Jump to content

Gromady otwarte


Stachu
 Share

Recommended Posts

W dniu 28.02.2021 o 15:45, Stachu napisał:

postanowiłem spróbować swoich sił w fotografowaniu gromad otwartych

 

I bardzo fajnie! Ja też jestem fanem gwiazdek i gromad. :)

W tak szerokich kadrach gromady otwarte wyglądają dość ciekawie, jednak nie ma mowy o wydobyciu z nich szczegółów w postaci układu gwiazdek. Rozmiaru wizualne gromad otwartych rzadko przekraczają 30', więc przy Twojej matrycy sadzę że jakieś 500 mm ogniskowej byłoby wskazane.

Zauważ, że w Twoim szerokim kadrze oprócz Chichotek załapała się jeszcze gromada NGC957.

 

chi_hi_persei_Annotated.jpg.74b231131325a0eb910bb2963fd32b79.jpg

 

W dniu 28.02.2021 o 15:45, Stachu napisał:

Miałem tu mały problem z kolorem gwiazdek, ale myślę że wyszły nie najgorzej.

 

Pozwoliłem sobie poprawić je troszkę. Wyrównałem kanały (usunąłem purpurę), trochę zwiększyłem saturację kolorów i zdjąłem chyba zbyt intensywne tło.

 

chi_hi_persei.jpg.1808eda077fb0d81b1d2ab18ee6cada8.jpg

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.03.2021 o 21:49, diver napisał:

 

I bardzo fajnie! Ja też jestem fanem gwiazdek i gromad. :)

W tak szerokich kadrach gromady otwarte wyglądają dość ciekawie, jednak nie ma mowy o wydobyciu z nich szczegółów w postaci układu gwiazdek. Rozmiaru wizualne gromad otwartych rzadko przekraczają 30', więc przy Twojej matrycy sadzę że jakieś 500 mm ogniskowej byłoby wskazane.

Dzięki! Osobiście mi się bardzo podobają gromady otwarte w szerokich polach. O szczegółach na razie nawet nie myślę.

W dniu 1.03.2021 o 21:49, diver napisał:

Zauważ, że w Twoim szerokim kadrze oprócz Chichotek załapała się jeszcze gromada NGC957.

Pozwoliłem sobie poprawić je troszkę. Wyrównałem kanały (usunąłem purpurę), trochę zwiększyłem saturację kolorów i zdjąłem chyba zbyt intensywne tło.

Nawet nie wiedziałem że jest tam jakaś inna gromada, warto wiedzieć.

Dzięki za poprawienie, wygląda dużo lepiej, sam muszę spróbować trochę poprawić to zdjęcie.

W dniu 1.03.2021 o 21:58, TUR napisał:

Ładnie wyszło ! Kultowe szkło. Mam do niego wielki sentyment :)

Dzięki, też bardzo lubię to szkło, nadaje się idealnie i do astro i do dziennej fotografii.

Edited by Stachu
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Kolejną gromadą są Plejady, których nie mogłem odpuścić zwłaszcza w towarzystwie Marsa

jest to efekt wczorajszego szybkiego wyjazdu za miasto. Czasu niestety miałem mało, dlatego zebrałem jedynie 45 minut materiału. Pogoda była idealna, a niebo na prawdę ciemne. 

Nie jestem z obróbki tego zdjęcia do końca zadowolony, ale nie umiem już lepiej tego zrobić. Tło mi wyszło strasznie nierówne, podchodziłem do tego materiału z kilka razy i to jest moja najlepsza wersja.

Wprowadziłem dithering, ale nie zauważyłem dużej poprawy w jakości zdjęcia, ale pewnie dlatego że zrobiłem to dosyć nieudolnie. Zdjęcie jest też bez flatów, co też wpływa na pogorszenie jakości.

Dzisiaj jak się uda to spróbuję znowu sfotografować tą parę, tym razem mam nadzieję że trochę dłużej .

Ten sam zestaw co ostatnio

30x90s f.5.6 ISO 800

proba2.jpg

  • Like 3
  • Love 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Stachu napisał:

Nie jestem z obróbki tego zdjęcia do końca zadowolony, ale nie umiem już lepiej tego zrobić.

 

Kolorystycznie lepiej niż poprzednio - zniknęła purpura z gwiazdek. Choć jeszcze trochę widać purpurowe obwódki. Ale to chyba sprawa szkieł.

Wydaje mi się, że mocno przepaliłeś gwiazdy i to chyba raczej w obróbce. Potrafisz powiedzieć, skąd masz takie sześcioramienne spajki na gwiazdach?

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, diver napisał:

Kolorystycznie lepiej niż poprzednio - zniknęła purpura z gwiazdek. Choć jeszcze trochę widać purpurowe obwódki. Ale to chyba sprawa szkieł.

Wydaje mi się, że mocno przepaliłeś gwiazdy i to chyba raczej w obróbce. Potrafisz powiedzieć, skąd masz takie sześcioramienne spajki na gwiazdach?

Dzięki, postarałem się popracować nad kolorami. Obwódki to jest prawie na pewno aberracja.

