Jump to content

Avik

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    26
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3 Neutral

About Avik

  • Rank
    Alderamin
  1. Może nie wyraziłem się wystarczająco jasno Nie zamierzam korzystać z niego jako z mini teleskopu (chodzi o wizual?), ani do fotografowania Słońca czy Księżyca. Interesują mnie oczywiście obiekty głębokiego nieba.
  2. Witam! Mimo, że tytuł może brzmieć jak recenzja zwracam się z pytaniem - czy taki obiektyw ma w ogóle w astrofotografii sens? Mój zestaw do astrofotografii zaczyna się dopiero skromnie rozwijać i jak do tej pory dysponuję małym szukaczo-guiderem z SPC900 z jednej strony dovetaila, z drugiej zaś Canon 700D z - do tej pory założonym - Pentaconem 200/4. Całość założona na HEQ5. Jak do tej pory jestem całkiem z takiego zestawu zadowolony (no, może oprócz sporej aberracji chromatycznej) i na pewno zamierzam go dalej intensywnie eksploatować jednak pojawiła się potrzeba większej ogniskowej. Założenie półmetrowej tuby jako obiektywu póki co średnio wchodziło w grę i tu z pomocą przyszły obiektywy lustrzane. Małe, kompaktowe, lekkie i - co zaskoczyło mnie w wypadku w/w - nawet dość jasne. Poniżej wrzucam link do interesującego mnie obiektywu. http://www.optyczne.pl/841-Samyang_500_mm_Mirror_MC_f_6.3-specyfikacja_obiektywu.html F/6.3 przy 500mm całkiem kusi. Jednak wnosząc po opisie jest to Maksutov-Cassegrain. Zakładając, że soczewki to nie jakaś totalna kaszana, to czy taki obiektyw sprawdził by się w astrofotografii? Nie będzie za ciemny? No i jak kwestia ostrości bo sądząc po komentarzach na optyczne.pl nie jest to takie oczywiste. Pomocy
  3. Hmm... Pojawił się ruch. To bardzo dobry znak ale mam pytanie. Otóż, ruch pojawia się przy "Not Tracking" tylko w momencie kliknięcia w Północ albo Południe, natomiast przy prowadzeniu gwiazdowym korekty zdają się być wysyłane w obu osiach z tym, że to drugie mówię już na słuch. Testy fotograficzne na komin robiłem przy braku prowadzenia co wydaje się być raczej logiczne. Tym samym dziwi mnie fakt działania montażu w tylko jednej osi przy braku prowadzenia. Niemniej jednak zdaje się, że zaproponowany zabieg pomógł Jutrzejszej nocy planowane są testy pod gołym niebem. W razie dalszych problemów na pewno jeszcze się odezwę. Póki co jednak - OGROMNIE DZIĘKUJĘ! Na koniec spytam - są jeszcze jakieś ustawienia, na które warto zwrócić uwagę w wypadku gdyby podobny błąd się powtórzył? Tak czy inaczej jeszcze raz wielkie dzięki!
