Jump to content

Mam wirusa na kompie.


Recommended Posts

No i stało się. Jak ostatni głupek otworzyłem załącznik w mailu od jakiegoś dziwnego nadawcy i wirus zaraził mi kompa. Nazywa się Worm.Mytob.F i nie robi nic złego oprócz tego, że potwornie spowalnia pracę komputera. Skanowałem już kilka razy MKS-em. Owszem, wykrywa go w kilku kopiach i kasuje, ale ten skurczybyk ma jakiś sposób i zawsze udaje mu się przetrwać. Po kolejnym uruchomieniu kompa wirus znowu zaczyna się replikować, twardy dysk rzęzi okrutnie i - jak napisałem - komputer strasznie się zamula.

Co mogę zrobić, żeby się pozbyć tego ustrojstwa?

Link to comment
Share on other sites

Guest polaris
No i stało się. Jak ostatni głupek otworzyłem załącznik w mailu od jakiegoś dziwnego nadawcy i wirus zaraził mi kompa. Nazywa się Worm.Mytob.F i nie robi nic złego oprócz tego, że potwornie spowalnia pracę komputera. Skanowałem już kilka razy MKS-em. Owszem, wykrywa go w kilku kopiach i kasuje, ale ten skurczybyk ma jakiś sposób i zawsze udaje mu się przetrwać. Po kolejnym uruchomieniu kompa wirus znowu zaczyna się replikować, twardy dysk rzęzi okrutnie i - jak napisałem - komputer strasznie się zamula.

Co mogę zrobić, żeby się pozbyć tego ustrojstwa?

 

Zainstaluj sobie AV Pande Platinum.

Jest darmowa w kazdym Komputer Swiat Ekspert.

Pomoze. :Salut:

Link to comment
Share on other sites

Witaj

Zerknij tu:

* Opis robala

 

* Jak go ten tego

 

* Skaner online: http://housecall.trendmicro.com/housecall/start_corp.asp

 

Aaa i jeszcze jedno, gdyby podane linki nie chciały się odpalić:

 

Removing Malware Entries from the HOSTS File 

Deleting malware entries from the HOSTS file prevents the redirection of antivirus Web sites to the local machine. 

Open the following file using a text editor (such as NOTEPAD): 
%System%\drivers\etc\HOSTS 
(Note: %System% is the Windows system folder, which is usually C:\WINNT\System32 on Windows NT and 2000, and C:\Windows\System32 on Windows XP.) 
Locate and delete the following entries: 
127.0.0.1 avp.com 
127.0.0.1 ca.com 
127.0.0.1 customer.symantec.com 
127.0.0.1 dispatch.mcafee.com 
127.0.0.1 download.mcafee.com 
127.0.0.1 f-secure.com 
127.0.0.1 kaspersky.com 
127.0.0.1 kaspersky-labs.com 
127.0.0.1 liveupdate.symantec.com 
127.0.0.1 liveupdate.symantecliveupdate.com 
127.0.0.1 mast.mcafee.com 
127.0.0.1 mcafee.com 
127.0.0.1 my-etrust.com 
127.0.0.1 nai.com 
127.0.0.1 networkassociates.com 
127.0.0.1 rads.mcafee.com 
127.0.0.1 secure.nai.com 
127.0.0.1 securityresponse.symantec.com 
127.0.0.1 sophos.com 
127.0.0.1 symantec.com 
127.0.0.1 trendmicro.com 
127.0.0.1 update.symantec.com 
127.0.0.1 updates.symantec.com 
127.0.0.1 us.mcafee.com 
127.0.0.1 viruslist.com 
127.0.0.1 www.avp.com 
127.0.0.1 www.ca.com 
127.0.0.1 www.f-secure.com 
127.0.0.1 www.grisoft.com 
127.0.0.1 www.kaspersky.com 
127.0.0.1 www.mcafee.com 
127.0.0.1 www.my-etrust.com 
127.0.0.1 www.nai.com 
127.0.0.1 www.networkassociates.com 
127.0.0.1 www.sophos.com 
127.0.0.1 www.symantec.com 
127.0.0.1 www.trendmicro.com 
127.0.0.1 www.viruslist.com 
Save the file and close the text editor. 

Edited by Piniu
Link to comment
Share on other sites

Guest polaris

Tak czy inaczej dobry antywirus z firewallem sie przyda, gdyz jak mowia - lepiej zapobiegac niz leczyc :-)

Zakladajac, ze masz legalnego Wina mozesz sciagnac sobie niezly EZ TRUST AV ze strony M$ ktory ma darmowa subskrypcje baz wirusow na ROK.

Link to comment
Share on other sites

Tak czy inaczej dobry antywirus z firewallem sie przyda, gdyz jak mowia - lepiej zapobiegac niz leczyc :-)

Zakladajac, ze masz legalnego Wina mozesz sciagnac sobie niezly EZ TRUST AV ze strony M$ ktory ma darmowa subskrypcje baz wirusow na ROK.

