Jump to content

Lornetka APM 150mm 45° ED-APO


M.Cerbinski
 Share

Recommended Posts

W dniu 27.12.2021 o 21:50, M.Cerbinski napisał:

Lornetka dojechał ponad tydzień temu, wczoraj i dziś prowadziłem pierwsze obserwacje tym sprzętem i jestem rozczarowany, mam wrażenie że lornetka dotarła do mnie rozkolimowana pomimo tego iż była pancerne zapakowana i posiada certyfikat APM o kolimacji do 150x.

IMG_4260.HEIC 650.8 kB · 67 pobrań IMG_4259.HEIC 1 MB · 37 pobrań

Mialem DOKŁADNIE to samo, fabrycznie nowa 82mm/90o, soldnie zapakowana, z protokołem testowym.....

Oczywiście z zezem,

Dwa dni później rozebrałem ją i wykonałem kolimację samodzienie. NIe jest to trudne, ale czasochłonne.

Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, PawelStw napisał:

A nie wystarczy jak kolega tym samym okiem sprawdzi czy obraz w obu okularach jest taki sam?

Nie sprawdzisz tego z wystarczającą dokładnością...

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Marcin_G napisał:

Mialem DOKŁADNIE to samo, fabrycznie nowa 82mm/90o, soldnie zapakowana, z protokołem testowym.....

Oczywiście z zezem,

Dwa dni później rozebrałem ją i wykonałem kolimację samodzienie. NIe jest to trudne, ale czasochłonne.

Ten protokół był od Welenform czy apm? 
Pisząc zeza miałeś na myśli problemy z kolimacją powyżej certyfikowane wartości np 100x?

Link to comment
Share on other sites

Nie pamietam w tej chwili kto jest autorem testu / certyfikatu. Jakie

sprawdzenie kolimacji powyżej 100x? Dobry dowcip - moja była zezowata z okularami 32mm, czyli przy najmniejszym osiągalnym dla mnie powiększeniu!

 

Jestem realistą i NIE WIERZĘ, aby fabryczne nowy sprzęt opakowany w styropian mógłby być dostarczony z poprawną kolimacja. W ostatnim czasie kupiłem Omegona APO - sam go kolimowalem, nasadkę TS-grossfeld - sam ją kolimowalem i ostatnio właśnie APM 82 SD-APO 90* - również samodzielna kolimacja. Takie są realia, jakże boleśnie potwierdzone przez wątki dyskusyjne o zakupie apochromatów.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, bartolini napisał:

Trochę jestem w szoku, że 100/120ki kolimuje się obrotem mimośrodowych cel obiektywów - jak w klasycznych lornetkach:

https://www.cloudynights.com/topic/625372-collimation-of-apm-120100-binos/

Ja nie mniej - sądziełem, ze wszystkie kątówki - mając DOKŁADNIE takie same pryzmaty i "fajki" okularów, kolimowane są za pomocą czterech (a nie trzech) par śrubek trzymających pryzmaty.

Małym druczkiem - jeśli lornetka ma bardzo mały rozjazd góra/dół, można to skorygować nie ruszając obiektywów ani pryzmatów: po poluzowaniu czterech śrub mocujących korpus z fajkami okularów. Korpus ten należy obracać zgodnie lub przeciwnie do ruchu wskazówek zegarów, co skutkować będzie ruchem obrazów w okularach właśnie góra-dół. Jeden obraz obniża się, drugi przesuwa ku górze

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Sprzęt jest wart 40 tysięcy, takie "gifty" się odsyła.

Otrzymałem nie dawno japońskie apo triplet, dobrze spakowane. 

Gdyby coś było z obrazem w te pędy następnego dnia wracałoby do Japonii. 

Jednym słowem, APM przysyła słaby jakościowo sprzęt. Źle skolimowany, bądź wcale. Oraz nie odpowiednio spakowany.

Nie pierwszy raz to widać. Chyba to już tradycja. Dlaczego tego nie opisujecie ? Teraz wychodzą te kwiatki ! Jakiej jakości sprzęt jest u nas. 

