Jump to content

LibMar

Moderator
  • Content Count

    2,817
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

LibMar last won the day on January 11

LibMar had the most liked content!

Community Reputation

5,500 Excellent

1 Follower

About LibMar

  • Rank
    Syriusz
  • Birthday 09/27/1996

Kontakt

  • Strona WWW
    https://www.facebook.com/ObserwatoriumSOTES/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Suwałki/Białystok
  • Zainteresowania
    Obserwacje fotometryczne (gwiazdy zmienne i tranzyty planet pozasłonecznych).
  • Sprzęt astronomiczny
    ZWO ASI1600MM-c, Newton 203/800, NEQ6 mod, koło elektryczne EFW 5x1.25", filtry fotometryczne BVRI, lornetka Eschenbach Trophy 10x50.

Recent Profile Visitors

25,498 profile views
  1. Dzisiaj opublikowałem na stronie odkrycie 144 nowych gwiazd zmiennych. W większości są to zmienne typu HADS (High Amplitude Delta Scuti) oraz EA (zaćmieniowe typu Algola). Nie zabraknie wśród nich także rzadszych typów - refleksyjne (R), HW Virginis (EA/HW) czy pięć kolejnych nowych odwrotnych typu VY Scl (NL/VY). Cztery zmienne w zestawieniu są niezwykle ważne i stanowią dobrą bazę do przyszłych obserwacji fotometrycznych i spektroskopowych. Mam nadzieję, że będę mógł opisać je wkrótce, jak przyjdą pierwsze astronomiczne telegramy lub prace naukowe Biorąc pod uwagę bazę danych VSX (która jest najpełniejsza), łączny dorobek wszystkich zmiennych typu NL/VY wynosi już 27%. Natomiast wszystkie polskie zmienne typu EA/HW (MGAB, BMAM, NADA) mają dorobek wynoszący aż 66%! Ich oznaczenia mają numery od MGAB-V1147 do MGAB-V1290 Poniżej sklejka samych periodycznych obiektów w tym secie.
  2. Tak jak pisze Tayson, z taką skalą schodzimy już do granicy z seeingiem. Cyberboss ma dobry pomysł aby to zaprezentować, choć w tym przypadku mogą wyjść ciut różne wyniki (zależy od tego jak bardzo punktowe są gwiazdy z ASI1600MM).
  3. A ja przypomnę o zakryciu Jowisza przez Księżyc w 2012 roku
  4. Na podstawie zdjęcia WISE już sugerowało, że to musi być coś od pobliskiej gwiazdy. HD 48099 w Google i szybko ruszam do Wikipedii: I tutaj właśnie ta piątka była referencją do pracy naukowej, którą podlinkowałem
  5. To bow shock pochodzący od pobliskiej HD 48099 https://arxiv.org/abs/astro-ph/0505098
  6. Dane pochodzą z naziemnego teleskopu wykorzystywanego przez ZTF (i w niektórych przypadkach PanSTARRS-1 jako uzupełnienie). Jest to metoda data mining - projekty te publikują klatki i pomiary obserwowanych gwiazd. Automaty nie do końca się sprawdzają i pomijają niektóre obiekty. Często pojawiają się prace naukowe dopiero po wielu latach od momentu, kiedy teoretycznie można wśród danych coś zauważyć pominiętego, jak np. ta niżej, obejmująca ten sam typ obiektów: https://arxiv.org/abs/1502.05723 W moim przypadku publikację stanowi strona internetowa, w której mogę "zarezerwować" poprzez utrzymanie głównej nazwy i nazwiska odkrywcy (lub współodkrywcy). I to zachęca, aby w przyszłości zająć się nimi nieco dokładniej. Tak jakby zbieram dorobek, aby w przyszłości (po studiach i wybudowaniu własnego obserwatorium) móc realizować projekty gwiazd zmiennych. Te obiekty są idealne - przez całą noc śledzimy jedną gwiazdę szukając zaćmień. A takich obiektów, jak widać, jest niemało. A równie fajnie będzie zobaczyć za parę lat czyjąś pracę naukową, gdzie zmienna jest oznaczona jako MGAB, a nie jakieś SDSSy z dziesiątkami cyferek. Poszukiwaniem gwiazd zmiennych metodą własnych obserwacji zacząłem na początku. Korzystałem z obiektywu 300mm f/2.8 i kamery ASI1600MM-c. Udało się odkryć