Jump to content

Jagho

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    305
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

497 Good

About Jagho

  • Rank
    Altair

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.supernowe.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    53.4N 14.5E
  • Zainteresowania
    astronomia, sport, krótkofalarstwo SQ1RES
  • Sprzęt astronomiczny
    SW Quattro 250/1000 CF Newton, Gemini G-40, ZWO ASI290MM-C, obserwatorium roll-off roof i niegasnący od 35 lat zapał.

Recent Profile Visitors

2666 profile views
  1. Chciałem Wam też pokazać jak wrażliwym na wszelkie niedoskonałości widma jest GELATO. Podobnie jest zresztą SNID (ale o tym innym razem). Aby to zaprezentować wziąłem do analizy widmo tej samej supernowej SN 2020ue, które zarejestrowałem testowo kilka dni wcześniej. Jego wadą jest to, że czas ekspozycji był zbyt krótki, ale przede wszystkim nie dokonałem korekty na charakterystykę instrumentu oraz ekstynkcję atmosferyczną. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że widmo jest nawet bardzo podobne do "prawidłowego". Takie podobieństwo nie jest jednak wystarczające dla skutecznej analizy. Dowód, spójrzcie na wyniki. Jak błędnie zostało zinterpretowane to widmo i jakie kiepskie są wskaźniki jakości:
  2. W jaki sposób przeprowadzić analizę widma nieznanego obiektu - możliwej supernowej, która będzie miała wartość klasyfikacyjną ? Zarejestrowanie widma nieznanego obiektu, post-processing zebranego materiału (redukcja tła, szumów, uwzględnienie charakterystyki instrumentu oraz ekstynkcji atmosferycznej) prowadzić powinno do uzyskania maksymalnie oczyszczonego widma. Kolejnym krokiem jest identyfikacja. Polega ona na porównaniu naszego widma nieznanej supernowej z widmami poprzednich - znanych. Przez kilkadziesiąt lat obserwacji mamy już zgromadzoną pokaźną, spektroskopową bazę SN-ych. Wyszukujemy zatem te, które najbardziej "pasują" do naszego, nowego widma. Można to zrobić ręcznie, ale proces ten można znacznie przyspieszyć korzystając z odpowiedniego oprogramowania. Sytuacja ta bardzo przypomina np. procedurę identyfikacji odcisków palców. Policja ma nieznane, zebrane odciski palców i próbuje zidentyfikować te odciski porównując z zebranymi w bazie danych. Oczywiście dziś pomagają w tym komputery wyposażone w stosowne oprogramowanie. Tak samo jest i tu. Przy identyfikacji supernowych obserwatoria korzystają najczęściej z dwóch narzędzi: GELATO (aplikacja webowa stworzona przez Aveta Harutyunyana we współpracy z Padova-Asiago Supernova Group) SNID (aplikacja desktopowa działająca w systemie Linux autorstwa Stéphane Blondina i Johna L. Tonry'ego) Omówię obydwa, ponieważ zasady korzystania z nich różnią się diametralnie. Dziś zacznę od GELATO, którego działanie przedstawię w praktyce. Dnia 23 marca ponownie zebrałem materiał spektroskopowy supernowej SN 2020ue (tym razem dużo więcej, bo obiekt jest dość słaby 15.5m). Przeprowadziłem dla niej pełną procedurę z określeniem charakterystyki instrumentu oraz uwzględnieniem ekstynkcji atmosferycznej, aby widmo było maksymalnie dobrej jakości i przeszło pozytywnie surowy proces analizy. Sprawdzę teraz jakość uzyskanego widma za pomocą GELATO. Spróbujmy też wyobrazić sobie, że nie wiemy jakiego typu jest ta supernowa i