Jump to content

TURCJA 29.03.2006 - Zaćmienie Całkowite


mardo
 Share

Recommended Posts

Jeszcze 2 tygodnie do zaćmienia obraczkowego w Madrycie a ja juz myśle nad wypadem w marcu do Turcji :rolleyes:

Sprawdzałem tanie linie lotnicze z Niemiec i ... niestety wiekszość lotów jest już pozajmowanych :unsure: zostało jeszcze tylko kilka rezerwacji z AirBerlin, za około 300 Euro w 2 strony, ale i tak terminy lotów są kiepskie. Z tego powodu zastanawiam sie jak inaczej (tanio) tam dojechać.

Zastanawia mnie tez gdzie pas zacmienia przebiega przez terytorium Rosji, bo teoretycznie, przez całą Ukraine mozna przejechać pociagiem nie za drogo. Ale jak pas wypada w Czeczenii to chyba sobie daruje :notworthy: Gruzja też chyba nie jest za bezpieczna...

 

ponizej symulacja ze strony: Planetarium w Łodzi

 

asia06.gif

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ nie wybieram się na najbliższe zaćmienie, chciałbym "zaliczyć" to przyszłoroczne, tym bardziej, że będzie całkowite. Następna taka okazja długo się nie powtórzy, ale jeszcze nie podjąłem decyzji.

Ja raczej odrzucam pomysł wyjazdu do Afryki, ze względu na koszty. Pozostaje więc Turcja, która rzeczywiście nie jest najbezpieczniejsza i południowa Rosja, której nie odrzucam, gdyż myślę, że o ile wogóle będzie można tam dojechać, to na czas zaćmienia odpowiednie siły będą tam wzmocnione. Oczywiście będę starał się znaleźć miejsce jak najdalej położone od "punktów zapalnych".

Zresztą będę obserwował co zrobią inni, gdyż zapewne będą montowane grupy, które wyruszą w różnych kierunkach.

Link to comment
Share on other sites

Ponieważ nie wybieram się na najbliższe zaćmienie, chciałbym "zaliczyć" to przyszłoroczne, tym bardziej, że będzie całkowite. Następna taka okazja długo się nie powtórzy, ale jeszcze nie podjąłem decyzji.

Ja raczej odrzucam pomysł wyjazdu do Afryki, ze względu na koszty. Pozostaje więc Turcja, która rzeczywiście nie jest najbezpieczniejsza i południowa Rosja, której nie odrzucam, gdyż myślę, że o ile wogóle będzie można tam dojechać, to na czas zaćmienia odpowiednie siły będą tam wzmocnione. Oczywiście będę starał się znaleźć miejsce jak najdalej położone od "punktów zapalnych".

Zresztą będę obserwował co zrobią inni, gdyż zapewne będą montowane grupy, które wyruszą w różnych kierunkach.

 

Poludniowa Rosja moze tez sie okazac byc najdrozsza, jak sie doliczy wszystkie lapowki. W tej chwili standart to 50 euro co kilkadziesiat kilometrow dla drogowki. Fakt autentyczny. Tak wiec trzeba wszystko odpowiednio przemyslec.

Link to comment
Share on other sites

Koledzy, proszę nie piszcie, że Turcja jest niebezpieczna. Byłem tam dwa razy w tym ostatni raz w lato 2005 z żonką na wakacjach i moim zdaniem to normalny, cywilizowany kraj. Nie słyszałem aby jakiś turysta miał jakiekolwiek problemy. Szzcerze mówiąc wydaje mi się, że w Polsce np. można być znacznie szybciej okradzionym niż w Turcji. Moim zdaniem to idealne i bezpieczne miejsce na obserwację zaćmienia.

Link to comment
Share on other sites

Zależy... jest duża różnica... między zachodnią turystyczno - komercyjną i bezpieczną Turcją a dziką Turcją wschodnią. Czytałem opisy wypraw motocyklowych z przed kilku lat w te tereny (Turcja, Iran te okolice) i trochę liznąłem wiedzy na ten temat.

Link to comment
Share on other sites

O ile dobrze pamiętam w Turcji w ciągu ostatnich lat były zamachy w rejonach turystycznych (choć więcej w Egipcie). Może są tam bezpieczne miejsca, ale podczas zaćmienia ktoś może chcieć wykorzystać sytuację. Zresztą nie tylko tam.

