Jump to content

Jak czuliście się po szczepionce?


Recommended Posts

Ja zero reakcji infekcyjnych typu ból głowy czy podwyższona temperatura. Za to dość mocno bolało mnie ramię. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
55 minut temu, Paether napisał:

 

Możemy zmienić tytuł tematu na:

"Po której szczepionce (i kiedy) można focić i obserwować "z ręki" ;)

Nie idźmy tą drogą - będzie wyglądać jak post Ekologa :D

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, isset napisał:

W sumie można już zamknąć, dostałem odpowiedzi :) 

Czy jesteś pewien ?

Na razie odpisali Ci, co mogli. Patrząc na status użytkowników w tym wątku kilku jest jako "pisze" i tak trwa od momentu, kiedy zadałeś pytanie ... daj im dokończyć zdanie i wysłać. To nie jest takie proste wyrobić się przed automatycznym wylogowaniem.

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Moja Babcia (Pfizer) ~85 lat - nic, moi rodzicie (Astra), w tym ojciec po 2 zawałach ~ 60 lat nic, mój brat i szwagier ~ 30 lat (astra) nic, Moja bratowa ~ 30 lat (astra) 2 dni ból mięśni, gorączka wymioty, Moja żona w ciąży (Pfizer) ~ 35 lat 2 dni po prostu osłabiona, Ja ~ 37 (J&J) 2 dni bóle mięśni i stawów oraz głowy, ale bez gorączki. Na to nie ma reguły. Warto jednak pomyśleć, skoro takie objawy występują po szczepieniu, to co byłoby przy samym wirusie. Od siebie dodam, że odczułem po szczepieniu (i w zasadzie do dziś czuję) ogromny komfort psychiczny ;p Zdrówka!

Edited by harryLH
ort.
Link to post
Share on other sites

Ja szczepiłem się Johnsonem. Pierwszego dnia po szczepieniu miałem gorączkę 380C, drugiego dnia temperatura spadła do 370C, trzeciego dnia wszystko było w normie.

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Maetrik napisał:

Czy naprawdę na forum astronomicznym potrzebny jest nam kolejny temat o covidzie? ;)

 

I to jeszcze całkiem z d...  Jakby się było czym chwalić/ żalić.

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, astroartur napisał:

I to jeszcze całkiem z d...  Jakby się było czym chwalić/ żalić

Przecież nikt Ci nie każe czytać. Czytaj tematy nie z dupy, na szczęście takich jest tutaj ogromna ilość. 

  • Like 5
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, karolbe napisał:

Lekki do średniego ból ręki w miejscu ukłucia po obu dawkach Pfizer. Po 3 dniach ustaje.

 

O to to samo u mnie.
Aczkolwiek po drugiej dawce koleżankę z pracy następnego dnia pozamiatało. Temperatura, osłabienie, takie zombie mode.

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, isset napisał:

Ja właśnie cierpię, a żona nic jak by nie miała szczepionki, jedynie miejsce wbicia boli, gdzie tu sprawiedliwość ja się pytam :g:

 

7 godzin temu, Tayson napisał:

slyszales teorie, ze ludzie podswiadomie dobieraja sie w pary, tak zeby ich systemy immunologiczne mozliwie maksymalnie sie różniły. to wg badań spory plus dla potomstwa.

 

To nie o to tu chodzi Panowie... Kobiety lżej przechodzą zarówno Covida jak i szczepienie, bo nie mają żon :D

 

Ja miałem Covida w październiku, 2 tygodnie z życia wyjęte i połowy nie pamiętam. 

Astra Zeneca w kwietniu - po 12h od szczepienia przyszły dreszcze, gorączka 39 stopni, ale po 6h wszystko minęło, tylko ręka bolała. 

Druga dawka - lekka gorączka i ból ramienia, po jednym dniu minęło i wszystko cacy - nareszcie mogę odbierać telefon klikając przycisk za uchem i zmieniać piosenki w samochodzie mrugając dwa razy oczami :)

 

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

Astra Zeneca- od razu po wkłuciu bolało miejsce cały czas, 8h po szczepieniu bolała już cała ręka, 12h po sczepieniu (noc) ponad 38* gorączki, dreszcze, bóle absolutnie wszystkich mięśni, niesamowite uczucie zmęczenia. Następnego dnia rano ekstremalny ból głowy, ale zażyłem paracetamol i poszedłem spać dalej. Potem już tylko ogólne zmęczenie i to od razu po wstaniu z łóżka, ból już tylko ręki. 3. dzień już tylko trochę czuć ból ręki, lekkie uczucie zmęczenia, reszta spoko.
Rodzice Pfizerem - 2 dawki, totalnie nic, jedynie trochę ich ręce bolały przez 3 dni.
Rodzeństwo Moderną - 1. dawka 5 z 6 osób jedynie ból ręki 2-3 dni. Natomiast jedna siostra złapała gorączkę i ból mięśni, 1 dzień. Dziś mieli drugą dawkę, wieczorem jeszcze byli bez objawów.

Link to post
Share on other sites
18 godzin temu, isset napisał:

Ja właśnie cierpię, a żona nic jak by nie miała szczepionki, jedynie miejsce wbicia boli, gdzie tu sprawiedliwość ja się pytam :g:

W słowniku pod literą "S" :movingtongue:.

