Jump to content

LibMar

Moderator
  • Content Count

    2,789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

LibMar last won the day on March 4

LibMar had the most liked content!

Community Reputation

5,391 Excellent

1 Follower

About LibMar

  • Rank
    Syriusz
  • Birthday 09/27/1996

Kontakt

  • Strona WWW
    https://www.facebook.com/ObserwatoriumSOTES/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Suwałki/Białystok
  • Zainteresowania
    Obserwacje fotometryczne (gwiazdy zmienne i tranzyty planet pozasłonecznych).
  • Sprzęt astronomiczny
    ZWO ASI1600MM-c, Newton 203/800, NEQ6 mod, koło elektryczne EFW 5x1.25", filtry fotometryczne BVRI, lornetka Eschenbach Trophy 10x50.

Recent Profile Visitors

23,381 profile views
  1. Niebo mam u siebie takie dość ciemne, tylko po prostu kilka jaśniejszych lamp stoi obok. Gdyby były wyłączone, zasięg gołym okiem wynosiłby pomiędzy 5.5 a 6.0 mag w bezksiężycową noc. Myślę, że z zasięgiem mogło być też znacznie lepiej z kilku powodów. Na początku obserwowałem niżej nad horyzontem (niecałe 30 stopni), a te klatki także włączyłem do stacka. Kolejne, że tam było też trochę cirrusów. 22 magnitudo jest osiągalne, tym bardziej jeśli bardziej skupię się na ostrości i utrzymywaniu ostrych gwiazd przez całą noc. Dzisiaj jest trochę czyściej i właśnie łapię kolejny obiekt na podobnych parametrach. Jednak, leży na tle Łabędzia i będę obserwował już tylko 2.5 godziny. Myślę, że końcowo wciąż wyjdzie 21 mag zasięgu
  2. Dzisiaj w nocy zebrałem się na obserwacje słabej gwiazdy zmiennej mającej blisko 18 magnitudo w Andromedzie. Zebrałem 577 klatek po 30 sekund (GSO 203/800, NEQ6 bez guide, ASI1600MM-c) przez całą noc i z ciekawości całość zestackowałem. W kadrze znalazłem takie dwie gromady galaktyk mające po 20+ mag Nie spodziewałem się, że tak głęboko dało radę zejść z zasięgiem. Mój poprzedni rekord (sprzed 3 lat) wynosił 19.6 mag. Tym razem opadła szczęka, jak zidentyfikowałem na klatce gwiazdy do V=21.8 mag (i to najpierw na klatce, a dopiero potem ze zdjęć Pan-STARRS1)
  3. Na koniec dzisiejszych obserwacji wycelowałem w kometę. Chyba pierwsze 'coś' podchodzącego pod astrofoto od wielu miesięcy Parametry: 30x30s, GSO 203/800 na NEQ6, ASI1600MM-c
  4. Zagadka z IRAS 03536+6235 została w końcu rozwiązana. Pierwszy scenariusz zakładał, że ASAS-SN obserwowało pojaśnienie gwiazdy typu R Coronae Borealis wracając z ostatniego wybuchu. Jak na RCB, wyglądało to dość nietypowo pod względem kolorów w podczerwieni - bliżej było typowi YSO (Young Stellar Object). Krzywa wskazywała wyjście gwiazdy z gęstego obłoku molekularnego, które trwało nieco ponad 2 lata. Według najnowszych danych, IRAS 03536+6235 (która zyskała także oznaczenie MGAB-V165) jest znowu w pobliżu minimum oscylującego w pobliżu 18.5 magnitudo. Jednak w ustaleniu dokładnej klasyfikacji przydatne były także pomiary Pan-STARRS1 wykonane w latach 2009-2014. Okazało się, że minimum trwało przynajmniej przez 7 lat, może nawet zbyt długo na typ RCB. Nagły wzrost jasności, utrzymanie w pobliżu maksimum i następnie nagłe pociemnienie do minimum jest typową cechą, która dotyczy zmiennych typu EXOR. Zmienne te wzięły się od EX Leporis, ale nie od EX Orionis. Konstelacja Oriona i okoliczne zawierają ogromną ilość młodych gwiazd erupcyjnych, od których wzięły się typy UXOR, EXOR i FUOR. Wszystkie te trzy typy mają duże zainteresowanie w pracach naukowych, gdzie tematem jest charakterystyka młodych gwiazd, często istniejących od zaledwie milionów lat. Gwiazdy typu EXOR są zdecydowanie rzadsze od RCB. Charakteryzują się szybkim pojaśnieniem o kilka magnitudo, które trwa kilka miesięcy (lub niekiedy lat), a potem nagle spada do pierwotnej jasności. Od wielu miesięcy przeszukiwałem archiwalne dane, aby w końcu wysłać do VSX pierwszą gwiazdę tego typu. Stało się to w lipcu i sierpniu 2019 roku, gdzie wysłałem po jednym (łącznie dwa) takim obiekcie. Jak się okazało, EXORa miałem już od dłuższego czasu
  5. W końcu! Pierwsza nocka od wielu tygodni wykorzystana :):)