 

Darmowy antywirus: Avast!. Może być po polsku.

Darmowy firewall: jest kilka, ja używam Agnitum Outpost Free. Tylko trzeba wiedzieć co się robi, ostrożnie otwierać porty dla aplikacji i nie zgadzać się na żadne proponowane przez program upgrade'y, bo usiłuje zainstalować 30-dniową wersję Pro. Także dostępna wersja PL.

 

I jeszcze program anty-spyware, który wykrywa przy okazji wszelkie grzebanie w rejestrach, więc aktywność wirusa też wyczuje: MS Antispyware. Wersja beta i do tego MS, więc podwójnie niepewna, ale używam na służbowym komputerze od kilku miesięcy i jakoś bez problemu.

 

Oczywiście zainstaluj sobie Mozillę, Firefoxa, Netscape czy Operę i zapomnij o IE. W Mozilli jest też klient poczty/grup dyskusyjnych.

 

A, no i jeszcze na koniec: nie otwieraj nieznanych załączników :D

Edited by BBwro
Link to comment
Share on other sites

I jeszcze program anty-spyware, który wykrywa przy okazji wszelkie grzebanie w rejestrach, więc aktywność wirusa też wyczuje: MS Antispyware. Wersja beta i do tego MS, więc podwójnie niepewna, ale używam na służbowym komputerze od kilku miesięcy i jakoś bez problemu.

 

Oczywiście zainstaluj sobie Mozillę, Firefoxa, Netscape czy Operę i zapomnij o IE. W Mozilli jest też klient poczty/grup dyskusyjnych.

 

A, no i jeszcze na koniec: nie otwieraj nieznanych załączników  :D

Używam tylko Mozilli. Zawsze mam włączonego MKS-vira z firewallem i najnowszą bazą wirusów. Używam też AdAware SE Personal. To jednak nie uchroniło kompa przed zarażeniem :( To musi być jakaś wyjątkowo sprytna bestyja, ten robal.

Będę próbował tego co poradził Piniu, hope it'll work. A co do otwierania załączników, hehe, nigdy tego nie robiłem, ale coś mnie podkusiło, żeby zobaczyć, czy to rzeczywiście takie straszne jak mówią :)

 

Dzięki za rady!

Link to comment
Share on other sites

gdyz jak mowia - lepiej zapobiegac niz leczyc :-)

 

A zapobiec można jedynie nie używając produktów Windows. Niestety systemy te nie są i nie będą odporne na wirusy i ataki z sieci (zwłaszcza 9x) Ja uzywam Linuxa i już drugi rok nie wiem co to wirusy :banan:

Link to comment
Share on other sites

Guest polaris
A zapobiec można jedynie nie używając produktów Windows. Niestety systemy  te nie są i nie będą odporne na wirusy i ataki z sieci (zwłaszcza 9x) Ja uzywam Linuxa i już drugi rok nie wiem co to wirusy  :banan:

 

To zbyt daleko idace stwierdzenie.

Uzywam Wina i jakos przy odrobinie ostroznosci nie mam wirusow.

A Linuxa probowalem - nie zycze zadnemu bylemu uzytkownikowi Wina szybkiej przesiadki, bo sie pogubi i mocno zawiedzie, szczegolnie jesli pracowal od wielu lat z Win...

:Salut:

Link to comment
Share on other sites

Guest polaris
A co do otwierania załączników, hehe, nigdy tego nie robiłem, ale coś mnie podkusiło, żeby zobaczyć, czy to rzeczywiście takie straszne jak mówią :)

 

I okazalo sie ;-)

Link to comment
Share on other sites

Najbardziej znaczącym czynnikiem jest tutaj człowiek. Przecież niby każdy wie, że nie powinno uruchamiać się nieznanych załączników do e-maili czy programów. Wystarczy tylko odrobina wiedzy i ostrożność. Sam odkąd używam peceta, nigdy nie miałem problemów z panoszącymi wirusami. A antywirusa nie używam prawie w ogóle :szczerbaty:

Link to comment
Share on other sites

Guest polaris
Też dostałem dziwnego maila no i .................. otworzyłem  :Boink:

No i ........... wirus :angry:  firewall nic nie pomogł. Ale niby go usunąłem i zobaczymy czy nie pojawi sie ponownie.

 

Bo firewall nie sluzy do ochrony przed wirusami tylko do ochrony przed atakami z zewnatrz, czyli do zdalnej penetracji naszego dysku poprzez porty.

 

A zeby chronic zalaczniki w mailach nalezy uaktywnic opcje skanowania poczty.

Link to comment
Share on other sites

Dobry Antywir wykryłby, że z załącznikiem jest coś nie tak i zablokowałby go. Np. Norton. A Mks'a odradzam, z doświadczenia wiem, że nie sprawdza się zbytnio w eliminacji wirusów, jak i ich wykrywaniu. Pandę też miałem, też jej za bardzo nie wychodziło. Kaspersky i Norton, to jedne z najlepszych.

