Jump to content

Astrobonq

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    526
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Astrobonq last won the day on December 28 2018

Astrobonq had the most liked content!

Community Reputation

499 Good

About Astrobonq

  • Rank
    Procjon
  • Birthday 11/02/1987

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Warszawa
  • Sprzęt astronomiczny
    Do wizuala: Dobson 8, 120/600 na az4, kilka lornetek
    Do zdjęć: Nikon D3200, Nikkor 18-140mm

Recent Profile Visitors

1657 profile views
  1. Co prawda to nie do końca ta ogniskowa, ale mi się bardzo ładnie podczas testów w SCT 8 sprawdził Omegon SWA 32mm. W Newtonie f/6 też wypadł bardzo przyzwoicie. Z tego co słyszałem ta seria to zmodyfikowany i poprawiony (ponoć) SWAN. Przy okazji muszę go jeszcze sprawdzić w achromacie 120/600, to już będzie test ostateczny Maxvision 28mm miałem i też mogę go polecić, sprawdzał mi się w rzeczonym achromacie bardzo dobrze to i w SCT będzie dobrze.
  2. CO. TU. SIĘ. DZIEJE?? Co za foty!! Aż wstyd własne wypociny wrzucać, no ale niech będzie. 14/15.07, okolice Długosiodła na Mazowszu, gdzie miało być zbieranie materiału na ciemniejszym niebie. Przed wyjazdem szybki check na sat24, jest dobrze, w całej Polsce czysto. Tymczasem na miejscu okazało się, że tuż nad północnym horyzontem snuje się wąski pas chmurew. Minęła co najmniej godzina zanim rzeczone chmurwy raczyły się przemieścić i mogłem zacząć zbierać materiał. Podobnie jak poprzednim razem nie odmówiłem sobie obserwacji wizualnych. W 10x50 kometa prezentowała się przepięknie, warkocz nie mieścił się w 6,5 stopniowym polu widzenia - udało mi się wyzerkać jakieś 8 stopni. Ponadto w ruch poszedł Omegon 2,1x42 - widok był obłędny. Kometa była wyraźnie większa i jaśniejsza niż gołym okiem. Przy tak dużym polu widzenia można sobie było "ułożyć" kadr jak na zdjęciu, razem z drzewami, co wyglądało bardzo klimatycznie Nikon D3200, Nikkor AS-F 50mm f/1.8 Bez prowadzenia, bodajże 5s 20s prowadzone na Minitrack LX3, na razie jedna klatka, w sumie mam 50 jednak póki co nie jestem zadowolony z efektów obróbki
  3. Noc 12/13.07, druga tura zdjęć (nie mylić z tą drugą drugą turą). Ujęcia na szeroko robione: Nikon D3200, Nikkor 18-140mm, bez prowadzenia. Nad ranem, w towarzystwie Wenus i Plejad. Bliższe ujęcie z achromatu 120/600, 1x30s (wizualnie wyglądało to baaaardzo podobnie, tylko głowa komety była mniejsza, taki mały rozżarzony węgielek) I stack 6x30s, stackowanie+krzywe w DSS. Nie do końca podoba mi się efekt jeśli chodzi o kolorystykę. Jeśli chodzi o wartość dodaną w stosunku do pojedynczej klatki to na pewno mocniejszy i wyraźniejszy warkocz "główny" oraz zarys drugiego warkocza, który w wizualu był dość łatwo dostrzegalny.
  4. Noc 12/13.07, nasze randez-vous numer dwa. Tym razem nad Bugiem wśród rechocących żab i pokrzykujących ptaków. Tym razem obłoki srebrzyste ustąpiły miejsca Jej pozostając skromnie tuż nad horyzontem. Gołym okiem warkocz widoczny na jakieś 5-6 stopni i to bez adaptacji wzroku psutej cały czas przez aparat. W 10x50 widoczny drugi warkocz. No i ten widok odbicia komety w wodzie. Komety. W wodzie. Razem z warkoczem. Szok. Poniższe fotki robione: Nikon D3200, Nikkor 18-140mm (oj cierpię teraz na brak jaśniejszego szkła), bez prowadzenia.