 

Na dobrą sprawę, czy w Turcji, czy Egipcie, czy nawet w południowej Rosji prawdopodobieństwo, że coś się nam wydarzy jest małe, ale warto rozważyć wszelkie możliwości. Czasy mamy takie jakie mamy i do zaćmienia sytuacja jeszcze może się zmienić.

Link to comment
Share on other sites

O Rosji lepiej zapomnijcie. W okolicach Antalyi prawdopodobieństwo zachmurzenia całkowitego wynosi ok. 10%, natomiast w rejonach Rosji gdzie będzie przebiagał pas zaćmienia jest wszędzie na poziomie 30-40%. Dodatkowo w Rosji Słońce będzie dużo niżej nad horyzontem, ok. 40* i mniej w porównaniu do 53* w południowej Turcji. A wiadomo, że im niżej Słońce tym mniejsze jest prawdopodobieństwo zobaczenia zaćmienia w przypadku obecności chmur.

Poza tym są to bardzo niestabilne politycznie i po prostu niebezpieczne tereny, a armia i milicja zdemoralizowane. Naprawdę, trzeba być miłośnikiem ekstremalnych wrażeń żeby tam jechać.

Link to comment
Share on other sites

O Rosji lepiej zapomnijcie. W okolicach Antalyi prawdopodobieństwo zachmurzenia całkowitego wynosi ok. 10%, natomiast w rejonach Rosji gdzie będzie przebiagał pas zaćmienia jest wszędzie na poziomie 30-40%.

 

I to jest chyba najważniejszy argument przemawiający za Turcją (pomijam północną Afrykę, gdyż tam raczej się nie wybiorę).

Link to comment
Share on other sites

Co do pogody w Turcji to w marcu aurat nigdy nie byłem, jednak wystarczy rzucić okiem na np. stronkę www.icemtour.com/weather_in_turkey.asp aby zobaczyć, że nad samym wybrzeżem ilość opadów jest spora, jednak wystarczy pojechać ok. 100-200km w głąb lądu, gdzie ilośc opadów jest już znikoma. Wynajęcie samochodu w Turcji nie stanowi żadnego problemu. tak więc można obserwować pogodę i w arzie "niebezpieczeństwa" skorzystać z tej opcji.

Link to comment
Share on other sites

Panowie! W pełni popieram Tomka, jak nie byliście w Turcji, to nie opowiadajcie głupot o dzikich krajach. Byłem tam 3x do tej pory, także na wschodzie. Owszem, były tam/sa dość niebezpieczne miejsca na wschodzie z racji ciagnącego się latami konfliktu turecko-kurdyjskiego. Przez ostatnie kilka lat był mniej wiecej spokój, teraz się znów odzywa [wide ta dzisiejsza czy wczorajsza bomba w autobusie]. Ale do licha, gdyby zaćmienie mało być teraz w Londynie, to balibyscie sie jechać? Ryzyko takie samo tu i tam. Wieksze szanse wpadnięcia pod samochód czy innego wypadku na drodze...

Wschód kraju jest o tyle ciekawszy,że b. tradycyjny i biedniejszy, ale za to np. w górach przetrwała tradycyjna gościnnośc, czego nie uświadczysz na hotelowej riwierze, bo tam turysta jest zwykłym klientem.

Co do zaćmienia i pogody: szanse oceniam na 50-75%, przy załozeniu mobilności. 10% zachmurzenia to w Antalyi może i jest, ale latem. Wiosną tego roku śledzilem przez marzec i poczatek kwietnia turecki serwis meteo [link miałem w innej przegladarce i teraz nie mam pod reką, by zapodać] dla wstepnej orientacji w warunkach. Wygląda to tak:

Pas zaćmienia przebiega ukosem przez kraj, czyli sa mniej wiecej 3 obszary dla potencjalnych obserwatorów:

1) południowe wybrzeże w okolicach Antalyi

2) Kapadocja i okolice

3) okolice Sivas [na NE]

nad samo M. Czarne jeszcze bardziej na N nie ma co jechać, bo tam niemal zawsze jest syf z pogodą.