Czy to jest jakiś standard ? "Stosowanie procedury naprawczej" ?

A przecież nowy sprzęt, jest objęty gwarancją, rękojmą i możliwością odesłania bez podania powodu w ciągu 14 dni.

Po takiej dłubaninie przecież tracicie gwarancję. A firma APM tylko żongluje, bo sprzęt może rotować od klienta do klienta.

A jak widzę my go łykamy jak pelikany kombinerki :( Już jestem zmęczony tym, że każdy z nas potrafi skolimować, achromat, apo czteroelementowe, lornetkę.

A potem te cuda chodzą po giełdzie. I Ci co wiedzą nie kupują... :(

 

 

 

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, m_jq2ak napisał:

Nie pierwszy raz to widać. Chyba to już tradycja. Dlaczego tego nie opisujecie ? Teraz wychodzą te kwiatki ! Jakiej jakości sprzęt jest u nas. 

Czy to jest jakiś standard ? "Stosowanie procedury naprawczej" ?

A przecież nowy sprzęt, jest objęty gwarancją, rękojmą i możliwością odesłania bez podania powodu w ciągu 14 dni.

Po takiej dłubaninie przecież tracicie gwarancję. A firma APM tylko żongluje, bo sprzęt może rotować od klienta do klienta.

To jedna strona medalu

Ale zgodnie z tą logiką nikt nigdy nie powinien mieć dobrego sprzętu - nawet jeśli lornetka zostanie skolimowana osobiście przez Karola Zeissa i Ernsta Abbego, przy dziękach muzyki Bacha, wszystko to na nic, jeśli po spakowaniu jakiś "Jurgen" pieprznie pudło do dostawczaka, "Hans" się o nią potknie w sortowni, a "Zdzichowi" spadła z paleciaka bo jemu wisi co i za ile jest w środku.

Ja wolę za pierwszym razem mieć dobry sprzęt, bez gwarancji ale na 100% optycznie przeze mnie ogarnięty. I mam pewność, że jeśli ktoś będzie ją kupował ode mnie po latach, to wiedząc, że lornetka była u gościa ogarniajacego temat tym chętniej ją kupi....

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Marcin_G napisał:

Nie pamietam w tej chwili kto jest autorem testu / certyfikatu. Jakie

sprawdzenie kolimacji powyżej 100x? Dobry dowcip - moja była zezowata z okularami 32mm, czyli przy najmniejszym osiągalnym dla mnie powiększeniu!

 

Jestem realistą i NIE WIERZĘ, aby fabryczne nowy sprzęt opakowany w styropian mógłby być dostarczony z poprawną kolimacja. W ostatnim czasie kupiłem Omegona APO - sam go kolimowalem, nasadkę TS-grossfeld - sam ją kolimowalem i ostatnio właśnie APM 82 SD-APO 90* - również samodzielna kolimacja. Takie są realia, jakże boleśnie potwierdzone przez wątki dyskusyjne o zakupie apochromatów.

Apm sprzedawał na początku lornety współpracując z zewnętrzną firmą Welenform. Koszt optymalizacji był duży, nie pamietam ale napewno >300 euro. Można było uzyskać certyfikat do 180x. Ja mam standardowy papier od nich na 100x w mojej ED Apo . Test był robiony na zoomie naglera. Regularnie używam pow 110x (5mm delite) i jedyne czego mi brakuje to krótszych okularów żeby sprawdzić gdzie jest granica. Mam lornetę od kilku lat, mogę powiedzieć co nieco ale nie to że nie trzyma kolimacji. Jest perfekt od chwili zakupu. 

Jakis czas temu dowiedziałem się że Apm zeezygnowal z Welenform tnąc koszt. Jeśli to prawda to certyfikat Apm jest nic nie warty i w zasadzie szkodliwy.
Jeśli lorneta nie jest skolimowana przy powiedzmy 50x przychodząc od Apm to uważam że w tej kategorii cenowej to oszustwo i niewiarygodne chamstwo. Nie sadze ze to problem transportu bazując na moim doświadczeniu. 

