Jump to content
  • 0

Żuraw lornetkowy


Piotr Mlynarski
 Share

Question

Witam

 

Szanowni forumowicze zbliża się wiosna i pomyślałem czy nie warto byłoby zainwestować w obserwacje lorentkowe w zenicie, czyli żuraw lornetkowy.

Przejrzałem forum i sklepy astronomiczne. Oferta firm produkujących tego typu sprzęt jest dosyć uboga. Znalazłem tylko:

ORION Paragon-Plus lub Monster,

Asterion Parabino Light lub HD oraz

Omegon montaż lornetkowy z przeciwwagą.

 

Jak by nie spojrzeć, zakup żurawia często przekracza cenę lornetki. Opcją budżetową wydaje się montaż Omegon, ale w tej opcji o obserwacji zenitu można zapomnieć.

Swego czasu popularne były żurawie produkcji firmy astrokrak, ale to już niestety przeszłość.

Znacie może inne mniej popularne opcje zakupu żurawia? Wystarczające będzie samo ramię bez montażu/statywu o udźwigu 2,5 kg.

Ewentualnie statywy z odchylaną kolumną lub adaptery do utworzenia odchylanej kolumny 90 st.

Edited by Piotr Mlynarski
nowe pytanie
Link to comment
Share on other sites

22 answers to this question

Recommended Posts

  • 0

Ja mam taki.

https://www.ebay.com/itm/Parallelogram-Standard-3s-PRO-binocular-mount/164450963062?hash=item264a0a8e76:g:G4YAAOSw8PpfiUmB

Kupiłem przez Ebaya.  Niestety kupujesz z Ukrainy więc dojdzie ok. 300 zł (w przeliczeniu) cła i podatku i wydłuży się transport bo musi przejść przez Urząd Celny.

Ja używam z 5kg lornetką i tu już jest trochę galareta, ale da się żyć. Z 2,5kg powinno być stabilnie. 

To co w nim jest dobrego to w ruchach masz wszystkie stopnie swobody i jeszcze rączki za które trzymasz. Sprawdzają się.

Tu masz ich stronę

https://astroproservice.com/

Mi Eset krzyczy, że strona jest niebezpieczna, ale (moim zdaniem) jest OK. 

 

Edited by zdzichu
Link to comment
Share on other sites

  • 0
13 godzin temu, Piotr Mlynarski napisał:

Przejrzałem forum i sklepy astronomiczne.

 

A mojego nie chcesz? Jest możliwość łatwego przerobienia go na wersję pod leżak. Co więcej, leżak z którym go używałem też mam i chętnie bym się go pozbył :)

 

https://astropolis.pl/topic/77048-żuraw-lornetkowy-astrokrak-mod-z-wózeczkiem-diy/

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Dzięki za propozycję. Widziałem ogłoszenie. Na chwilę obecną do lornetki 2,5 kg szukam raczej czegoś bardziej poręcznego. Skłaniałbym się nawet do samego ramienia żurawia z wykorzystaniem mojego statywu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0
1 godzinę temu, Piotr Mlynarski napisał:

Skłaniałbym się nawet do samego ramienia żurawia z wykorzystaniem mojego statywu.

 

Jak masz możliwość, rób. Jak nie wyjdzie to poprawiaj. Dużo frajdy, zrobione "po swojemu" (o ile się umie) to zawsze lepsze niż sklepowe. 

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Zdecydowałem się na żuraw Orion Paragon-Plus.

 

Moja wątpliwość dotyczy osadzenia ramienia żurawia na statywie.

 

Żuraw występuje w opcji z dedykowanym statywem i bez statywu (same ramię).

 

Czy w waszej ocenie mój statyw Geekoto AT24PRO (z włókna węglowego) udźwignie zestaw żuraw (5 kg) + lornetka (2,6 kg)?

O ile do sformułowania "udźwignie" nie mam wątpliwości że da radę, mam tylko obawy co do sztywności.

 

Czy z waszego doświadczenia lepiej nie ryzykować i wziąć dedykowany statyw czy mój spełni swoją role?

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Jakbym miał inwestować w żuraw to tylko coś na zasadzie Orion Monster. Piszesz, że chcesz obserwować okolice zenitu. Dla mnie te okolice zarówno ze statywu jak i żurawia to taki sam problem - wygięcie i ból karku. Co więcej - z żurawiem może być jeszcze więcej zabawy, bo nie możesz pod nim stanąć, tylko musisz siedzieć / leżeć. Ramię żurawia zazwyczaj nie sięga na wysokość około 200 cm, a statyw z lornetką taką wysokość osiąga.

Sam kiedyś mocno rozważałem zakup żurawia, ale zrezygnowałem właśnie z tego względu. Targanie na obserwacje dodatkowego krzesła/leżaka mijało mi się z celem (tj. mobilność lornetki). Do tego wyobraź sobie, że obserwujesz jesienią, siedzisz/leżysz na leżaku w kurtce, obserwujesz jakąś okolicę nieba, potem chcesz obserwować inny obszar - w tym celu musisz wstać, przesunąć leżak, dopasować żurawia i znowu się położyć, trochę zabawne :) Ze statywem robisz po prostu krok w bok.