    1. ekolog

      ekolog

      Rozumiem, że astrofotograficznie, astrofotometrycznie, a nie inaczej? ;)

      A może tylko/aż wizual?

      Siema

      p.s.

      Masz jakąś lornetkę?

    2. LibMar

      LibMar

      Obserwacja kandydatki na egzoplanetę. Nowym sprzętem, który czekał od dłuższego czasu :)

    3. ekolog

      ekolog

      Jaki to sprzęt?

      p.s.

      Mimo wszystko nadal ciekawi mnie jaką/jakie masz lornetki

       

  6. Jakieś konkursy się szykują? Nie widzę wimmera na liście A chciałbym przekazać swój meteoryt czelabiński jako nagrodę w wybranym konkursie.
  7. Sesja skończyła się już dobre miesiąc temu. Jak to możliwe, że przez pogodę nie udało mi się ani razu wystawić sprzętu na całą pogodną noc... bo takiej jeszcze nie było? :(

     

    A jak u Was wyszedł lipiec? Może to tylko północny-wschód wyszedł tak pechowo?

    1. Show previous comments  2 more
    2. wessel

      wessel

      Lipiec to był raczej do kitu, chociaż jestem w Broku od 27 lipca miałem tylko 2 noce bez pogody. No i dziś właśnie teraz czyli 0:40 wlazły chmury.

    3. Krzysztof z Bagien

      Krzysztof z Bagien

      "Zimno i pada, i zimno, i pada
      na to miejsce w środku Europy"

       

      W ogóle to, o ile dobrze pamiętam, akurat u nas lipiec jest miesiącem z najwyższą sumą opadów.

    4. McGoris

      McGoris

      U mnie na południu tak samo. Ostatnio obserwowałem gdzieś w maju/czerwcu.