Byc może sprzedawali dobre sztuki na początku a teraz sprzedają szajs. To jest poprostu nie do wiary. Bawić się w kolimowanie można z lornetkami za 500 zł a nie >10000. 
 

ps. Była przewidziana możliwość dodatkowej kolimacji na obiektywach przez usera ale na extra dużych powiększeniach rzędu 150x jeśli nie było to robione przez Welenform ale Panowie nie na 30x…

Jakbym musiał kolimować po każdym transporcie to wybrałbym rozklekotanego chińskiego Newtona i nie wiem czy nie byłby lepszy. To jest absurd.

Edited by jerzej
Link to comment
Share on other sites

No właśnie - mnie dziwi, dlaczego tak duże lornetki nie mają wyprowadzonych na zewnątrz śrub pozwalających na kolimację przed każdą obserwacją, jak to jest możliwe w Binoptikach.... Czyżby kwestia uszczelnienia?

Link to comment
Share on other sites

Jeśli przy kupnie sprzętu takiego kalibru nadal obowiązuje "Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana" to ja jednak napiję się z kałuży. Dramat i tyle. Za taką cenę Hans powinien osobiście przywieść Ci towar pod drzwi i czekać (na własny koszt) aż będzie pogoda (może być i 3 msc)  żebyś mógł stwierdzić, że wsio jest ok.

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, bartolini napisał:

Trochę jestem w szoku, że 100/120ki kolimuje się obrotem mimośrodowych cel obiektywów - jak w klasycznych lornetkach:

https://www.cloudynights.com/topic/625372-collimation-of-apm-120100-binos/

Dzięki bartolini za dzisiejsze spotkanie :original:, które definitywnie potwierdziło moje obawy o rozkolimowaniu lornetki w pionie jak i poziomie.  W tygodniu zrobie wycieczkę do APM celem ponownej kolimacji sprzetu, niestety 2 tys km do pokonania.    Na dzień dzisiejszy jestem mocno rozczarowany serwisem i rozwiazaniami logistycznymi w APM. Po za odpowiednia ustawieniem kolimacji będe domagał się zwrotu poniesionych kosztów. Poinformuje jak sprawa się zakończyła. Dzięki za zainteresowanie tematem:headbang:

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, jerzej napisał:

Ten protokół był od Welenform czy apm? 
Pisząc zeza miałeś na myśli problemy z kolimacją powyżej certyfikowane wartości np 100x?

W moim przypadku Welenform.

Link to comment
Share on other sites

Tak sobie czytam i się zastanawiam.

Jak by sprzęt dotarł i był ok to pewno teraz z miła chęcią czytał bym pewnie, co też taka wielka lorneta potrafi, jakie wspaniałe daje obrazy, jaki zasięg, co potrafi rozdzielić itp. 

No i taką lornetę kupują pasjonaci z wąskiego grona (nie wiem czy w ogóle w Polce jest już taka 150), o czym pewno wie sprzedający. Podejrzewam, że też wie jakie jest ryzyko wysłania takiego sprzętu bez sprawdzenia. Dla firmy sprzedającej nie wydaję się korzystne świadome wciskanie niesprawnego przedmiotu. Wydaje się wiec, że faktycznie poważnym problemem jest transport, a nie przekręty sprzedającej firmy. Tylko nie rozumiem czemu firma tego rodzaju sprzętu nie wysyła w jakiejś specjalnej formie, nawet doliczając otwarcie jakieś koszty, albo zastrzega odbiór osobisty. Tak to pozostaje niesmak nie tylko dla kupującego, bo przecież po takim wątku jak ten iluż to kolejnych pasjonatów zapragnie zakupu dużej lornety, albo i w ogóle jakiegoś przedmiotu z tej firmy. 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.12.2021 o 08:05, M.Cerbinski napisał:

prawdopodobnie jest tak że mózg próbuje zniwelować ten rozjazd.

