Jump to content

Obserwacje dużych mgławic w szerokim polu widzenia.


stratoglider
 Share

Recommended Posts

  • 1 month later...

Wielki update po obserwacjach w Wilczycach przy pogodzie takiej :D :

 

podWil.JPG.3575780f82890089860411fba8077c2d.JPG

 

Podczas dojazdu z Krakowa, cały czas było 100% zachmurzenia i zamglenia. Nawet po wyjeździe z Mszany Górnej, w Łostówce, w trakcie nabierania wysokości na "ostatniej prostej", gdy wg meteo powinno już być bezchmurnie - sądziłem że z wyjazdu nici. Jednak dosłownie 5 km przed Wilczycami gdy wysokość zbliżała się do 700 m, wdrapałem się nad zamglenie. Byłem w Wilczycach około 10 razy, ale tak dobrego nieba jeszcze nie miałem. Być może to właśnie mgły i sąsiednie niskie ciemne chmury przykryły część LP :original: .

 

Zacznę od podsumowania obserwacji przez:

Oczy Sowy (OWS w pierwszym poście), z filtrami mgławicowymi H beta – mam już gotowe uchwyty na filtry (link).  

Schematycznie rzecz ujmując, Orion wyglądał tak:

orionOSHBj.JPG.0d65796dcdafb5193d8739fce43d161f.JPG

(wiem, że monitor monitorowi nierówny, ale "na moim działa" dość dobrze, powyższy schemat dość dobrze odzwierciedla widok)

 

Pętla Barnarda: jest! ledwo widoczna, tyle ile na rysunku. Pomimo wszelkich starań pozostałe fragmenty (np. wspomniany wyżej pomiędzy Riglem a Saiph) – niewidoczne. Jednak sam fakt zobaczenia tak dużego framgentu mgławicy na raz – zrobił na mnie wrażenie. Co ciekawe – widać też lekkie pojaśnienie w miejscu mgławicy podświetlającej Koński Łeb. Okolice Mgławicy Oriona, wydają się po prostu być „zalane jedną poświatą”, tak jak na rysunku, bez rozróżnienia na M42, M43 i sąsiednie, są za małe w powiększeniu 2.0x.

 

Mgł California – zawiodła. Niby jest, ale naprawdę ledwo ledwo. Spodziewałem się czegoś lepszego, gdyż spotkałem się z opiniami że widać ją gołym okiem jeśli przyłoży się filtr H beta, a tutaj miałem przecież powiększenie. Być może tamten obserwator był fenomenem, heh. Ja miałem warunki najlepsze, a California – w zenicie: więc już na pewno nic więcej nie wyciągnę. Za to w L52, California znów wyglądała fantastycznie (pierwszy opis Californi w lunetkach – post wyżej).

 

Mgł Rozeta – użyłem innego zestawu filtrów, najlepiej by było 2x UHC, jednak nie mam takiej pary. Próbowałem za to: Orion UB w jednym oku, a Astronomik CLS w drugim, albo Orion UB w jednym z H beta w drugim. Mi akurat nie przeszkadza, że mam różne widoki w obu oczach – dobrze głowa sobie radzi z nakładaniem obrazów. Tu nie będę się rozpisywał: pomimo powiększenia zaledwie 2.0x – Rozeta kuje oczy.

 

CDN.

 

 

 

 

 

  • Like 7
  • Love 1
Link to comment
Share on other sites

Głowa Wiedźmy to ekstremalny obiekt w wizualu, widziałem ją tylko raz w RPA, gdy Orion i Erydan były ok. 50-60 stopni nad horyzontem, w lustrze 300 mm, przy minimalnym powiększeniu (Baader Asferyk 31 mm). Z Polski nie udało mi się jej zobaczyć niczym i nigdy, a próbowałem wszystkim od lornetki 10x50 począwszy na 16 calach skończywszy.

Filtry wizualne Baadera są nie najwyższych lotów, delikatnie rzecz ujmując. Spróbuj z Lumiconem albo Astronomikiem, zobaczysz różnicę. ;)

Fajny tekst. Też kiedyś myślałem, że filtry to tylko do większych apertur, aż kiedyś zobaczyłem całą Pętlę Łabędzia w achro 102/500 z OIII. To była bajka. ;)

PS najmniejszym sprzętem w jakim dostrzegłem Koński Łeb był achromat 150/750, z okularem 26 mm i h-betą Lumicona.

Edited by lukost
  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

@lukost dzięki za to info o Głowie Wiedźmy. Teraz bardziej wiem na czym stoję. Patrzyłem specjalnie w ten region wczoraj w Wilczycach przez refr 120ED z ES 30 82 i po prostu uzupełniam wpis że nie widać... 