kilkadziesiąt gwiazd zmiennych, jednak były one najbardziej pospolite. Dopiero przeglądanie archiwalnych pomiarów z projektów poszukiwawczych pozwoliło rozszerzyć moje działania. Nie korzystam z danych sondy TESS, choć kilku zagranicznych osób z nich używa do VSX. Uważam, że byłoby zbyt prosto - te dane na pewno były już przejrzane przez dziesiątki ludzi i niekoniecznie stanowi to prawdziwie nowe odkrycie. W przypadku ZTF i PS1 jest zupełnie inaczej. Tego jest MNÓSTWO i wiele wciąż czeka na zauważenie po raz pierwszy. Moimi celami są tylko i wyłącznie rzadkie obiekty: W bazie VSX jest ich bardzo mało (poniżej 50-250) Metodą data mining można odkryć zaledwie garstkę Stanowią główny temat prac naukowych (a idealnie, jeśli pojedyncza gwiazda nadaje się na pojedynczą pracę) A te odkrywane metodą własnych obserwacji są po prostu bardzo pospolite (dziesiątki tysięcy, o ile czasem nie setki - jak typu Algola). Metoda data mining jest po prostu bardziej wydajna. Znajdując dany obiekt, przed wysłaniem można obserwować. Tylko czasem zadaję pytanie - po co? Czy taka obserwacja coś wniesie? Jest to prawda w przypadku tych białych karłów - mógłbym odnaleźć okres. Ale równie dobrze mogę skorygować pole Period po paru miesiącach. Ale i tak pierwsza data zgłoszenia się liczy. Ten typ jest akurat bardzo poszukiwany wśród wielu osób. Już wielokrotnie miałem taką sytuację, że daną gwiazdę zgłosił ktoś inny, bo po prostu miałem zbyt dużo oczekujących obiektów do wysłania. Straciłem także możliwość odkrycia niemal pewnego brązowego karła. Tak więc, lepiej zgłaszać pewne rzeczy wcześniej, mam jeszcze całe życie przed sobą W przypadku MGAB-V287, razem z Bajastro i ANowak postanowiliśmy, że szybko przeprowadzimy obserwacje tego obiektu. Każdy z nas złapał przynajmniej jedno zaćmienie. I tak zgłosiliśmy razem z własnymi obserwacjami, nie tylko samymi archiwalnymi danymi. To był czas wakacji, miałem łatwy dostęp do sprzętu. Obecnie, w czasie studiów, niekoniecznie. Dlatego poszukiwanie z użyciem komputera jest nieco prostsze i praktycznie nigdy nie kończące się
  7. Ciężko powiedzieć jeśli chodzi o egzoplanety… na razie znamy tylko jeden przypadek (i to niezaćmieniowy). A zaćmieniowych białych i brązowych karłów jest przynajmniej kilka znanych Myślę, że duże szanse ma MGAB-V1134. Okres orbitalny jest ekstremalnie krótki, natomiast efekt refleksji dość mały. Same zaćmienia trwają zaledwie trzy minuty i są bliżej kształtu litery V niż U. To oznacza, że krótko po zakryciu mamy odkrycie. Czy to może być małe ciało? Być może, ale równie dobrze możemy mieć do czynienia z brzegowym zaćmieniem, kiedy większa gwiazda praktycznie na styk zakrywa i po chwili odkrywa. Ale to nie wszystko z MGAB-V1134. Jeśli okres orbitalny jest poprawny, będzie to układ z najkrótszym okresem, gdzie ciało niebieskie nie będące białym karłem obiega białego karła* (tu: 0.06231 d, rekord 0.0650 d). W tym przypadku akurat potrzebne są dodatkowe obserwacje, gdyż PanSTARRS-1 trochę średnio chce się wpasować, być może z powodu zbyt krótkiego okresu (np. niedokładna korekta JD na HJD). Ale efekt refleksji i kształt zaćmienia z danych ZTF wyglądają w porządku. A może jest tam jeszcze trzecie ciało, które zaburza grawitacyjnie * - bo są dwa znane przypadki binarnych białych karłów, gdzie okres ten wynosi zaledwie kilkanaście minut.
  8. W większości (>95%) przypadków chodzi o całkowite przesłonięcie białego karła przez czerwonego karła. Gazowe giganty są również wystarczająco duże, aby spowodować podobne spadki, ale znacznie krótsze. Tylko takich przypadków jeszcze nie odkryliśmy
