Jump to content

Elite dangerous wspólne granie


Intimate
 Share

Recommended Posts

Okazało się, że jak kiedyś Elite był za darmo na Epic Store, to sobie go dodałem do biblioteki, także trzeba tylko obrobić drugie zdjęcie ze zlotu i zabrać się za naukę latania ;)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, cyberboss napisał:

Ja chyba zaczekam aż poprawią największy błąd - brak możliwości poruszania się po wnętrzu statku...

No to se raczej poczekasz ;) 

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Ale to wciąga :)

 

Mam kilka pytań,

1 Jak rozumiem na początku jest się takim freelancerem niezwiązanym z żadną frakcją ? Czy potem można się do jakiejś przyłączyć ? Jeśli tak do do którejś z tych "oficjalnych" czy stworzonych przez graczy ?

2 Czy wszystkie statki w grze są pilotowane przez graczy czy niektóre to booty ?

3 Czy cześć stacji orbitalnych została stworzone przez graczy (niektóre mają dość dziwaczne nazwy) ?

 

20211120143549_1.jpg

20211120180924_1.jpg

Edited by Misza
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Misza napisał:

Ale to wciąga :)

 

Mam kilka pytań,

1 Jak rozumiem na początku jest się takim freelancerem niezwiązanym z żadną frakcją ? Czy potem można się do jakiejś przyłączyć ? Jeśli tak do do którejś z tych "oficjalnych" czy stworzonych przez graczy ?

2 Czy wszystkie statki w grze są pilotowane przez graczy czy niektóre to booty ?

3 Czy cześć stacji orbitalnych została stworzone przez graczy (niektóre mają dość dziwaczne nazwy) ?

 

20211120143549_1.jpg

20211120180924_1.jpg

1. Nie trzeba, ale warto się przyłączyć do jednej z Super Powers, żeby otrzymywać nigdzie indziej nie dostępne moduły. Polecam na początek Aisling Duval, po osiągnięciu odpowiedniego poziomu dostaniesz Prismatic shield generator.

2. Większość to booty.

3. Wszystkie stworzone są przez developerów. Gracze czasem mają wpływ na nazewnictwo (nie tylko stacji, ale także systemów, gwiazd i planet). Np. możesz natknąć się na planetę Husaria, na której znajduje się kolonia Sobieski:original:

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki, a jeszcze inna sprawa. Warto zakupić ten dodatek Odyssey ? Ludzie go bardzo krytykowali, ale potem chyba poprawiono cześć bugów. Nie zależy mi na FPS który do niego dodali ale na możliwości lądowania na większej liczbie ciał, a to chyba też dodano ? Tzn niektóre rodzaje atmosfery nie stanowią już przeszkody, zgadza się ?

Link to comment
Share on other sites

W dniu 20.11.2021 o 20:09, Misza napisał:

2 Czy wszystkie statki w grze są pilotowane przez graczy czy niektóre to booty ?

Łatwo to rozpoznać. Boty mają wypełnione znaczniki na radarze, gracze puste. Kwadrat - schowane hardpointy, trójkąt wyciągnięte. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Brat gra w Elita już chyba 6 lat, kupił wypasioną przepustnice, nawet mikrofon studyjny żeby go lepiej w klanie było słychać i się dziwi, że ja w to nie gram. Już mnie próbował zarazić jak jeszcze nie można było eksplorować planet :) Boje się braku życia bo wiem że jak mnie wciągnie to będą się pytać na forum czy ktoś wie co się ze mną stało że się nie logowałem tyle czasu :P Trochę też się obawiam że to będzie taki oGame że się poświeca kupę czasu, ale zawsze trafi się ktoś mocniejszy który może to wszystko w jednej chwili przemienić na pył i jak nie ogarnę sobie dobrego klanu to może być ciężko :D czy się mylę?

Link to comment
Share on other sites

Elitka jest o tyle specyficzna, ze tryb online to tylko jeden z trybów ;) Jak nie chcesz iść na pełny basen, to możesz grać solo (tylko ty i NPCe choć twoje dzialania bedą miały wpływ na ekonomie i sytuacje polityczną w systemie), lub w trybie szwadronowym (ty + kumple + NPCe) z tym samym skutkiem na otoczenie. Generalnie ten ostatni tryb jest pewnego rodzaju remedium na przypchane serwery na przykład. Niemniej, najmocniejszą immersje masz na otwartych wodach. Scenariusz - musisz ogarnąć wizytę u inżyniera który ma unikalne umiejętności tuningu jakiegoś elementu twojej krypy. Wiadomo, że w systemie gdzie rezyduje będzie "tłoczno" zarówno od normalnych gracy  jak i ganku. Możesz to zrobić na sucho (wychodzisz w solo, wlatujesz, na luzie robisz co potrzebujesz i wylatujesz) albo na żywca. Planujesz operacje tak by dotrzeć i opuścić system w jednym kawałku. Starcie z komandorem to zupełnie inna liga niż z NPCem. Ludź jest nieprzewidywalny. Może być różnie nastawiony i jeśli dojdzie do konfrontacji może stosować taktykę walki na jaką nie jesteś gotowy / twój build nie jest gotowy. Skończyć się to może pufnięciem lub zmiataniem z podkulonym ogonem. Ale... no tu jest cały "smak" ED. Bo scenariusz "wejść w system, zejść na hangar enga i wrócić" można zrobić na pierdyliard sposobów z czego cześć bedzie skradanką, cześć nastawiona na "wyrolowanie" co durniejszych cyngli, część może opierać się na skoordynowanym działaniu grupowym, część na rozwiązania minimalizujące straty w przypadku wejscia w negatywną interakcje, a bedą i takie nastawione na "czas przewietrzyć ten system z buractwa" ;) 

 

Pozdrawiam.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 44 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 132 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.