Jump to content
  • 0

Super mobilny sprzęt, transport samolotem


ŁukaszBar
 Share

Question

Hej,

 

Tak się złożyło że nadarza się okazja polecieć na Zanzibar i szukam czegoś co pozwoliło by mi popatrzeć troszkę na tamtejsze niebo. Troszkę mi szkoda stracić taka okazję, a moje az4 + mak127 lub SW 102/500 jest zdecydowanie za duże na bagaż  (ze też sprzedałem az3...).

 

Zastanawiam się nad jakąś małą lornetką i niewielkim statywem foto. Oczywiście chciałbym żeby to było na tyle spasowane żeby nie trzęsło się jak osika i do tego w sumie dość budżetowe... Powiedzmy do 1000zl za zestaw o wadze ok 5-8kg? Jestem w stanie coś takiego wyszukać?

 

Wszelkie pomysły i rady mile widziane. Lornetki są mi obce, statywy foto też. A, oczywiście wizual, ewentualnie mała fotka telefonem z przyłożenia co by pamiątkę mieć ;)

 

Z góry dzięki za pomoc

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

18 answers to this question

Recommended Posts

  • 1

Jedziesz stacjonarnie (a), czy bardziej trampingowo? W tym drugim przypadku własne auto z rentala (b) czy transport publiczny i własne nogi (c)?

Mam trochę praktyki, jeśli chodzi o skrajna mobilnośc sprzetu -w plecaku na własnych plecach przez cały wyjazd (c).

1) Wersja minimum: lornetka 10x50 + statyw lub bez, moze tezbyc coś kalibru 56-60mm

2) Wersja średnia (raczej a, b): lornetka 15x70 + statyw

3) Wersja maks.: refraktor 102/500 + statyw foto

 Tu krótka uwaga: przeszedłem kawałek Nadbajkala,w tym góry z refraktorem 80/400 w plecaku, statywem  i namiotem (2008, po zaćmieniu Słońca w  Nowosybirsku). Przejechałem też z nim kawałek południowej Turcji i trochę Chin (zaćmienia 2006 i 2009). Da się? Da. Ale do DS już 80mm rurka zostawiała trochę niedosytu, za mała różnica apertury w stosunku do lornetki przy bardziej złożonej obsłudze (statyw, kątówka,okulary). Jako sprzęt stricte zaćmieniowy O.K. , ale jako traveller do DS funkcjonalnie przegrywała z lornetką. Odchudzając bagaż na zaćmienie w USA w 2017 wziąłem tylko lunetkę Yukona 20x50 na samo zaćmienie.

Dlatego dziś jako o refraktorze -travellerze na DS do pojechania gdzieś daleko na południe (jak Ty) myślę o soczewce 90-102mm. Na razie moim docelowym plecakowcem jest 90/500, zakup na razie upadł razem z wyjazdem do Am. Pd. na zaćmienie w ub. roku ( no i Obłoki Magellana, do zobaczenia, kiedyś...).

 Ty Łukasz masz już 102/500. Spróbuj go posadzić na statywie foto. O ile nie będziesz przekraczać pow. 50-60x charakterystyka pracy głowicy fotostatywu nie wpłynie negatywnie na obserwacje. Ważne: Zaopatrz się w dobrą kątówkę z pryzmatem prostującym obraz do ziemskiego, ale taką 90st., a nie 45st. Dwa powody:

-Wygoda obserwacji, możesz pracować na niskim statywie, co drastycznie poprawi stabilność (to też w kontekście lornetki, ta to by miała spore wymagania).

-Wywalasz z zestawu szukacz i dajesz okular długoogniskowy, który z tą kątówką da pole sięgające 3 st. Doświadczony obserwator jest w stanie przy takim polu celować w obiekty bez szukacza.

 W ten sposób z tubą zabierasz tylko statyw, 2-3 okulary, kątówkę. Te ostatnie możesz wozić/nosić w pojemniku na żywność z uszczelką (są takie) wyłożonym gąbką. Zabiera minimum miejsca. Aha, z tym okularem długoogniskowym co zastąpi szukacz, to nie szalej z szerokokątnymi za bardzo. Możliwe,że pole widzenia skutecznie Ci ograniczy sama kątówka 1.25". W każdym razie okolice 3 st. powinieneś wyciagnąć, Dawałem radę w 80/400, a tam jeszcze był wyciąg 1.25" i winieta była też na nim.

