1. Pokaż poprzednie komentarze  2 więcej
  2. yui1

    Niedawno, jadąc A4 do Wroca, czułem się trochę jak Frodo wchodzący do Mordoru... 


  3. ekolog

    No co do samopoczucia (dołuje astromiłośnika) to tak chociaż co do jasności ...

    "Mordorem został nieoficjalnie nazwany przez swych odkrywców ciemny obszar w okolicach północnego bieguna Charona". To chyba to na górze?

    Pozdrawiam

    240px-Charon_in_Color_(HQ).jpg

     


  4. astrokarol

    Oj tam oj tam. U mnie dawno tak jest i żyje z Kwintetem Stephana w 8" :P