nauczymy się przeprowadzać analizę widma z użyciem GELATO. Aplikacja znajduje się pod adresem: https://gelato.tng.iac.es/ Jeżeli chcemy skorzystać z aplikacji GELATO to najpierw musimy się w niej zarejestrować. Rejestracja jest bardzo prosta i nie wymaga wprowadzania żadnych wrażliwych danych. Po zalogowaniu i wciśnięciu przycisku "Classify your SN" mamy dostępne następujące okno: Your SN (input) spectrum file: Wskazujemy nasz plik do analizy. Może być w formacie FIT (1D) lub prosty ASCII z rozszerzeniem TXT lub DAT. Każdy program do spektroskopii potrafi wyeksportować takie pliki. Ja swój plik z widmem, którym się tu posłużę podam Wam też na końcu. Będziecie więc mogli go pobrać i sami przećwiczyć działanie aplikacji. SN redshift or recession velocity: Podajemy przesunięcie ku czerwieni lub prędkość recesji. Program sam potrafi wykryć co wprowadziliśmy. Jeżeli będzie to wartość ułamkowa to przyjmie to jako przesunięcie ku czerwieni, jeżeli będzie całkowita, to prędkość. Wartości te możemy odczytać z baz danych, gdzie dla każdej galaktyki mamy podane "z" lub "Vr". Jeżeli nasze widmo już wcześniej zostało skorygowane o przesunięcie ku czerwieni (co jest raczej rzadko praktykowane) to wartość wpisujemy 0. Wnikliwy obserwator zauważy też funkcję ukrytych opcji dodatkowych (Advanced form): Shift/dither input spectrum - używamy w sytuacji gdy nie mamy pewności co do przesunięcia ku czerwieni. Program w swoim wyszukiwaniu obejmie większy zakres przesunięcia widma. Dłuższy czas oczekiwania na wynik. Reduce spectral noise by applying: filtr dolnoprzepustowy - domyślnie 50A. Pozwala na wycięcie szumu i ułatwi identyfikację. Widzimy też tu doskonale dlaczego dla całego procesu wystarcza nam spektroskopia niskiej rozdzielczości 50A (R~100) Deredden input spectrum by: "odczerwienienie" widma - jeżeli nasze widmo jest prawidłowo zarejestrowane z uwzględnieniem charakterystyki instrumentu oraz ekstynkcji atmosferycznej, to korygowanie widma nie jest konieczne i pozostawiamy E(B-V)=0 Use only the templates of: do porównania bierzemy tylko określone widma referencyjne Skip the templates of: pomijamy określone widma referencyjne Wczytujemy nasz plik widma, a w polu SN redshift wprowadzamy wartość 0.003129 (dla galaktyki NGC 4636) i dostajemy wynik: Idealnie jest kiedy wynik porównania jest właśnie 100% Wciśniecie linku "detailed table of best fitting templates" rozwija listę przeszłych supernowych najlepiej dopasowanych do naszego badanego widma. Widzimy, że najbardziej zbliżoną jest SN 1994D typu Ia. Jej wiek wynosił wówczas 53.5 dnia po maksimum. Sprawdźmy czy to się potwierdzi dla naszego badanego widma. Zarejestrowałem moje widmo dnia 23.03.2020. Supernowa SN 2020ue miała swoje maksimum dokładnie na przełomie stycznia i lutego. Tak więc 29 dni lutego + 23 dni marca daje nam w sumie 52 dni. Można więc przyjąć, że dokładność wskazana przez analizę widma okazała się bardzo dobra (53.5 dni). Parametr QoF (Quality of Fit) pokazuje zgodność naszego widma z danym widmem referencyjnym. Wartość dopuszczalna pozwalająca na uznanie zgodności powinna być większa niż 1.5. Wciśnięcie przycisku PLOT w ostatniej kolumnie pozwala nam zobaczyć grafikę z porównaniem obu widm: Podałem przykład supernowej, której widmo zarejestrowałem niedawno, ale której typ już był znany. Tak samo jednak procedura wyglądałaby w przypadku, jeżeli mielibyśmy do czynienia z obiektem nieznanym - dopiero możliwą supernową. Taki wynik analizy dałby nam wówczas zielone światło aby rezultaty zgłosić do TNS jako raport klasyfikacyjny. Załączam obiecany mój plik widma SN 2020ue: SN2020eu_JaroslawGrzegorzek.FIT