Co do filtrów - jeśli trafi się jakiś "lepszy pewniak" to kupię. Przynajmniej dla spróbowania.

 

14 godzin temu, bartolini napisał:

Ta ciapka koło Alnitaka, na Twoim szkicu to Flame nebula?

Nie. Flame nebula nie był widoczny przez Oczy Sowy, zarówno z filtrami jak i bez. W akapicie o Pętli Barnarda wspomniałem że jest to lekkie pojaśnienie w miejscu mgławicy podświetlającej Koński Łeb.

 

W czasie sobotnich obserwacji, zabrałem inny refraktor, ED120 zamiast L84. Jest to takie trochę oszustwo w tym wątku hehe, ale postanowiłem raz na zawsze rozprawić się z Głową Wiedźmy i z Końskim Łbem. Poza tym planowałem obserwację trzech małych komet więc apertura 120 mm zamiast 80 mm była na mocno moją korzyść. Warunki faktycznie były świetne. W zasadzie poznać to można nie po tym jak wyglądają mgławice emisyjne z filtrami, ale po tym jak wyglądają galaktyki i mgł refleksyjne bez filtra, w małym powiększeniu. A właśnie M81 i  M82 w pow 30 x wyglądały cudownie, chyba najlepiej, wręcz świeciły. (trzecia i czwarta galaktyka z tej grupy również były widoczne, niestety czwarta nie łapała się w jednym polu z trzema) W 75x osobno każda galaktyka była widoczna bardziej szczegółowo. Mgł Płomień, Flame wyglądał świetnie już w 30 x, ale lepiej w 75 x - załączam szkic z 75x, co ciekawe zauważyłem mgławicę refleksyjną wokół gwiazdki pod Flamem, pierwszy raz w życiu. Szkic wygląda trochę niedbale, ale patrząc na niego z daleka, wygląda całkiem sensownie, mgławica łapie swój kształt. Flame wydaje się duży, jednak widać na szkicu jaki jest "mały", w końcu to tylko około 20'. Bez problemu można tu użyć 200x z telekopem D=60 cm i to będzie najlepszy widok tej mgławicy. M78 wraz z NGC 2071 również zaliczyły u mnie życiówkę z tego sprzętu.

 

Uzupełnienie opisu obserwacje przez: ED120 z ES 30mm, 82 stopnie (pow 30x, pole 2.6 stopnia).

Koński Łeb (z filtrem H beta) - oprócz lekkiej poświaty, w końcu udało się dostrzec ciemną wnękę, która jest głową konia. Wnęka wydawała mi się w kształcie rozmytego półkola, nic więcej. Załączam szkic.  

 

Pętla Barnarda (z filtrem H beta), widoczny jest jedynie ten fragment co przez Oczy Sowy, pomimo usilnych starań, pomiędzy Riglem a Saiph nie widać. Za to ten fragment obok M78 jest widoczny całkiem nieźle, jest ogromny, trzeba "skanować" niebo ruszając teleskopem. Jego odległość od M78 wynosi zaledwie 1 stopień (w kierunku od Pasa Oriona) więc jest łatwy do odnalezienia. Idąc jeszcze dalej w lewo w góre, po Pętli Barnarda natrafia się na ciemność. Co ciekawe, refleksyjny M78, nadal był widoczny (ledwo i dużo gorzej) pomimo bardzo wąskiego filtra H beta.

 

NGC 281, Mgławica Pacman - mgławica emisyjna w Kasjopei w kształcie nieregularnego koła o średnicy 30'. Bez filtrów ledwo widoczna w mrowiu gwiazd :original:. Z filtrem UB - mocna poprawa widoku, pojawiło się charakterystyczne trójkątne wcięcie (Pacman). Obserwowałem ją pierwszy raz w życiu, będę tam częściej zaglądał. Jestem ciekaw w L84.

 

IC 2177, Mgławica Mewa, nieregularny kompleks mgławic i gromad gwiazd, głowa mewy ma kształcie nieregularnego koła o średnicy około 20', natomiast skrzydła mewy mają rozpiętość około 2 stopni. Po przeczytaniu marcowych obserwacji użytkownika @midimariusz , poczytałem więcej o tym obiekcie i postanowiłem go obadać wizualnie. W sobotę pierwszy raz w życiu patrzyłem w tamtym kierunku, niestety nie widziałem tam praktycznie żadnych śladów mgławicy. Jedynie kształt głowy może troszkę się wyłaniał. Przy następnej okazji poświęcę więcej czasu i sprawdzę dokładniej, jednak nie spodziewam się cudów.