Żuraw w mojej ocenie jest fajny, gdy masz jakąś stacjonarną miejscówkę np. przed domem. Na wypady w plener to już dla mnie za duży "klocek" :) 

Poza tym lornetka prosta i okolice zenitu to raczej antonimy :) 

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Zdaję sobie sprawę, że żuraw wszystkiego nie rozwiąże i trzeba będzie co chwilę wstawać z krzesełka, zmieniać pozycję, siadać ponownie itd... :)

Interesuje mnie bardziej opinia doświadczonych użytkowników lornetek z żurawiem czy żuraw faktycznie znacząco polepsza komfort obserwacji i tak jak w wątku wyżej czy da się oszczędzić hajs, kupić same ramię i osadzić na obecnym statywie? Jak się wogóle sprawuje żuraw i czy statyw musi być faktycznie topowy czy ten co mam wystarczy.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Statyw jak statyw. Jaki masz taki użyj. Zawsze możesz wymienić na inny. Jedyne na co trzeba uważać to rodzaj gniazda i zastosowana śruba do połączenia. W trójnogach występują 3/8'' i M10. Niestety są bardzo zbliżone do siebie  i gołym okiem nie odróżnisz. 3/8'' ma kilka dziesiątek mniejszą średnicę i na upartego przynajmniej w części się wkręci, ale ma inny skok gwintu więc jest spora "szansa", że uszkodzisz połączenie. 

A co ro żurawia który wybrałeś to przyznaje, że ja nie rozumiem tej konstrukcji. Jak tam jest montowana lornetka? Jakaś dodatkowa głowica potrzebna? A bez niej jak obserwować? Ile masz stopni swobody w ruchach lornetką? Lornetka ze środkiem ciężkości powyżej osi nigdy nie jest wygodna szczególnie przy obserwacjach blisko zenitu. Przyglądnij się jak są zrobione inne konstrukcje choćby proponowany Orion Monster. Bo jeśli Ty musisz dokupić dodatkową głowicę to już cena nie jest taka super. 

 

Link to comment
Share on other sites

  • 0
4 godziny temu, Piotr Mlynarski napisał:

Czy w waszej ocenie mój statyw Geekoto AT24PRO (z włókna węglowego) udźwignie zestaw żuraw (5 kg) + lornetka (2,6 kg)?

O ile do sformułowania "udźwignie" nie mam wątpliwości że da radę, mam tylko obawy co do sztywności.

 

Ja akurat mam wątpliwości.  Obawiam się, że to "PRO" to tylko z nazwy jest, ale zawsze mogę się mylić :emotion-5:

Edited by zdzichu
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Nazewnictwo jak nazewnictwo, wiadomo że nazwa musi być chwytliwa. Bardziej chodzi o konstrukcje, które niezależnie od producenta są bardzo do siebie podobne - choćby TEN jest praktycznie identyczny jak mój.

Do wybranego przeze mnie statywu trzeba dokupić jeszcze adapter za kolejne 125 zł...

 

Na YouTube jest kilka video-recenzji np. TUTAJ.

 

Jak chodzi o mocowanie, z tego co widzę fabryczne mocowanie to uchwyt w kształcie liter "L" do mocowania na mostku.

Trzeba odkręcić uchwyt "L" i wkręcić na dwie śruby adapter z linka powyżej.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Żeby obrócić lornetkę odrobinę w lewo, prawo trzeba obracać całym ramieniem??? To będzie cholernie niewygodne, ale fajnie jakby się wypowiedział ktoś kto tego używał i miał porównanie z normalną konstrukcją. Moja rekomendacja: NIE KUPUJ tego żurawia.

Edited by zdzichu
Link to comment
Share on other sites

  • 0

A żeby obrócić w osi góra dół odkręcanie i przykręcanie śruby jak na tym filmie? To jakiś żart.

 

 

Edited by zdzichu
Link to comment
Share on other sites

  • 0
4 godziny temu, Paweł Sz. napisał:

Poza tym lornetka prosta i okolice zenitu to raczej antonimy

 

Marzeniem by była lornetka kątowa 90 st 100 mm z wymiennymi okularami. Widok stereoskopowy z możliwością powiększenia 100x to bajka. Plus możliwość wkręcania filtrów.

Tylko cena powala. 6 500 zł lornetka + ok. 2 000 na statyw jeśli nie więcej. Przy takiej kwocie to jednak mimo wszystko teleskop pozostaje.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
9 minut temu, Piotr Mlynarski napisał:

 

Marzeniem by była lornetka kątowa 90 st 100 mm z wymiennymi okularami. Widok stereoskopowy z możliwością powiększenia 100x to bajka. Plus możliwość wkręcania filtrów.

Tylko cena powala. 6 500 zł lornetka + ok. 2 000 na statyw jeśli nie więcej. Przy takiej kwocie to jednak mimo wszystko teleskop pozostaje.