Warunki pogodowe beda zależały od tego, czy fronty atmosferyczne ułożą się południkowo czy równoleznikowo. Ten drugi układ daje najwieksze szanse, dlatego że obszar 1) odzielają od wnętrza lądu [2) i 3)] góry, co daje niezła bariere klimatyczną. Trzeba po prostu sprawdzić na dzień-dwa przed zacmieniem prognozę i kierowąc siew odpowiednie miejsce. Jest to możliwe nawet bez samochodu z racji znakomitych połaczen autobusowych w Turcji. Taka sytuacja pogodowa niemal gwarantuje zobaczenie zaćmienia, niezależnie od tego, czy pogoda bedzie na południu, czy na północy. Gorzej, jesli granica strefy zachmurzenia/frontu bedzie ustawiona południkowo, bo wtedy moze przykryć cały pas zacmienia i wtedy d.. zbita. W tym roku przez wieksza część marca przeważał układ rownoleżnikowy, ale na złość pod koniec miesiaca i na pocz. kwietnia trafiały się fronty ustawione południkowo ['pionowo']. To oczywiscie może być przypadek, tak więc na dwoje babka wróżyła. Tak dla uzupełnienia dodam,że w Antalyi na wybrzeżu temperatury były w granicach 20*C, natomiast w głebi ladu było najwyzej klka *C powyzej zera lub zero własnie [albo i minus kilka *C ] i czesto padał śnieg. Zima w Turcji jest b. ostra, bo to kraj górsko-wyżynny, w dodatku wnętrze kraju jest silnie izolowane od wybrzeża przez łancuchy gór [Taurus i Pontyjskich] ciagnace sie równolegle do wybrzeża. Jak ktoś jedzie samochodem i będzie jechał przez środek kraju i góry, to niech bierze łańcuchy.

Teraz kwestie dojazdu: można lecieć, ale dojazd lądem jest dość efektywny, bo to niedaleko. Jest jedna-dwie linie autobusowe z kraju do Stambułu, z W-wy jeździ firma Panek [raz jechałem, w '93-cim, niezłe jaja :ha: ], maja strone www jeśli dobrze pamiętam. Jedzie sie 2 doby. I chyba ktoś jeszcze z Wrocka jeździ, ale nie dam głowy. Wariant Zosi-samosi [mój ulubiony] to jazda etapami przez Rumunię-Bułgarię, jeśli własnym samochodem to najlepiej Słowacja Wegry najpierw, jeśli nie, to najszybciej przez Ukrainę. W Bukareszcie w Rumunii sa już tureckie linie autobusowe do Stambułu, wiec Bułgarie robi się tranzytem nie zatrzymując po drodze. Jakby co, bardziej szczegółowe info na priva, w każdym razie wariantem ukrainskim mozna wyrobić sie w 3-4 dni. Bez samochodu odradzam wariant słowacko-węgierski, przynajmniej jadąc 'tam' [zwykle ta trasa wracałem], bo mozna utknąc pechowo na Wegrzech i stracić pół dnia.

Korzystne jest to, ze zacmienie wypada w srodę, wiec czasu na dojazd nie brakuje, startując w weekend z pt/sob. Pogode bedzie mozna sprawdzić w internecie w Stambule czy gdzie indziej i zdecydowac o wyborze miejsca obserwacji na dzień przed zaćmieniem. Ja osobiście planuje wyjazd na conajmniej 2 tyg., ze zwiedzaniem tego, gdzie mnie jeszcze nie było :ha: . Zwykle podczas wizyt w T. łaziłem też po górach, ale o tej porze roku to moze być ciezkie [zima, a góry spoore]. Moze jakis pagóry na wybrzeżu, eksperymentalnie :rolleyes: . Z tej racji biore tylko sprzęt [zaćmieniowy], który da sie wsadzić do plecaka. Moze ktoś chętny na taką eskapadę? Pozdrawiam

-Jarosław

P.S. Tegoroczne obraczkowe w Hiszpanii odpuściłem, wybierając podróż do Iranu. Ale do Turcji wiosną jade na bank. Moim zdaniem obraczkowe czy czesciowe zacmienie nie jest nawet w połowie tak ciekawe jak całkowite, ale to oczywiscie moja subiektywna opinia :rolleyes:

P.S.2 Pas zacmienia omija Kretę, niestety... [wg. 'Zacmienie' Harringtona]. Nie pamiętam, jak z Cyprem, ale chyba też.

Edited by Jarek
Link to comment
Share on other sites

Co do zaćmienia i pogody: szanse oceniam na 50-75%, przy załozeniu mobilności.  10% zachmurzenia to w Antalyi może i jest, ale latem.