  4. Witam i chylę czoła prosząc o pomoc. Niedawno założyłem wątek, w którym żaliłem się problemami z kamerką, która szalała przy bliskim kontakcie z lustrzanką i ze skrytym w sobie montażem, który na nic nie odpowiadał. Byłem w zasadzie przekonany, że problemy te były spowodowane laptopem - co też w poście zaznaczyłem - a format systemu był panaceum na wszystkie problemy. Otóż nie. I o ile z kamerką sobie jestem w stanie poradzić i jej wybrykami z wyświetlaniem kurzu to problem z brakiem odpowiedzi lub reakcjami losowymi to jednak spory problem. Montaż, mimo zdaje mi się poprawnego podłączenia nie reaguje na reakcje z ręcznego guidingu z PHD. Dla pewności pobrałem najnowszą wersję (niedawno była aktualizacja ) ale nic to nie dało. Teraz tak: Pilot to montażu podpięty jest firmowym kablem, dostarczonym razem z upgrade kitem. Od pilota do komunikacji z komputerem również z początku idzie kabel firmowy z RJ12 do RS232 po czym przechodzi w kabel z RS232 do USB. Na laptopie zainstalowany jest sterownik w wyniku czego ASCOM bez problemu montaż widzi i wskazuje za każdym razem port COM3. Wstępnie montaż, kamerkę i aparat podłączałem do jednego HUBa, jego zaś - do laptopa. Efekt - nie działa. Podpinałem montaż osobno do portu obok - nadal bez żadnego skutku. Montaż do HEQ5 po ugrade kicie do SynScana. Kamerka to Philips SPC900NC, DSLR Canon 700D a szukaczo-guider taki http://teleskopy.pl/product_info.php?products_id=3157&lunety=Luneta_do_guidingu__50_mm_f_=_172_mm_/_1,25%27%27_+_T2_z_opraw%B1_regulowan%B1,_dovetailem_i_mikrofocuserem Ponadto były problemy podczas poprzednich nocy z informacją, jakoby gwiazda wykonała za mały ruch w osi RA ale jak mniemam jest to konsekwencja braku konkretnej komunikacji z montażem. Choć co dziwne, nasłuchując silniki, po kliknięciu przycisku na guidingu ręcznym wydaje mi się, że słyszę jak silniki dostają sygnał i z nim walczą. Ale czy wierzyć słuchowi gdy wzrok mówi inaczej... Poniżej zamieszczam link do zrzutów i do dwóch zdjęć stosunkowo odległego ode mnie komina przed i po kliknięciu bodajże południa na ręcznym guidingu. Nie wiem czy ruch był tak subtelny, że aż niedostrzegalny z takiej odległości i powinienem jednak próbować na gwiazdach czy też żadne ruch nie nastąpił... http://imgur.com/a/Dy5B5 Słowem - POMOCY!
  5. Witam, niestety, zanim zdążyłem porobić zrzuty laptop został sformatowany i przeinstalowany. Dla ogólnej informacji montaż to HEQ5 z upgrade kitem do SynScana (nawiasem mówiąc, jeśli jeszcze ktoś ma archaiczne montaże - gorąco polecam). Platforma ASCOM 6.1.4. Dobra informacja jest taka, że problemy najprawdopodobniej tkwiły po stronie sprzętowo-laptopowej gdyż po reinstalacji wszystko chodzi nie dość, że szybciej to i bezproblemowo. Ani kamerka i aparat się nie kłócą a i montaż dogaduje się z programami. Także... raczej jeśli ktoś o swojego laptopa dba to na moje problemy nie powinien natrafić
  6. Na szybko odpowiem, że całą noc patrzyłem na Deneba, więc z tym raczej nie powinno być problemu. Postaram się jak najszybciej dorzucić zrzuty... wszystkiego
  7. Dodam jeszcze, że w "móżdżku" zwiększałem długość sygnału kalibracji (ms). Doszedłem nawet do zawrotnej wielkości 5000ms iii... nic. Mieszałem też czasem ekspozycji od 0,5 sek do 5 sek. z takim samym efektem.