  8. Witam, 26 lipca 2019 roku liczba odkryć gwiazd zmiennych przez polskich amatorów przekroczyła okrągły tysiąc! Stało się to możliwe dzięki piętnastu śmiałkom, którzy wzięli udział w przynajmniej jednym odkryciu lub współodkryciu gwiazdy zmiennej lub supernowej. Choć to nadal dużo mniej niż 1% wszystkich znanych zmiennych, nasz wkład ma akurat całkiem spore znaczenie. W skali międzynarodowej, polscy amatorzy prowadzą nie tylko pod kątem ilości, ale także i jakości gwiazd zmiennych. Przy ograniczeniu jednej zmiennej na dzień roboczy, widoczna jest wytrwałość w poszukiwaniach. Jeszcze na początku 2017 roku, mieliśmy 40 takich obiektów, a lista była zdominowana przez supernowe. Kilku polskich amatorów miało na swoim koncie po kilka(naście) obiektów. W połowie sierpnia 2017 roku (blisko dwa lata temu) nastąpił przełom. Wysyłając swoją pierwszą zmienną HD 5843, zauważyłem szerokie możliwości w poszukiwaniach zmiennych. Rozpoczęły się lawinowe zgłaszanie gwiazd zmiennych, do których wkrótce dołączyli inni miłośnicy - Mariusz Bajer, Adam Derdzikowski, Adam Nowak, Krzysztof Kida oraz Jarosław Leski. Z dzisiejszym sprzętem i możliwościami stało się to łatwiejsze. Oczywiście "tak późne, że dopiero w 2017-2019" poszukiwania zmiennych spowodowały, że na jednej zmiennej nie ma co kończyć i warto rozwinąć ten temat. Pospolite zmienne mają coraz mniejsze znaczenie, ponieważ znamy takich coraz więcej i więcej. Zaczęliśmy poznawać kolejne typy, próbując zidentyfikować zupełnie nieznane obiekty z tego rodzaju. Nasz poziom zaczął wzrastać, a każda kolejna zmienna nie była już byle jaka. Z czasem nasze odkrycia stawały się coraz bardziej prestiżowe i istotne w świecie nauki. Szczególnie od 2019 roku, przynajmniej raz w tygodniu wysyłana jest co najmniej jedna zmienna zasługująca na miano indywidualnej pracy naukowej (nazywamy to supervariables), a przynajmniej raz dziennie obiekt, który jeszcze kilkanaście miesięcy temu mógł stanowić "zmienną życia" Prawdopodobnie dopiero za kilka(naście) lat, przeglądając jakieś obserwacje czy prace naukowe, z uśmiechem na twarzy zobaczymy, że to akurat polska zmienna zidentyfikowana przez amatora W pierwszym tysiącu znajduje się około sto gwiazd kataklizmicznych, w tym kilkadziesiąt nowych karłowatych. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jedna z nich w ciągu najbliższych setek lat wybuchnie jako jasna gwiazda nowa. Aby to skrócić, szukamy ich coraz więcej i więcej, z nadzieją, że pojawi się taka jeszcze za naszego życia. Mamy wiele mało spotykanych typów, w których nasz udział jest przynajmniej kilkuprocentowy. Na liście znajduje się wiele rzadkich gwiazd, których odnalezienie graniczyłoby z cudem. Jak to robimy? Niektóre obiekty faktycznie już obserwowaliśmy. Jedną z nich jest MGAB-V266, o której pisaliśmy jeszcze w lipcu. Oczywiście pamiętamy także o 24 polskich supernowych i 1 potwierdzonym zjawisku LBV, które wliczają się do naszego tysiąca! W końcu, te gwiazdy były odkryte w 100% obserwacyjnie! Ponad tygodniowy odstęp wynikał z potrzeby zebrania wszystkich danych od każdej osoby. Dopiero wczoraj dowiedziałem się która liczba była tysięczna. Obiecujemy, że na 1000 zmiennych nie zaprzestaniemy (obecnie jest już ponad 1020) i będziemy kontynuować naszą robotę. Naszym kolejnym krokiem będzie teraz dziesięć tysięcy zmiennych. Nieoficjalnie mamy czas do 2022 roku, kiedy sonda Gaia praktycznie wyczyści całe niebo ze zmiennych, po opublikowaniu katalogu Gaia DR3. A może przez ten czas pojawi się więcej śmiałków? A poniżej wersja beta mapki wszystkich polskich gwiazd zmiennych z podziałem na poszczególne rodzaje Ostateczna lista 1000 zmiennych w formie tabelki jest nadal w przygotowaniu. Ten pierwszy post to na razie zajawka