cześć,

nie wiem czy to co napiszę Ci pomoże ale: po zakupie APM 100/45 moje pierwsze 2-3 obserwacje pokazywały na początku obserwacji wszystkie słabe gwiazdy jako gwiazdy podwójne ( oddzielone od siebie nie w pionie ani poziomie tylko pod kątem zbliżonym do 45st). Patrząc na planety oraz w obserwacjach naziemnych nie było takiej sytuacji. Od czwartej obserwacji nieba słabe gwiazdy widzę normalnie czyli pojedyńczo. Nie potrafię tego wyjaśnić ale chyba mózg wgrał sobie jakiś program, do korekty tego co do niego trafia przez nerwy wzrokowe. Pamiętam że kilka moich pierwszych obserwacji z binoviewerem też nie było idealne, później super. Obserwacje wykonuję bez okularów.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Miałem okazję zerknąć wczoraj przez tą lornetę. Używaliśmy parki Naglerów 7mm T6 i BCO 10mm. Dekolimacja jest widoczna od razu i nie byłem w stanie złożyć obrazów gwiazd bez bólu głowy. Położenie obrazów gwiazd jest dokładnie takie same dla obu parek okularów, dla różnych elewacji i różnych pozycji focuserów.

 

Widząc jak duża jest skrzynia transportowa i jeżeli ona była zapakowana w jeszcze sporo większy karton, to na pewno było rzucane w logistyce :/ Taka paczka powinna iść tylko na palecie.

 

Piękny sprzęt, zwłaszcza ze statywem Berlebacha, z kolumną na korbę. Wykonanie z zewnątrz i wnętrza tubusów pierwsza klasa.

Cały setup rozkłada się w parę minut, a lornetę da się bez problemu samodzielnie założyć na montaż. Lorneta jest lżejsza niż się wydaje widząc jej gabaryty.

 

 

 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Ostatnio miałem też dziwną rozmowę na temat APM 10x50 z właścicielem marki. Mam wrażenie, że się gubił, ale może to tylko moje subiektywne odczucie...

Edited by Paweł Sz.
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, m_jq2ak napisał:

Dobrze, że nie zarzucił, że słońce zniszczyło warstwy albo puścił klej na pryzmatach i się rozkolimowała powtórnie.

Nie kupię niczego od APM. Dzięki za taką obsługę...

 Haha, masz w pełni rację! Dlatego zaznaczyłem w mailu do APM, że słonce było bardzo nisko, a ekspozycja trwała kilka sekund na czas wykonania fotki, aby było bezpiecznie dla lornetki. Zresztą było to zgodne z prawdą, bo w czasie testu najpierw wszystko ustawiłem, a potem na moment zdjąłem dekle, zrobiłem zdjęcie i odwróciłem całą lornetkę w drugą stronę. Jakieś max 7-10 sek.

Przy wycentrowanej już zawczasu lornetce stożkiki światła idą tylko po pryzmatach, przy bardzo małych stratach energii, wiec nie ma co się nagrzewać.

Natomiast na pewno nie robiłbym tego jednak w lipcowe południe, bo... statyw za pionowo ;)

Mnie się też odechciało  kupowania tam. Tylko co innego? Oberwerk niestety słabo z nowościami.

Edited by barti1972
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

w Polsce mam przedstawicielstwo Takahashi ...

jest Kowa i masę innych dobrze zrobionych sprzętów.

 

Trzeba tylko sobie zadąć pytanie... czy lepiej raz porządnie - wydając więcej kasy czy 10x mniej porządnie wydając jej sumarycznie  jednak więcej :) .

 

 

 

 

 

J

Edited by YOKER
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, barti1972 napisał:

Miałem ten sam problem z APM.

Także usłyszałem od M.L, że lornetka jest idealnie skolimowana i była sprawdzana, a ja sam pewnie źle patrzę i muszę próbować inaczej spojrzeć :D

Sprawa rozbijała się o kasę za przesyłkę i koszt odesłania innej (razem 200zł bez gwarancji, że dostanę dobrą).

