Jump to content

dobrychemik

Społeczność Astropolis
  • Posts

    2923
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by dobrychemik

  1. Nie do wykorzystania w termostatowanej celi spektrofotometru
  2. To bez znaczenia. Efekt z punktu widzenia spektrofotometru jest taki sam: część promieni nie trafi do detektora. Ale mam jeszcze drugą, trudniejszą, ale lepszą propozycję. Chodzi o to, aby drugi otworek, ten bliżej detektora był ruchomy. Wystarczy ruch w jednej osi, ale bardzo precyzyjny, np. z wykorzystaniem śruby mikrometrycznej. Wtedy możnaby badać nie tylko wielkość sumaryczną halo jak w wariancie pierwszym, ale i jego rozkład. Wymagana byłaby naprawdę porządna precyzja, sam tego na pewno nie zrobię, ale efekt mógłby być spektakularny.
  3. Nie. Nie ma takich efektów. Atmosfera nie modyfikuje pasm emisyjnych ani nie zmienia długości fali światła przezeń biegnącego, a jedynie powoduje ugięcie światła różne dla różnych długości fal.
  4. Pierwszy, prostszy pomysł jest taki, by przygotować specjalne dwa niby-filtry w oprawach 2.0" zbudowane z czarnego tworzywa z bardzo małą dziurką w środku. Przykręcić je po obu stronach szuflady filtrowej z gwintami 2.0. Zmierzyć widmo takiego ukladu, by stanowiło punkt odniesienia - to co wyjdzie będzie stanowiło 100%. Różnica w stosunku do normalnego pomiaru będzie wynikała stąd, że mniejsza część wiązki swiatła będzie przepuszczana i rejestrowana. Następnie wykonać pomiar z włożonym filtrem. Osłabienie wiązki będzie wynikiem dwóch zjawisk: - zwykłe filtrowanie zgodne z transmitancją dla danej długości fali - ugięcie swiatła na filtrze odpowiadające za halo C.D.N.
  5. Nieskromnie uważam, że już teraz wykonuję najbardziej zaawansowane pomiary filtrów dostępne astroamatorom, ale czuję, że trzeba iść dalej. Chcę ugryźć problem halo i ilościowego badania tego problemu. I tu zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Konkretnie potrzebuję wsparcia teoretycznego, by krytycznie ocenić czy zaproponowane pomysły mają sens. Po drugie, jeśli pierwszy etap wypadłby pozytywnie, to nie poradzę sobie bez pomocy sprawnego majsterkowicza i drukarza 3D. Pomysł przedstawię w kolejnym wpisie, bo klepanie tego na smartfonie podczas jazdy to mordęga. Macie czas, by rzucać pomysłami Odezwę się tu po południu. A wszystko przez @rybek0s, bo zapytał o problem pomiaru halo
  6. Akurat dzisiaj zrobiłem dodatkowy test kalibracji. Na obu sprzętach zmierzyłem mojego wzorcowego Optolonga SII 7nm w maksymalnej możliwej rozdzielczości (0.05 nm) i w kilku powtórzeniach z każdorazowym przestawieniem filtra. Po uśrednieniu wyniku wyszła zgodność idealna, na dwóch różnych spektrofotometrach od różnych producentów i z różnym oprogramowaniem. Nie wierzę, by jakikolwiek producent aż tak wydziwiał podczas kontroli jakości swoich filtrów. Oczywiście zawsze istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że dwa sprzęty dają tak samo błędne wyniko, ale czy byłoby to najprostsze możliwe wytłumaczenie rozbieżności między moimi pomiarami a deklaracjami producenta? Możemy zrobić test w ciemno - nie muszę widzieć wykresów od Chromy. Po fakcie właściciel, jeśli zechce, to je porówna z moimi wynikami. Co do zgodności ustawienia pasma w Astrodonie i Antlii - to właśnie nazywamy przypadkiem
  7. Powyżej dodałem wykres skuteczności dla Ha w funkcji światłosiły. A przy okazji zwróćcie uwagę jak ten filtr Ha ładnie wycina azot! To rzeczywiście jest filtr tylko wodorowy. A teraz OIII. To też jest znakomity filtr, ale z jednym problemem: gorszym ustawieniem pasma transmisji, przez co gorzej sprawuje się z optyką o dużej światłosile. I jeszcze jedno: chyba casus Kuby podziałał na wyobraźnię właścicieli drogich filtrów. Właśnie jestem po wymianie "listów intencyjnych" z właścicielem wąskopasmowych Chrom. Zapowiada się ciekawy pojedynek tytanów: Astrodon kontra Chroma. Kto wygra?
  8. Czekaj, czekaj, jaka teza? O najdroższych filtrach się nie wypowiadałem, to po pierwsze. Po drugie, jeszcze nie widziałeś Astrodona OIII - tam już nie jest tak cudownie. O kruca fiks, wygadałem się...
  9. Wkrótce dostaniesz oferty zepsucia Ci, uszkodzenia, spalenia sprzętu, byś mógł się później wyżyć inżyniersko. Kto wie, może nawet gratis, jeśli ludzie Cię lubią?
  10. Opracowuję wyniki pomiarów Astrodonów Ha 3nm i OIII 3nm. Robiłem im pełną diagnostykę, więc przygotowanie wszystkiego zajmie trochę czasu, ale na szybko muszę Wam coś pokazać, bo jestem pod wrażeniem : Gratuluję Właścicielowi filtra
  11. Bardzo podoba mi się kolorystyka - nie przesadzona.
  12. Dla porządku, tym razem obecni byli (alfabetycznie): - Andrzej (nie siedzi frontem do sali) - Bartek (nie jest na spotkaniu po raz pierwszy) - Lech (nie przyszedł z Czechem i Rusem) - Marcin (nie jest na pierwszym planie) - Mirek (nie ma noża) (i dobrze ) - Oskar (nie siedzi) - Piotrek (nie patrzy w obiektyw) - Paweł (nie skończył jeść)
  13. Astrodony 3nm dotarły do mnie. Dzisiaj mam zamiar je zmierzyć
  14. Apo TS 130 F7 - muszę go zobaczyć na żywo, by ocenić czy to raczej zgrabna osa czy też wielka krowa. Czy ktoś z okolic Krakowa ma taką rurę? Może być też jakiś klon typu ArteSky lub inny.

