Jump to content

statyw i mocowanie do lidlowskiej lornetki


Guest zbig
 Share

Recommended Posts

Witam.

Nie mialem w reku tej lornetki , ale znajoma ma cos takiego i chcialaby miec statyw z żuraiem albo cos podobnego . Jak stosunkowo tanio taki statyw zrobic . Mogę wykorzystać statyw skyluxa . Ma ta lornetka moze fabryczne mocowanie do statywu ? Zbyszek

Link to comment
Share on other sites

Witaj. Meade z Lidla ma gwint pod L-adapter. Właśnie wczoraj zrobiłem sobie taki adapter żebym mógł umocować lornetkę na statywie fotograficznym. Jeżeli chcesz mogę wrzucić kilka fotek....

Pozdrawiam!!!

Link to comment
Share on other sites

Witam. Do zrobienia tego mocowania wykorzystałem kątownik i płaskownik aluminiowy, wszystko razem "złapane" dwoma nitami. Największy problem może być z śrubą mocującą lornetkę i nakrętką, którą całość przykręca się do statywu. W moim przypadku obie części pochodzą z starego ministatywu do Zenita.

 

Więcej o typie tych gwintów dowiesz się tutaj:

http://astro-forum.org/Forum/index.php?showtopic=8543

 

Clipboard01.jpg

 

Tak wygląda całość.

 

 

Pozdrawiam i powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Czy aby na dluzsza mete mocowanie za pomoca aluminiowych nitow bedzie trwale?Mysle ze troche trwalsze bylyby sruby+nakretki z podkladkami sprezynujacymi. Zreszta chyba najlepiej byloby wykonac to z jednego kawalka np. grubej blachy stalowej wygietej w imadle. Ew. w wersji dla leniwych mozna wykorzystac np.katowniki do stelazy pod regipsy.

P.S. Proponuje zwiedzic tez najblizsze zlomowisko, na pewno cos ciekawego w cenie promocyjnej juz tam czeka B) P.S swoja droga fotka rodem z National Geographic wyszla :D

Edited by escom
Link to comment
Share on other sites

Planowałem wykonać taki adapter z jednego kątownika - elementu łączeniowego do drewna, ale niestety pobliski zakład ślusarski nie miał odpowiednich narzynek itd. Pozostaje mi zakup gotowego rozwiązania.

Pozdro

Rad

Link to comment
Share on other sites

Czy aby na dluzsza mete mocowanie za pomoca aluminiowych nitow bedzie trwale? Zreszta chyba najlepiej byloby wykonac to z jednego kawalka np. grubej blachy stalowej wygietej w imadle.

P.S swoja droga fotka rodem z National Geographic wyszla :D

Przyznaję, że zmontowałem to wszystko na szybko w jakieś 45 minut. Materiały to pozostałości po ostatnim remoncie, więc kosz był praktycznie zerowy. Jeżeli chodzi o trwałość nitów to dam znać jak taki układ się sprawuje. Z grubą, stalową blachą jest mały problem: śruba wychodząca z statywu jest bardzo krótka i trudno by było to razem skręcić...

National Geographic? To prawdziwy komplement!!! :lol: To po prostu moja podkładka na biurko...

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Hej,

 

ja gdy mialem nadmiar lornetek i statywow robilem stopki w nastepujacy sposob:

szukalem w garazu kawalka grubej blachy, 2-3mm, wycinalem odpowiedni ksztalt brzeszczotem lub boszowka, w imadlo ja i robilem w niej dwie dziurki wiertarka. Gdy srubki lub gwinty w lornetkach sa zbyt krotki (plytkie) mozna je zazwyczaj wymontowac i zastapic wlasnymi, ktore bez problemow mozna w jakims zelazniaku zakupic. Tak jak pisal Szymon, koszt zaden, a roboty kilkadziesiat minut. Dosc dluo i intensywnie obserwowalem na tego typu stopkach i niegdy nie bylo problemu z nimi. Jesli ktos ma jeszcze chwilke czasu, to warto je na koniec pomalowac farba antykorozyjna i przed rpzykreceniem lornetki warto dodac do srubki jakies podkladki. Jak sie dobrze przykreci to i 9x63 dobrze sie trzyma. Przy ciezszych lornetkach (np.: 20x60) warto sie potrudzic i zrobic uchwyt lub obejme, bo na stopce strasznie wszystko drga, gdy sie nia poruszy.

