Jump to content

Marcin_G

Biznes
  • Content Count

    787
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

411 Good

About Marcin_G

  • Rank
    Firma Nikon
  • Birthday 11/02/1971

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Łódź
  • Zainteresowania
    astronomia, fotografia, góry, motoryzacja
  • Sprzęt astronomiczny
    duży Newton, małe APO, średnie APO, mały Mak, duży Mak i lornetki....

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Teoretycznie lornetka powinna patrzeć wzdłuż osi mostka. Jeśli masz dostęp do łącznika statywowego obejmującego mostek (takie łączniki kiedyś oferował Carl Zeiss zachodni, nadal oferuje je NIkon) to sprawdzenie jest proste. Trzeba przykręcić łącznik statywowy na BARDZO SZTYWNYM statywie i raz założyć lornetkę w pozycji normalnej, raz do góry "nogami" i trzeba ocenić czy w obu przypadkach lorntetka patrzy w to samo miejsce.....
  2. Zapowiada się mój piąty tranzyt - wszystkie poprzednie "odhaczone" wizualnie i fotograficznie....
  3. Jeszcze w temacie nazewnictwa "jeniaczy". W klasie premium było to tak: - lata 81-85 Nobilem Super i Nobilem Extra (dwie niezwykłe lornetki 8x50B i 12x50B z wiekimi polami widzenia i pomarańczowym odcieniem obrazu) - lata 85-90 --> powyższe modele zastąpiono zupełnie innymi: Octarem 8x50B i Dodecarem 12x50B - pola widzenia uległy zmniejszeniu, transmisja światła, oddanie kolorów i odsunięcie źrenicy uległy poprawie. Octarem i Dodecarem mają zupełnie inny kształt niż poprzednie Nobilemy - po roku 1990 --> już jako Docter powrócono do nazwy Nobilem, rozszerzając serię o modele 7x50, 10x50, 8x56 i 15x60 (+ wcześniejsze 8x50 i 12x50 przemianowane na Nobilem)
  4. Posiadany przeze mnie Carl Zeiss Jena Nobilem 15x60B (i jego bezpośredni następca: Docter Nobilem 15x60B) to lornetka wręcz wybitna! Świetna jakość obrazu niemal w całym polu, wysoka transmisja światła, choć oddanie kolorów nie jest na współczesnym poziomie. Bardzo komfortowe odsunięcie źrenicy oka, wygodne muszle oczne. Jak równy z równym walczy z modelem ZEISS 15x60 GA T* (czyli ze swoim zachodnioniemieckim odpowiednikiem) Dla miłośnika nieba ceniącego jakość sprzętu optycznego - pozycja w zasadzie obowiązkowa!
  5. Odgrzeję ten temat z pytanio-propozycją: czy w najbliższych dniach ktoś z Was będzie może w BIeszczadach? Bo ja jedę ze sprzętem na cały tydzień, więc może ktoś, coś, wspólnie?.....
  6. Taką głowicę oferuje Triopo (DG-3 się chyba nazywa) i mam ją ze sobą co roku na Astrozlocie, Pod Nikona WX i inne. Do kupienia jest choćby w Foto Tip w Krakowie. Szczerze polecam. A co do wielkości lornetek - ja krótkie "czesania" nieba z ręki robię nawet modelem 10x70, ale prawdą jest, że zasięg i ilość szczegółów drastycznie wzrasta po stabilnym zamocowaniu. Rambro, jaki masz model 7x35?
  7. 20x80 z mizernymi powłokami antyodblaskowymi Celestrona niejako z definicji NIE MOŻE być za jasna...... Fajną alternatywą jest też Carl Zeiss Jena 10x50 w wersji z powłokami T3M, czyli oznaczona jako "multi coated". Mam, używam, w tej półce cenowej chwalę.
  8. Niestety nie zgodzę się, że lornetki stabilizowane to DOBRE rozwiązanie do nieba. Są to ciemne, wąskopolowe, szalenie drogie i mechanicznie delikatne przyrządy stworzone raczej do innych celów..... ....choć takiego ZEISSa 20x60s chętnie bym sobie kiedyś sprawił......
  9. Więc zacznę od średnicy. Bierz tanią lornetkę z obiektywami 70mm, np Delta Optical Extreme. Albo z powiększeniem 15x i wówczas - uwierz mi - statyw będzie Twoim najlepszym przyjacielem, a obserwacja jednego obiektu nie będzie trwała 10 sekund, tylko kilka minut Albo z powiększeniem 10x i wówczas - uwierz mi - statyw pozwoli Ci sie delektować jasnymi, szerokimi obrazami Drogi Mlecznej, M31, Plejad czy innych M42. Lornetek 70mm poniżej 1000 nawet nie dotykaj, zniechęcą Cię tylko do prawdziwych instrumentów dających ogromną (!) radość z obserwacji. Podsumowując: statyw i poznanie nieba (gwiazdozbiorów) to podstawa!
  10. Trochę nie rozumiem, piszesz, że mieszkasz w bloku, ale też że teleskop jest na prezent, czyli to nie Ty będziesz go używać z bloku? W teleskopach NIC nie zastąpi średnicy, bo to daje Ci i zasięg (DSy) i rozdzielczosć. Skłaniałbym się do Newtona 130 mm, na montażu paraktycznym, z napędem choć osi godzinowej. I do tego DOBRE okulary / osprzęt, jak np dobry szukacz kątowy.
  11. To trochę tak jakby twoja pierwsza w życiu przejażdżka samochodem odbyła się Tico po dachowaniu. Niby jest OK..... 10x50 to bardzo fajna klasa lornetek a i wybór modeli ogromny. Pomijając atrapy lornetek, zakres cen masz od mniej więcej 400 zł (Nikon Aculon A211) do 30 000 zł (Nikon WX) O ile ta druga nie jest bestsellerem, to Nikony Aculon A211, Action EX są świetnymi i popularnymi lornetkami, także na tym Forum. Świetną opcją jest Delta Optical eXtreme lub "szef wszystkich szefów" - Fujinon FMT-SX.
  12. mój TS APO 80mm (ale już bez szukacza) rzutem na taśmę daje się wyważyć......
  13. Kilka dni temu dołączyłem do Adventurerowców. I takie pytanie mam: na montażu w wersji z przeciwwagą można - jak oznajmia pismo - powiesić do 5 kg. Czy to jest masa łącznie z przeciwwagą, czy sam aparat/luneta?
  14. A może w 3 tygodniu sierpnia będzie ktoś w Bieszczadach? Bo ja będę
  15. A słownik ortograficzny pozwoli zrozumieć różnicę między mało ogniskowo i małą ogniskową. Warto!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.