 

CDN.

 

 

FlameJ.JPG

KL0j.JPG

Edited by stratoglider
(próba usunięcia formatowania, by zapewnić jednolite tło)
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, stratoglider napisał:

@lukost dzięki za to info o Głowie Wiedźmy. Teraz bardziej wiem na czym stoję. Patrzyłem specjalnie w ten region wczoraj w Wilczycach przez refr 120ED z ES 30 82 i po prostu uzupełniam wpis że nie widać... 

Co do filtrów - jeśli trafi się jakiś "lepszy pewniak" to kupię. Przynajmniej dla spróbowania.

 

Nie. Flame nebula nie był widoczny przez Oczy Sowy, zarówno z filtrami jak i bez. W akapicie o Pętli Barnarda wspomniałem że jest to lekkie pojaśnienie w miejscu mgławicy podświetlającej Koński Łeb.

Rozumiem - pytałem bo Flame N. i NGC2023 to dość łatwe obiekty, w porównaniu z IC434.

I też nigdy IC434 nie udało mi się zobaczyć, mając Alnitaka w polu widzenia.

Pozwolę sobie wrzucić zdjęcie w h-beta, które dość dobrze pokazuje relację jasności obiektów w tym rejonie:

post-254539-0-38984100-1511573780_thumb.

Link to comment
Share on other sites

Ta mglawica IC434 jest mega trudna. Testowslem z różnymi filtrami Uhc H-Beta Oiii i nic nie pomogło

Dopiero użycie filtra H-Afla i P8079hp sprawił, że mgławica jest mega latwa widoczna w każdych warunkach, nawet złych.

To wymiar wymiar obserwacji.

 

 

 

Edited by midimariusz
Link to comment
Share on other sites

33 minuty temu, bartolini napisał:

Rozumiem - pytałem bo Flame N. i NGC2023 to dość łatwe obiekty, w porównaniu z IC434.

I też nigdy IC434 nie udało mi się zobaczyć, mając Alnitaka w polu widzenia.

Pozwolę sobie wrzucić zdjęcie w h-beta, które dość dobrze pokazuje relację jasności obiektów w tym rejonie:

 

To zdjęcie nie wygląda na zrobione w h-beta, tylko całkiem bez filtrów. Świadczy o tym kolor mgł flame - jest dosyć naturalny, a w h-beta wszystko miałoby tylko głęboką zieleń. Albo jest to przez jakiś szerokopasmowy filtr wizualny, gdyż całkiem bez filtrów to mgł otaczająca Koński Łeb, była by czerwona od światła h-alfa.

 

Natomiast faktycznie dobrze pokazuje relację jasności w obserwacjach wizualnych.

A z filtrem h-beta, różnice te się zacierają - to flame jest ledwo widoczny.

Link to comment
Share on other sites

Ja dopiero zaczynam używac filtrow, ale nie udalo mi sie mimo to zobaczyć ameryki a weil jest b słaby. W łabędziu w srodku tez nic nie widzę...Używam zrnicy ok 2,4 a do tych mglawic musiałbym miec cos z zrenica ok 5.0 jak się domysłam.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Flaytec1 napisał:

Używam zrnicy ok 2,4 

Właśnie dlatego ich nie widzisz..... Pod ciemnym niebem i gdy mentalnie @panasmaras czuwa nade mną, Fujinon FMT-SX 10x50 pokazuje mi i Amerykę i Wschodniego Veila. Z filtrami UHC widok jest bossssssski - Veil wychodzi w całości --> oba łuki + trójkąt Pickeringa

Edited by Marcin_G
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 14.11.2021 o 12:08, stratoglider napisał:

IC 2177, Mgławica Mewa, nieregularny kompleks mgławic i gromad gwiazd, głowa mewy ma kształcie nieregularnego koła o średnicy około 20', natomiast skrzydła mewy mają rozpiętość około 2 stopni. Po przeczytaniu marcowych obserwacji użytkownika @midimariusz , poczytałem więcej o tym obiekcie i postanowiłem go obadać wizualnie. W sobotę pierwszy raz w życiu patrzyłem w tamtym kierunku, niestety nie widziałem tam praktycznie żadnych śladów mgławicy. Jedynie kształt głowy może troszkę się wyłaniał. Przy następnej okazji poświęcę więcej czasu i sprawdzę dokładniej, jednak nie spodziewam się cudów.

