Jump to content

lkosz

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    370
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

358 Good

About lkosz

  • Rank
    Altair

Informacje o profilu

  • Skąd
    Wrocław

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kompatybilność... przeszkody są dwie: prądy wirowe i rozgrzewanie. Filamenty niezawierające elementów metalowych powinny być niemal obojętne dla mikrofal o częstotliwości 2.45GHz. Prawdę mówiąc nie do końca obojętne, ale jednak dla tych materiałów tłumienność fal w tym paśmie jest nieznacznie wyższa niż powietrza. Prawie wszystkie się nadają, bo domieszki proszku metali są niezwykle rzadkie i takie filamenty są wyraźnie oznaczane, są też droższe. Klasyczne PLA, PET, ABS, PA i ich pochodne typu PETG, ASA, PLA+ takich domieszek nie zawierają. Pozostają domieszki elektrolitów, lub alkoholi itp. (w celu poprawy właściwości tworzywa) lub niektóre barwniki. I to się już może troszkę grzać przy dużych mocach i długich czasach. Jak bardzo? Spodziewałbym się wzrostu o max kilka stopni, bo jednak są to niewielkie ilości roztworzone w dobrym dielektryku. Jednak z balastami które masz zamiar stosować zjawisko będzie marginalne. Najczystsze postacie tworzyw, to te oznaczone jako kolor naturalny, bez ulepszeń typu glikol, czyli czyste PET, ABS, PA, PC.
  2. lkosz

    Hmmm...

