Jump to content

Mateusz Dlutko

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    37
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutral

About Mateusz Dlutko

  • Rank
    Alderamin

Kontakt

  • Strona WWW
    www.dalekieobserwacje.eu

Informacje o profilu

  • Skąd
    Warszawa/Katowice
  • Zainteresowania
    Dalekie obserwacje, okazjonalnie astro
  • Sprzęt astronomiczny
    APM MS ED 12x50, 16x80, 20x70, 20x100 (!), 25x100, Fuji 10x50, APM fork mount 4 binos

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Czesc, do tego typu zastosowan, szczegolnie jesli lornetke maja uzywac dzieci, polecam Ci cos mniejszego. Ja na wypady w teren, gdy przewiduje obserwacje na krotszym dystansie, zabieram 12x50 - duza glebia ostrosci, krotka odleglosc dobrego ostrzenia, hiperlekka i przyjemna w chwycie, a jednoczesnie powiekszenie nie pozostawiajace niedosytu, ktory potrafi byc przy dziesiatkach. Wspomniane przez Ciebie lornetki to juz sprzety stacjonarne, raczej statywowe, aczkolwiek pozwalajace na krotkie obserwacje z reki (16x80). Z pewnoscia jednak zarowno z jedna jak i z druga swobodnie nie pochodzisz po lesie. Kolimacja to temat rzeka, bo wplywa nie tylko na pojedyncze widzenie, ale takze komfort wzroku (swobodne wejscie w widzenie lornetkowe), braki ostrosci w roznych obszarach pola widzenia czy ogolna jakosc obrazu. Lornetka potrafi byc "poprawnie skolimowana", a mimo wszystko czujesz, ze z obrazem jest cos nie tak. Z tak ogolnie rozumiana kolimacja nie ma regul, moze byc zla w kazdym modelu bez wzgledu na powiekszenie czy aperture. Jest na to niestety tylko jedna rada - poogladanie kilku i wpasowanie sie w ta najlepsza...
  2. Czesc. Dzienne znaczaco lepsze w apm (kontrast, odwzorowanie kolorow, juz o ac nie wspominajac). Nocne gorsze, choc ostrosc w zakresie 60 proc fov od srodka jest praktycznie identyczna. To w czym fuji jest lepsze, to trzymanie plaskiego pola ponad te 60 proc. W apm zaczynaja tam pojawiac sie nieostrosci, choc przejscie jest plynne i akceptowalne. Ostatnie 15 proc jest juz mocno nieostre, choc w dziwny sposob, bo tylko po wewnetrznych (nosowych) stronach obu torow optycznych. Strony zewnetrzne sa ostre po brzegi. Efekt jest taki, ze przy obuocznym patrzeniu gwiazdy na brzegach sa dalej ostre, ale maja nieostre otoczki z przeciwnego toru optycznego. Normalnie do obserwacji nocnych polecalbym fuji, gdyby nie to, ze zasieg gwiazdowy 16x80 to doslownie odlot. Nie ma porownania do fuji czy nawet slynnego 15x85 w dizajnie ba8. Ostatnio w Bieszczadach M13 swiecilo przez nia jak zarowka i efekt byl lepszy nawet niz w 25x100 ed. Jesli dodac do tego, ze 16x80 wazy nieznacznie wiecej niz japonskie 16x70, to na koniec dnia zwyciezca moze byc tylko jeden. Ten egzemplarz wybieralem w sklepie apm pod katem kolimacji, zadowala pod tym wzgledem nawet forumowych purystow Z tego co slysze z rozmow z kolegami w PW na temat MSow bywa z tym niestety roznie. No coz, to ciagle tylko Chiny.
  3. Byc moze to roznica doswiadczen, ja przez ponad dekade latalem z 25x100 Celestrona w rekach i szczerze mowiac mam stabilniejszy chwyt w ciezkiej (ale nie za) lornetce niz lzejszej. Dla przykladu obraz w 12x50 duzo bardziej mi drga niz w 16x80, a magnezowe 12x50 APM w porownaniu chocby do 10x50 Fuji to piorko.
  4. Udalo sie rowniez z 16x80. Ta lornetka zasluguje na zdanie komentarza, gdyz wyroznia sie w gamie MSow. Pod dobrym niebem daje zasiegi 100ek (wyraznie lepiej niz 70tka), bedac jednoczesnie pelnoprawnym binem do reki. Jasna, swietne powloki i wyczernienie, dzieki czemu rysuje bardzo estetyczne dzienne obrazy.
