Jump to content

LibMar

Moderator
  • Posts

    2891
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

LibMar last won the day on May 4 2020

LibMar had the most liked content!

3 Followers

About LibMar

  • Birthday 09/27/1996

Kontakt

  • Strona WWW
    https://sites.google.com/view/mgab-astronomy/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Suwałki/Białystok
  • Zainteresowania
    Obserwacje fotometryczne (gwiazdy zmienne i tranzyty planet pozasłonecznych).
  • Sprzęt astronomiczny
    ZWO ASI1600MM-c, Newton 203/800, NEQ6 mod, koło elektryczne EFW 5x1.25", filtry fotometryczne BVRI, lornetka Eschenbach Trophy 10x50.

Recent Profile Visitors

43529 profile views

LibMar's Achievements

5.9k

Reputation

  1. Hejka! Łapałem HD 189733 b wielokrotnie różnym sprzętem, także z kamerką IMX224. Jak najbardziej tranzyt jest do złapania. Do początków idealny jest zestaw, który pozwoli uzyskać czas ekspozycji 15-30s, gdzie mamy nieporuszone klatki oraz idealnie doświetloną gwiazdę. W przypadku Sky-Watchera ED80 (80mm średnicy) kamera ta wymagała zastosowania czasu naświetlania 3-4 sekund, a krzywa wyszła mniej więcej tak... Niestety nie mam już materiału, a została tylko krzywa blasku z "lustrzanym odbiciem drugiej połowy". Tranzyt ogólnie wyszedł bardzo dokładnie (po zastosowaniu uśredniania do 10-20 punktów), tylko właśnie - nie mam nic więcej poza tą krzywą z 2017. 3-4 sekundy to jednak dość krótko i to trochę utrudnianie sobie sprawy. Duża ilość klatek przy małej ilości gwiazd w kadrze przynosi nieco problemów podczas analizy takiego materiału. Rozwiązaniem na krótkie czasy jest także rozogniskowywanie gwiazd - z tym zalecam poczekać do wprawy. Najłatwiej jest zacząć od czegoś prostego. Jeśli wykorzystasz swój 6" na f/6.3, prawdopodobnie idealnymi celami będą gwiazdy o jasności właśnie około 10 magnitudo. Dobrymi celami będą XO-6 b, WASP-3 b, HAT-P-17 b oraz nieco słabsze (11.0-11.5 mag, lecz głębokie spadki) WASP-85 b i HAT-P-32 b. Szczególnie ten ostatni okazał się być świetnym celem dzięki sporej ilości gwiazd referencyjnych: link. W czasopiśmie Astronomia wypisuję tylko te tranzyty, które rzeczywiście łatwo złapać mniejszym i nieco większym sprzętem. Tylko i wyłącznie te, gdzie tranzyt ma miejsce wysoko nad horyzontem, jest całkowity i przebiega przez całą noc z zapasem. Znajduje się tam także HAT-P-32 b. Nie mam pojęcia na jakim etapie znajomości z fotometrią jesteś, ale kilka rad na początek, zanim pojawią się pytania - Tranzyty to łatwy temat, jak już się ma za sobą pierwsze próby obserwacji. To pierwsze obserwacje pokazują co robiliśmy nie tak i uczymy się na błędach. Nawet po dwudziestu obserwacjach wciąż wyciągałem wnioski (i nadal wyciągam ) - Celuj tylko w noce z pewną pogodą. Krzywa blasku z obserwacji krótszej niż godzinę na nic się nie przyda. - Dokładność prowadzenia ma szczególne znaczenie. Jeśli musisz korygować pozycję gwiazdy mniej więcej w centrum kadru co kilkanaście minut, najpierw opanuj sprawę z Polarną i ewentualnie ochronę przed wiatrem. - To stabilność kadru wpływa na ocenę końcową. Jeśli wykonasz pierwszą klatkę i po godzinie Twój kadr wygląda dosłownie identycznie, będzie bardzo dobrze. W końcu cała sesja trwa kilka godzin. - Ustawianie z kamerą CMOS wygląda tak: celujemy w gwiazdę z tranzytującą egzoplanetą. W SharpCapie (tym programem się posługuję do rejestracji) zaznaczamy opcję histogramu i wybieramy opcję "czerwonego