Musiałem udowodnić cyframi kolimację, aby mnie nie zbyli potem tekstem "lornetka przyszła i jest dobra, płać za wysyłkę".

Zatem do konkretów i liczb! :)

 

Do wyznaczenia kolimacji użyłem zachodzącego słońca, co było nie tylko miłe i romatyczne, ale dało mi źródło pięknego, równoległego światła, lepszego niż laser, czy moje oczy.

Ustawiamy lornetkę i tablicę pomiarową idealnie w równoległosciach/prostopadłościach przy pomocy poziomicy i dużej ekierki/kątomierza budowlanego.

 

Mierzymy IPD, czyli rozstaw okularów (u mnie było 63mm) i mierzymy odległość od okularu do tablicy pomiarowej ( u mnie 255mm).

 

APM1.thumb.JPG.b2a1f6bb0a490753122194d2f7d34815.JPG

APM2.JPG.9eb18a11f55f60f6433a87e11e367a2f.JPG

 

APM3.JPG.4daab065f849514a06ae59a96b7ea8ae.JPG

 

 

APM4.JPG.95331e0180195ebb95ea8d94bb0ed8f3.JPG

 

Dostajemy na tablicy pomiarowej dwa krążki Słońca z obu okularów.
Kreski były co 2mm, więc odległość między krążkami była 80mm, a powinna być... 63mm. Dokładnie jak rozstaw okularów.
BTW, dlaczego warto ustawić lornetkę i tablicę równo i prostopadle względem siebie?
Gdyż wtedy możemy sprawdzić na ile obraz jest rozkolimowany w pionie, a na ile w poziomie. Do celów reklamacji nie jest to ważne, ale pomaga jeśli w ten sposób chcemy ustawiać kolimację w punkt.
 
Do obliczeń!
80-63 daje 17mm dekolimacji przy 255mm. Z tego liczymy tang (alfa)= 17/255=0,0666 => 3,8103 deg AFOV.
Czyli samo pole widzenia w okularze jest przekoszone prawie 4 stopnie.
Przeliczając to na dekolimację lornetki musimy podzielić przez powiększenie:  czyli 3,8103/25x => 0,1524 deg => 9' 08" 
I co ciekawe, na wczesniejszej wersji strony www można było znaleźć data sheet, że maksymalna dekolimacja dla tej lornetki to 6', czyli moja była poza spekiem.
M.L uznał to i wygrałem tą rundkę.
 
Może przyda się to autorowi wątku lub komuś innemu, kto toczy boje z jakimś sklepem o kolimacje.
 
Dodatkowo przy tamtej okazji z APM znalazłem ciekawe info o dopuszczalnych kolimacja AVOF. W USA jest nawet specjalna książka wydana przez marynnkę wojenną w latach 50-60, która określała po testach dopuszczalne kolimacje.
 
 

I made a search on the forum and found the following posts by EdZ's, refering to a book by J. W. Seyfried, see https://www.cloudyni...ted/#entry68300. When converting the limts given by EdZ into apparent angles (those seen in the eyepieces) I get the approximate limits listed below:

  • Maximum 0.6° vertical error (one eye up, the other down)
  • Maximum 1.4° horizontal convergence (eyes crossed over)
  • Maximum 0.9° horizontal divergence (eyes spread apart)

However, EdZ also writes that he himself can hardly tolerate one half of the errors above. 

 

 

 

 

 

W ten sposób tracą klienta i opinię, zadowolony klient zawsze wraca w to samo miejsce i poleca innym. Dziwna polityka AMP.

Link to comment
Share on other sites

Chcąc nie chcąc APM to wg mnie i tak nadal dobry sprzęt, tylko trzeba trafić egzemplarz, jak ze wszystkim :) Kwiatki zdarzają się wszędzie, a na temat obsługi w polskich sklepach astro też można by przecież napisać kilka książek...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 47 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.