Jump to content

Snejk

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    376
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

416 Good

1 Follower

About Snejk

  • Rank
    Altair

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Małopolska
  • Sprzęt astronomiczny
    SW Mak 127 & SW AZ4 // WO 10x50 ED

Recent Profile Visitors

4,012 profile views
  1. Na Catawiki uważaj. Ich "eksperci" przepuszczają czasem zwykłe kamulce jako "wyjątkowe meteoryty". Łatwo bezpowrotnie stracić pieniądze.
  2. Cześć, Mam ogromną przyjemność poinformować, że wkrótce rozpoczną się badania dwóch nowych, polskich meteorytów! Pierwszy z nich spadł w sierpniu 2012 roku we wsi Leoncin, 35 km na północny-zachód od Warszawy. Uderzył w blaszany dach (klasyczny hammer), powodując lekkie wgniecenie jednego z falistych arkuszy. Na szczęście nie rozpadł się przy tym na kawałki. Mimo poszukiwań prowadzonych w tamtym rejonie pozostał pojedynczym okazem całkowitym. Jest niewielki (111 g), ale piękny i świeży. Grupa skorupa nie przepuściła do wnętrza zbyt wiele wilgoci, dlatego widać jedynie minimalne oznaki wietrzenia. fot. Snejk Drugi okaz został odkryty przez spacerowicza w 2013 roku na leśnej drodze. Waży nieco ponad 2 kg, zachował się w całości i ma wyraźne cechy meteorytu orientowanego! Znalazca dopiero w ubiegłym roku zwrócił się o pomoc w identyfikacji do Jana Woreczko. To posiadacz jednej z największych, prywatnych kolekcji w naszym kraju. Werdykt? Meteoryt kamienny, prawdopodobnie grupy L lub LL - umiarkowanie zardzewiały z zewnątrz, ale wewnątrz już zdecydowanie bardziej. Miejsce znalezienia pozostaje tajemnicą. fot. Jan Woreczko (wiki.meteoritica.pl) Więcej zdjęć i szczegóły na blogu: http://skarbykosmosu.pl/dwa-nowe-polskie-meteoryty/ Astropozdrowienia, Snejk
  3. Poza rezerwatami nadal można je zbierać, bo ustawa zakazująca poszukiwań z użyciem wykrywacza metalu (i innych urządzeń technicznych) dotyczy zabytków, a meteoryt w żaden sposób nie spełnia prawnej definicji zabytku. Tylko... weź tu przekonaj policjanta, że szukasz meteorytów.
  4. Cześć, Błysk, długa smuga dymu na niebie i potężny huk - tak było w zachodniej części Kuby przed 5 dniami, gdzie spadł pierwszy meteoryt w 2019 roku. To chondryt L lub LL - popularna, kosmiczna skała. Znaleziono wiele fragmentów, w tym okazy z pięknymi śladami po atmosferycznej przygodzie, ale... reżim robi wszystko, by odebrać je znalazcom. Więcej w artykule na moim blogu: http://skarbykosmosu.pl/blysk-huk-i-spadek-meteorytu-na-kubie/ Astropozdrowienia, Snejk
  5. Bardzo bolesna wiadomość. Niech spoczywa w pokoju tam, gdzie chmury już nie zasłaniają gwiazd.
  6. Od spadku Pułtuska minęło 150 lat, ale przy odrobinie szczęścia i ogromie cierpliwości nadal można zdobyć świeże okazy! Wczoraj przyjechał do mnie wyjątkowy, 14-gramowy meteoryt Pułtuski. Z tego co wiem, został zebrany jeszcze w ubiegłym wieku, być może niedługo po spadku. Nie sądziłem, że kiedykolwiek na coś takiego natrafię. Jak widać na zdjęciu, meteoryt ma doskonale zachowaną skorupę obtopieniową. Wytropiłem go w na aukcji jednego z kolekcjonerów, który nabył go w Warszawie i posiadał od ponad 20 lat... Dla porównania, płytka z Pułtuska znalezionego przed kilku laty: Więcej zdjęć meteorytu Pułtusk na moim blogu