  8. Po nocce stare problemy zostały rozwiązane natomiast pojawiły się nowe. Większe. Udało mi się rozpracować (tak mi się wydaje) o co chodziło z tymi paprochami. Rzeczywiście było (jest) to jakiś problem z odbieraniem sygnału od aparatu i kamerki. Kamerka działa bez zarzutu, gdy aparat jest odłączony lub, gdy wyłączony jest EOS Utility (tak, wiem, nie jest to najlepszy program, ale jest darmowy i spełnia swoje zadanie), gdy aparat robi zdjęcie, gdy włączony jest liveview, lub - co najciekawsze - kiedy włączone jest okno dialogowe do ustawiania sekwencji klatek bulb. Mnie to okienko kompletnie nie przeszkadza a właściwie po prostu mam aparat cały czas w stanie gotowości, spokojnie czekający na swoją kolej, więc powiedzmy, że jakoś sobie radzę. Co by nie było przyczyna jest na pewno stricte softwaerowa, powiedziałbym nawet, że po stronie systemu. Pojawił się natomiast nowy problem. Otóż PHD zdaje się wysyłać jakieś puste sygnały do montażu. Męczyłem się z tematem dobre 3 h, do samego świtu i sprawy nie rozgryzłem :/ Otóż w momencie gdy zaczyna się kalibracja gwiazdka ledwo dyga, kalibruje w zasadzie przez 61 kroków twardo próbując "iść na zachód" z marnym efektem, co kończy się komunikatem o błędzie w osi RA, mówiącym też, że gwiazdka za mało się poruszyła. Manual guiding też niewiele daje bo na to też montaż zdaje się nie reagować. Po uporczywych próbach klikania "zachód" dostałem informacje, że montaż nie reaguje na PulseGuiding oraz, że guiding może być przez to nieefektywny. Próbowałem nawet tak robić, że gdy było "Poruszanie na zachód" to klikałem W w panelu ASCOMa, co przyniosło wymierny efekt, bo doszedłem w ten sposób do końca (oszukanej) kalibracji. Chciałem sprawdzić, czy już może chociaż sygnały gotowego guidingu coś dają. Nic. Montaż swoje a PHD - swoje. Ponadto nie wiem dlaczego, ale często bywało tak, że w momencie kiedy ASCOM z PHD albo nawet Cartes du Ciel łączył mi się z montażem wybijało mi prowadzenie z Sidereal na brak prowadzenia i za nic w świecie nie chciało się dać włączyć go ASCOMem z powrotem. Trzeba było się rozłączyć, prowadzenie przywrócić pilotem i po ponownym połączeniu albo działało, albo... nie. Zwykle na szczęście działało. Montaż podłączałem chyba we wszystkich możliwych opcjach - On-Camera, ASCOM HEQ5/6, GHUB... Generalnie wszystkie, które umożliwiły mi w ogóle połączenie się. We wszystkich opcjach finał był ten sam. Wypiąłem nawet montaż z HUBa i wpiąłem do osobnego portu, choć i to nic nie dało. Z drugiej strony nie ma się co dziwić - z kamerką ten zabieg też nie pomógł. Obawiam się, że problem jest gdzieś głęboko zakorzeniony w laptopie a, że rzęch i tak ledwo zipie czeka go przeinstalowanie systemu. Zobaczymy czy to pomoże. Macie jeszcze jakieś inne pomysły, dlaczego to mój laptop się nie może dogadać z montażem?
  9. Brzmi rozsądnie Dzisiaj jeśli tylko pogoda pozwoli posprawdzam i dam znać jaki efekt Dzięki wielkie za szybkie odpowiedzi!
  10. Ten suwak z tego co rozumiem manipuluje gammą, czyli po ludzku "robi jaśniej albo ciemniej". I tak też jest, po prostu paprochy są jaśniejsze. Z tym przebiciem kabelkami i tak dalej jeszcze popróbuje... Jakieś jeszcze pomysły? Dzisiejszej nocy zapowiada się ładna pogoda więc będę kombinował i szukał powodu problemów
  11. Witam drogie panie i panów. Po powrocie ze studiów w rodzinne zacisze postanowiłem odkurzyć nieco sprzęt. Podczas wyjścia okazało się, że kamerka do guidowania trochę szaleje. Po zamocowaniu jej w szukaczu i podłączeniu do komputera dostaje obraz taki jak poniżej http://imgur.com/a/Jb4M8 Wygląda to tak jakby kamerka ostrzyła na paprochy na matrycy. Wnoszę tak po tym, że po delikatnej próbie przeczyszczenia jej, układ paprochów się zmienił a i ich ilość się zmniejszyła. Kamerka miała swoje przebłyski. Na początku obserwacji wszystko działało jak należy - z pocz. szum jak w starym telewizorze ale po ustawieniu na jakąś gwiazdkę i wyostrzeniu wszystko grało. W pewnym momencie znikąd - paprochy. W momencie kiedy włącza się coś takiego nie ma mowy o jakimkolwiek ostrzeniu czy szukaniu czegokolwiek. Cała sytuacja jeszcze dziwniejsza z kilku