Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Musi byś 55 mm od matrycy do podstawy gwintu flattenera. Backfocus Canona to 44 mm czyli masz jeszcze 11 mm na przejściówkę i filtr. Tą zabawę w dobieranie czy też dorabianie odpowiednich złączek my w astrofotografii nazywamy złączkologią i uwierz, nie jest to wcale taka prosta sprawa.
  3. Pokażesz co rozumiesz przez "bez trudu" ?
  4. Tiaa... ja już kupiłem 3 szt. HEQ5 na naszej giełdzie... oczywiście żadnego już dawno nie mam. Za to wiele się dowiedziałem - zwłaszcza o konieczności walki z montażami na granicy zajechania na śmierć. Niezły jestem też w regulacji luzów tych montów. Po jednym została mi nawet pamiątka - bardzo fajna poziomica Wniosek: HEQ5 w naprawdę dobrym stanie nikt o zdrowych zmysłach nie sprzedaje bez przyczyny... Gdybyś Bartek się na coś takiego zdecydował gorąco polecam zastrzec sobie możliwość odsyłki.
  5. Jak będą wyglądały gwiazdy gdy odległość będzie mniejsza niż 55 mm? Żeby podłączyć aparat canon 6d do flattenera ile mm powinno mieć mocowanie aparatu ( załóżmy że nie stosujemy filtra ) ?
  6. Behlur, a może lepiej zamiast pytać to samemu sprawdzić? Mogę Ci udostępnić mój egzemplarz. 30s przy ogniskowej 600mm robiłem bez trudu. Pobawisz się, może Ci się spodoba...
  7. Miałem kilka minut na złapanie plamki dopiero o 18:27. To nie najlepsza pora na zdjęcia Słońca z ogniskową 4,4m.
  8. Kup używany, a będzie Cię szybciej stać na HEQ5 A odsprzedasz go bez straty kiedyś tam.
  9. Ok, obawiałem się dwóch rzeczy - że na Wenus w UV potrzeba zdecydowanie lepszych warunków i ciężko je ustrzelić, oraz że ta obróbka jednak jest mocno różna. Fajnie że się myliłem
  10. Pole widzenia szukacza to kilka stopni, a ślady są drugie tyle poza polem, więc spokojnie mogło tam smażyć podczas focenia Wenus A na soczewce wylał Ci się smar, czy inne mazidło, które gdzieś tam w szukaczu jest nie wiadomo po co - wytrzesz i gotowe Wiele razy czyściłem okular szukacza z tego tłuszczu, bo celuję rzutując Słońce na rękę.
  11. Powiem tylko że pisałem ten temat myśląc o kupnie nowego montażu + napędów. Jeszcze długo nie będzie mnie stać na - wiem, dużo bardziej docelowy i z wszech stron polecany - HEQ5 nawet na giełdzie...
  12. Jeszcze takie rozwiązanie... filtr wkrecasz niezależnie. Tylko nie widzę ile ma grubości https://www.baader-planetarium.com/en/baader-zero-tolerance-protective-canon-dslr-t-ring-t-2m-48-and-2".html
  13. Świetna animacja, gratuluję. Domyślam się, że kiedyś dorobisz w drugą stronę ?
  14. W zależności od żądanej szerokości tatuażu mocujemy 6x30 lub 9x50. Podkładamy pacjenta pod wiązkę szukacza. Wystarczy teraz chwilkę zabawy i kursorem pilota poruszamy delikatnie na x1 w odpowiednim kierunku wykonując rysunek. Nie trzeba specjalistycznego sprzętu Nie mogę przestać podziwiać. Gratulacje.
  15. Racja, gdy używam ciemnej tuby, profilaktycznie owijam jakąś odbijającą folią (jak polecał Riklaunim), żeby niepotrzebnie się nie grzało, gdy akurat nie celuje w Słońce.
  16. Dla ostrych gwiazd raczej musi... jak dołożysz filtr powinna być nawet dłuższa o 1/3 grubosci filtra
  17. Co było źródłem cienia? Kawał dobrej roboty, ryzyko spore, dobrze, że nic się nie stało Gratulacje !
  18. Ale filtr 2" ma gwint m48! Musiałby dołożyć i tak jakąś przejsciówke... Chyba że o to Ci chodziło https://www.modernastronomy.com/shop/accessories/t-rings/low-profile-canon-eos-m48-wide-t-ring/
  19. Today
  20. Odległość pomiędzy flatterem a matrycą canona musi być odległość 55 mm czy może być mniejsza ?
  21. W sumie racja - choć powietrze kotłujące się w nagrzanym teleskopie raczej nie pomaga, szczególnie w maku.
  22. Ja mam dużo prościej, bo AZ-EQ5 w trybie azymutalnym ma opcję "daytime alignment" - i wykorzystałem do tego Słońce (w sensie wycentrowałem je w szukaczu z folią ND5 na obiektywie, teleskop zasłoniłem). A potem goto na Wenus i była w polu widzenia kamery. Tak więc minuta roboty Ale Wenus w szukaczu nie byłem w stanie zobaczyć (znaczy się już bez folii oczywiście). No W swej niezmierzonej mądrości zdjąłem folię z szukacza, ale o założeniu zaślepki to już nie pamiętałem Teoretycznie Słońce nie powinno mi tak zajrzeć do środka, ale chyba lekko przestawiłem montaż w którymś momencie i jednak zajrzało. Soczewka okularu zrobiła się częściowo matowa, ciekawe, czy da się to jeszcze reanimować.
  23. Porównując to technicznie nie ma żadnej różnicy. Fotografia planet, przynajmniej dla mnie nie różni się zasadniczo - wszędzie używamy krótkich czasów rzędu 10ms i już. Może obróbka Wenus nieco różni się od Marsa czy Jowisza bo detal jest zdecydowanie mniej kontrastowy, ale po opracowaniu odpowiedniego podejścia w "streczowaniu" jego wyciągnięcie nie sprawia problemu. Oczywiście każda planeta ma swoje "smaczki" i tak na przykład: - Wenus w UV - nie lubi szkła, trzeba stosować długie natywne ogniskowe - Jowisz - szybko rotuje, aviki max po 30s albo derotowanie - Mars - tu jest relatywnie łatwo, rotacja niewielka, dobre efekty w IR - Saturn - ciemny w porównaniu z innymi planetami, konieczność wydłużenia czasów Tak więc przy odpowiednim sprzęcie, idealnej kolimacji i wypracowanej obróbce foto Wenus jest wręcz "relaksujące"
  24. To akurat bez związku, w końcu słonecznicy celują dużymi aperturami prosto w Słońce i udaje im się zebrać dobry materiał. Po prostu był kiepski seeing Oj tam, nie trzeba za dnia... jeśli przeszkadza komu jasność, wystarczy przecież nakręcić filtr ND na okular.
  25. Poszukaj w sklepach fotograficznych. Mnie udało się w interfoto.eu kupić przejściówkę z bagnetu Canona na gwint T2 o drodze optycznej ok 2 mm, a nie jak te standardowe 11mm. Wtedy jest szansa, że zmieścisz filtr.
  26. Teraz pogodnie od jakiegoś czasu, ale chyba za późno, teraz jak patrzyłem w Skysafari Wenus jest bardziej pod Słońcem, a w południe było obok.
  1. Load more activity
  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.