Jump to content
  • 0

Tania kamera vs DSLR


Piotrek K
 Share

Question

Mam lustrzankę, nawet kilka :) którymi bawię się w najprostsze astrofoto (głównie z obiektywami foto, choć proste teleskopy też mam). Całkiem się wciągam, więc myślę o zmianach sprzętowych. I tu pojawia się kwestia do której sam siebie próbuję przekonać: czy prosta tania astrokamera (np. coś bazującego na IMX 290/462/464) pokaże jakieś przewagi nad lustrzanką, będzie ją dobrze uzupełniać?

Do tej pory odstraszała mnie cała "sprzętologia" - np. targanie laptopa, kable itp. i mikra rozdzielczość części kamer (no A4 to bym chciał móc wydrukować, a z 2 MP, to...). Ale tutaj pytam przede wszystkim o jakość obrazu (obiekty: bez napinki - US/jasne i duże DSO, asteryzymy itp.). Chodzi o naprawdę krótkie ogniskowe (raczej 50 - 200 mm, bo takie mam dobrej jakości obiektywy, czasami 1 m - ale to zasadniczo księżyc/słońce).

 

 

 

Edited by Piotrek K
Link to comment
Share on other sites

Recommended Posts

  • 0

Chyba lepiej używać lustrzanki (szczególnie mod) niż kamerki planetarnej czy do guidingu z mikro czipem i rozdzielczością i robić nią dsy...

A jak myślisz o tym by iść do przodu, może lepiej zainwestować w jakiś dobry montaż i przyzwyczaić się do "sprzętologii" ? (Guiding, dither) i wycisnąć max z obiektywów i dslr.

Popatrz jakie piękne zdjęcia ludzie robią dslr z obiektywami, a czy widziałeś takowe przy pomocy tego typu kamer?

Może i się da ale to troche droga przez mękę...

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Ja próbowałem przez jakiś czas focenia Samyangiem 135 mm i kamerką ASI178MC. Teoretycznie wszystko super - mały zgrabny zestaw, pole widzenia całkiem całkiem, skala odwzorowania też. Ale jednak po kilku próbach dałem sobie z tym spokój - przy małym pikselu wylazły wszystkie wady optyczne obiektywu, ustawienie i utrzymanie odpowiedniego backfocusa było dość problematyczne (używałem pierwszej wersji adaptera ZWO T-2 / EOS, tej z gwintem, umożliwiającej płynną regulację backfocusu - totalna pomyłka, nie polecam tej wersji adaptera), a i zdjęcia też były jakieś nie teges. W sensie że mimo sensownej skali odwzorowania i wcale nie takiej małej rozdzielczości (coś koło 3000 x 2000 px) zdjęcia mimo wszystko raczej przypominały znaczki pocztowe niż "prawdziwe" fotki z DSLR. No i jeszcze ampglow, który bez chłodzenia trudno ogarnąć. Krótko mówiąc - do eksperymentów spoko, ale potem jednak zaczął mnie ten zestaw wkurzać.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0
13 minut temu, Maetrik napisał:

Chyba lepiej używać lustrzanki (szczególnie mod) niż kamerki planetarnej czy do guidingu z mikro czipem i rozdzielczością i robić nią dsy...

A jak myślisz o tym by iść do przodu, może lepiej zainwestować w jakiś dobry montaż i przyzwyczaić się do "sprzętologii" ? (Guiding, dither) i wycisnąć max z obiektywów i dslr.

Popatrz jakie piękne zdjęcia ludzie robią dslr z obiektywami, a czy widziałeś takowe przy pomocy tego typu kamer?

Może i się da ale to troche droga przez mękę...

...dlatego właśnie pytam :) . Opisy kamer np. mono, czy nawet kolorowych w przedziale cen 1 500 - 2 000 sugerują, że to coś wspaniałego, że każda kolejna wersja sensora jest "o niebo" lepsza... 

Edited by Piotrek K
Link to comment
Share on other sites

  • 0
1 godzinę temu, Piotrek K napisał:

Mam lustrzankę, nawet kilka :) którymi bawię się w najprostsze astrofoto (głównie z obiektywami foto, choć proste teleskopy też mam)

 

Na forum znajdziesz mnóstwo bardzo dobrych zdjęć DS, więc sprzęt do mgławic i "andromed" już masz. Choć mod byłby bardzo wskazany.

