Jump to content

Obiektyw - flara od Słońca


piotrkusiu
 Share

Recommended Posts

Na zdjęciach codziennych gdzie Słońce znajduje się w kadrze mam taki oto efekt. Obiektyw to Canon 17-85mm, aparat Canon 1100D. Efekt pojawia się na kadrach pionowych i poziomych w zakresie dolnym zoomu, czyli im bliżej 17mm tym flara większa. Tak od 50/60mm wzwyż już praktycznie jej nie widać. Zawsze w tym samym kierunku. Flara jest też niezależnie od zastosowanej przysłony aczkolwiek przy f/16 ze słońca jest już piękna "gwiazdka" i ona tam znika. Na całkowicie otwartej przesłonie flara też jest więc wykluczam uszkodzony listek,który mógłby się nie domykać. Stawiam na ściśniętą przednią soczewkę ale zanim tam zajrzę chciałem się was zapytać o zdanie.

 

otwarty.JPG

pionowo.JPG

poziomo.JPG

Link to comment
Share on other sites

Ściśnięcie soczewki nie ma tu nic do rzeczy; obiektyw pracuje bardzo ładnie. 

 

Flara powstaje z kilku powodów, ale najczęściej jest to silne źródło światła znajdujące się na obrzeżach kadru. U Ciebie flarę najmocniej widać właśnie wtedy, gdy Słońce znajduje się na obrzeżach kadru.

Bardzo silne źródło światła wpada pod nietypowym kątem na krawędzie soczewek i cała optyka ma wówczas ciężką pracę do wykonania. Ta praca jest tym gorsza, jeśli obiektyw jest szerokokątny, ponieważ silny strumień światła ma dużo większe możliwości wpadnięcia pod nietypowym kątem aniżeli przy teleobiektywie. A to, że znika na przy f/16 to nic dziwnego - przymykając przysłonę zmniejszasz ilość światła rejestrowanego przez obiektyw i biorąc pod uwagę siłę źródła światła (Słońce) oraz niewielką światłosiłę obiektywu, to to wystarczy do tego, aby zniwelować całkowicie efekt flary.

 

Moja rada: zmień kadr podczas fotografowania tak, aby źródło ostrego światła nie znajdowało się na obrzeżach kadru.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Rozumiem. Skoro tak ma to być to wystarczy flarę na komputerze zniwelować i będzie dobrze.

Oczywiście chodzi mi o ten gruby promień wystający ze Słońca a nie kolorowe plamki.

Edited by piotrkusiu
Link to comment
Share on other sites

Cześć. Flary to ciężki temat dla tych, którzy ich nie chcą. Sztuka ich unikania wymaga niestety praktyki i trochę pomysłowości. Zanim zabierzesz się za fotografię, musisz poznać swój sprzęt żeby nie było niespodzianek. Tak samo z wyborem miejsca i godziny fotografowania danego obiektu i jeśli chcesz uniknąć Słońca w kadrze, musisz trochę logistycznie pomyśleć, chyba, że chcesz je mieć c w kadrze. Wtedy trzeba zrobić 2 zdjęcia - jedno z doświetlonymi miejscami zacienionymi, a drugie z filtrem ND i ewentualnie polarem dla Słonka (przymknijcie przysłony nie pomoże a uwydatni kształt listków przysłony). Gdy w kadrze znajdzie się Słońce, czy Księżyc albo nawet bardzo jasna gwiazda/planeta to będą flary. Czasem wystarczy małe przestawienie się metr w bok i  przekadrowanie + przezumowanie i kolejne flary będą uciekać. Jeśli Słońce jest po za kadrem ale blisko pola widzenia soczewki obiektywu, to wystarczy tulipan albo mała flaga z kartonu czy czarnego gafra albo blackrepa (mocno sferyczna przednia soczewka w obiektywie szerokokątnym łapie Słońce nawet jesli Ty go nie widzisz jeszcze w kadrze) Niestety, musisz z każdym obiektywem przećwiczyć w różnych konfiguracjach. Fotografowie nawet reklamowi nie unikają efektownych flar a nawet je dodają przy obróbce, ale przy fotografii architektury gdzie flara przykrywa ważny detal już komplikuje sprawę. Dlatego trzeba robić fotomontaż. 

Pozdro :)

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Cyfrówką fotografuję od kilkunastu lat i jakoś na ten efekt nie zwróciłem uwagi. Może dlatego, że pamiętając starą szkołę analogową mało  fotografowałem pod Słońce a jak już to przymykałem do F/11-16. W każdym razie przejrzałem stare zdjęcia wykonane 18-55 i 18-135mm i rzeczywiście flary tam występują, choć są mniej intensywne ale to z racji domkniętej przysłony.

Niepotrzebnie podniosłem sobie alarm.

Dzięki Panowie!

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobrze, że poruszyłeś ten temat, bo jest ważny. Szczególnie gdy robimy szersze ujęcia z księżycem w tle przy pejzażach czy różnych koniunkcjach. Już padały pytania właśnie w kwestiach flar, klików, duszków... od jasnych obiektów. Ciekawe zagadnienie i warto dzielić się wiedzą :)

Udanych sesji! 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 36 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
      • 62 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 131 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.