    1. Show previous comments  4 more
    2. OnlyAfc

      OnlyAfc

      To krowa, już widzę, że HEQ5 to będzie pewnie za mały montaż na tą tube.

    3. danon

      danon

      To waży 16 kg, więc przekracza na pewno możliwości heq5 

    4. dobrychemik

      dobrychemik

      To nie ma być mobilne. Natomiast co do masy to z obejmami waży 10 kg wg producenta.

  15. Zgodnie z zapowiedziami w wariancie optymistycznym może być ośmioosobowa ekipa
  16. Nowy Ład, nowe ceny: 700 zł za świetny filtr. Sorki, ale zbieram na naprawdę duży (i ciężki) zakup. Jest to moja ostatnia na zbyciu sztuka Ha 7nm 2.0". Więcej nie mam i mieć nie będę.
  17. SVBony to tania marka, więc trzeba pogodzić się z tym, że rozrzut parametrów potrafi być spory. Możesz trafić na bubel, ale i na rewelacyjną sztukę zostawiającą w tyle bardziej markowe produkty. Ale po kolei szybko omówię moje doświadczenia z filtrami SVBony: - filtry planetarne - bardzo tanie, bardzo dobre; mały rozrzut parametrów, bo to nie są filtry interferencyjne. Szczerze polecam, sobie zostawiłem jeden pełny komplet. - Moon - bardzo tani i całkiem dobry, choć Optolong jest lepszy - CPL - bardzo dobry polaryzator, ale można spotkać dwa typy: symetryczny i asymetryczny (przydzielane chyba losowo) - OIII do wizuala - niewiele takich mierzyłem, trafiły się średniaki - Hb do wizuala - mały rozrzut parametrów, dość szerokie pasmo o bardzo dobrej transmitancji, co w wizualu jest niezwykle ważne podczas obserwacji słabych mgiełek, polecam - wąskopasmowe Ha, OIII, SII 7nm - dokładnie to samo co Optolongi; większość bardzo dobra, wręcz znakomita, ale trafiają się też gorsze sztuki, a nawet buble - UHC i CLS - bardzo podobne do siebie, właściwie wystarczy mieć jeden z nich; praktycznie wszystkie są co najmniej dobre, ani jednego bubla nie trafiłem z jednym wyjątkiem pomylonej oprawki: miał być UHC i taka byłą oprawka, ale w środku było szkiełko Moon. Różnią się ustawieniem pasm transmisji, więc do lornetki warto poprzebierać, by mieć dwa niemal identyczne. - IR Pass 685+ - filtry jakościowo naprawdę dobre, tyle że powinny się raczej nazywać 665+, bo mniej więcej tu przypada transmitancja 50% - LRGB - niebywale tani zestaw, wg mnie o bardzo dobrym stosunku jakości do ceny; "L" z tego zestawu jest zdecydowanie lepszy niż "L" kupowany osobno lub w zestawie z np. z UHC lub innymi. Do pracy z refraktorami o niezbyt dobrej korekcji aberracji chromatycznej polecam podmienić samą "L" na coś lepszego, np. od Baadera. I to chyba tyle.