 

1 godzinę temu, Piotrek K napisał:

Całkiem się wciągam, więc myślę o zmianach sprzętowych. I tu pojawia się kwestia do której sam siebie próbuję przekonać: czy prosta tania astrokamera (np. coś bazującego na IMX 290/462/464) pokaże jakieś przewagi nad lustrzanką, będzie ją dobrze uzupełniać?

 

Każda kamera mono czy OSC planetarna (czyli mały piksel, brak chłodzenia, mała matryca i szybki odczyt klatek/sek. ), zmiata z planszy wszystkie lustrzanki. Przewaga jest oczywista: mniejszy piksel, ROI, szybkie zbieranie materiału, wyższa wydajność kwantowa. 

Planety idą do góry, kup sobie do nich kamerę, szczególnie pod 1m ogniskowej. Niech to będzie kamera bez ampglow. Zobaczysz sobie jak Ci będą wychodziły małe obiekty i szersze obszary. Sprawdzisz w jakim kierunku chcesz iść. Czy to mają być szerokie pola, wielka skala, kolekcjonowanie Messierów i NGC, nawet malutkich, albo EAA.

Kupno CCD moim zdaniem jest krokiem w tył. Mniejsza matryca, większy szum odczytu, podobna do dslr wydajność matrycy. Tu komp będzie potrzebny, lustrzance nie. Dochodzi koszt modyfikacji, 200-300 zł. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Dzięki za odpowiedzi. Właśnie tu chciałem się upewnić, czy rzeczywiście kamery "zjadają" lustrzanki:

Cytat
  •  
4 godziny temu, Piotrek K napisał:

Mam lustrzankę, nawet kilka :) którymi bawię się w najprostsze astrofoto (głównie z obiektywami foto, choć proste teleskopy też mam)

 

Każda kamera mono czy OSC planetarna (czyli mały piksel, brak chłodzenia, mała matryca i szybki odczyt klatek/sek. ), zmiata z planszy wszystkie lustrzanki.

 

...to znaczy czy np. będzie lepsza "czułość na" Ha (akurat u mnie mimo braku moda nie jest źle) i czy mniejsze szumy. I czy rzeczywiście matryce takir, jak IMX 290/462/464 będą miały tu przewagę nad lustrzanką?

Edited by Piotrek K
Link to comment
Share on other sites

  • 0
5 minut temu, count.neverest napisał:

Ja pisałem w kontekście US. Nie masz moda i dostajesz ok. 4x mniej Ha niż aparat modyfikowany. Czułość i szumy należy porównywać na co najmniej 2 konkretnych sensorach.

 

Dzięki, a czy dałoby się trochę uogólnić - tzn. np. ogólnie porównać np. lustrzankę APS-C z kamerą np. z IMX 290? Lustrzanka np. też z matrycą od Sony.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
8 minut temu, Piotrek K napisał:

 

Dzięki, a czy dałoby się trochę uogólnić - tzn. np. ogólnie porównać np. lustrzankę APS-C z kamerą np. z IMX 290? Lustrzanka np. też z matrycą od Sony.

290 - lepsze praktycznie wszystkie parametry (czułość, szumy, prędkość itp.), ale małe pole widzenia; lustrzanka odwrotnie. No i do lustrzanki nie musisz mieć kompa.

Edited by Krzysztof z Bagien
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Wszystko zależy też od tego, do czego tej kamery/ lustrzanki chcesz używać. Inaczej jest z planetami/księżycem a inaczej z dsami.

Faktycznie tak jak wyżej, z planetami takie kamerki będą jak najbardziej ok ale do dsów już lepsza będzie lustrzanka.

Jak nie masz moda można na początek wybierać rejony, gdzie sporo się dzieje ale niekoniecznie wodorowo. Także dobrze określić sobie co i jak.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0

To jeszcze jedno głupie, być może, pytanie: czy różnica w czułości/ostrości mono/OSC jest faktycznie taka duża?

Żeby być nieco bardziej konkretnym - np.na księżycu?

Edited by Piotrek K
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Sam mam za sobą takie Myślenice ;)
Miałem 550D ale się nie polubiliśmy ;) Zmieniłem na 1100D i jest znacznie lepiej.
 

W kamerze dedykowanej z chłodzeniem aktywnym widzę kilka zalet:

- możliwość pracy przy zawsze tej samej temperaturze czy zima czy lato,|
- możliwość używania binningu - niekiedy się przydaje.