100x to dobrze skolimowana da radę, zresztą to sprzęt do mniejszych powiększeń. Za 6500 zł to z drugiej ręki kupisz komplet.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
13 minut temu, zdzichu napisał:

Żeby obrócić lornetkę odrobinę w lewo, prawo trzeba obracać całym ramieniem???

 

Faktycznie, z tego co widzę trzeba poluzować ramię na osi prawo/lewo, bo ruch jest wyłącznie ramieniem.

Czyli na leżaczku za bardzo nie poleży, bo trzeba co chwilę wstawać/siadać itd.

Żuraw z tej samej firmy "monster" ma możliwość ruchu prawo/lewo

 

8 minut temu, zdzichu napisał:

Pytasz? Szukasz porady to piszę. Dla mnie ten żuraw jest niewygodny. Koniec

 

Ok. Dzięki za opinie. Może ktoś jeszcze wspomoże radą.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
29 minut temu, peter5 napisał:

100x to dobrze skolimowana da radę, zresztą to sprzęt do mniejszych powiększeń. Za 6500 zł to z drugiej ręki kupisz komplet.

 

Powiększenie 50x to już kawał fajnego obrazu przy DS. Przy Księżycu i planetach tyłka pewnie nie urywa.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
46 minut temu, Piotr Mlynarski napisał:

 

Marzeniem by była lornetka kątowa 90 st 100 mm z wymiennymi okularami. Widok stereoskopowy z możliwością powiększenia 100x to bajka. Plus możliwość wkręcania filtrów.

Tylko cena powala. 6 500 zł lornetka + ok. 2 000 na statyw jeśli nie więcej. Przy takiej kwocie to jednak mimo wszystko teleskop pozostaje.

Czy ja wiem, większe powiększenia to mniejsze pole i brak szerokiej perspektywy, którą oferują lornetki. 100x to już teleskop i bino. Urok lornetek to dla mnie powiększenia w okolicy 25x.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
5 minut temu, Piotr Mlynarski napisał:

 

Powiększenie 50x to już kawał fajnego obrazu przy DS. Przy Księżycu i planetach tyłka pewnie nie urywa.

Przy 50x Łysy wchodzi cały w pole, widok bajka. Planety też już pokazują detal, tyle że to już najlepiej oglądsć np. w Maku.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
23 minuty temu, Piotr Mlynarski napisał:

 

Powiększenie 50x to już kawał fajnego obrazu przy DS. Przy Księżycu i planetach tyłka pewnie nie urywa.

Zdecydowanie tak. Obrazy są super nawet z peryferii dużego miasta. Wczorajszy saturn przy 62x wyglądał naprawdę dobrze.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

Mimo wszystko zakupiłem ten żuraw o który pytałem o opinię (możliwość zwrotu towaru do 14 dni to wspaniała rzecz). Byłem nastawiony sceptycznie na zasadzie "zobaczę, sam przekonam się, najwyżej odeślę". Po kilku testach zdecydowałem że żuraw zostaje. Sprzęt wygląda solidnie i estetycznie.

 

W dniu 15.06.2021 o 17:33, zdzichu napisał:

A żeby obrócić w osi góra dół odkręcanie i przykręcanie śruby jak na tym filmie? To jakiś żart.

 

Tak, aby poruszyć w osi góra/dół trzeba zwolnić i po ustawieniu obiektu ponownie zablokować pokrętło. Aby poruszyć żuraw w osi prawo/lewo trzeba poruszać całym ramieniem. Na pierwszy rzut oka wydało mi się to niezbyt wygodne, ale jak bierzemy pod uwagę, że statyw jest do lornetek max 3 kg (moja waży 2,5 kg) to nie jest to szczególnie uciążliwe. Taka konstrukcja praktycznie uniemożliwia obserwacje na leżąco.

 

Dedykowany statyw jest sztywny, nawet przy podwyższeniu wysokości statywu korbką na max wysokość. Super obserwuje się niebo w okolicy zenitu. Trochę trudno manewrować lornetką w samym zenicie, ale przy trochę niższej wysokości już sprawuje się dobrze. Obawiałem się efektu bolącego karku przy patrzeniu w górę, ale nie jest z tym najgorzej - wysokość statywu jednak robi swoje.

 

Zdaję sobie sprawę, że na pewno są lepsze bardziej wygodne żurawie to na pewno nie w takiej cenie jaką zapłaciłem.

Na ten moment żuraw spełnia moje wymagania. Mam znaczną poprawę stabilności obrazu względem tego co miałem i mogę nareszcie komfortowo zerkać w okolice zenitu. Trochę szkoda że konstrukcja statywu nie pozwala na obserwacje na leżąco, zawsze byłoby wygodniej zerkać w zenit, ale konstrukcja statywu musiałby wyglądać tak jak TUTAJ. Tylko ten sprzęt z linka wygląda mniej solidnie i kosztuje z wszystkimi kosztami ok. 1400 zł za sam żuraw bez statywu, choć sprzedawca deklaruje udźwig do 6,8 kg, co przy zastosowanej przeciwwadze wydaje mi się galaretą a nie żurawiem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 37 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 69 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 27 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.