Jump to content

Notatki z obserwacji


Arthur Skoracki
 Share

Recommended Posts

Pytanie kieruję głównie do Visualowców na forum.

Chodzi mi bowiem o to jak sie wybieracie na obserwację to w jaki sposób sobie zapisujecie które obiekty juz widzieliście, żeby nie powielać zbyt często tego samego?

Wiadomo, że fajnie się ogląda obiekty jak M42 czy inne znane Messiery i cześć z nich zostaje w pamięci. Ale ja jeśli chodzi o wszystkie gromadki w katalogu Messiera to już się gubię. Nie wspominając już o jakiś NGC. 

Próbowałem sobie notować obserwacje w zeszyscie i w SkySafari, ale jak dla mnie to jest malo przejrzyste.

A zależy mi na tym, żeby odkrywać nowe obiekty na niebie a nie powielać po raz setny te same widoki.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli piszesz, że z notowania w SkySafari nie masz pożytku, to najwyraźniej tak właśnie jest. Ale przyznaję, że jestem trochę zdziwiony. W SkySafari jest taka funkcja, żeby pokazywał na mapie to co masz zaplanowane do zobaczenia, ale żeby jednocześnie nie pokazywał rzeczy, przy których zaznaczyłeś, że je widziałeś. Używasz właśnie tej funkcji? Moim zdaniem to jest bardzo wygodne.

Link to comment
Share on other sites

Trochę inaczej podchodzę do obserwacji, ale może skorzystasz - planuję. Przed obserwacją ze skysafari w ręku planuję co o której godzinie pojawi się na dostępnym mi fragmencie nieba i spisuję sobie godzinowo po kolei. Przy okazji możesz sobie odhaczać w jakimś arkuszu kalkulacyjnym. Komputerowe zbiory są o tyle praktyczniejsze, że łatwo przeszukać i posortować. Jak się zadba o backup to i dużo odporniejsze, niż zeszyt.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, MarekJ71 napisał:

 ale żeby jednocześnie nie pokazywał rzeczy, przy których zaznaczyłeś, że je widziałeś. Używasz właśnie tej funkcji?

A to tej funkcji nie kojarzę. Mam różne listy obserwacyjne, czasami nawet specjalnie pod dany dzień robię osobną. Ale nie wiedziałem że jest, w związku z czym nigdy nie korzystałem z tego żeby mi nie pokazywał już widzianych obiektów. Jak to idzie włączyć? 

Link to comment
Share on other sites

Jak sobie wyświetlisz listę obserwacyjną w formie listy obiektów, to tam u góry masz opcie "all", "observed", "unobserved".  To co tu wybierzesz wpływa na to co będziesz widział na liście, ale również na to, co będzie wyświetlane na mapie.

W połączeniu z różnymi możliwościami sortowania listy, w szczególności wg czasu wschodu/zachodu/przejścia przez południk, uważam to za coś bardzo użytecznego.

Edited by MarekJ71
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Kartka A4 i miękki ołówek. Jak obserwowałem samodzielnie wydrukowanym atlasem Takiego 8,5mag to zapisywałem notatki i szkice na pustej stronie sąsiadującej z daną mapą i od razu było widać, które obiekty już opisałem. Teraz obserwuję z Interstellarum i muszę mieć osobną kartkę.

Edited by polaris
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, MarekJ71 napisał:

Jak sobie wyświetlisz listę obserwacyjną w formie listy obiektów, to tam u góry masz opcie "all", "observed", "unobserved".  To co tu wybierzesz wpływa na to co będziesz widział na liście, ale również na to, co będzie wyświetlane na mapie.

 

Najlepsze są proste rozwiązania. To myślę że rozwiązuje moją bolączkę :) dzieki.

Link to comment
Share on other sites

Zapisuje swoje obserwacje w arkuszu google. Są one dzięki temu dostępne online i łatwo dbać o aktualizowanie zawartości. Przy kolejnych obserwacjach spisuję sobie na karteczkę to, co chcę zobaczyć, bazując na Stellarium i moim arkuszu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

To ja raczej się skłaniam ku wersjom elektronicznym. Bardzo polecam ustawić sobie obok teleskopu statyw z telefonem (oczywiście ekran na maksa ciemny + czerwony kolor) i wtedy korzystam z mapki do naprowadzania na cele. Super fajna wygodna opcja, bo można sobie ustawić podgląd tego co widzę w szukaczu/okularze. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.02.2022 o 15:22, lkosz napisał:

Trochę inaczej podchodzę do obserwacji, ale może skorzystasz - planuję. Przed obserwacją ze skysafari w ręku planuję co o której godzinie pojawi się na dostępnym mi fragmencie nieba i spisuję sobie godzinowo po kolei. Przy okazji możesz sobie odhaczać w jakimś arkuszu kalkulacyjnym. Komputerowe zbiory są o tyle praktyczniejsze, że łatwo przeszukać i posortować. Jak się zadba o backup to i dużo odporniejsze, niż zeszyt.

  https://twojfilm.online/filmy-online

Bardzo ciekawy pomysł. Dzięki za ukierunkowanie. Szkoda, że mam tak mało czasu ;/

Edited by AnnaRackos
Link to comment
Share on other sites

Planuje, a raczej przygotowuje sobie szkice,   tylko nowych obiektów które chcę odnaleźć ale i tak ,prawie zawsze :) obserwuje to na co pozwalają aktualne warunki. często dopiero po obserwacji identyfikuję obiekt . 

Nie wiem co jest złego w zobaczeni kolejny raz tego samego obiektu  :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Obserwując z całą tą elektroniczną asystą nie macie panowie szans na takie niezapomniane widoki, jak rozciapciany po ciemku komar albo ślimak w notatniku czy atlasie. 
W moim SkyAtlasie 2000.0 mam taki zakonserwowany eksponat, gdzieś na stronie z Cefeuszem bodajże. 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Zgodzę się z kolegą z wpisu powyżej. Ja również jestem tradycjonalistą. Notatki z obserwacji można z powodzeniem prowadzić na papierze (astroszkicownik do druku w załącznikach), po czym w koszulkę i w segregator. Można to ogarnąć i jeśli się w miarę tematycznie poukłada notatki, to ma to jak najbardziej sens.

2. Astroszkicownik.pdf 3. Astroszkicownik - gwiazdy podwójne.pdf

Edited by Mc ślimack
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
      • 56 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.