  5. Testowałem przez kilka nocy LX3 i najwygodniej używa się tego z klinem paralaktycznym a głowica kulowa z kolei przydaje się do wykadrowania - link do klina: https://www.astroshop.pl/kliny-paralaktyczne/omegon-klin-paralaktyczny-polhoehenwiege-mit-55mm-prismenschiene/p,64973 Na 50mm przy dobrym ustawieniu na biegun spokojnie poprowadzi kilka minut, najdłuższą ogniskową testowałem 140mm i 30s prowadziło bez problemu. Z tym że w LX2 zamiast lunetki biegunowej jest plastikowa rurka, więc trudniej tu ustawić na biegun. Ale można później dokupić też lunetkę, do 200mm na pewno się przyda: uchwyt na lunetkę https://www.astroshop.pl/uchwyty-i-inne-akcesoria/omegon-towarzysz-w-kazdej-podrozy-1-3-kg-to-prawdziwa-waga-musza-w-plecaku-brak-miejsca-moze-byc-uzywany-rowniez-jako-monopod/p,61415 i lunetka https://www.astroshop.pl/szukacz/omegon-lunetka-biegunowa-polar-finder-eq-500-x/p,55905
  6. Ja chyba nigdy nie zapomnę jak oglądałem ją między gałęziami siedząc na drzewie w ogrodzie (żeby była jasność, też byłem wtedy dzieciakiem, poważni ludzie raczej nie siedzą na drzewach ). Ale ale, Neowise co prawda ma mniejsze jądro niż Hale-Bopp jednak widoczność warkocza wciąż się poprawia na co wskazują kolejne zdjęcia i relacje. Ja ją na razie widziałem tylko raz ale napewno skorzystam z każdej okazji by ją podziwiać i fotografować Co do obserwacji to jednak obstawiam, że lepiej niż w teleskopie będzie wyglądać w lornecie np 15x70 czy 20x80.
  7. Jest i drugi warkocz Noc astronomiczna, więcej materiału i brak srebrzaków robią swoje.
  8. Na zdjęciach z Ziemi widać na razie jeden warkocz, a przynajmniej ja nie kojarzę żeby ktoś zarejestrował drugi. A wygląda on tak (zdjęcie z 05.07 zrobione przez Solar Parker Probe):
  9. Nooo jak tak dalej pójdzie to może drugi warkocz się objawi. Na zdjęciach z kosmosu go widać (przebiera nogami).
  10. Dziwny to był widok i piękny. Wenus zanurzona w NLC a tuż ponad nimi Plejady. Totalny odlot! Żałuję, że schowałem już wtedy graty, miałbym pewnie co najmniej drugie tyle zdjęć
  11. Kometa C/2020 F3 (NEOWISE) zanurzona w Obłokach Srebrzystych (08.07.20 w godz 01:20-01:50). APSC, ogniskowa 140mm, czasy po 4-5s. Trochę się musiałem z chmurami ścigać, co widać na ostatnim zdjęciu, ale na szczęście udało się Widoki jak z jakiegoś narkotycznego snu... Wizualnie w 10x50 wyglądała chyba jeszcze lepiej. Głowa duża i bardzo jasna, warkocz oceniłbym na jakieś 0,5 stopnia. W 15x70 albo 20x80 musi wyglądać obłędnie. Gołym okiem widoczna, choć przez towarzystwo NLC słabiej niż się spodziewałem. Z drugiej strony sreberka dodają tu bardzo dużo klimatu.
  12. Sen nocy letniej. Tytanii i Oberona co prawda nie spotkałem, ale za to pojawił się Księżyc w towarzystwie Jowisza i Saturna.
  13. Zaprojektowanie i wyprodukowanie okularów o dużym i dobrze skorygowanym FOV jest trudne i skomplikowane -> tanie okulary o dużych FOV z reguły dają więc gorszej jakości obraz, niż okulary w podobnej cenie o mniejszym FOV. Jak sam zauważyłeś duże FOV nie jest potrzebne w obserwacji planet, które w mniejszym FOV mogą wydawać się większe. Trochę inaczej jest z kraterami na Księżycu - przy większym FOV zobaczysz większy fragment tarczy. Z drugiej strony widząc mniejszy obszar mózg może to zinterpretować jako większe powiększenie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.