Edited by Sibo
Link to comment
Share on other sites

Te wirusy to na pewno przez pogodę . :D

I mnie coś za gardło łapie ,ani mks nie pomógł.

 

 

ps.

Sprawdź Radku jeszcze w sekcji startowej w rejestrze ,poszukaj w katalogu win i system 32 śmiesznych małych plików exe (tak do 30 kb) z dzisiejszą datą modyfikacji.Wyczyść katalogi temp i temporary.

Kiedyś takiego skurczybyka w ten sposób musiałem usuwać.

A na koniec użyj Easycleanera ,Adwarea i Spyboota.

Tematy kompowe widzą są na topie. :D

Link to comment
Share on other sites

To zbyt daleko idace stwierdzenie.

Uzywam Wina i jakos przy odrobinie ostroznosci nie mam wirusow.

A Linuxa probowalem - nie zycze zadnemu bylemu uzytkownikowi Wina szybkiej przesiadki, bo sie pogubi i mocno zawiedzie, szczegolnie jesli pracowal od wielu lat z Win...

:Salut:

A ja polecam linuxa nawet tym co pracowali tylko na windowsie i nigdy nie widzieli pingwina. Oczywiście nie chodzi mi o jakąś bardziej "surową" dystrybucję tylko o np. Mandrake'a.

Link to comment
Share on other sites

Wyczyść katalogi temp i temporary.

Kiedyś takiego skurczybyka w ten sposób musiałem usuwać.

A na koniec użyj Easycleanera  ,Adwarea i Spyboota.

 

 

Wlasnie tylko tak udało mi sie go usunąć. Jesli odebrales poczte przez Outlooka to pewnie siedzi w folderze wiadomosci. Samego wirusa usunąłem Avastem.

Link to comment
Share on other sites

A ja polecam linuxa nawet tym co pracowali tylko na windowsie i nigdy nie widzieli pingwina. Oczywiście nie chodzi mi o jakąś bardziej "surową" dystrybucję tylko o np. Mandrake'a.

dla osób które mają dość Widnowsa to absolutnie nie Mandrivia, zbyt podobny do Windowsa. Polecam Auroxa, Fedore lub "martwego" już Red Hata.

Dla bardziej abitnych SuSE, Debian.

 

Sam zaczynałem zabawie z pingwienem na Red Hacie 7.1

 

co do wirusuów, nie uzywam ani antywirusa ani firewalla i jeszcze nigdy moj komputer nie stał sie mieszkaniem wirusa

Link to comment
Share on other sites

A Linuxa probowalem - nie zycze zadnemu bylemu uzytkownikowi Wina szybkiej przesiadki, bo sie pogubi i mocno zawiedzie, szczegolnie jesli pracowal od wielu lat z Win...

:Salut:

 

Łe tam, w czym tu sie pogubić? Tylko zamiast dysku C mamy drzewo katalogów /. A zawieść to się mozna na systemie który kosztuje niemałe pieniadze, a byle jaka usterka konczy się najczęściej formatem i reinstalacją systemu :rolleyes: No chyba że ktoś pracuje na naprawdę unikatowym i specjalistycznym programie (zawsze mozna uruchomić pod emulatorem - tak robią min. u mnie na uczelni - chemicy teoretycy, gdy sobie coś liczą) :D

Link to comment
Share on other sites

Guest polaris
Łe tam, w czym tu sie pogubić? Tylko zamiast dysku C mamy  drzewo katalogów /. A zawieść to się mozna na systemie który kosztuje niemałe pieniadze, a byle jaka usterka konczy się najczęściej formatem i reinstalacją systemu :rolleyes: No chyba że ktoś pracuje na naprawdę unikatowym i specjalistycznym programie (zawsze mozna uruchomić pod emulatorem - tak robią min. u mnie na uczelni - chemicy teoretycy, gdy sobie coś liczą) :D

 

Kiedys mocno sie staralem przejsc na Linuksa.

Po kolejnej nieudanej probie zainstalowania jakichs programow, niemocy w szukaniu plikow w katalogach i kosmicznych rozszerzen plikow dalem za wygrana :-)

Uwierz, ze mam na CD kilka pelnych dystrybucji Linuksa...

Ale powiem Ci jedno - ja odkad komputery weszly pod strzechy "pracowalem" na DOSie 6.22, potem Win 3.11 wrks, Win 95 i teraz XP.

I to na pewno skrzywienie systemowe, bo gdyby nasze dzieci od poczatku uczyly sie pracy na Linuksie to Windy bylyby im tak samo obce jak mi Lin ;-)

A Win jesli wiedziec jak sie z nim obchodzic dziala bardzo przyjemnie :-)

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.