Jump to content

Zagadka - co tu się stało?


MateuszW
 Share

Recommended Posts

2 minuty temu, MateuszW napisał:

Zaznaczę tylko, że setup bez żadnych zmian, tydzień wcześniej działał poprawnie, obraz był normalny. Nie pojawiła się żadna inna optyka, filtr, zmiana złączek itd.

 

No to może ktoś Ci folią zakrył obserwatorium? :)

Odbicie musiałoby być spowodowane przez coś, co jest niemal prostopadłe do osi optycznej, jak to zauważył @apolkowski

Folia by pasowała, bo jest cieńsza niż szyba.

Może Ci przywiało coś?

 

 

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Behlur_Olderys napisał:

 

No to może ktoś Ci folią zakrył obserwatorium? :)

Odbicie musiałoby być spowodowane przez coś, co jest niemal prostopadłe do osi optycznej, jak to zauważył @apolkowski

Folia by pasowała, bo jest cieńsza niż szyba.

Może Ci przywiało coś?

Foli nie przywiało :)

No a co by mogło nagle zacząć odbijać światło i dlaczego?

8 minut temu, MarcinSn napisał:

Zgaduję dalej. Może jakiś kropelki wody się pojawiły na obiektywie?

Obiektyw czysty.

3 minuty temu, kubaman napisał:

dither w trakcie ujęcia

Ditheringu brak.

Link to comment
Share on other sites

Raz zdarzyła mi się identyczna sytuacja. Ale zimno byłe, więc po prostu zamknąłem obserwatorium z myślą, że przyjrzę się sytuacji w dzień. Nic nie wykryłem, a sytuacja nigdy już się nie powtórzyła. Więc...ciekaw jestem co jest grane :) .

P.S.

U mnie  przyczyna raczej na pewno była inna niż u Mateusza - zupełnie inny sprzęt.

Link to comment
Share on other sites

Cos z buforem kamery i odczytem pixeli?

Niewlaczone zasilanie kamery i brala prąd jedynie z usb?

 

Kolejna opcja. Zamiast w niebo wycelowales przez przypadek w jakies wielkie lustro, takie domowe nie teleskopowe.

Link to comment
Share on other sites

@fizyk5 tak, te odbicia często widać na starszych filmach jak jeżdżą autami z włączonymi światłami wprost na kamerę i widać wtedy jakby drugie światła :) 

 

Link to comment
Share on other sites

U mnie na platformie to norma. Albo prędkość  źle dobrana albo nie prowadzi idealnie.

A w tym przypadku stawiałbym że montaż nie był ustawiony dobrze na północną.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, ryszardo napisał:

Raz zdarzyła mi się identyczna sytuacja. Ale zimno byłe, więc po prostu zamknąłem obserwatorium z myślą, że przyjrzę się sytuacji w dzień. Nic nie wykryłem, a sytuacja nigdy już się nie powtórzyła. Więc...ciekaw jestem co jest grane :) .

P.S.

U mnie  przyczyna raczej na pewno była inna niż u Mateusza - zupełnie inny sprzęt.

 

Oblodzenie obiektywu jest spójne z Twoim opisem i z Mateusza, prawda?

 

Link to comment
Share on other sites

Napisz co to, bo ja mam takie same fiutki przy gwiazdach i zastanawiam się skąd ;) Jakbym zgadywał to obstawiłbym światła samochodów, bo mam sprzęt na balkonie i te dzyndzle występują nie w każdej klatce a auta jeżdżą obok.

Edited by alinoe
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)
8 godzin temu, Behlur_Olderys napisał:

 

Oblodzenie obiektywu jest spójne z Twoim opisem i z Mateusza, prawda?

 

No dobra, dałem trochę czasu, to pora najwyższa na rozwiązanie :) Nikt nie trafił idealnie, ale było kilka pomysłów blisko prawdy. Otóż chodzi zasadniczo o odbicia i oblodzenie... flattenera (a właściwie czwartej soczewki kwadrupletu). Przednie soczewki były suche, ale flattener zaszedł wodą, która zamarzła. W efekcie część światła zaczęła się odbijać od jego powierzchni i ogniskować z powrotem na matrycy. Prawdopodobnie to odbicie następowało między flattenerem, a czymś innym w torze optycznym, ale nie wiem czym. Gdy soczewka jest czysta, to żadne odbicie nie następuje i obraz jest prawidłowy.

A skąd lód na wewnętrznej soczewce, zamiast na froncie? Prosta sprawa - napadało śniegu :) Jednego ranka zaczęło padać szybciej, niż zapowiadali i budka została za późno zamknięta. Niewielka ilość śniegu zebrana na obiektywie prawdopodobnie się roztopiła od grzałki, wpłynęła do środka, osadziła na czwartej soczewce i zamarzła. Kilka dni później, gdy próbowałem focić już działała jak półprzepuszczalne lustro o odpowiedniej krzywiźnie do tworzenia fałszywego zdublowanego obrazu.

Czy się naprawiło to nie wiem, na razie się suszy w domu :) 

Jest to o tyle ciekawe, że inne przypadki zaroszenia/oblodzenia różnych sprzętów, z jakimi miałem do czynienia powodowały raczej efekt podobny do cirrusa, czyli poświaty wokół jasnych gwiazd i spadek kontrastu. Tutaj trudno stwierdzić, czy był też spadek kontrastu (pewnie był), bo tej nocy i tak był cirrus.

Pierwsze moje myśli były podobne do waszych tropów, czyli jakiś problem z montażem, enkoderem, zasilaniem, jakieś powidoki na kamerze. Ale nic tak na prawdę nie pasowało i wszystko udało się raczej odrzucić kolejnymi testami.

Edited by MateuszW
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Behlur_Olderys napisał:

Oblodzenie obiektywu jest spójne z Twoim opisem i z Mateusza, prawda?

Zgadza się, nawet okazuje się, że bardzo. Z tym, że u mnie było to pewnie LW. Nie mam problemów z oblodzeniem czy rosą, bo porobiłem naprawdę solidne odrośniki i jest spokój.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 44 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 132 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.