Wady:

- nie da się włożyć do środaka akumulatora, karty SD i iść robić zdjęcia ;)

 

Pooglądałem różne miejsca w sieci gdzie ludzie prezentują swoje zdjęcia

i wnioski mam dwa:

1. Super kamera w żadnym wypadku nie gwarantuje super zdjęć,

2. Tania lustrzanka (jak 6D np) nie wyklucza robienia super zdjęć...

 

Bazując na powyższym postanowiłem: dopóki nie zrobię kilku dobrych zdjęć tym co mam
nie wydaję pieniędzy na nic innego. No może jakiś filterek ;)

Zrobienie kilku _dobrych_ (choćby moim zdaniem i żony ;)) zdjęć może mi przy naszej pogodzie

zająć ze dwa lata :) Powinienem wtedy już wiedzieć czy mnie to kręci i jaki sprzęt by

mi się przydał - jak będę widział sens w dalszej zabawie to może kupię kamerę. A może nie :)

 

To oczywiście nie wyklucza tego, że gdyby teraz ktoś chciał sprzedać kamerkę np. 294, 533
za wyjątkowo okazyjną cenę to bym nie kupił. Wprost przeciwnie ;) Gotówka czeka :)

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 0
13 minut temu, Piotrek K napisał:

...dzięki. Ja jednak pytam wyłącznie o najprostsze kamery bez chłodzenia (czy będzie jakikolwiek zauważalny progres, czy raczej nie).

w przypadku DS-ów moim zdaniem będzie raczej regres :)

Mam Nikona D7500, który kosztuje nowy ~5k, czyli mniej niż kamery z chłodzeniem i ma naprawdę dobry sensor.

W tej cenie nie znajdziesz kamer z takiej wielkości sensorem, nawet nie chłodzoną. 

Lustrzanki nie mają problemów z ampglow (jest minimalne) i jedynym problem jest szum termiczny i odczytu (co np. w moim Nikonie problemem nie jest).

Ja stałem przed wyborem kamery chłodzonej z małym sensorem czy DSLR w zeszłym roku i zdecydowałem się na dobrej jakości DSLR. Następnym logicznym krokiem będzie już raczej mono, pewnie 2600

Edited by OnlyAfc
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 0
19 minut temu, Miesilmannimea napisał:

Przy okazji - jak decydowałeś się na Nikona D7500 to porównywałeś z innymi - raczej tańszymi - lustrzankami i co ew. Ci z tego wyszło?

Na początku planowałem kupić Canona R i zmodować. Odszedłem od tego pomysłu tylko i wyłącznie ze względu na full frame i to, że mój teleskop po prostu nigdy nie pokryje takiej wielkości sensora.

Co do Nikonów, to wiedziałem, że są bardzo dobre, jeśli chodzi o poziom szumu i że współpracują z AsiAir, na czym mi najbardziej zależało.

Patrzyłem też bardzo mocno na charakterystykę sensora oraz to, jaki jest QE. Akurat Nikon D7500 ma QE na poziomie 58%, czyli w zasadzie tyle samo, co np. ASI 1600, przy większym sensorze, 14 bitowym przetworniku (vs 12 w ASI 1600) ponad 2x większą studnię, 2x mniejszy szum odczytu (0,7e vs 1,2 e).

 

Policzyłem sobie, że mam prawie 3 tyś zł taniej lustrzankę, która ma lepszy i większy sensor, mniej szumi i ma większą studnię niż popularna ASI1600. Jeśli chodzi o chłodzenie, to szum termiczny mi wychodzi  mocniej powyżej 15*, co zdarza się w zasadzie tylko latem, kiedy i tak nie ma nocy astronomicznych.

Robiąc fotki np. w lutym przy -15 na dworze, sensor miałem z temperaturą poniżej -5 i po kilku godzinach zbierania, materiał był tak bardzo przyjemny w obróbce, że niemal nie wymagał odszumiania.

 

Miałem wcześniej Canona 1000D i 1100D i to był potężny przeskok dla mnie jakościowy.

 

Proponuję zajrzeć tutaj:
https://www.photonstophotos.net/Charts/Sensor_Characteristics.htm

Edited by OnlyAfc
literówki
  • Like 2
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

  • 0
1 godzinę temu, OnlyAfc napisał:

Na początku planowałem kupić Canona R i zmodować. Odszedłem od tego pomysłu tylko i wyłącznie ze względu na full frame i to, że mój teleskop po prostu nigdy nie pokryje takiej wielkości sensora.

Co do Nikonów, to wiedziałem, że są bardzo dobre, jeśli chodzi o poziom szumu i że współpracują z AsiAir, na czym mi najbardziej zależało.