-Jarosław

Jarek, ja nie powiedziałem, że tam jest w marcu 10% zachmurzenia, tylko 10-procentowe prawdopodobieństwo zachmurzenia całkowitego, a to duża różnica. Dane zaczerpnąłem z tej stronki. A zachmurzenie całkowite jest tu najważniejszym czynnikiem, bo gdy chmur jest dużo, ale są w nich dziury, to można jeszcze sporo zobaczyć, przynajmniej fragmenty, ale jak jest overcast to już dupa. A więc prawdop. całkowitego pokrycia wynosi dla okolic Antalyi ok. 10%, broken (5/8-7/8) ~40%, scattered (3/8-4/8) ~40%, czyste niebo ~10%.

Średnie pokrycie nieba chmurami na całej trasie zaćmienia przedstawia ten wykres. Jak widać dla południowego wybrzeża Turcji jest ono mniejsze niż dla głębi kraju i wynosi 60%, co nie jest złą wartością. Nawet dla Salum w Egipcie średnie pokrycie w tych dniach marca jest niewiele mniejsze niż 50%. I na koniec, jak ktoś chce poczytać słowo pisane o pogodzie na trasie zaćmienia, to jest tutaj.

 

Szanse zobaczenia fazy całkowitej oceniam podobnie jak Jarek, na 50-60%. Nie są to tak optymistyczne prognozy jak dla ostatnich zaćmień w Zambii i Australii, ale i tak uważam, że są niezłe. Na pewno warto jechać, zwłaszcza że Turcja być bardzo piękna kraj :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Też sądze ,że nie jest najgorzej. Latem mielibysmy niemal gwarancję sukcesu. Wiosną może byc różnie. Dlatego sledziłem rozkład zachmurzenia przez ponad miesiąc na tej stronie [znalazłem]:

http://www.meteor.gov.tr/indexmaster_eng.htm

To oficjalny turecki krajowy serwis pogodowy, poszperajcie po mapkach, sa b. wygodne do naszych celów. Śledziłem to pod kątem ew. ucieczki spod chmur w razie potrzeby lub ostatecznego wyboru miejsca w przedzień zaćmienia. Wyniki opisałem w poprzednim poście. Tak jak napisałem, w wielu wypadkach da sie uciec przed frontem atmosferycznym, co zwieksza szanse. Biorąc pod uwage nerwy i ucieczke z deszczu na pare godzin przed zaćmieniem w '99-tym na Wegrzech, to i tak nieźle... Dlatego tak podkreslam wage mobilnosci. Pozdrawiam

-Jarosław

Edited by Jarek
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
Po tym co wczoraj się działo na Kaukazie ostatecznie wycofuje sie z propozycji wyjazdu w tamte okolice.... :szczerbaty::szczerbaty::szczerbaty:

 

Mam nadzieje,że nie masz na myśli Turcji -to jednak TROCHĘ gdzie indziej, wiesz, gdzie Rzym, gdzie Krym...

Pozdrawiam

-Jarosław

P.S. Kaukaz rzeczywiście nie byłby najlepszym pomysłem... Szkoda, rozważałem ewentualny wyjazd w góry tamże, celem nadrobienia paru 'zaległości' sprzed kilku sezonów. Do tej pory w Kabardo-Bałkarii i Karaczajo-Czerkiesji [dokładnie na granicy tych republik leży Elbrus] było [względnie!] spokojnie, teraz zrobił się kocioł i tam. Wiwat głupota Kremla. I tylko ludzi, co cierpią, żal...

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

A dla tych, którzy jednak pojadą z nami do Egiptu/Libii (dostaliśmy dzisiaj zgodę od Libijskich władz na wentualne rozstawienie się po ich stronie w sterfie ranicznej):

 

total_baner_main.gif

 

Pozdrawiam i przypominam, że mamy jeszcze parę miejsc w samolocie...

 

Pozdrawiam

Paweł Maksym

Link to comment
Share on other sites

A dla tych, którzy jednak pojadą z nami do Egiptu/Libii (dostaliśmy dzisiaj zgodę od Libijskich władz na wentualne rozstawienie się po ich stronie w sterfie ranicznej):

 

Pozdrawiam i przypominam, że mamy jeszcze parę miejsc w samolocie...

 

Pozdrawiam

Paweł Maksym

 

jaki dokładny termin i koszt ?

Edited by CobraVerde
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.