  9. Witam! Po dwóch miesiącach odpoczynku powróciłem do wysyłania zgłoszeń na nowe gwiazdy zmienne. Dzisiaj moimi celami były zaćmieniowe białe karły - niewielkie jasne 'umarłe' gwiazdy orbitujące przez większe, ciemne gwiazdy ciągu głównego (najczęściej są nimi czerwone karły). Latem ubiegłego roku wysłałem cztery takie zgłoszenia, z czego jedna jest MGAB-V287*, której zaćmienie główne obserwowaliśmy na jesiennym zlocie na Roztoczach. Było jednak kilka gwiazd, dla których ilość dostępnych danych była zbyt mała, by móc wyznaczyć okres orbitalny. A jak nie da się określić, to zgłoszenia poprzez pobieranie odpowiednich fotek porównawczych zajmie sporo czasu... W związku z tym, zmienne typu EA/WD (zmienne typu Algola z podtypem białego karła - white dwarfs) pozostawiłem na liście 'to-do', do których powróciłem w ostatni wieczór. * - współodkrywcami tej zmiennej są także @bajastro oraz @ANowak - było to nasze wspólne zgłoszenie do VSX. Przejrzałem na nowo zbiór potencjalnych białych karłów z danych sondy Gaia oraz najnowsze opublikowane pomiary fotometryczne od ZTF (Zwicky Transient Facility). W grudniu 2019 roku została opublikowana druga część, co pozwoliło uzyskać jeszcze więcej danych w poszukiwaniu gwiazd zmiennych. Ostatecznie udało mi się odnaleźć 26 takich zmiennych, z czego EA/WD stanowią 24 z nich (dwie pozostałe są inne, wysłane "przy okazji"). Jednak tylko trzy obiekty EA/WD mają wyznaczony okres orbitalny. Charakter tego typu zmienności dla pozostałych gwiazd został ustalony na podstawie typowego zachowania - na klatce wykonanej w przypadkowym momencie gwiazda znikła, natomiast na 20-100 pozostałych klatkach (których odstęp jest większy niż godzina, a najczęściej wykonywane dwa razy na dobę) jest cały czas widoczna, praktycznie o takiej samej jasności. Publikacja zmiennych jest dostępna tutaj: https://sites.google.com/view/mgab-astronomy/mgab-v1101-v1150 Dlaczego są to "znikające" białe karły? Otóż, są to bardzo niewielkiego rozmiaru gwiazdy - często rozmiaru Ziemi lub nieco większe. Towarzyszem jest zazwyczaj relatywnie duża gwiazda. Przesłonięcie niewielkiego białego karła trwa dosłownie chwilę - widzieliśmy to m.in. na zlocie w przypadku MGAB-V287, która dosłownie zniknęła nam po 1-2 klatkach o czasie ekspozycji 30 sekund (i tak samo pojawiła się ponownie po zakończeniu zaćmienia). Największą nadzieję w unikalności stanowią te, których zaćmienia trwają najkrócej, a efekt refleksji jest jak najmniejszy przy dość krótkim okresie. To oznacza, że wokół białego karła może krążyć brązowy karzeł lub nawet egzoplaneta! Wysyłając zgłoszenie o 24 nowych obiektach (łączny dorobek wynosi 28 z 83 znanych tego typu zmiennych zaćmieniowych) powiększyłem nieco szansę, aby jeden z towarzyszy był tego rodzaju obiektem. W przyszłości planuję wykonać ich obserwacje, aby określić okres orbitalny. Jak na razie, nie udało się odkryć żadnego zaćmieniowego białego karła, który jest w pełni przesłaniany przez egzoplanetę. Ale to już trzeba mieć szczęście, skoro praktycznie zawsze mamy do czynienia jednak z czerwonym karłem Poniżej przykładowe zdjęcia ukazujące "znikanie" białych karłów. Czerwony karzeł jest zbyt odległy, abyśmy go dostrzegli. Stąd obserwujemy w zasadzie kompletnie zniknięcie