powodów. Taki obraz mam tylko i wyłącznie w momencie umieszczenia kamerki w szukaczu, po jej wyciągnięciu z powrotem jest piękny szum. W takim ustawieniu, tj. jak na pow. zdjęciu (kamerka w szukaczu) kamerka zdaje się reagować na zmiany światła, tzn. jedyna reakcja na ekranie ma miejsce kiedy przysłonie wierzch szukacza dłonią. Pomyślałem, że to jakiś refleks z okolicznych lamp oświetla matrycę ale po pierwsze sytuacja taka ma miejsce w każdym ustawieniu (nawet "plecami" do latarni) a po drugie... I tu druga sprawa. Całość jest zamontowana na jednym dovetailu. Na jednym końcu jest szukacz 9x 30 z ową kamerką, na drugim niemodyfikowany Canon z obiektywem 200mm. Na czym polega magia? A no na tym, że w jakiś magiczny sposób w momencie kiedy strzelą lustra (zacznę robić zdjęcie albo włączę live view) obraz na kamerce jawi się taki http://imgur.com/a/uvmYT I taki jest aż do ponownego klapnięcia luster. Kamerka wtedy nie pokazuje nic chyba konkretnego (w centrum powinna być widoczna gwiazda, choćby rozogniskowana). Tak jak mówię, po klapnięciu luster po raz drugi sytuacja wraca do "paprochów". I aparat i kamerka były podłączone do jednego huba - pomyślałem, że może PHD ma jakieś przepięcie sygnału z aparatem, więc wypiąłem kamerkę z huba, wpiąłem kamerkę do osobnego portu, strzeliłem jeszcze raz zdjęcie i sytuacja się te powtórzyła. Nie jest to raczej też kwestia dodatkowych mikrodrgań wywołanych lustrami. Poniżej jeszcze dorzucam fotkę kamerki http://imgur.com/0ajm6fE Nie mam bladego pojęcia co jest nie tak, a zbliża się wyjazd w Bieszczady i chciałbym, żeby na wyjeździe wszystko grało jak należy Pozdrawiam Karol Łoziński
  12. @wessel W zasadzie jest to bez znaczenia. Po prostu poniżej jakiejś jasności pozostaje tylko taki podbity szum. Przy jaśniejszym otoczeniu jest niewiele lepiej. W jasnym pokoju jedyne co było widać to majaczące kształty, nic konkretnego. Cokolwiek było widać w momencie kiedy skierowałem kamerkę wsadzoną w szukać na księżyc. Też bez szału oczywiście, ale chyba przez ogromną jasność księżyca (który i tak pozostał jasną plamą) przyciemniło się niebo. Z tym, że tutaj to, że księżyc został plamą mnie nie dziwi - w końcu była pełnia a ekspozycje dość długie. Nie wiem za to co się dzieje w reszcie sytuacji i skąd taki szum. @Tayson A nuż widelec... pobiorę nowszą wersję i dam znać co i jak
  13. Sytuacja z kamerką opanowana ale tylko do pewnego stopnia. Udało mi się pobrać do niej sterowniki, podłączyć, jednak obraz z niej w PHD okropnie śnieży. Czy ktoś wie jaki może być tego powód? Kwestia sprzętowa? Czy coś po prostu źle ustawiłem? http://imgur.com/XhfNy5V
  14. Wątek o tym temacie wydaje mi się teraz do zamknięcia. Z tego też miejsca chciałbym przeprosić za fałszywy alarm ale dla potomnych napiszę co i jak. ASCOM ze sterownicami do EQMODa. Gdzieś wcześniej na forum przeczytałem, że w ustawieniach portu i w ogóle w ustawieniach nie za bardzo jest co grzebać tylko trzeba zmienić Baud na 115200 i wszystko śmiga na defaultach. Dlatego właściwie zapobiegawczo tej opcji nie zmieniałem. Błąd. Zmieniłem na 9600 i wszystko śmiga jak ruska torpeda Natomiast pozwalając sobie skorzystać z wątku zapytam o coś jeszcze. Mam problem z kamerka guidującą. I to dość poważny bo nie wiem jak ją podłączyć. Wszystko wygląda tak jak na zdjęciu poniżej. Kamerka jest kupiona lata temu ale z tego co wiem jest przystosowana do dłuższych ekspozycji i tak dalej. Problem w tym, że kiedy podłączam ja pod USB komputer kompletnie jej nie widzi (wyrzuca Nieznane urządzenie USB) a PHD nie pokazuje obrazu na żadnej z opcji podłączenia kamerki. Uda się coś z tym zrobić? http://imgur.com/0ajm6fE
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.