Jeszcze jedno: widziałem kiedyś (już nie istnieje) stronę www jakiegoś Niemca, który SW 102/500 przerabiał na traveller brutalnie ściągając z  tuby odrośnik. Wówczas długość OTA malała poniżej 40cm i mieścił się w każdym bagażu podręcznym.

Notabene, ja swojego 80/400 woziłem zarówno w bagażu głównym, jak i podręcznym. Przeżył we wszystkich przypadkach. Niemniej fakt,że w 2008 jechał w podręcznym, uratował nam zaćmienie, bo główny bagaż (ze statywem) doleciał z Moskwy dopiero na wieczór, już po wszystkim. Za montaż teleskopu posłużył zatem słup po jakiejś latarni, sznurowadła z moich butów i taśma srebrna. Z pow. 20x działało - przysięgam! A jaka kolejka chętnych do tego wynalazku była :laughing1:

 Którekolwiek rozwiązanie wybierzesz, udanego południowego nieba, szczęściarzu! W wersji ze 1202/500 wypróbuj tylko wszystkie szczegółowe rozwiązania (statyw, okulary, celowanie bez szukacza) przed wyjazdem, by uniknąć niespodzianek. Jeśli nie planujesz łazić po górach ze wszystkimi klamotami na tym Zanzibarze, to celowałbym w rozwiązania 2) lub 3) właśnie.

Pozdrawiam

-J.

  • Like 3
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

  • 1

Ja bym w ogóle nie kupował sobie nowego astrosprzętu, tylko pozostałbym przy refraktorze. To, co bym kupił to:

a) plecak turystyczny o wysokości max. 60 cm na bagaż podręczny. Teleskop owinąć w ręcznik i do plecaka, ew. wpierw wykręcić wyciąg i włożyć do bagażu rejestrowego, jeśli nie zmieści się w plecaku. Mojego bagażu podręcznego na lotnisku nikt jeszcze nie ważył :) 

b) montaż AZT6 - tani nie jest, ale wchodzi do większej kieszeni. Nie ma mikroruchów, ale do refraktora oraz małych i średnich powiększeń jak znalazł;

c) co do statywu, to moim zdaniem Benro TAD18A spełni twoje oczekiwania, tutaj sprzedaje go nasz forumowy kolega.

 

Pamiętaj jeszcze o dwóch rzeczach:

a) Zanzibar to stosunkowo wietrzna wyspa, więc na duże powiększenia (pow. 70x) nie nastawiałbym się, raczej celowałbym w małe i średnie, a do tego świetnie nadaje się refraktor;

b) Wilgotność powietrza w tropikach jest bardzo wysoka, więc przyda Ci się na telepa długi odrośnik (najlepiej elastyczny), a na okular grzałka USB.

Link to comment
Share on other sites

  • 1

Wbrew pozorom, lornetka 15x70 wcale nie zabierze dużo mniej miejsca. Duża wymaga bardziej starannego pakowania, ze względu na bezpieczeństwo kolimacji. Refraktor ma jeden tor optyczny i zniesie więcej, byle dobrze obłożyć rejon obiektywu. Ja do tej pory nie byłem jeszcze tak daleko na południe, a przymiarki (aktywne) robiłem już kilka razy. Moja rada: jedziecie stacjonarnie, nie idź w półśrodki. To może być życiowa okazja, potem będziesz pluł sobie w brodę.

Bierz statyw foto i ten 102/500. O okulary się nie nie martw, one podróż zniosą bez problemu. Oczywiście jadą w podręcznym. Podałem Ci sposób, jak to zapakować. Opisanego pudełka używam rutynowo przy domowych obserwacjach. Jeśli tuby 102/500 nie dasz rady w podręczny, opakuj b. solidnie w gąbkę/piankę i jakiś mocny worek foliowy, zapakuj do głównego obkładając ciuchami. Wbrew pozorom to nie będzie wielki pakunek. A lornetkę to Ty weź niezależnie, 10x50 albo nawet/raczej jakąś mniejszą, nawet 30-tkę.