  10. Cześć wszystkim! Piszę obecnie artykuł o zastosowaniu dyfuzorów wiązki optycznej w fotometrii. Jest to szkiełko (na zasadzie filtra), które rozmywa obraz gwiazd zamiast rozogniskowywania, co pozwala uniknąć niedoskonałości optycznych i utrzymać stały sygnał gwiazd. Jednocześnie chciałbym to zakupić, więc na razie trzymam się samej teorii i przykładowych obserwacji z prac naukowych. Niestety, jedyna firma produkująca seryjnie z odpowiednim kątem rozwarcia ma je dostępne tylko w wersji okrągłej 1" oraz kwadratowej 2". https://www.rpcphotonics.com/product/edc-0-25/ Pierwsza opcja jest trochę mała (dla ASI178MM było okej, ale teraz to niekoniecznie), natomiast większą trzeba przycinać, bo 50.8x50.8mm nie mieści się do szuflad z filtrami 50x50mm. Taki "filtr" jednocalowy mógłby być ewentualnie umieszczony do koła filtrowego z użyciem adpatera 1.00"-1.25" (gdzieś takie coś można kupić?). To byłaby super opcja, gdyż mogę automatycznie przechodzić z zogniskowanych gwiazd do rozmytych, bez potrzeby ręcznej ingerencji (w odkręcanie itp). Ale teraz moje pytanie brzmi - czego mogę spodziewać się na klatkach, jeśli umieszczę zbyt mały filtr? Dyfuzory nie za bardzo pozwalają zmieniać ostrość poprzez pokrętło w wyciągu (można to zrobić minimalnie, ale nie za mocno). W wyciągu mam obecnie samo koło, a do korektora komy - złączkę 16.5mm. Mógłbym więc zmieniać kolejność, aby raz uzyskać odległość 10mm od matrycy, a raz 26.5mm. Większa odległość byłaby używana raczej eksperymentalnie, kiedy trzeba wykonać naprawdę silny defocus z powodu bardzo jasnych celów. Częściej 10mm, czyli mniej problemowy z winietowaniem - i właśnie tyle znalazłem na temat mojego problemu w Internecie. Że Newton 8" f/4 z filtrami 1.25" jeszcze jako tako nie jest problematyczny. Ale może ktoś lepiej orientuje się, jakie mogę wyniki uzyskać z "filtrem" 1.00", gdy: - dam na odległość 10mm z zogniskowanymi gwiazdami - dam na odległość 26.5mm z zogniskowanymi gwiazdami - dam na odległość 10mm lub 26.5mm z rozogniskowanymi gwiazdami (takimi, gdzie Newtonem zobaczę krążki o średnicy 50 pikseli niż ostre kilkupikselowe gwiazdki) Rozogniskowanie wpływa w jakiś sposób na zwiększenie winietowania? Nie muszę koniecznie wykorzystywać całego kadru, ale jak to jest z wykorzystaniem środka? Czy mogę spodziewać się, że środek 2500x2500 będzie jako tako użyteczny? Bo nie wiem czy to jest proste matematycznie, że jeśli filtry 1.25" dają dobry obraz do 2500px od środka kadru, to może 1.00" da 2000px, a jakbym dał filtr 0.25", to tylko środek o promieniu 500px byłby użyteczny. No raczej tak się nie dzieje? Flaty oczywiście będą wykonywane za każdym razem flatownicą, aby maksymalnie zredukować ten problem. Guiding najprawdopodobniej też będzie niezbędny, żeby gwiazdy nie latały w różnych miejscach, gdzie ilość docieranych fotonów będzie się zmieniać.
  11. Tutaj to będzie 2.5% we fluxach, co w przeliczeniu na magnitudo, da nam około 0.028 magnitudo spadku Zapomniałem jeszcze dodać czym różni się drugi wykres i dlaczego wyszło znacznie lepiej - jasność mierzyłem na stackach, z użyciem 33 gwiazd referencyjnych. Wybrałem tylko te (około 15), które dają najmniejszy rozrzut. Pozostałe niestety mają trend (zbyt daleko od środka kadru), który da się pozbyć... właśnie guidingiem. I dlatego lepsza dokładność (0.6-0.8 ppt) byłaby możliwa, gdyby tylko dało się wykorzystać wszystkie 33 gwiazdy referencyjne.
  12. Tamta krzywa jasności była wstępna, więc wiedziałem, że coś jeszcze można wykombinować. W tamtym przypadku na 150s błąd standardowy wynosił 1.68 ppt, natomiast po wyborze dokładniejszych parametrów oraz selekcji gwiazd referencyjnych dających najmniejszy rozrzut, na 120s mamy już 0.94 ppt. Prawdopodobnie z użyciem guidingu udałoby się poprawić ten efekt, schodząc do 0.6-0.8 ppt.
  13. Obniżka kabla do 80 zł. Dovetail bez zmian.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.