 

 

Fajny wątek, też czasem lubię pomęczyć takie rozległe słabizny. Do Mewy miałem chyba ze trzy podejścia z czego jedno udane. W użyciu był achromat 120/600, okular Maxvision 28mm (pow. ok 21,5x, FOV ok 3,17 stopnia, ŹW 5,6mm), i filtr Badera UHC-S, niebo niezłe ale bez szaleństw (Bortle 4).

 

Na początku nie było nic widać, dopiero po 10-15 minutach wpatrywania się w okular przy lekkim poruszaniu tubą zacząłem dostrzegać delikatne, podłużne pojaśnienie. Obiekt był bardzo trudny, kolega z którym byłem wtedy na obserwacjach potwierdził jednak, że też coś widzi.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, Marcin_G napisał:

Czyli piliście to samo....... :friends:

Niekoniecznie. Mewa jest obserwowalna, przy dużej źrenicy wyjściowej, w szerokim polu widzenia i z filtrem UHC. Też widziałem, całkowicie trzeźwym będąc. ;) Faktem jest, że to baaardzo ulotny cel. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Amerykę i wschodniego Veila na niebie Bortle 4 widziałem w 8x42.

 

A Głowa Wiedźmy majczyła w 8":

Korzystając z dobrej przejrzystości, ponowiłem atak na Głowę Wiedźmy, IC 2118 (NGC 1909). Niestety, mój najszerszy okular to 25mm 60°, co daje jedynie 1,25° pola widzenia, więc szału nie ma. Wystartowałem od beta Eri i ustawiłem pole widzenia tak, by parka gwiazd SAO 131738 i SAO 131735 była przy lewej krawędzi. Z filtrem CLS udało mi się wyłuskać z tła pojaśnienie w centralnej i prawej części pola widzenia, które ciągnęło się ulotnie na południe aż do deklinacji gwiazdy psi Eri. Nie był to widok spektakularny, ale mgławica wyraźnie tam majaczyła. To była chyba i tak najlepsza możliwa NGC 1909 jak na moje skromne warunki sprzętowe.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 14.11.2021 o 20:01, Marcin_G napisał:

(...) FMT-SX 10x50 pokazuje mi i Amerykę i Wschodniego Veila. Z filtrami UHC widok jest bossssssski - Veil wychodzi w całości --> oba łuki + trójkąt Pickeringa

oba łuki + trójkąt Pickeringa w 10x - naprawdę nieźle. Dobrze że jest taka relacja, będzie bardziej wiarygodne że w 13x też widać Trójkąt Pickeringa :original: (czyli wszystkie 3 części Veila na raz).

(edit: może nie "bardziej wiarygodne", tylko że te moje obserwacje przez małe apertury i wąskie filtry - to nic niezwykłego).

 

W dniu 15.11.2021 o 13:27, Astrobonq napisał:

Do Mewy miałem chyba ze trzy podejścia z czego jedno udane. W użyciu był achromat 120/600, okular Maxvision 28mm (pow. ok 21,5x, FOV ok 3,17 stopnia, ŹW 5,6mm), i filtr Badera UHC-S, niebo niezłe ale bez szaleństw (Bortle 4).

 

Na początku nie było nic widać, dopiero po 10-15 minutach wpatrywania się w okular przy lekkim poruszaniu tubą zacząłem dostrzegać delikatne, podłużne pojaśnienie. Obiekt był bardzo trudny, kolega z którym byłem wtedy na obserwacjach potwierdził jednak, że też coś widzi.

Świetny zestaw sprzętu do takich mgławic. Ja na razie podchodziłem raz, ale nie mogę się doczekać kolejnych. Też spróbuję popatrzyć tam przez spokojne i wygodne kilkanaście minut.

 

W dniu 15.11.2021 o 14:54, polaris napisał:

 (...) A Głowa Wiedźmy majczyła w 8":

Korzystając z dobrej przejrzystości, ponowiłem atak na Głowę Wiedźmy, IC 2118 (NGC 1909). Niestety, mój najszerszy okular to 25mm 60°, co daje jedynie 1,25° pola widzenia, więc szału nie ma. Wystartowałem od beta Eri i ustawiłem pole widzenia tak, by parka gwiazd SAO 131738 i SAO 131735 była przy lewej krawędzi. Z filtrem CLS udało mi się wyłuskać z tła pojaśnienie w centralnej i prawej części pola widzenia, które ciągnęło się ulotnie na południe aż do deklinacji gwiazdy psi Eri. Nie był to widok spektakularny, ale mgławica wyraźnie tam majaczyła. To była chyba i tak najlepsza możliwa NGC 1909 jak na moje skromne warunki sprzętowe.

