Skocz do zawartości
  • Janko

    Dziękujemy, dziękujemy. Nawzajem wszelkiej pomyślności.

  • Kuba J.

    I mógłbym zakończyć na tym temat, chyba, że Wy chcecie o czymś jeszcze powiedzieć ;).

  • anum

    dokładnie jest jak napisał iluvatar, choć dobrym sposobem i sprawdzonym przezemnie jest zrobienie sobie najwyższej średniej w 1 szej klasie, potem masz luz przez następne lata i nauczyciele przychylniej na Ciebie patrzą

  • roberciu

    a ja żałuję że nie uczyłem się np biologii i historii; teraz mnie to interesuje, a nie mam czasu...

  • Kuba J.

    Dobra, koniec narzekań na temat mojej klasy, bo ogólnie jestem zadowolony ze szkoły i kadry uczącej. Gimnazjum nie miałem zbyt wymagającego i szoku nie odczułem w pierwszej gim. No cóż, poczekamy, zobaczymy :)

  • anum

    Heh Kuba J. nie przejmuj sie lizusami i kujonami, niektórzy tacy już są, rób swoje, ucz się tego co potrzebujesz i będzie ok. W szkole średniej nie trzeba mieć 5 z każdego przedmiot. Choć sam miałem 5.1 w 1szej klasie, teraz widzę że nie do końca opłacało się tyle charować z niepotrzebnych przedmiotow. Kuba żeby zwolnili tempo, jest jeden dobry i sprawdzony sposób - lewy prosty i prawy hak !

  • anum

    Heh Kuba J. nie przejmuj sie lizusami i kujonami, niektórzy tacy już są, rób swoje, ucz się tego co potrzebujesz i będzie ok. W szkole średniej nie trzeba mieć 5 z każdego przedmiot. Choć sam miałem 5.1 w 1szej klasie, teraz widzę że nie do końca opłacało się tyle charować z niepotrzebnych przedmiotow.

  • wolforzech

    Oj Kuba, rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale tak było, jest i będzie. Zawsze nowe tempo i nowy poziom to lekki szok dla naszego umysłu. Ale to kwestia kilku tygodni i się przyzwyczaisz. To samo mówiłeś pewnie w pierwszej klasie gimnazjum i to samo powiesz na pierwszym roku studiów. Trzeba się dostosować.

  • Kuba J.

    No tak właśnie słyszałem o matmie. Kwestia tylko tego, że mam kilku "cffaniaków", którzy nadają tempo klasie, bo oni są dobrzy, a nie patrzą na resztę, że nie nadążają. Na prośbę o to, żeby zwolnili, słyszysz egoistyczne "A co mnie to obchodzi"

  • r.ziomber

    Kuba J.: uczenie sie matmy moze zabolec. Ale to jeden z niewielu przedmiotow, ktorych nauka na prawde ksztalci czlowieka. Za prawde powiadam: zdobywasz umiejetnosc niekonwencjonalnego rozwiazywania problemow, inaczej spogladasz na swiat. Nic innego nie daje takiego "kopa"...

  • ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

    Powiadomienie o plikach cookie

    Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.