prostokąta". Zaznaczamy tylko piksele dookoła naszej gwiazdy. Ostatni pik histogramu (czyli pojedynczy piksel) nie może przekraczać 70% (najlepiej ani razu) przy każdej testowej ekspozycji. Jak utrzyma się 50-70%, będzie okej. Jeśli jest za mało, wydłuż czas naświetlania. Za dużo? To skrócić. - Warunki zmieniają się przez te kilka godzin obserwacji. Zwróć uwagę na: czy nie przypadkiem po 3 godzinach 5-godzinnej sesji cel będzie zakryty przez budynek? Czy masz odpowiednią osłonę przed rosą? Czy po jakimś czasie zacznie akurat wpadać bokiem światło z pobliskiej latarni? Czy zasilanie jest pewne, że pociągnie tak długo? Czy rzeczywiście starczy miejsca na dysku? Na pewno ustawiony jest format FITS zamiast PNG? I czy na pewno nacisnąłeś "Start Capture" ? Czy nie przypadkiem podczas sesji może pojawić się aktualizacja komputera? Nie przypadkiem wyłącza się sam przy jakichś sytuacjach? Czy kabel USB nie rozłącza się przy lekkim poruszeniu z gniazda, co może nastąpić podczas przykrywania laptopa, aby nie był odsłonięty przez te kilka godzin? Czy na pewno w kadrze jest ustawiony właściwy cel? Czy na pewno nie pomyliłeś się i ten tranzyt ma być jutro, a nie dzisiaj? Po pierwszych sesjach zwykle któreś z tych problemów może być winą przedwczesnego przerwania akwizycji. Ale jak już coś nastąpi, to potem o tym lepiej pamiętamy A to jest tylko zbiór niektórych moich pytań i wniosków do tej pory - jak widać, dużo może pójść nie tak, więc z pierwszą sesją trzeba podejść ostrożnie
  2. W związku z całym wydarzeniem mającym miejsce pod koniec 2018 roku, Adam T. postanowił tymczasowo zawiesić działalność popularyzatorską. Dlatego część druga filmu nigdy nie powstanie, a część I nigdy nie ujrzy już światła dziennego (autorzy filmu wykasowali go także ze swoich dysków, aby nie wracać do tego wydarzenia). Adam wkrótce powrócił do swojej aktywności i prężnie działa (co możemy obserwować na FB), jednak czy wyciągnął jakieś wnioski, zweryfikuje już tylko życie. Nie traktujmy publicznego wątku jako ciągle aktualizowanej listy co Adam zrobił nowego nie tak. Ze względu na istotną treść zawartą w temacie, wątek ten nie zostanie usunięty, lecz zamknięty.
  3. Fotka pamiątkowa RS Oph z momentu wybuchu w 2021 roku 30x4s, 50mm f/2.8, statywowo. Wygląda na 4.9 mag, dość zbliżona jasnością do 69 Oph. Przy okazji, sfotografowanie wszystkich nowych powrotnych (z racji możliwego wybuchu kiedyś) jest na liście to-do
  4. Mała predykcja jakiej jasności możemy spodziewać się w najbliższych dniach, na podstawie ostatniej erupcji w 2006 roku:
  5. Dzisiaj w nocy doszło do wybuchu nowej powrotnej RS Oph. Ciekawe na ile precyzyjna może być predykcja na podstawie wzrostu promieniowania X, bo czekaliśmy nieco ponad rok Obecnie ma 4.7 mag, z maksimum wynoszącym do 4.1 mag. Łapcie w najbliższą pogodną noc, wkrótce zacznie słabnąć.
  6. Na razie widoczna tylko z południowej półkuli. Musimy poczekać dekadę, aby dostrzec z Polski. Chyba szybciej do tego czasu złapię parę fotonów będąc na jakimś wyjeździe na południe