  3. Fotografowanie tak odległych celów to z pewnością niezwykle interesujące zajęcie. Jeszcze ciekawsze może być jedynie rejestrowanie ich widm i wyznaczenie przesunięcia ku czerwieni. Do tej pory było to jednak poza moim zasięgiem. W 2018 wykonałem coś podobnego dla "słynnego" kwazara 3C 273, który jest jednak znacznie silniejszy niż APM 08279+5255, którego jasność wynosi 15.2m. Teraz posiadając nowy spektroskop SN-Spec mogę próbować się z mierzyć z takimi obiektami, a nawet jeszcze słabszymi. Dzisiejszej nocy celem SN-Spec był więc kwazar APM 08279+5255. Łączny czas ekspozycji to 2400 sekund. Wyniki tych obserwacji przedstawiam poniżej. Charakterystyczna linia widmowa N V (1241 A) pozwoliła mi na wyznaczenie przesunięcia ku czerwieni. λ1 - λ0 z = ———— λ0 Uzyskane maksimum dla linii N V (1241) zostało odczytane dla wartości 6021A, więc: 6021 - 1241 z = —————— = 3,8517 1241 Możemy też wyliczyć prędkość radialną: (z + 1)2 - 1 Vr = c x —————— (z + 1)2 + 1 (3,8517 + 1)2 - 1 22,539‬ Vr = c x ————————— = 299792.458 x ‭ ——— = 275358 [km/s] (3,8517 + 1)2 + 1 ‭24,539 Zarejestrowane przeze mnie widmo APM 8279-5255:
  4. Tak jest. Zwróć uwagę, że w SN-Spec nie używam OVIO tylko szczeliny od Alpy (patrz. zdjęcie - dokładnie to fotometrycznej, która ma dodatkowo szczelinę w części poszerzoną do 200um) i jest to samo. Zrobiłem prowizoryczny test z dwoma achromatami w układzie Plossla i poprawa była zdecydowana. Zresztą widziałem gdzieś plan modułu guidującego Alpy i tam też są dwa dublety, a nie jeden, jak u nas. Czekam teraz na dwa małe achromaty 57mm z USA i myślę, że powinno być lepiej.
  5. Dzięki. Na LowSpec udało się wyciągnąć 18-19A / piksel, więc całkiem OK jak na tak długą optykę, ale tutaj mam 25 A / piksel, obraz "zerowy" w FOV. W obu konstrukcjach niestety słabą stroną jest obraz z guidera, który jest bardzo ważny przy namierzaniu i prowadzeniu słabych obiektów. Mam jednak pomysł jak to poprawić (zarówno w LowSpec jaki SN-Spec).
  6. Pierwszym problemem, z jakim musi się zderzyć ktoś, kto zechce zająć się spektroskopią słabych obiektów (np. pozagalaktycznych supernowych) to brak na rynku odpowiedniego spektroskopu szczelinowego. W sprzedaży dostępnych jest kilka znakomitych i dość drogich spektroskopów. Znakomitych, tylko do czego ? Stereotyp, że im wyższa rozdzielczość spektroskopu tym jest lepszy, w tym wypadku jest kompletnie fałszywy. Tu jest dokładnie odwrotnie. Im wyższej rozdzielczości spektroskop, tym gorszy. Dostępne zatem w sprzedaży nawet najlepsze spektroskopy nie nadają się do rejestracji widm supernowych 15m-18m teleskopem amatorskim (no, chyba że ktoś ma lustro 2 metry i nazywa to teleskopem amatorskim ). Jak pokazałem we wcześniejszych wpisach, instrument taki trzeba albo zbudować, albo dokonać przeróbki urządzenia fabrycznego. Poszedłem tą pierwszą drogą. Po nauce, jaką była budowa LowSpec2, zaprojektowałem i zbudowałem własny spektroskop SN-Spec (od wyrazów Supernovae Spectroscope - nazwanie go tylko skrótem