  5. Jasne, wrzuce w miare mozliwosci czasowych. Najpierw 12x50.
  6. Czesc, finalnie na sprzedaz trafiaja dwie lornetki, 12x50 i 16x80, obie z serii APM MS ED. Stan perfekcyjny, w zestawie pokrowce, stopki montazowe, fabryczne pudelka. Zdjecia / szczegoly PW. Mozliwa sprzedaz osobno (1400 zl 50-tka i 3500 zl 80-tka) lub lacznie 4500 zl. Ceny ostateczne. Zapraszam do kontaktu.
  7. Ile trwal dojazd, skad ruszaliscie i o ktorej godzinie?
  8. Czolem. Chetnie dolacze do ktoregos z wypadow podmiejskich. Poddaje pod Wasza rozwage jakas forme komunikacji dajaca wieksza spontanicznosc niz forum, typu messenger. Tymczasem jesli chodzi o lokalizacje, polecam te na N od Zakroczymia, chocby zachodnie obrzeza Zalusek. Choc faktycznie, jak juz ktos tutaj wspomnial, najciemniej jest na E od Wawy , to przyjmujac za kryterium ciemnosc+odleglosc od centrum+latwosc dojazdu kierunek Plonsk nie znajduje u mnie konkurencji w okolicach Warszawy a juz na pewno na N. Calkiem fajnie, choc mapa lp tego nie potwierdza, jest takze na wzniesieniu kolo Twierdzy Modlin - tam z kolei jest najwyzej z miejsc dostepnych na polnocy. Jedyny problem w okresie wylegu owadow to miliony komarow.
  9. Tak jak napisał GKG, w 12x50 od początkowego ustawienia ostrości nie ruszałem korekty dioptrazu. Ostrzy w dowolnym zakresie odległości, która wymaga uzbrojonego oka łącznie z nieskończonością. W lornetkach z większym powiększeniem już tak nie jest, w 16x80 dla przykładu mam wyraźnie trzy poziomy ostrości - do bliskiego (do 100m), dalekiego (wszystko dalej) i nieskończoność (wymaga delikatnej korekty dioptrazu in minus w stosunku do dalekiego, aby gwiazdy sie wypunktowały). Oprócz konstrukcji optycznej może być to pochodna wzroku każdego obserwatora - ja mam wyraźny astygmatyzm w jednym oku i "wypieszczenie" obrazu gwiazd zawsze zajmuje mi chwile, bo mózg musi je sobie zrenderowac z dobrego oka
  10. Wartościowe informacje, dzięki. Bardzo lubię te małe Nikony, bo to dobry i solidny sprzęt za atrakcyjne $. Z APM 12x50 zapewne nie byłbys rozczarowany, świetnie daje sobie radę z aberracjami i jak dla mnie ma najfajniejsze body dostepne na rynku. Tylko ceną nie jest konkurencyjne z Nikonem.
  11. Właśnie, słuszna uwaga. Często widać fascynację FOV, podczas gdy w lornetkach (nawet średniej klasy) jest ono w pewnej mierze bezużyteczne ze względu na wady sferyczne. Wszystkie znane mi lornetki 10x50, mające odpowiedników z powiekszeniem 12x, sprawuja się lepiej w tym drugim wariancie. A lepiej mieć mniejsze, ale całe pole estetyczne, niz większe pozostawiające niesmak. A przynajmniej do astronomii, bo w obserwacjach terenowych różnica nie jest tak bardzo widoczna, o ile w ogóle dostrzegalna.
  12. Fajnie, ze nam rynek dojrzewa i pojawiają sie takie oferty. Powodzenia!
  13. Sprzedana. Nowemu właścicielowi życzę niezapomnianych wrażeń pod bieszczadzkim niebem.
  14. Gratulacje Lemarc! Odkrywasz niewatpliwie nowa dyscypline DO. Fotografia IR i generalnie fotografia rozumiana jako zbieranie informacji nierejestrowalnej przez siatkowke oka, odbiega od intencji ludzi, ktorzy 15 lat temu stali na haldzie KWK Murcki zastanawiajac sie, czy z Katowic mozna _zobaczyc_ Tatry Oczywiscie nie ma to zadnego znaczenia, liczy sie satysfakcja z osiagania czegos trudno osiagalnego. Nie mniej dla mnie wizual, wspomagany co najwyzej sprzetem optycznym, pozostanie krolowa DO.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.