 

Konrad

Link to comment
Share on other sites

Rzecz jest nadzwyczaj prosta przy minimalnym nakladzie pomyslunku, i odrobinie zdolnosci manualnych. Gwint w uchwycie mozna np. przy odrobinie samozaparcia wykonac podobna sruba lub lepiej blachowkretem o zblizonym skoku gwintu. Wiem ze jest to zabieg malo profesjonalny, ale jak ktos ma za daleko do kompetentnego warsztatu to jak w sam raz B)ew. zakup niedrogich narzynek tez nie jest skomplikowany. Konradzie co do "wymiany" gwintow lub co gorsza srubek w lornetkach to nie wiem, w ktorym zelazniaku mozna takowe kupic (od czego mozna zaataptowac?).Pewnie masz jakies dojscia :D Poza tym na zlomie mozna spotkac szeroka (naprawde) game ustrojstw, ktore az sie prosza o zamontowanie jakiejs lornety na nich, i ich konstrukcja determinuje sposob zamontwania takowej. Potem juz tylko inwencja tworcza. :D

 

P.S. Tez chcialbym cierpiec na podobna przypadlosc, tj. nadmiar lornetek...... i tak dalej..... B)

Edited by escom
Link to comment
Share on other sites

Z tymi gwintami to nie taka lekka sprawa, jak myślicie. Gwinty metryczne i calowe maja inny zarówno profil, jak i skok. I nie mozna wkrecać jednych w drugie.O ile profil w miękkim materiale mozna teoretycznie zmodyfikowac na siłę z niewielkim uszczerbkiem dla wytrzymałości, to różny skok prowadzi ZAWSZE do ścięcia gwintu po odpowiedniej liczbie obrotów. Przy mniejszej taka operacja się uda, ale kosztem poważnego uszkodzenia gwintu i spadku wyutrzymałości, w dłuższym czasie skutkując destrukcją połaczenia. Oznaczenie gwintu w stopkach statywów i gniazdach L-adapterów lornetek to 1/4"-20, czyli średnica gwintu 1/4'' [przeliczcie na milimetry, wyjdzie chyba coś koło 6.4mm], 20 zwojów na cal. Konia z rzedem temu, kto znajdzie pasujący gwint metryczny. Pomysł z blachowkrętami - wszystko zależy od tego, czy znajdziecie takie o pasujacym skoku. Srednicę niby mozna dopasować, ale ze skokiem musi się zgadzać. Dlatego wg. mnie nie ma przeproś - trzeba robić nominalny gwint 1/4' i basta. Wykonanie śruby [gwint zewnętrzny] jest proste, bo można to zrobić nożem na tokarni [jeśli tylko ma odp. biegi] i nie potrzeba narzynki. Gorzej z gwintem wewnetrznym [gniazdo pod śrubę lub nakrętka] -tu juz nie ma rady, konieczny jest odp. gwintownik. Niektóre warsztaty go mają, szczegolnie te które robią cos ze sprzetem foto. Zakup gwintownika specjalnie do jednorazowego wykonania adaptera nie bardzo sie opłaca, to koszt conajmniej 30zł. Pozdrawiam

-Jarosław

Link to comment
Share on other sites

Zakup gwintownika specjalnie do jednorazowego wykonania adaptera nie bardzo sie opłaca, to koszt conajmniej 30zł.

Kilka złotych więcej wraz z przesyłką kosztuje gotowy L-adapter w jednym ze sklepów internetowych. Jak na razie to jest najprostsze i w wielu wypadkach najtańsze rozwiązanie.

 

Pozdro

Rad

Edited by radradish
Link to comment
Share on other sites

Kilka złotych więcej wraz z przesyłką kosztuje gotowy L-adapter w jednym ze sklepów internetowych. Jak na razie to jest najprostsze i w wielu wypadkach najtańsze rozwiązanie.

 

Pozdro

Rad

 

W pełni się z Tobą zgadzam, czasami nie warto za bardzo kombinować. Miałem materiały w domu, tak samo narzędzia i trochę wolnego czasu, więc postanowiłem zrobić to sam. Gdybym musiał kupować jakieś narzędzia, gwintować itp wtedy też bym sie zdecydował na gotowe rozwiązanie...

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Tak, na pewno będzie pasować do wszystkich typowych statywów ze śruba 1/4"-20, czyli tych powszechnie stosowanych. Z tym,że ten adapter uniesie tylko male lornety, 50mm ew. lżejsze 60-tki, nic większego. Pod ta 'lidloskę' 10x50 będzie na pewno wystarczający, sprawdź tylko, czy ma ona gwintowane gniazdo pod zaślepką na osi łączacej połowki lornetki, z przodu oczywiście. Często ta zaślepka ma namalowany symbol statywu fotograficznego. Pozdrawiam

-Jarosław

Link to comment
Share on other sites

Dziekuje za odpowiedz

Mam jeszcze takie male pytanie .Wczoraj na strychu jak szukalam statywu ,znalazlam taka lornetke.

Czy ona sie w ogole do czegos nadaje ??Czy moze lepiej niech sobie dalej lezy na strychu :D

lornetka_012.jpg

lornetka_009.jpg

Link to comment
Share on other sites

Moze dawac lepsze obrazy niz z Lidla . Na pewno ma lepsze okulary .

ze zdjecia malo widac , zeby cos powiedziec . tylko 8x30 . To troche za malej srednicy obiektyw ale lepiej sprawdzić co i jak - porownac

Edited by zbig
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.