  7. Wygląda na to, że mamy mocnego kandydata na zmienną HB W maju 2019 roku zgłosiłem obiekt MGAB-V282, o którym przypomniałem sobie dopiero dzisiaj, po spojrzeniu na krzywą blasku przed chwilą zgłoszonej zmiennej PMAK V104, który wygląda bardzo podobnie. Między minimum wtórnym a minimum głównym obserwuje się wzrost blasku, który początkowo powiązałem z efektem refleksji. Okazało się, że niesłusznie - tutaj mamy do czynienia z silną ekscentrycznością orbity i takie zachowanie faktycznie wygląda w gwiazdach HB (a wzrost to 0.1 mag!). Potwierdzić może też fakt istnienia większego rozrzutu pomiarowego oraz słabe dopasowanie pomiarów w okolicach zaćmień, czyli te pulsacje o których wspominał @Rybi. W roku 1999 z danych NSVS widać, że minimum wtórne wypada przy fazie 0.63. Z danych ASAS-SN i ZTF obejmujące ostatnie lata, wskazują na 0.66-0.67. To dowodzi o istnieniu także trzeciego obiektu, prawdopodobnie obiegający całość z okresem wielu lat. Co więcej, minimum główne jest bardzo asymetryczne (wejście trwa ponad dwa razy dłużej niż wyjście), w dodatku wejście ma dwa schodki! Pierwszy to prawdopodobnie analogiczny z pierwszego wykresu Rybiego, w pierwszym poście. Aż szkoda, że nie ma danych TESS do tego obiektu (jest zbyt słaby). Dodajmy jeszcze fakt, że dwa główne ciała znacznie różnią się kolorami, co widać po głębokości zaćmień. Gwiazda nie jest tak bardzo słaba do obserwacji fotometrycznych. W filtrze r-band jest jaśniejsza niż 13 mag, a więc z teleskopem 8-calowym spokojnie można uzyskać dobrą jakość danych, nawet +/- 0.02 mag w pomiarach 2-minutowych Co jeszcze ciekawego możemy powiedzieć na temat tego obiektu? Spektroskopowo wykazuje linie emisyjne. A na zdjęciach WISE (w podczerwieni) wyraźnie wykazuje zwiększone świecenie. Taki kolor jest charakterystyczny dla młodych gwiazd, z obłokami pyłu. Być może z TESS by się okazało, że widoczne są spadki blasku wynikające z tego... gdyby nie sąsiednia jaśniejsza gwiazda. Ale generalnie, gwiazda konkret
  8. Pojawiło się także nowe oznaczenie w GCVS - nowa uzyskała nazwę V1674 Her. Wygląda także na najszybszą do tej pory znaną nową klasyczną. Istnieje wskaźnik t3, który określa czas potrzebny na osłabienie o 3 magnitudo od maksymalnej jasności. W przypadku Nova Her 2021, nastąpiło po 3.0 dobach. Poprzedni rekordzista (V1500 Cyg) potrzebował na to 3.6 dnia.
  9. https://www.astronomerstelegram.org/?read=14704 I cyk, mamy potwierdzenie
  10. Przedmiotem sprzedaży jest ZWO ASI Holder (starsza wersja), cena 120 zł + wysyłka. Użyty 3-4 razy, stan idealny. Oraz kabel RS232-USB Baader, z linku poniżej: Baader Konwerter USB/RS 232 z kablem (astroshop.pl) Pozbędę się go za 50 zł + wysyłka, był to nietrafiony zakup
  11. Wygląda na to, że mamy drugą (prawdopodobną) nową w 2021 roku. Seiji Ueda zgłosił pojawienie się jasnego obiektu o jasności 8.4 magnitudo. Obecnie obserwacje wskazują na obiekt o jasności nawet 6.4 magnitudo. Mamy do czynienia z błyskiem o amplitudzie 13 magnitudo, który jest zbyt duży na nową karłowatą typu UGWZ. Obecnie oczekujemy na obserwacje spektroskopowe, które prawdopodobnie potwierdzą, iż obiekt należy do rodzaju nowych (co jest w zasadzie tylko formalnością). Obiekt dosłownie na styk mieści się w Herkulesie. Żeby tam dotrzeć, wystarczy zajrzeć lornetką w Zeta i Epsilon Aql, a być może w najbliższych dniach dostrzeżemy tam również gołym okiem. Obecna nazwa tymczasowa to TCP J18573095+1653396 (w nazwie kryje się także RA i DEC obiektu). Kto ma dzisiaj pogodę, niech celuje tam sprzęt! Poniżej zrzut ekranu ze Stellarium przedstawiający lokalizację nowej.
  12. Hop do góry. 300 złotych z wysyłką list/paczkomat gratis.
