Jump to content

lorneta 100 mm czy spotting scope 100 mm


Marcin_G
 Share

Recommended Posts

W moim umyśle pojawiła się myśl, której nie potafię wybić sobie z głowy

potrzebuję coś większego do Deep Sky, konkternie mówiąc coś większego od Oriona 20*80 (z którego nota bene, jestem bardzo zadowolony). Rozważam lornetkę typu 25*100 (Celestron Skymaster lub coś w tym stylu) lub mały jasny refraktor achromatyczny typu Celestron Wide Filed 102 mm f/5. Przy tym robię "rachunek sumienia" i dochodzę do następujących wniosków

"+" dla lornetki:

- duże pola widzenia

- obraz prosty

- obserwacja obuoczna

 

"-" lornetki

- cena

- jedno, stałe powiększenie

- masa i wymiary

- okulary w osi obiektywów, czyli mały komfort przy obseracji wysoko nad horyzontem

 

Z kolei:

"+" dla refraktora

- mniej szkła więc mniej strat światła

- mniejszy, lżejszy i tańszy przy tej samej średnicy obiektywu

- wymienne okulary czyli różne powiękswzenia (małe do komet, większe do mgławic planetarnych

- diagonal 90*

- lepszy do astrofoto

 

"-" dla refraktora

- mniejsze maksymalne pole widzenia

- obserwacja jednooczna (przystawka bino odpada)

 

No i co mi doradzicie?

Link to comment
Share on other sites

jeżeli to ma być mobil i nie mieć problemów z M57, M27 itp. to refraktor.

 

w przeciwnym razie to na 100% bino.

 

zresztą pooglądaj sobie jednym okiem (najlepiej lewym przez prawy okular i prawym przez lewy) przez lornetke. guzik widać :]

Link to comment
Share on other sites

Hej,

 

Wg mnie na Twoje pytanie dobrej odpowiedzi nie ma... Tzn. jest, tylko gdzie indziej.

 

Jako ortodoksyjny zwolennik lornetek powinienem powiedzieć bino, ale doświadczenie już mnie nauczyło, że lornetka to jedynie półśrodek do DS - nawet 100ka, która w porównaniu z taką powiedzmy 70tką BPC jest zupełnie innym światem, nie da tyle szpasu na galaktykach, co chociażby mały (powiedzmy klasy 20cm) Newton. Kiedy kupowałem Celestrona myślałem głównie o obserwacjach głębokiego nieba, ale szybko się przekonałem, że owszem jest to zabawa nieziemska, ale tylko w idealnych warunkach pogodowo-seeingowych i na większych obiektach (100tką całego Messiera przelecisz ;) bez problemu, ale na ciemniejszych obiektach będziesz ciągle widział ledwo widoczne mgiełki - niektórych podnieca sam widok szarej plamy, ale jako przedstwiciel pokolenia Pepsi ja oczekuję czegoś zdecydowanie bardziej efektownego, czego bino nie zapewnia).

 

Na plus lornetki powinieneś zaliczyć (nawet w przypadku 5kg Celestrona) jej mobilność i multidyscyplinarność - mieszkając w Katowicach częściej używam jej do oglądania obiektów naziemnych, niż na niebie - w przypadku refraktorka już tak nie jest.

 

Bino daje ponadto bardzo jasny i wyraźny obraz obserwowanych obiektów ( uwierz mi lub nie, ale swoim Celestronem z 25 krotnym powiększeniem bez problemu dostrzegam pasy zwrotnikowe na Jowiszu!!). Ponadto duże pole widzenia pozwala na sawolne harce po niebie - refraktor niet.

 

No i na koniec rzecz najważniejsza, przez którą już nigdy nie pomyślę o zwykłym refraktorze, czyli zaangażowanie do ślepienia obojga oczu, czego zalety zapewne już sam poznałeś, jako posiadacz 80tki.

 

Natomiast zaproponowany przez Ciebie refraktor, jeżeli myślisz tylko o DS, na pewno nic Ci nie da. Taka jest smutna prawda, ale po jednej sesji obserwacyjnej z Ryśkiem i jego TMB doszedłem do wniosku, że poniżej tej apertury nie ma prawdziwej zabawy i wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, że ta średnica już troche kosztuje... Dlatego tą opcję stanowczo Ci odradzam.

 

Dlatego na Twoim miejscu, myśląc o DS, teraz zakupiłbym dużego Newtona i nic innego... Co więcej - posiadając 80tkę liznąłeś już trochę obserwacji dużym binem, więc teraz chyba przyszła pora na coś innego, czyż nie? ;)

 

 

Pzdr

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za wywód.