Dzięki za tą relację, w takim razie popróbuję też i ja, sądzę że tej zimy się uda. A przy okazji : NGC 1909 ? Wiem już jaki jest jej związek z IC 2118  :original:

 

 

 

(ciąg dalszy obserwacji obiektów, ostatnia część)

 

Serce i Dusza, IC 1805 i IC 1848. ogromne mgławice o złożonym kształcie, w przybliżeniu dwa nieregularne pierścienie o średnicy około 1.5 stopnia, odległe od siebie o około 3 stopnie. W zasadzie nie planowałem patrzeć w tamten rejon, gdyż wpisanie w google: „heart and soul nebula drawing” nie pokazuje żadnych rysunków tych mgławic, a to sugeruje że są zbyt słabe aby były widoczne. Jednak obserwując jakiś czas temu nocne niebo wraz z @Piotrek Guzik, namówił on mnie, aby zerknąć w tamten rejon i okazało się że „coś widać”, były tam jakieś słabiutkie pojaśnienia, ale na pewno widoczne przez obydwu z nas. Jednak nie znając tych rejonów, nie wiedzieliśmy co dokładnie widzimy. W planach mam nauczyć się na pamięć tego rejonu nieba i dokładnie sprawdzić które fragmenty Serca i Duszy są widoczne. W L84, pewnym ułatwieniem jest, że będą one w jednym polu widzenia z gromadami gwiazd ha & hi persei. Ostatnio patrzyłem też w tamtą stronę z Wilczyc (przez 120ED w 30x, 2.6 stopnia), znów "coś ledwo widziałem" jednak nadal byłem nieprzygotowany. Przyjdzie na to czas, mam nadzieję że jeszcze tej zimy.

 

Mgławica Motyl, IC 1318, plus inne obłoki wodorowe w rejonie Gamma Cygni (Sadr), z filtrem UB widoczne przez L84 jako słabe pojaśnienia, jednak nie znam jeszcze tego obiektu i tak naprawdę nie kojarzę które części widziałem. Pozostaje też obadać i porównać widoki w Hb i OIII. Podobnie jak Serce i Dusza oraz Pelikan (pierwszy opis mgł Pelikan jest w drugim poście od góry) - mgł Motyl czeka na odkrycie. Ostatecznym podsumowaniem będą szkice.

 

M33, galaktyka, której nie widzę gołym okiem. Natomiast już w OS (pow 2x) staje się widoczna bez problemu jako malutka mgiełka. M33 jest widoczna lepiej niż 3 krotnie większa mgł Rozeta bez filtra, ale gorzej niż Rozeta z filtrem. OW pokazują ją jeszcze wyraźniej. W L52 jest fajnie widoczna, jednak nie tak „proporcjonalnie lepiej” jakby to wynikało ze wzrostu powiększenia względem OWS, na pewno patrzenie jednym okiem ma na to ujemny wpływ. W L84 widać już owalny kształt z delikatną strukturą jakby ramion spiralnych i dość punktowe jądro, mniej odznaczające się niż np. w M31.

 

M31, widoczna gołym okiem, jednak użycie OS w pow zaledwie 2x powoduje zaskakująco dużą poprawę. M31 jest widoczna natychmiast, przy czym widać że są te ramiona szeroko rozwinięte poza jądro. Jest ona odległa o około 15 stopni od M33 i lekko mieszczą się razem w polu widzenia. To jest kwintesencja Oczu Sowy na ciemnym niebie! Podobnie jak w opisie M33 – OW dają kolejna poprawę (ale już ich nie widać na raz!), L52 pokazuje fajnie, ale jest niedosyt z patrzenia jednym okiem, L84 pokazuje ją bardzo ładnie, stosunkowo silnie świecące jądro i szerokie ramiona na około pół pola widzenia, lekko są też widoczne M32 i M110. Do szczegółowych obserwacji jądra i pasów pyłu przecinających je, najlepszy będzie po prostu ogromny teleskop i duże powiększenie. Natomiast do podziwiania ładnych świetlistych widoków całej M31, to jednak najlepsza będzie dobrej jakości lorneta 16x80, max 20x100. A w przypadku M33, najlepsza będzie 40x150.

 

(na chwilę obecną, opis jest na bieżąco z obserwacjami)

Edited by stratoglider
  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

jeśli ktoś tego nie widział to pozwolę sobie wkleić słynne zdjęcie przedstawiające kompleks Oriona w całości.

w takim kadrze wygląda najlepiej.

 

dopiero teraz widać co to jest "duża mgławica i szerokie pole widzenia".

 

 

Orion_Head_to_Toe.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 47 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.