Gwiazdki przepaliłem w obróbce to akurat widzę, ale nie do końca umiem sobie z tym poradzić. A spajki są od listków przysłony, muszę go przymykać do f5.6 żeby zminimalizować aberracje i komę, a w zamian wychodzą takie gwiazdki. Choć dla mnie to jest plus.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.03.2021 o 23:16, Stachu napisał:

zacznę robić zdjęcia na ogniskowej 200mm, a to już będzie realnie 360mm

Skąd wziąłeś to 360 mm? Jeśli chodzi Ci o to, że ogniskowa 200 mm da przy APS-C taki efekt jakby założyć 360 mm, to crop factor jest 1,5x, czyli wyszłoby 300 mm.

Ale to jest błędny sposób myślenia. Ogniskowa 200 mm to ogniskowa 200 mm, nie ma znaczenia jakie jest pole widzenia. To co się liczy to skala zdjęcia, czyli ile sekund łuku przypada na piksel. Bo od tego zależy skala odwzorowania, oraz to jak dokładne musi być prowadzenie montażu (im mniej arcsec/px tym bardziej szczegółowy obraz i tym dokładniejsze musi być prowadzenie).

Twój Canon ma piksel 4,3 um (http://astrophotography.app), przy 200 mm daje to skalę ok. 4,43 arcsec/px i tyle, koniec tematu. A gdy założyłbyś obiektyw 300 mm to miałbyś skalę ok. 2,96 arcsec/px, czyli większe „powiększenie”.

Pole widzenia to sprawa wtórna. Jeśli będziemy mieć dwa sensory o tym samym rozmiarze piksela, jeden FF a drugi APS-C, to przy danej ogniskowej obiektywu w obu skala odwzorowania będzie identyczna - a więc takie samo „powiększenie” i takie same wymagania odnośnie prowadzenia. Zmienia się wyłącznie pole widzenia - czyli efekt taki sam jakbyś w Photoshopie po prostu obciął boki większego zdjęcia, bez zmiany skali.

Pojęcie crop factor, jako-tako użyteczne w fotografii dziennej, jest cholernie mylące w astrofotografii, a nabierają się na to nawet kolesie teoretycznie mający spore doświadczenie, jak np. ten typek z Astrobackyard.

  • Like 2
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, Piotr K. napisał:

Skąd wziąłeś to 360 mm? Jeśli chodzi Ci o to, że ogniskowa 200 mm da przy APS-C taki efekt jakby założyć 360 mm, to crop factor jest 1,5x, czyli wyszłoby 300 mm.

Ale to jest błędny sposób myślenia. Ogniskowa 200 mm to ogniskowa 200 mm, nie ma znaczenia jakie jest pole widzenia. To co się liczy to skala zdjęcia, czyli ile sekund łuku przypada na piksel. Bo od tego zależy skala odwzorowania, oraz to jak dokładne musi być prowadzenie montażu (im mniej arcsec/px tym bardziej szczegółowy obraz i tym dokładniejsze musi być prowadzenie).

Twój Canon ma piksel 4,3 um (http://astrophotography.app), przy 200 mm daje to skalę ok. 4,43 arcsec/px i tyle, koniec tematu. A gdy założyłbyś obiektyw 300 mm to miałbyś skalę ok. 2,96 arcsec/px, czyli większe „powiększenie”.

Pole widzenia to sprawa wtórna. Jeśli będziemy mieć dwa sensory o tym samym rozmiarze piksela, jeden FF a drugi APS-C, to przy danej ogniskowej obiektywu w obu skala odwzorowania będzie identyczna - a więc takie samo „powiększenie” i takie same wymagania odnośnie prowadzenia. Zmienia się wyłącznie pole widzenia - czyli efekt taki sam jakbyś w Photoshopie po prostu obciął boki większego zdjęcia, bez zmiany skali.

Pojęcie crop factor, jako-tako użyteczne w fotografii dziennej, jest cholernie mylące w astrofotografii, a nabierają się na to nawet kolesie teoretycznie mający spore doświadczenie, jak np. ten typek z Astrobackyard.

Tak oczywiście, powinno być 300mm, już poprawiam.

Dziękuje za wytłumaczenie, nie wiedziałem tego. Warto zapamiętać, właśnie porównywałem ten cropp factor do fotografii dziennej i błędnie założyłem że w astrofoto wygląda to tak samo.

I tak ten ''typek'' z AstroBackyard tak mówił i też może trochę na podstawie tego tak założyłem.

Poprawię odpowiedź żeby nie wprowadzić kogoś w błąd.

Edited by Stachu
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Stachu napisał:

cropp factor

 

Crop factor. Przez jedno „p”.

 

„Cropp” to marka odzieżowa, zdaje się ;)

(i już się więcej nie czepiam ;) ).

 

Co do foto dziennej, to działa to dokładnie tak samo - przy takim samym pikselu w FF i APS-C zmienia się tylko wielkość pola widzenia, a ilość detalu na piksel pozostaje identyczna. Tylko że w dziennej nie ma to aż takiego znaczenia (chyba, że ktoś chce liczyć piegi na ramieniu sąsiadki foconej teleobiektywem z 500 metrów ;) ).

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.