  9. Witam, Z okazji przekroczenia tysięcznego odkrycia gwiazdy zmiennej przez polskich amatorów, przygotowuję właśnie zbiorczą listę wszystkich obiektów (w tym liczą się także supernowe). Zebrałem już dane niemal od wszystkich osób, które były aktywne w ciągu ostatnich 10 lat. Brakuje mi jednak informacji o ewentualnych odkryciach z poprzednich lat. Bazuję tylko na VSX (Variable Star Index), które powstało w 2005 roku. Ktoś może wie (zna?) takich odkrywców? Ważne, aby to były same amatorskie odkrycia (czyli np. polskie OGLE niestety nie mogę wliczyć ).
  10. Kolejną sprawą na którą warto zwrócić uwagę, są różnice w jasności w różnym filtrze (wynikające z refleksji). Adam prowadził obserwacje za pomocą filtra fotometrycznego V, to dzisiaj dopełnimy filtrem R
  11. Piękne! Cieszy mnie ogromnie zainteresowanie tym obiektem Kolejna szansa na obserwację zaćmienia głównego z Polski wypada dzisiaj o 1:23. Czyli wiem co dzisiaj będę oglądał https://www.aavso.org/vsx/index.php?view=detail.ephemeris&nolayout=1&oid=838192
  12. Tak, dzieje się coś analogicznego jak przy naszych zaćmieniach Przy zaćmieniu jasność zaczyna słabnąć, słabnąć... aż dość szybko chwilę przed rozpoczęciem maksimum. W Calsky odczytałem, że nasz Księżyc podczas zaćmienia Księżyca słabnie o 8-11 magnitudo (1500-25000 razy), w przypadku MGAB-V266 około 400 razy. Właściwie to bardziej podobne (ze względu na tempo i amplitudę) zjawisko mamy przy księżycach galileuszowych Jowisza, kiedy wchodzą w jego cień. Dzięki wielkie Dzięki! Tak, to będzie 266 wysłana gwiazda zmienna (nie ma tylko MGAB-V202 do MGAB-V211, gdyż nadal czekam na odpowiedź odnośnie akceptacji z pracy naukowej). Właściwie to mam setki niewysłanych, dlatego zgłaszam te najciekawsze Ale co do kolejnych prac, wszystkie będą miały zupełnie inne oznaczenia. Nie będą wtedy kolejne MGABy, a indywidualnie do VSX numeracja będzie szła jak po staremu Myślę, że bez problemu poradzisz sobie - @ANowak przez 20 cm lustro złapał to zjawisko wyraźnie, w dodatku przez filtr V Właśnie to duża jasność (14.9 mag w maksimum) jest naprawdę pomocna. Bo te dwa inne obiekty mają 17 mag - i to wtedy robi się problem Z tego co mi Adam pisał, wrzuci dziś wieczorem.
  13. Witam, Dzisiaj w nocy zostało zaakceptowane zgłoszenie najnowszej gwiazdy zmiennej MGAB-V266 - zaćmieniowej z rekordową amplitudą zmian jasności! Obiekt ten składa się z dwóch obiegających względem siebie ciał - gorącego podkarła (hot subdwarf) i najprawdopodobniej czerwonego karła. Wykazują względem siebie centralne zaćmienia z płaskim dnem, co wskazuje na pełne przesłonięcie jednego składnika przez drugiego. Jednak, oba obiekty wykazują ogromną różnicę jasności - bardzo ciemny czerwony karzeł (lub gwiazdę o typie widmowym późnego K) jest w stanie w pełni przesłonić malutką gwiazdę, która świeci niemal dwukrotnie jaśniej niż Słońce (jasność absolutna = 4.0 mag). Do tej pory znaliśmy tylko niemal podobne systemy: NN Serpentis oraz Konkoly J064029.1+385652.2. Pierwsza składa się z białego karła oraz czerwonego karła, między którymi występują całkowite zaćmienia o amplitudzie 4.5 mag. W drugim przypadku zidentyfikowano już gorącego podkarła z zaćmieniami sięgającymi 6.0 mag. MGAB-V266 jest więc bliżej do tej drugiej, ale różni się od niego pewnymi parametrami - na przykład, okres jest dłuższy (0.266 dnia vs 0.187 dnia), zapewne też inne rozmiarami. Jest więc wciąż unikalnym obiektem, gdzie pomaga dodatkowo jasność gwiazdy. MGAB-V266 sięga 14.9 magnitudo w maksimum, natomiast Konkoly J064029.1+385652.2 zaledwie 17 mag. To oznacza, że podczas minimum (21-22 mag) będzie można nadal z dużą precyzją obserwować obiekt, podczas gdy przy 23 mag dla Konkoly J064029.1+385652.2 jest już wartością problematyczną. Trochę ciężko jest zejść tak głęboko z zasięgiem przy kilkunastominutowych zaćmieniach... MGAB-V266 jest unikatem, jeśli chodzi o zmienne zaćmieniowe. Znana jest możliwość istnienia głębokich zaćmień wśród gwiazd nowych w trakcie wybuchu, gdzie sięgają nawet powyżej 8 magnitudo. Jednak spośród nie-kataklizmicznych (czyli normalnych obiektów, gdzie występują zawsze te same zaćmienia), rekordzistą do tej pory jest był najprawdopodobniej