SS brzmiałoby trochę niefortunnie). Za jego pomocą ostatniej pogodnej nocy wykonałem rejestrację spektroskopową supernowej SN 2020ue, której blask spadł obecnie do 15.3m. Nie do końca udaną. Problemy z utrzymaniem guidingu na słabych gwiazdach (podobnie jak w LowSpec tak i tu moduł gudingu wymaga jeszcze dopracowania), a później mgła spowodowały zdecydowanie zbyt krótki czas ekspozycji (1200 sekund) jak na tak słaby obiekt. Po obróbce materiału i oczyszczeniu widma wynik okazał się jednak w miarę akceptowalny, aby go pokazać. Przynajmniej w miarę zgodny z tym, który uzyskał G. Krannich za pomocą Alpy600 w czasie, gdy supernowa była zdecydowanie jaśniejsza - 12.1m i przy zdecydowanie dłuższym czasie ekspozycji - 7800 sekund ! Szczegóły techniczne SN-Spec: Wynik obserwacji SN 2020ue oraz spektroskop podłączony do SCT Meade 10"
  7. Potwierdzam, zmierzone suwmiarką.
  8. To prawda. U nas - rzut oka na niebo i już wiesz co i gdzie. A tam patrzysz w górę i zupełnie "nie kumasz" o co chodzi. To niesamowite uczucie! Chociaż pod koniec naszego wyjazdu już byłem lepiej zorientowany. Przydałby się jednak kolejny wyjazd - dla pogłębienia i utrwalenia
  9. Jeżeli ktoś ma niepotrzebny ww. okular to poproszę o ofertę na PW. Koszty wysyłki oraz jej zorganizowanie po mojej stronie.
  10. Sprawę szyn prowadzących rozwiązałem trochę inaczej niż w projekcie - w sposób bardziej tradycyjny. Na belkach nośnych leżą zamocowane aluminiowe profile - ceowniki po których jeździ dach. Widać je częściowo na tym zdjęciu. W tej ich części, która normalnie nie jest pod dachem i jest narażona na opady, mają one nieduży spadek 0.5% (w kierunku od budki). Dla oka niezauważalny, ale dla grawitacji oraz wody - tak.
  11. @MateuszW Tak, obsługa GISE przez przeglądarki była zawsze problematyczna. Niby udało mi się to kiedyś uruchomić, ale chodziło to jakoś kulawo i odpuściłem. Jest natomiast dużo dedykowanego softu obsługującego rejestratory, na wiele platform z wieloma możliwościami, np. udostępnienia kamer do netu (z dostępem prywatnym albo publicznym, jak wolisz). Tak więc obraz ze swojej kamerki możesz mieć w każdym miejscu na świecie, ze smartfona z dostępem do internetu.
  12. Do budowy AllSky użyłem nie gotowych kamer, ale samych modułów PCB z sensorami Sony IMX225 oraz IMX322. Kopułki z ALi lub eBay. Piszę w liczbie mnogiej, bo zrobiłem 3 takie kamery - 1 dla siebie oraz 2 dla innych kolegów. Mateusz. Ani Windows, ani inny system tylko rejestrator kamer GISE podłączony do sieci LAN. Czas ekspozycji około 1 sekunda. Adam. Tak, kopułka jest oczywiście podgrzewana. W naszych warunkach brak podgrzewania czyni ją właściwie bezużyteczną, sprawdziłem to kilka razy wyłączając testowo grzanie. Dużo szczegółów technicznych znajdziecie w tym wątku.
  13. Antoni, czy mógłbyś zdradzić nieco więcej szczegółów. Albo będzie można nieco bliżej poznać temat, a w najgorszym razie pośmiejemy się wspólnie. Robiłem zakupy w Astroshop (ostatnio nawet w tym tygodniu) i zawsze obsługa była bez zarzutu. Nie miałem co prawda zwrotów, ale to co piszesz skłania do ostrożności.
  14. Mam pytanie. Czy metoda Pickeringa pochodzi od tego samego E. Pickeringa z Uniwersytetu Harvarda, tego od katalogu Henry'ego Drapera ? Damian, gratuluję obserwacji.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.