  7. Czas pokaże! W przysłowiowym międzyczasie napisałem drugą notkę, w której zawarłem opis 8 ubiegłorocznych meteorytów, których badania jeszcze się nie zakończyły (albo nawet nie rozpoczęły). Jest trochę spekulacji i sporo ciekawostek, więc... zapraszam! Szczególnie ekscytujący był spadek w Botswanie, bo meteoroid po raz drugi w historii wykryto jeszcze w kosmosie oraz spadek na Madagaskarze, który miał miejsce tuż przed całkowitym zaćmieniem Księżyca, więc lokalna ludność była święcie przekonana, że na ziemi lądują fragmenty Księżyca... Tradycyjny już banerek:
  8. W miejscu gdzie ten facet zginął (ani w jego ciele) nie znaleziono żadnego meteorytu. Nie zaobserwowano też bolidu, rozmiary rzekomego "krateru" są mocno nieraealne, a radary nie wykryły anomalii w wyższych partiach atmosfery. To kaczka dziennikarska z lokalnych, indyjskich gazet. Gdzieś czytałem nawet oficjalne stanowisko NASA w tej sprawie. Najprawdopodobniej facet zginął przez odłamki po wybuchu czegoś, ale z pewnością nie od uderzenia meteorytu. Oczywiście, kilka osób oberwało kawałkiem z kosmosu (meteoryt Sylacauga lub Mbale) albo odniosło rany w wyniku spadku (podmuch wybijający szyby w Czelabińsku), jednak nie ma dowodów, by jakikolwiek człowiek przez nie zginął.
  9. W zeszłym roku były co najmniej dwa spadkowe, ale poszukiwania nie przyniosły żadnych rezultatów. Co za tym idzie, trzymam kciuki za Nowy Rok. :D
  10. Miło mi, miło! Do tej pory przy spadkach meteorytów ginęły wyłącznie zwierzaki (i nie mówię o dinozaurach, bo np. meteoryt Valera zabił krowę kilkadziesiąt lat temu), więc faktycznie, niech tak pozostanie w 2019 roku... Pogodnego nieba dla Wszystkich!
  11. Cześć, Jeżeli jesteście zainteresowani tematyką meteorytową, to zapraszam na mojego bloga, gdzie ukazała się pierwsza część tegorocznego podsumowania! Opisuję w niej okoliczności spadków, które zostały już oficjalnie potwierdzone i przebadane przez naukowców. :) Wystarczy kliknąć w baner: W kolejnych odcinkach będzie mowa o meteorytach, które nadal są poddawane testom w laboratoriach i o takich "kamyczkach", które nie zostały jeszcze odnalezione po obiecujących bolidach lub superbolidach... :) Miłej lektury!
  12. Ho, ho, ho! Co powiecie na 340 zł z wysyłką za dwucalowego dielektryka ES? 8)
  13. Brak kontaktu ze strony zainteresowanego dielektrykiem, dlatego sprzęt wraca na giełdę: 1. Kątówka dielektryczna Explore Scientific 2" 99% - 350 zł z wysyłką priorytetową 2. GSO SuperView 42 mm - Nieaktualne 3. Wollensak 51 mm - Nieaktualne 4. Filtry księżycowe 2" ND96 0.6 i 0.9 - Nieaktualne 5. Adapter GSO T2/2" - Nieaktualne
  14. Chondryty węgliste są grupą, która liczy sobie 10 niekoniecznie podobnych typów (a w nich setki różnych meteorytów). Większość węglistych jest zbudowana z dobrze widocznych chondr, czyli skalistych kuleczek (takich jak w najpopularniejszych meteorytach kamiennych), przy czym np. grupa CV posiada oprócz nich charakterystyczne inkluzje CAI pod postacią białych "kleksów". Nie wyjaśnię zasad klasyfikacji w jednym poście, bo to baaaaardzo szerokie zagadnienie. :) Jeśli masz jakieś podejrzenia odnośnie znalezionego lub zakupionego kamyka, to podeślij zdjęcie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.