 A przed żoną klęknij i błagaj choćby na kolanach, żeby pozwoliła jednak zabrać tych parę gratów więcej. Możesz jej pokazać tego posta, serio. W tym miejscu więc wyrazy uszanowania dla Małżonki i pokorna prośba w imieniu braci astro, żeby dała mężowi zobaczyć rewelacje południowego nieba i sama skorzystała przy okazji. Naprawdę warto! Magellany, Omega Centauri, Eta Carinae, eeeh! Większość z nas dałaby się pokrajać za taką okazję...

Z 80/400 w plecaku po górach łaziłem, przekraczałem górski potok ponad pół uda głęboki. Był wrzucany z plecakiem do bagażników licznych autobusów i busików, ciskano nim pewnie w bagażowni na Okęciu i w Stambule.

Pozdrawiam i trzymam kciuki, gryząc palce z zazdrości

-J.

Edited by Jarek
uzupełnienie
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 1

@ŁukaszBar wziąłbym SW102/500 + LET26 + GSO SW15. Bez orginalnego odrośnika - można użyć zamiast niego kawałek karimaty, która nie zajmie praktycznie miejsca i może służyć do zabezpieczenia tuby do transportu.

Do tego mając 1000PLN do wydania kupiłbym jakiś fajny statyw foto, który pociągnie tą tubkę:

https://www.cyfrowe.pl/statyw-manfrotto-mk190x3-2w-aluminiowy-3-sekcje-zestaw-z-glowica-2w-mhxpro-2w-p.html

Masz już EQ3-2 do obserwacji z dużymi powiększeniami, więc AZ4 w sumie nie byłby tobie potrzebny.

 

Ewentualnie jak musi być lornetka to taką:

https://deltaoptical.pl/lornetka-delta-optical-extreme-10x50-ed

A na miejscu na pewno wykombinujesz jakiś leżak z podłokietnikami, żeby komfortowo poobserwować.

Lornetkę będziesz miał praktycznie docelową i przyda się też do obserwacji dziennych.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Ok moje pierwsze aspiracje to :

 

https://deltaoptical.pl/lornetka-delta-optical-starlight-15x70

 

https://deltaoptical.pl/statyw-velbon-ex-530?from=related

 

Oczywiście nie wiem czy to się spasuje oraz czy w ogóle warto. Nie ukrywam że im taniej tym lepiej. Rozmiar statywu po złożeniu też będzie istotną, musi wejść do bagażu w samolot.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 0

No niby tak ale nie chciałbym jednak brać refraktora. Bo to od razu też kątówka, okulary... Statyw cięższy i montaż... Jednak skłaniałbym się na lornetkę i lekki statyw. To zawsze tylko 2 elementy. 

 

Może w sumie jeszcze taka lorneta 

https://teleskopy.pl/product_info.php?cPath=25_65&products_id=899&lunety=Lornetka Bresser 20x80 Astro SPEZIAL ASTRO BaK 4 z pokrowcem

 

Link to comment
Share on other sites

  • 0
3 godziny temu, Qrczak99 napisał:

Przeraszam za post pod postem :) 

Bresser 20x80 to  dobry wybór , obraz na poziomie refraktora 4 " , ale wymaga mocnego statywu .

Czyli ten statyw podlinkowany velbon jest za słaby? To może rzeczywiście ten Starlight 15x70? Jest lżejszy i do tego tańszy. A w sumie to ma być tylko sprzęt na takie szybkie wypady turystyczne.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Wow! Dzięki za mega odpowiedź! Raczej będziemy tam typowo stacjonarnie i to na samej plaży. Ale w związku z tym że jadę tam z żoną i do tego będziemy miec też sporo innego bagażu (okazja jest związana z różnymi wydarzeniami rodzinnymi) to już mam zapowiedziane że ograniczam wszystko do minimum. 102/500 kusi, tym bardziej że mam wszystko na 2". Ale obawiam się trochę o okulary i resztę klamotow. Poza tym to już sporo zabawek. Chyba zdecyduje się na lornetkę i statyw foto. Tym bardziej że i tak pewnie żoną będzie chciała statyw do aparatu. Wilk syty i owca cała jak to mówią. Czyli tylko lornetka będzie moim widzimisię, a stracić przez taką duperelę możliwość choć spojrzenia na południowe niebontonaz grzech.

 

Raczej też kupię te 15x70 kosztuje mniej niż 400 zł, a zawsze mogę ją wrzucić w plecak czy do auta przy jakiejkolwiek okazji, nawet jakiegoś wyjazdu po prostu gdzieś w teren. 