  18. Zgadzam się z Krzysztofem i jego tłumaczeniem "blue shiftu" - sama nazwa nie precyzuje co ulega przesunięciu: długość fali światła czy długość fali okna spektralnego. Sens zależy od kontekstu. Ogólnie sam bardzo ubolewam nad tym, że polskie słowotwórstwo jest właściwie martwe i sprowadza się do stosowania polskiej deklinacji na angielskich słowach - żałosne. Gdyby teraz ktoś próbował wprowadzić takie nazwy jak RÓŻNICZKA, CAŁKA, MACIERZ, SAMOCHÓD, SAMOLOT... to zostałby wyśmiany i nazwany oszołomem (albo "frikiem" czy coś w tym stylu), bo wymyśla słowa na rzeczy, które mają już swoją angielską nazwę. Bardzo nie lubię np. "guidera", "guidingu", "flattenera", czy wreszcie "blue shiftu", ale pogodziłem się z używaniem tutaj tych nazw, żeby nie być postrzeganym jako dziwak większy niż mi się to należy @Przemek Majewski Nie sprawdzałem czy i jak wiązka w spektrofotometrze sama z siebie jest spolaryzowana.
  19. No tak, ale ja właśnie nie chcę wydłużać czasu, bo przy ogniskowej 1800mm to proszenie się o kłopoty w postaci większego odsetka zepsutych klatek. Pal licho dynamikę, po prostu szukam sensownego gainu, by nie przesadzić z żadną ze stron. Zawsze mogę metodą prób i błędów, ale wolałbym metodę próby i sukcesu
  20. Zmęczonych tematem nieszczęsnego OIII 4nm F/2 od Baadera zapraszam na małe co nieco na temat innych filtrów czyli: Baader OIII 8.5nm CCD Baader Hb 8.5nm CCD Kto jako tako śledzi ten wątek, to powinien móc już samodzielnie zinterpretować te widma.
  21. 1. Już wiem, że optymalny mgławicowy gain dla ASI294 MC Pro to 120 i taki stosuję działając z F/4 oraz F/5.6. Ale co w przypadku Maka 150/1800. Po pierwsze ciemno, po drugie długa ogniskowa utrudniająca zbieranie dobrych, długoczasowych zdjęć. Jaki polecacie gain, żeby nabrało to sensu? 2. Jaki gain stosować w ASA290MM? 3. Domyślam się, że skala gainu jest logarytmiczna, ale z jaką podstawą? O ile jednostek trzeba zwiększyć gain, aby wzmocnienie wzrosło dwukrotnie?
  22. Gdby ktoś chciał sobie sprawić NBZ to polecam coś takiego: kupić dwie sztuki, dać mi je do pomiarów i zostawić sobie lepszą, a gorszą zwrócić do sklepu. Kupujący skorzysta, bo dostanie lepszą sztukę i forum Astropolis zyska, bo dostaniemy wyniki pomiarów Skoro producenci robią użytkowników "w wała" na filtrach, to nie miejcie obiekcji, by się bronić. W przypadku naprawdę drogich filtrów oferuję pomoc w tej nierównej walce.
  23. Chcąc znać tylko maksymalną szybkość rozszerzania się mgławicy wystarczy zmierzyć poszerzenie pasm emisyjnych w widmie mglawicy - potrzebny jest spektrometr podpięty do teleskopu. To może zrobić m.in. @bajastro Mając natomiast filtr ultrawąskopasmowy, np. o szerokości 0.1 nm, i tanią, chińską szufladę filtrową każdy z nas mógłby zacząć się bawić w badanie rozkładu przestrzennego prędkości materii w mgławicy. Wszelkie mglawice planetarne i pleriony byłyby wdzięcznymi obiektami do takich badań. Jakiś drukarz 3D musiałby zrobić szereg wkładów do szuflady o stopniowo wzrastającym pochyleniu filtra. Do tego sprawna kamera, najlepiej mono i do dzieła!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.