Jump to content

zdzichu

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    180
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

139 Good

About zdzichu

  • Rank
    Antares
  • Birthday 10/12/1972

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Mielec
  • Sprzęt astronomiczny
    Taurus Telecopes 12''
    Refraktor TS ED 4''
    Lornetka Nikon EX 10x50
    Trochę okularów ES i jakieś tam jeszcze gadżety :)

Recent Profile Visitors

2,287 profile views
  1. A czy w domu masz zamek w drzwiach, którego nikt obcy nie jest w stanie otworzyć? A czy w samochodzie masz alarm, którego nikt nie obejdzie? Ale zapewne zamykasz dom i włączasz alarm w samochodzie mimo, że te zabezpieczenia nie są w 100% skuteczne. I każdy o tym wie, że one nie są nie do obejścia. Powiek tak Jakieś rozwiązanie jest lepsze od żadnego
  2. OK. Dla starych wyjadaczy to fajne rozwiązanie. Tylko, że ja pamiętam czasy kiedy sam byłem nowy i wtedy też nie mogłem dać tu ogłoszenia. Dałem wtedy Astromaniaku. Tam nie było (nie wiem jak jest teraz), że nowy jest bee.
  3. Aż sprawdziłem U mnie obie osie jakbym nie dokręcał to ich nie zablokuję, tzn. dokręcałem na tyle, żeby nie zerwać gwintu, ale w miarę do oporu. Powiem tak, mam ten montaż kilka lat i nie zwróciłem do tej pory na to uwagi Tu nie ma blokady, to jest montaż cierny i (moim zdaniem) tak ma działać. Dla mnie ważniejsze było wyważenie co mnie trochę irytowało, ale sobie poprawiłem
  4. Zero. Nie ma zakazu obserwowania przy niewychłodzonym teleskopie Po prostu trzeba mieć świadomość, że obraz nie będzie rewelacyjny. Obraz będzie "pływać" i temu podobne efekty. Coś jak przy obserwacji obiektów bardzo nisko nad horyzontem. Nie napisałeś gdzie oglądasz. Jeśli obok domu to zaopatrz się w jakiś przedłużacz i suszarkę do włosów, Jeśli w terenie to włożenie szukacza do auta na 15 min pomaga. Ja jak spodziewam się, że będzie wilgotno to wybieram bardziej odkrytą miejscówkę, trochę na górce. Mam jedną taką . Jest zimniej i trochę przewiewa, ale coś za coś. Jak sprawdzić czy będzie wilgotno? Na meteo.pl w pierwszym okienku jeśli niebieskie kropki (temperatura punktu rosy) są daleko od czerwonej linii (temperatura) to jest spora szansa że będzie OK. Jeśli są blisko lub się stykają to masz duże szanse lub pewność że będzie wilgotno lub będzie mgła. Oczywiście zakładając, że sama prognoza jest trafna - bo z tym jest różnie
  5. Proszę, tylko przestańcie wypisywać o karmie, sprawiedliwości Bożej itp bo coś mi się wydaję, że to takie usprawiedliwienie samego siebie przed zrobieniem czegokolwiek. Będziemy mili, grzeczni, będziemy sobie tu pisać pierdoły, a Nowator1987 będzie oszukiwał kolejne osoby. Super. Jeśli _vk_ nie chce nic robić OK. Sam nie wiem czy bym nie machnął ręką i w porządku, tylko proszę nie piszcie mi pierdoł o karmie. Bo w ten sposób podchodząc do sprawy to proponuję się położyć, wziąć chipsy, browara, a resztę za nas zrobi karma. Otwórzmy więzienia, rozwiążmy policje, sądy - przecież jest karma. Świetnie
  6. Znam taką historię jak człowiek, taki cwaniaczek ze stolycy nie zapłacił za tynkowanie domu. Nie miał ochoty zapłacić "i co mu zrobisz". A robotnicy to byli prości ludzie, nie znali się na prawie i tych wszystkich zawiłościach kodeksowych. Ale wsadzili człowieka do bagażnika, wywieźli do lasu ...i tak się składa, że bardzo szybko odzyskali swoją należność. No cóż, nie wiem czy jest to godne polecenia, ale w tym wypadku było skuteczne A to tak mi się przypomniała scenka z filmu
  7. OK Aż sobie przeglądnąłem. Znalazłem kilka okularów które w nazwie mają FLAT. Tyle w temacie