  13. Mam pytanie do osób zajmujących się astrofotografią. Od dawna poruszany jest problem Starlinków i psuciem przez nich obrazu na klatkach. Jak wiemy, mając dużą liczbę klatek, to nawet pojedyncza kreska jasnego satelity będzie do wyciągnięcia po stackowaniu metodą uśredniania. A satelitów na być dużo więcej, co stanowi większy problem, szczególnie przy ekspozycjach rzędu kilku minut lub więcej. Może w przypadku narrowband nie będzie większego problemu (sygnał obiektów gwiezdnopodobnych jest mocno osłabiony), gorzej jak focimy w LRGB/BVRI. Od dawna chodzi mi po głowie pomysł, aby program do stackowania wykrywał kreski w kadrze i odrzucał piksele do stackowania odległe np. o pięć pikseli (gdzie satelita nie wpłynął już na naświetlenie piksela). Załóżmy, że mamy 100 klatek 60s z tylko 1 klatką w której przeleciało coś. Zakładamy, że każda klatka pokazuje ten sam obszar nieba, nie ma dryfu. I teraz myślałem nad tym, że wszędzie wykorzystywana jest informacja 100 pikseli (np. uśrednienie stu, jeśli rzeczywiście idziemy metodą average) poza wąskim paskiem, gdzie jest ich 99 (odrzut od satelity). Albo 5 klatek z satelitami: większość nadal wykorzystuje 100 pikseli, 99 przy kreskach, przy przecinających się 98, bardzo rzadko 97 (3 kreski w tym samym punkcie). Czy taka metoda stackowania może mieć powodzenie w przypadku większej ilości klatek (kilkadziesiąt i więcej)? Czy podczas obróbki można byłoby czegoś się spodziewać negatywnego, przeszkadzającego? Domyślam się, że problemem może być zmienna jasność tła. Ale sami powiedzcie i ewentualnie wyjaśnijcie kwestię. Dodam, że nie mam doświadczenia z innymi metodami stackowania niż średnia lub mediana (czym jest np. "Kappa-Sigma Clipping", nie mam pojęcia). Może i to rozwiązuje wystarczająco problem i nie powinienem tak wnikać. Od ponad roku siedzi w mojej głowie i w sumie nigdy nie mogłem tego rozwikłać Powiedziałbym, że w fotometrii to rozwiązałoby problem, podobnie odrzucając gwiazdy referencyjne z kreskami (przez dany obiekt na pewno przeleci najwyżej kilka(naście) razy na noc), ale tam nie stackuje się całego materiału. To, że raz wykorzysta 12 gwiazd referencyjnych zamiast 13, nie zrobi różnicy. Ale w astrofotografii już stackujemy wszystko.
  14. W ostatnich dniach dużo siedzę w Excelu nad tą tematyką i problem jest bardzo zbliżony do tego, co aktualnie tworzę. Tylko takie pytanie, bo pojawiło się wiele odpowiedzi praktycznie odpowiadających na Twoje pytanie i wysłałbym to samo, dopóki będę znał konkret Czy interesuje Ciebie data najlepszej widoczności obiektu nocą, czyli po przeciwnej stronie niż Słońce (Twój cel góruje dokładnie wtedy, kiedy wypada dołowanie Słońca)? Zanim bym w ogóle przygotowywał arkusz (o ile taka forma byłaby przydatna), to w skrócie można to zrobić w ten sposób: Twój cel ma rektascensję 16h 30m 12s. Odejmujesz lub dodajesz 12 godzin, aby wyszła realna wartość (w tym przypadku odejmuję, więc zostaje 4h 30m 12s). Sprawdzam w Stellarium kiedy Słońce ma rektascensję (w J2000) o wartości 4h 30m 12s Wychodzi wieczorem 30 maja 2021 roku. Czyli w nocy z 30 na 31 maja dołowanie Słońca nastąpi wtedy, kiedy będzie górowanie celu (mającego rektascensję 16h 30m 12s). I teraz tylko, czy taka data to to, o co chodzi
  15. Zapewne do -1 mag w zenicie, jednak orbita ma mieć bardzo niską inklinację. Na północnych krańcach Polski może być nawet niedostępna do obserwacji, natomiast na południu kraju sięgnie do 20-30 stopni ponad południowy horyzont. Czyli jakieś 1-2 mag spokojnie ma osiągnąć, być może 0.5 mag przy idealnym ustawieniu paneli.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.