    No strasznie biednie to wygląda Po co zmodyfikować obudowę żeby zmniejszyć szczelinę, lub chociaż dać jakieś podkładki miedziane, skoro można zrobić kanapeczkę z termopadów. Ja do swojej ASI120 mam zlutowany płaskownik miedziany z prętem miedzianym jak to zmontuję, to wstawię zdjęcia Przypomina mi to pewnego "wysokiej jakości" DACa (płytka bez obudowy) na układzie SABRE ES9018K2M, czyli ma być niby dobrze, rezystory vishay, kondensatory nichicon, próbkowanie 384kHz po I2S, zasilanie symetryczne z trafo +/-14V, pozłacane gniazda, czego tam miało nie być, za niecałe 70zł. Nic ino brać. Jak siadłem i sprawdziłem, to rzeczywiście wszystko było, ale układowo zrobione tragicznie, od zasilania po tor audio. Nierozdzielone zasilanie części analogowej i cyfrowej, nierozdzielone masy. Te dwa vishaye i dwa nichicony nie były w torze audio (tam były noname, albo tantale i zwykłe rezystory smd), a zasilanie części analogowej było asymetryczne 5V (tak, NE5532 pracował na +5V). Tak, przy +14 otrzymywanym z transformatora. Tak, -14V otrzymane z transformatora nie było w ogóle używane I w sumie nic dziwnego że rezultat był jaki był, czyli duże szumy i zniekształcenia. Droższe urządzenia wcale nie są lepiej zrobione i też lecą na skróty, no może nie aż tak, ale też trzeba uważać...
  3. Krótkofalowcy może i bywają na konkretnych częstotliwościach (choć nie zawsze, a odbicie jonosferyczne jeszcze pogarsza tę sprawę). Zakłócenia z przetwornic i silników już nie trzeba to mieć na uwadze, zwłaszcza przy dipolu
  4. Źródło sygnału niekoniecznie musi być pochodzenia pozaziemskiego W nocy fale w paśmie KF ładnie się rozchodzą po świecie na dalekie dystanse i możesz odebrać jakiegoś krótkofalowca albo inne zakłócenia. Mi się zimą udało odebrać w okolicach 11MHz kogoś z ewidentnie wschodniazjatyckim akcentem fajnie też było słychać pływanie atmosfery bo nośna falowała na boki Łatwiejszym obiektem jest Słońce, dodatkowo w dzień krótkofalowcy są dobrze przez nie zagłuszani, a odbicie jonosferyczne jest szczątkowe. Pozostają tylko lokalne zakłócenia. Podstawa to dobra antena, maksymalnie kierunkowa. Na pasmo KF wybór jest tylko jeden: trzeba nawinąć sobie antenę ferrytową.
  5. Porozmawiaj z właścicielem/zarządcą tej działki. Pewnie sobie nie zdaje sprawy z tego co robi, i może dobrowolnie zredukuje jasność/wyłączy. Możesz też porozmawiać z kimś z urzędu gminy w tej sprawie, jakiegoś lokalnego wydziału ochrony środowiska lub organizacji ekologicznej. W ostateczności znaleźć inne miejsce, niestety. Sądownie możliwy jest chyba tylko pozew cywilny.
  6. A może zróbmy inaczej: co się dzieje w Vegas, zostaje w Vegas. Co się dzieje na Astromaniaku, niechże tam zostanie. To jest jakaś przedziwna maniera zasypywania sąsiednich forów dramami z astromaniaka.
  7. @RomekAstrobaza a jak sytuacja zimą tam wygląda? Sąsiedzi dają mocno do pieca? ja w mojej miejscówce mam prawie 29 według tej mapy i to jest niezła miejscówka! A w tej jeszcze lepszej około 19. No chyba że Siechnice rozbłysną, to wtedy jest poza skalą wyładowanie koronalne nie powinno być uciążliwe nawet zimą, jeśli Ci tylko kable nie przeszkadzają to na moje oko jest całkiem fajna. Tym bardziej, że - jak piszesz - już tam byłeś i rzeczywiście warunki są w porządku
  8. @Rabbit piszesz to wszystko w niewłaściwym miejscu. Pretensje miej albo do siebie, że nie czytasz lokalnych wiadomości, albo do urzędu gminy/miasta, że nie ogłosili tego. My Ci tu przecież nic nie poradzimy na to, że Cię to zaskoczyło. W końcu nie wyłączają tych latarń żeby redukować zanieczyszczenie światłem, bo nagle zrozumieli postulaty świata naukowego, tylko żeby oszczędzić. Zapytaj w UM dlaczego akurat na oświetleniu u Ciebie oszczędzają, a nie na czymś innym. Błędnie patrzysz na duże miasto przez pryzmat małego miasteczka. Każde ma swoją specyfikę i w takim Krakowie wyłączenie większości latarń nie powoduje egipskich ciemności. W małych miasteczkach ludzie może wolą zrezygnować z części komunikacji miejskiej albo np. utrzymania zieleni na rzecz oświetlenia ulicznego. Jedyne co jest przerażającego na powyższych zdjęciach to fakt, że wyłączając sporą część świateł znacznie redukuje się LP przy nieznacznym zmniejszeniu jasności na ulicach, jak dotąd bez skutków ubocznych, za to z wyraźnymi oszczędnościami. Czyt. większość z tych latarń jest niepotrzebna.
  9. opisałem je powyżej. Zadajesz pytania dot. częstotliwości będących dawno w użyciu. Nie musisz prowadzić badań laboratoryjnych, każdy w tym kraju jest w zasięgu przynajmniej dwóch z trzech pasm planowanych dla 5G, rośliny również. Wystarczy przeanalizować statystyki medyczne lub pobrać materiał roślinny z terenu.