W moim poprzednim poście zapomniałem dodać, że mowa jest o sprzęcie mobilnym: na wakacje, w góry, itp. Katastrofalna wręcz mobilność reflektorów Newtona już dawno skreśliła je z listy sprzętu wchodzącego w grę. Dwa lata temu zbudowałem Newtona z doskonałą optyką od Poruszki i przez cały ten czas obserwowałem nim dwa razy. DWA!. Newtona wybiłem więc sobie z głowy :Boink: Popatrz też na mój podpis - chcę sprzedać tego Newtona.

Na miejscu w Łodzi zdecydowanie wolę Intesa :helo:

Co do pola widzenia: policzyłem, ze Celestron 500mm z okularem Antares W-70 25 mm daje pole widzenia 3,5* i powiększenie 20x, z dwucalową 40-ką jest jeszcze szerzej. Poza tym do refraktorka mogę założyć szukacz, a do lornetki nie....

 

Jedyne, co mnie przekonuje do lornetki to lookanie obuoczne

Edited by Marcin_G
Link to comment
Share on other sites

Miałem ten sam problem kupić bino 25x100 czy mały przenośny refraktor o średnicy 100mm. Mój wybór padł na refraktor, pomijając nidogodność patrzenia tylko jednym okiem ma w stosunku do lornetki same zalety:

 

- wygoda obserwacji zenitalnych

- zmienne powiększenie ( M 13 robi wrażenie dopiero przy x50 w górę )

- małe gabaryty ( ze zdjętym diagonalem, odrośnikiem i max wpuszczonym wyciągiem w tubę ma 39cm dł. i 11cm śr. w najgrubszym miejscu )

- jest na tyle lekki że rura + montaż + okulary dają się jeszcze przenosić (wiem bo sam targam swój na pobliską polanę :rolleyes: )

 

Jeżeli miął bym wybierać między krótkim refraktorem a binem o tej samej aperaturze ale z okularami wyprowadzonymi pod kątem to brał bym bino. W twoim przypadku bierz refraktor (ale zapomnij o powiększeniu od 125 w górę ).

 

 

Pozdro

Krzysiek

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za wywód.

W moim poprzednim poście zapomniałem dodać, że mowa jest o sprzęcie mobilnym: na wakacje, w góry, itp. Katastrofalna wręcz mobilność reflektorów Newtona już dawno skreśliła je z listy sprzętu wchodzącego w grę. Dwa lata temu zbudowałem Newtona z doskonałą optyką od Poruszki i przez cały ten czas obserwowałem nim dwa razy. DWA!. Newtona wybiłem więc sobie z głowy :Boink: Popatrz też na mój podpis - chcę sprzedać tego Newtona.

Na miejscu w Łodzi zdecydowanie wolę Intesa :helo:

Co do pola widzenia: policzyłem, ze Celestron 500mm z okularem Antares W-70 25 mm daje pole widzenia 3,5* i powiększenie 20x, z dwucalową 40-ką jest jeszcze szerzej. Poza tym do refraktorka mogę założyć szukacz, a do lornetki nie....

 

Jedyne, co mnie przekonuje do lornetki to lookanie obuoczne

 

Skoro nie Newton i skoro przy binie trzyma Cię tylko fakt obuocznych obesrwacji, to może ten spot nie będzie aż tak złym pomysłem :rolleyes: Faktem jest, że power rzędu 100x i 10 cm soczewka może już dać trochę emocji pod czarnym niebem i jeszcze w dodatku z wygodnym diagonalem...

 

Choć skoro już taki pomysł, to w takim razie nie patrzyłbym się tak bardzo na jakość takiego refrakora, tylko kupował największego achromata, jaki tylko jest dostępny na rynku (nie znam się na tym :unsure: ). Choć znowu teraz ta mobilność... kurde - nie ma idealnych rozwiązań...

 

Choć nie - jest :P

 

http://www.bigbinoculars.com/100bt45.htm

 

 

Pozdrawiam serdecznie

Link to comment
Share on other sites

Mateusz, sądzę, że proponowana przez Ciebie lorneta łączy w pięky sposób trzy podstawowe WADY :angry: : brak mobilności (jak pisał słusznie Cygnus), kosmiczna (w negatywnym znaczeniu) cena oraz mimo wszystko ograniczona uniwersalność.

 

A wczoraj wieczorem próbowałem polować na kometę Tempel1, oraz DSy (głównie galaktyki w Pannie) i MTO zdecydowanie wygrywało z Orionem. Mimo, że jest to katadioprtyk z centralnym wysłonięciem.

No nic - poczeka na opinie innych

Link to comment
Share on other sites

W weekend pomierzę dokładnie jaka jest różnica jakości obrazu w ognisku głównym lornetki 80 mm i MTO. Wynik da pewien pogląd na straty światła w pryzmatach (w przypadku lornetki) i na diagonalu (w MTO)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.