Patrzyłem też bardzo mocno na charakterystykę sensora oraz to, jaki jest QE. Akurat Nikon D7500 ma QE na poziomie 58%, czyli w zasadzie tyle samo, co np. ASI 1600, przy większym sensorze, 14 bitowym przetworniku (vs 12 w ASI 1600) ponad 2x większą studnię, 2x mniejszy szum odczytu (0,7e vs 1,2 e).

 

Policzyłem sobie, że mam prawie 3 tyś zł taniej lustrzankę, która ma lepszy i większy sensor, mniej szumi i ma większą studnię niż popularna ASI1600. Jeśli chodzi o chłodzenie, to szum termiczny mi wychodzi  mocniej powyżej 15*, co zdarza się w zasadzie tylko latem, kiedy i tak nie ma nocy astronomicznych.

Robiąc fotki np. w lutym przy -15 na dworze, sensor miałem z temperaturą poniżej -5 i po kilku godzinach zbierania, materiał był tak bardzo przyjemny w obróbce, że niemal nie wymagał odszumiania.

 

Miałem wcześniej Canona 1000D i 1100D i to był potężny przeskok dla mnie jakościowy.

 

Proponuję zajrzeć tutaj:
https://www.photonstophotos.net/Charts/Sensor_Characteristics.htm

Porównywałeś z nikonem D600/610? Tańszy z fajnym sensorem imx128. Co do canonów, RP się banalnie łatwo modyfikuje i daje fajne rezultaty.

Link to comment
Share on other sites

  • 0
Teraz, M_H napisał:

Porównywałeś z nikonem D600/610? Tańszy z fajnym sensorem imx128.

Akurat z tymi nie porównywałem ze względu na to, że to są sensory full frame.

Sensory nie są złe, mocniej szumią od mojego, jeśli chodzi o read noise za to mają bardzo fajną studnię :)

Zaletą też jest ich rozmiar pixela, na pewno dużo wybaczy, jeśli chodzi o optykę.

Jeśli dobrze pamiętam, to @MaciejWmiał kiedyś D600 chyba. Mógłbyś go spytać o ten konkretny model.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

To jeszcze jedno pytanie: jakbym zdecydował się pobawić tanią kamerką to dobrze myślę, że coś na IMX 290 będzie OK? I czy opłaca się dopłacić do wersji mono, albo kamery z IMX 464? Tak czysto subiektywnie/praktycznie?

Edited by Piotrek K
Link to comment
Share on other sites

  • 0

Tanie lustrzanki jak najbardziej dają radę w połączeniu z dobrą optyką, w sprzyjających warunkach obserwacyjnych i o ile tylko będziemy pamiętać o ograniczeniach tego typu sprzętu.

Poniżej fotka z niemodyfikowanego Nikona D5300 kupionego na OLX za 900 złotych. Takahashi Epsilon 130D, 6x5 min., ISO 400.

 

220727-m8m20.thumb.jpg.5ce1017ed48429cbfd1afce20556e1c5.jpg

Edited by bartoszw
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 0
3 godziny temu, OnlyAfc napisał:

Policzyłem sobie, że mam prawie 3 tyś zł taniej lustrzankę, która ma lepszy i większy sensor, mniej szumi i ma większą studnię niż popularna ASI1600.

No właśnie, czy tylko mi się wydaje, że kamery astro są bardzo drogie w porównaniu z lustrzankami? Wiem, że to zupełnie co innego, lepsze matryce, jest chłodzenie itd. Ale lustrzanki mają też dużo kosztownej mechaniki precyzyjnej... Tak mi chodzi po głowie kupno kamery, ale cena takiej z dużym sensorem APS-C to szok.

Link to comment
Share on other sites

  • 0

 

W dniu 19.09.2022 o 22:51, PiotrN napisał:

No właśnie, czy tylko mi się wydaje, że kamery astro są bardzo drogie w porównaniu z lustrzankami? Wiem, że to zupełnie co innego, lepsze matryce, jest chłodzenie itd. Ale lustrzanki mają też dużo kosztownej mechaniki precyzyjnej... Tak mi chodzi po głowie kupno kamery, ale cena takiej z dużym sensorem APS-C to szok.

Nie jesteś jedyny, też zastanawiam się czy kamerkę czy taniego dslra? Tylko ty i autor postu macie chyba znacznie większy budżet niż ja.

Przeczytałem niemal cały temat, połowy nie zrozumiałem, i dalej nie wiem co wybrać do rodzinnego taniego EAA z dziećmi?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.