A na poważnie, to każdy inaczej reaguje. Taki standard.

Link to post
Share on other sites

Po pierwszym Pfizerze zero objawów, lekki ból ramienia. Po drugim tak samo ale już zupełnie bez bólu ręki (tłumaczę to tym że o ile pierwszą szczepionkę dostałem w prawe ramie to drugą pani przywaliła mi w lewe a konkretnie centralnie w wytatuowany na nim rzymski hełm który jak widać skutecznie mnie ochronił). Żona - po pierwszej Astrze wysoka gorączka i złe samopoczucie przez dwa dni, po drugiej bez objawów. Nie chorowaliśmy na covid.

Link to post
Share on other sites

Nie ma się czego bać, póki co! Okaże się dopiero po latach. :icon_rolleyes: Od siebie dodam, że warto zwrócić uwagę na to, czy osoba podająca szczepionkę sprawdza, że igła nie wkłuła się w naczynie krwionośne (nawet najdrobniejsze) - niestety tylko jedna na dziesięć osób to robi!

 

Pozdrawiam: Jurek

Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
20 hours ago, isset said:

Wczoraj rano dostałem pierwszą dawkę Pfizera, po południu już czułem że coś się zaczyna dziać, w nocy gorączka i pobudka co chwilę bo mokry byłem cały, dziś rano temperatura prawie 38st i bóle mięśni.

Inaczej to sobie wyobrażałem :scratchhead:

 

U mnie po pfizerze tylko bol ramienia dosyć mocny, tak że ciężko było pozycje do spania znaleźć. Brak gorączki i innych objawów. Następnego dnia już spoko. Lekko przechorowalem pol roku temu, po przechorowaniu miałem 90 jednostek przeciwciał, czyli raczej nisko.  Ale sąsiada ścieło na jedną noc z 38C. Zona po astrze kilka dni była jak z przeziębieniem.

 

Po za tym uważam że działa szybko. W drodze do domu po zaszepieniu pod pierwszym masztem komórkowym już mi powieka latała... ;)

Edited by ko20
  • Haha 3
Link to post
Share on other sites

Po obydwu dawkach Pfizera gorączka ok.38st i uczucie zimna (większe niż by to wynikało z gorączki), lekki ból ramienia dobry tydzień. Ratowałem się piwem. 

 

Z rodzicami po 70-tce tylko gorzej. Bo nie mieli żadnych objawów po szczepieniu poza bólem ramienia, więc mama zrobiła sobie test na przeciwciała - prawie brak.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
21 minut temu, anatol napisał:

Ja miałem szczepienie w listopadzie. Objawy typowo grypowe. 

koncerny farmaceutyczne go nienawidzą!

odkrył jeden prosty sposób jak jedną dawką zaszczepić siebie, rodzinę i znajomych! :szczerbaty:

Link to post
Share on other sites

Test na przeciwciała to test na przeciwciała. Istotne jest czy organizm zareaguje gdy wejdą wirusy.

Nie jest jednoznaczny brak przeciwciał w teście z brakiem takiej reakcji jak będzie potrzebna.

To nie jest takie proste. Wiem to od ultra inteligentnego znajomego z IQ chyba 150-200, który co prawda nie jest lekarzem

ale przeanalizował temat (z konieczności bo też sobie zrobił po Astrze i nie miał).

 

Siema

Link to post
Share on other sites
27 minut temu, ekolog napisał:

To nie jest takie proste. Wiem to od ultra inteligentnego znajomego z IQ chyba 150-200, który co prawda nie jest lekarzem

ale przeanalizował temat (z konieczności bo też sobie zrobił po Astrze i nie miał).

Ja mam IQ tylko 134 ale wystarczyło mi to by dojść do szybkiego wniosku że wolę zaryzykować skutki uboczne szczepienia niż chyba bardziej prawdopodobną perspektywę rozwalonych do końca życia płuc.

  • Like 4
  • Confused 1
Link to post
Share on other sites

Po pierwszej dawce....obolałe ramię dwa dni.

Był taki skecz kultowego kabaretu Smolenia.

Na pytanie "jak się czujecie?"

Bogdan odpowiada

"Czuję się świetnie i proszę o natychmiastowe wypuszczenie mnie ze szpitala (przyp. psychiatrycznego).....bo w ryja!".

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 130 replies
    • Aktualizacja silnika Astropolis - zgłaszanie uwag
      Dzisiaj zaktualizowaliśmy silnik Astropolis do najnowszej wersji (głównie z powodów bezpieczeństwa). Najpoważniejsze błędy zostały już naprawione, ale ponieważ aktualizacja jest dosyć rozbudowana (dotyczy także wyglądu), drobnych problemów na pewno jest więcej. Bez was ich nie namierzymy. Dlatego bardzo proszę o pomoc i wrzucanie tu informacji o napotkanych problemach/błędach.
      • 247 replies
    • Insight Investment Astrophotographer of the Year 2020 – mój mały-wielki sukces :)
      Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością.
       
      Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020.
        • Like
      • 85 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.