Konkoly J064029.1+385652.2 z amplitudą aż ~6 magnitudo. Nieoficjalnie MGAB-V266 pobił nowy rekord. Nie znamy dokładnej głębokości podczas minimum (z 14.88 mag w filtrze r SLOAN ciemnieje tak głęboko, że zasięg 21.0-21.5 mag ZTF jest niewystarczający!), ale amplituda wynosi najprawdopodobniej powyżej 6.65 mag (!) w r. Dodatkowo, towarzysz jest znacznie jaśniejszy w czerwonym filtrze. Tak więc, jeśli użylibyśmy filtr g SLOAN (zielony), w minimum może świecić nawet poniżej 22 magnitudo, czyli amplituda wyniesie powyżej 7 mag (!). Jaka jest dokładna wartość? To dowiemy się na podstawie dodatkowych obserwacji. Już, po kilkunastu godzinach, została wysłana pierwsza propozycja wykonania pomiarów fotometrycznych z kilkumetrowego teleskopu. Powyższe wartości amplitudo są także sumą zmienności dodatkowej (~0.3 mag) wynikającej z odbicia światła (ang. reflection effect). Gorący podkarzeł świeci tak mocno, że spora część światła odbija się od czerwonego towarzysza, przyczyniając się do powstawania dodatkowych zmian jasności. MGAB-V266 ma widoczną większą różnicę w filtrze czerwonym, co wskazuje, że towarzysz musi mieć wysokie wskaźniki barwy. Tego typu zachowanie jest znane jako typ zmienności R (reflection). Jednak, w tym przypadku mamy zaćmienia - wówczas mówi się o typie EA/HW. Obiekt wykryłem przeglądając publicznie dostępne dane ZTF (Zwicky Transient Facility). Ponieważ obiekt ten nie był znaną zmienną typu EA/HW (typu HW Virginis), wysłałem zgłoszenie do VSX. Nie ma potrzeby dokonywania obserwacji potwierdzających przed (ciężko jest też sięgnąć do precyzji fotometrycznej ZTF), a szybciej mogę "zarezerwować" ten obiekt. Zmienność obiektu została zarejestrowana kilka miesięcy temu także przez ATLAS. Jednak, ze względu na ich (to jest automat) błędnie określony okres i niepoprawną klasyfikację (PULSE) wskazywało na brak zidentyfikowanej zmienności zaćmieniowej. Takie odkrycia można wysłać do VSX, jednak w tym przypadku należy dodać ATLAS jako współodkrywców. Główna nazwa może być własna (MGAB-V266) oraz moje imię i nazwisko w polu Discoverer pozostało też na pierwszej pozycji. @ANowak obserwował zaćmienie główne w dzisiejszą noc, wkrótce po zaakceptowaniu odkrycia do VSX. Wkrótce wyśle nam timelapse razem z krzywą jasności, gdzie gwiazda 15 mag przy zasięgu 18 mag na 20s ekspozycjach zupełnie nam znika Link do VSX: https://www.aavso.org/vsx/index.php?view=detail.top&oid=838192 Krzywa jasności MGAB-V266: https://www.aavso.org/vsx/docs/838192/3120/MGAB-V266.png Wizja artystyczna - screen z Celestii + dołożona flara z Photoshopa Widoczna ogromna różnica w barwie i jasności. Można wyobrazić sobie teraz, jak kilkaset razy jaśniejszy niebiesko-biały hot subdwarf staje się całkowicie przysłonięty przez niepozorną, czerwonawą gwiazdkę.
  14. Zmienne wybuchowe można podzielić na kilka grup. Znane wszystkim określenie "nowe i supernowe", to zupełnie inny typ - chodzi o nowe klasyczne. Z kolei, nowe karłowate, to zupełnie inna grupa. Rzadkość i widowiskowość można podzielić na kilka grup: Klasa A - SN - supernowa (pojedynczy wybuch w Drodze Mlecznej raz na 50-200 lat) - oczywiście chodzi o rzadkość w samej naszej galaktyce Klasa B - V838MON - nowa czerwona (średnio raz na 5-10 lat) - znacznie rzadsze niż nowe klasyczne Klasa C - N - nowa klasyczna (np. Nova Delphini 2013, którą osiągnęła niemal 4 magnitudo) - odkrywane kilka razy do roku Klasa D - UGWZ - nowa karłowata WZ Sagittae - rozbłysk o kilka (5-10 magnitudo) trwający tydzień-dwa, średnio pojedynczy wybuch odkrywany raz na 2 tygodnie Klasa E - UGSU/UG - nowa karłowata typu SU Ursae Majoris/U Geminorum - rozbłysk do 5 magnitudo, przynajmniej kilka na dobę Więc tutaj mamy rzadkość klasy D. Ale to, na co warto zwrócić uwagę, jest jasność jaką osiągnęła wspomniana zmienna w tym temacie. Jaśniejsze niż 10 magnitudo (a tu blisko 8 mag!) pojawiają się najwyżej kilka razy na rok.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.