  8. Nie widzisz, że kolega pomidor (nick chyba mówi wszystko) robi sobie jaja. I jeszcze zapewne uważa, że jest zabawny. Proponuję spuścić zasłonę milczenia nad tym wątkiem
  9. Mam refraktor i montaż AZ4. Przy klasycznym zamocowaniu środek ciężkości teleskopu jest powyżej osi uchwytu. (na tubie mam 2 szyny dovetail - po obu stronach, jedna z nich robi za rączkę , której oryginalnie nie było) Co wynika z tego, że mamy wysoko środek ciężkości? Tuba ma wtedy naturalną tendencję do odwracania się "do góry nogami" czyli potencjalnie uderzania o trójnóg. Obserwując blisko horyzontu było ok, ale już w okolicach zenitu musiałem bardziej dokręcać śrubę regulującą docisk. Zastanawiałem się czy są jakieś "konwertery" uchwytu (czy jak to tam inaczej nazwać), które pozwalałyby na regulację wysokości położenia tuby względem osi mocowania. Nie znalazłem. A wtedy mnie olśniło. Na moich obejmach jest nagwintowanych więcej otworów niż tylko w środku. Nie wiem do czego one służą, ale po prostu je wykorzystałem. Przykręciłem szynę do otworów powyżej osi. Teraz teleskop zachowuję się rewelacyjnie
  10. Może w wilgotną noc był jakiś syf w powietrzu i osiadł Ci na lustrze. Jeśli Ci to przeszkadza to po prostu umyj. Ja nie robiłbym z mycia lustra doktoratu i tak raz na kilka lat trzeba to zrobić więc wcześniej czy później Cię to czeka. A tak w ogóle po obserwacjach, szczególnie w wilgotną noc teleskop i osprzęt - okulary, szukacz itp musi wyschnąć. Czyli po przyniesieniu do domu ściągasz wszelkie zaślepki, pokrywy, a zakładasz je z reguły dopiero na drugi dzień.
  11. Przepraszam, że w ogóle ośmieliłem się zalogować na to forum i co gorsze miałem czelność obejrzeć TWÓJ post. czekam
  12. I po co to? Umieszczanie zdjęcia bez żadnego komentarza. Potem jakieś cdn ??? Też mam ten montaż, ale nie mam w sobie tyle ekshibicjonizmu, żeby umieszczać tu jego zdjęcie. Chcesz stopniować napięcie czy jak? Wzruszające Gdybyś napisał. "Kupiłem sobie nowy montaż, chcę się nim pochwalić" to OK. Ale w tym wypadku ta ja nie wiem o co biega i nie łapie bluesa choć może ktoś inny wie o co tu chodzi
  13. Trza było od razu pisać, że trenujesz strzelectwo gdzie stabilność ramion, uchwytu (czy jak go tam zwał) ma kluczowe znaczenie. Ale Ty startujesz w innej lidze niż większość z nas. Po prostu zamiast ramion masz statyw
  14. Generalnie na forach istnieje taki pogląd, że powiększenie 10x to ostatnie sensowne powiększenie do obserwacji przez lornetkę z ręki. Tylko raz przeczytałem jak ktoś pisał, że do ręki to max 8x. I prawdę mówiąc zaczynam się z tym zgadzać. Trochę moich spostrzeżeń. Wziąłem na obserwacje kolegę - teleskop, lornetka 10x50. Dałem mu do ręki lornetkę i zapytałem o spostrzeżenia. Odpowiedział, że patrzył jak na wykres EKG. Przyjąłem do wiadomości, nie skomentowałem. Inny kolega po nocnych obserwacjach ze mną kupił Nikona EX 10x50. Po kilku tygodniach zapytałem o wrażenia - odpowiedział, że obserwuje opierając łokcie o dach samochodu. Ja też mam 10x50 tyle, że używam krzesła z regulowanym wysokim oparciem. Jeśli głowa jest o coś podparta to komfort jest dużo większy, poza tym oparcie mogę złożyć i obserwować w zenicie praktycznie na leżąco. Obserwację na leżąco zdecydowanie polecam Jestem ciekawy opinii innych użytkowników. Tylko przyjmijmy w dyskusji, że pisząc "z ręki" mamy na myśli obserwację na stojąco z lornetką w rękach. I chciałbym też nie mieszać w to obserwacji przyrody. Myślę, że mózg inaczej radzi sobie z dużymi obiektami (drzewo, góra, ptak, zwierze) i potrafi kompensować drgania, natomiast abstrakcyjne punkty (gwiazdy) są większym wyzwaniem choć to tylko moja spekulacja.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.