 

Mam tylko nadzieję, że ta Starlight to nie jest wyrzucenie kasy w błoto... Może uda się też złapać trochę taniej na giełdzie ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 0

A ktoś się orientuje czy w Poznaniu idzie gdzieś taką kolimację wykonać i za ile? bo to też jest cenna informacja (tym bardziej, ze z tego co czytałem to nie koniecznie nowa bedzie idealnie skolimowana, a sam tego pewnie - jako laik - nie zrobię)

Link to comment
Share on other sites

  • 0

DO Starlight 15x70 jest fatalna, miałem kilka egzemplarzy w ręku i wiem co mówię. To już Skymaster jest lepszy.

 

Jeśli już masz ten 102/500 to rzeczywiście nie ma sensu kupować nowego sprzętu a już na pewno nie tak słabej lornetki. No chyba, że się rzeczywiście nie pomieścisz, to szedłbym jednak w 20x80.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0
W dniu 21.03.2021 o 12:49, ŁukaszBar napisał:

Hej,

 

Tak się złożyło że nadarza się okazja polecieć na Zanzibar i szukam czegoś co pozwoliło by mi popatrzeć troszkę na tamtejsze niebo. Troszkę mi szkoda stracić taka okazję, a moje az4 + mak127 lub SW 102/500 jest zdecydowanie za duże na bagaż  (ze też sprzedałem az3...).

 

Zastanawiam się nad jakąś małą lornetką i niewielkim statywem foto. Oczywiście chciałbym żeby to było na tyle spasowane żeby nie trzęsło się jak osika i do tego w sumie dość budżetowe... Powiedzmy do 1000zl za zestaw o wadze ok 5-8kg? Jestem w stanie coś takiego wyszukać?

 

Wszelkie pomysły i rady mile widziane. Lornetki są mi obce, statywy foto też. A, oczywiście wizual, ewentualnie mała fotka telefonem z przyłożenia co by pamiątkę mieć ;)

 

Z góry dzięki za pomoc

Pozdrawiam!

A wdzisz, miałem na sprzedaż montaże Marki KSON.

Wersja KM2 i KM3.

KM2 - się sprzedał, i kolega wiesza na nim MAK127, pisał że nie ma zastrzeżeń, jest stalilnie i z mikroruchami. A montaż po złożeniu zmieści się w większej "damskiej" torebce.

KM3 - jest większy i chciałem go sprzedać, ale jak się nim pobawiłem to stwierdziłem, że jest to dobra opcja na szybkie wypady i wakacje. Więc zostaje u mnie (tuba max. SCT8", refraktor 120/600 itp.).

Do odważych świat należy!.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 0

20x80 zabierze tyle samo miejsca i wagi w bagażu, co ten refraktor. Wymagać będzie staranniejszego pakowania (kolimacja!) i przede wszystkim solidniejszego i wyższego statywu. Dla mnie sprawa jest jasna. Łukasz ma już idealny sprzęt na te podróż i tylko z Żoną wynegocjować musi to i owo. Taniej niż na gwałt jakieś duże bino kupować wyjdzie kupno ciut większej walizki/torby podróżnej. Serio.

Pozdrawiam

-J.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

No to teraz mi żeście zabili ćwieka... myślałem, że łatwiej i bezpieczniej przetransportować lornetkę niż tubę... 

teraz pozostaje mi już chyba tylko kupić dużą walizkę i typowo po poznańsku - pożyczyć statyw foto :D może się okazać, że wyjdzie mnie to w ogóle bezkosztowo, w końcu trochę już tych zabawek mam. A brak kosztów dodatkowych to jest bardzo mocny argument na żonę :P

Link to comment
Share on other sites

  • 0
10 godzin temu, ŁukaszBar napisał:

A ktoś się orientuje czy w Poznaniu idzie gdzieś taką kolimację wykonać i za ile? bo to też jest cenna informacja (tym bardziej, ze z tego co czytałem to nie koniecznie nowa bedzie idealnie skolimowana, a sam tego pewnie - jako laik - nie zrobię)

Może właśnie lepiej się nauczyć. Na forach są poradniki jak to zrobić. Będziesz miał na wyjeździe lornetkę ze statywem i z małym śrubokręcikiem. W drodze też może się rozkolimować. Raz dwa pokręcisz śrubkami i kolimacja na oko gotowa. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.