  10. a ja nie napisałem że się nie da, tylko że trzeba nielichego talerza z dość dokładną krzywizną żeby uzyskać dobre rezultaty w radioastronomii w paśmie centymetrowym (na myśli miałem 20GHz). I podtrzymuję to stwierdzenie. Dobre, czyli wąska wiązka i efektywny odbiór. Mi nie jest potrzebne byle co z 15 stopniową wiązką bo ja nie będę tej anteny kierować na radioamatora, tylko na pulsary i inne obiekty astronomiczne. Potrzebuję czegoś z wiązką poniżej 1 stopnia z czym się zmieszczę w mieszkaniu i posadzę to na montażu paralaktycznym przed blokiem. Mam policzone dopuszczalne odchyłki dla częstotliwości: 1420MHz/21cm max 2cm, dla ok. 10GHz/3cm to już nieco ponad 3mm, a dla 22GHz/1.36cm wyszło koło 1mm. Nie twierdzę że na byle czym nie da się odebrać sygnału. Na dipolu czy antenie helikalnej odbierzesz z bliska coś zmodulowanego na 23cm, kwestia oczekiwanego SNR. Niestety dla częstotliwości rzędu 20GHz, odległości milionów lat świetlnych i minimalizacji szerokości wiązki trzeba mieć dokładnie zogniskowany sygnał i konwerter w ognisku z dopuszczalnym błędem, żeby robić to efektywnie. Ja sobie nie mogę pozwolić na SWR rzędu 10 i straty rzędu 270dB, tym bardziej że sygnał z naturalnych źródeł ma charakter szumowy. Tego nie ma jak filtrować.
  11. zależy w którą stronę jest wstęga, ale to oczywiste, że dla nośnej 1MHz nie da się uzyskać dwóch 5MHz wstęg bocznych. Zakładam że mam do czynienia z myślącymi osobami ale w której kwestii się nie zgadzasz?
  12. Co do 5G i szkodliwości, to zacznijmy od częstotliwości: pasmo 700MHz, pasmo 3.5GHz i pasmo 26GHz. Pierwsze dwa są od dawna używane na szeroką skalę z dużymi mocami. Pasmo 24/26GHz już rzadziej używane, nadaje się na niewielkie odległości, bo tłumenność przy przeszkodach jest bardzo duża, dodatkowo sama para wodna jest dla nich przeszkodą, o ścianach i drzewach nie wspominając (z tego powodu chcę też w tym paśmie słuchać obiektów astro, ale mniejsza z tym). Dwa ostatnie nadają się w zasadzie tylko do miast. Żadne z tych pasm nie ma potencjału do jonizacji ani nawet wzbudzeń atomów, a efekty termiczne przy używanych w Polsce czy na terenie UE mocach będą absolutnie pomijalne. Jeśli ktoś nadal się boi wbrew logice, zalecam zamieszkanie tuż pod nadajnikiem. Pod radiolatarnią najciemniej. I wietrzenie mieszkania, bo formaldehyd i radon są większym zagrożeniem dla zdrowia szybkość transmisji cyfrowej zależy od szerokości kanału i modulacji, nie od częstotliwości nośnej/podnośnych. Na przykład naziemna telewizja cyfrowa lub radiofonia cyfrowa pracują w oparciu o modulację COFDM, dane na podnośnych przepływają wolniutko, z niewielkimi częstotliwościami, ale jest ich dużo, do tego dokładane są dane nadmiarowe żeby przeprowadzić korekcję, dlatego to ładnie działa. Wifi z modulacją 256QAM jest przykładem na o wiele intensywniejsze wykorzystanie pasma, jednak kosztem stabilności transmisji. Ekstremalnie wolnym protokołem jest np. LoRa, za to na dalekie odległości i energooszczędne. obraz wykonany tym: i wszystko jasne rzeczywiście mogą uzyskać taki detal okazuje się że interferometria w 1994r. była w użyciu
  13. Tłumienność atmosfery w paśmie centymetrowym jest już wyraźna niestety i trzeba nielichego talerza, z dość dokładną krzywizną, żeby uzyskać dobre rezultaty. Jestem w trakcie rozpoznawania tematu i konstrukcji anten, i w warunkach domowych poza anteną tubową lub offsetową parabolą nie ma innych sensownych opcji dla tego pasma. Za to w dzień można Słońce podsłuchać na paśmie 15 metrów. Tu też jestem w trakcie konstrukcji anteny ferrytowej. Niestety trzeba być zdala od rozruszników samochodowych i innych zaszumiaczy, i szukam jeszcze możliwości odfiltrowania tych zakłóceń oraz poprawy własności kierunkowych. Całe szczęście Słońce redukuje odbicie jonosferyczne w dzień na paśmie KF, to krótkofalowcy się nie wepchną. Jak będę mieć jakieś wyniki to opiszę to na forum Natomiast zastanowił mnie obraz słońca w 17GHz. Możesz podać źródło tych obrazków? Taki detal przy 17GHz? Szerokość wiązki przy spadku 3dB dla 40m radioteleskopu jest rzędu 0.01 - 0.05 stopnia, a Słońce ma 0.5 stopnia. Chyba że jakimś interferometrem to robili... ale w 1994 roku? Bardziej bym się spodziewał czegoś takiego lub jeszcze mniej wyraźnego:
  14. A w jakim celu ten wywód? Próbujesz dowodzić reguły T-B czy co?
  15. Nie łudźmy się, po recesji wrócimy do status quo, bo lęk przed ciemnością jest atawizmem i po prostu człowiek lubi jak jest jasno. Z łuną miejską można walczyć tylko modyfikując oświetlenie miejskie i wprowadzając sztywne normy w zakresie natężenia i pasma wbrew woli gawiedzi. Pokaż mi moment gdy polska policja posiłkowała się badaniami naukowymi w celach prewencyjnych. Przecież to zawsze jest bełkot. Bezpieczeństwo ruchu drogowego jest od akcji do akcji, celowane na oślep, na podstawie ludowych przekonań, i nawet to pięknie wychodzi w kulawych statystykach policyjnych. Czyli nie ma żadnych rezultatów. Widać to dość dobitnie na przykładzie Jaworzna w relacji do choćby Wrocławia, gdzie w tym drugim po kolejnym śmiertelnym wypadku pieszego na ulicy zrobionej do wyścigów, urzędnicy nie mają potrzeby wyciągania wniosków i modyfikacji infrastruktury.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.