Jump to content

Jarek

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    2035
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

410 Good

About Jarek

  • Rank
    Syriusz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jeśli chodzi o podłączenie, to sprawdź, czy Twoja kamerka ma gwint C-mount. Tzn. pewnie ma nosek 1.25", ale może on być na tym gwincie do kamerki przykręcony. C-mount to standard używany m. in. w kamerkach przemysłowych CCTV: https://en.wikipedia.org/wiki/C_mount Mikoskopy i adaptery do kamer w ich używanych też je stosują, przynajmniej jako opcję. Prawdopodobnie będzie musiał wkręcić w gwint kamerki odpowiedni nosek adaptera do złączki projekcyjnej w mikroskopie lub owa złączka będzie już miała ten gwint. Sam mikroskop musi mieć głowicę tzw. trinokularową, z gniazdem do mocowa
  2. Hej! A może jakimś rozwiązaniem w komplecie do głowicy będzie L-adapter do lornetki z kątem rozwartym, większym niż 90% jak w fabrycznych. Pod małą lornetę 50-60 mm takie coś można zrobić z alu płaskownika 5-6x20, giętego w imadle (dużym). Dalej kwestia zrobienia potem 2 otworów, z czego 1 z gwintem 1/4"-20 oraz zakup śruby 1/4" z łbem - pokrętłem. Ja mam od lat coś takiego. Sorry za brak fotki, ale nie mam teraz absolutnie czasu grzebać po szafie. W każdym razie chodzi o to, że w tym rozwiązaniu przy głowicy ustawionej poziomo lornetka patrzy już lekko w górę, jakieś 15-20, naw
  3. Hmm, jak chcesz wulkanicznych klimatów, to teraz się na Islandii pod Reykjavikiem gotuje: [ EDIT: Zapomniałem, ze o IS już wyżej było, ale porcja świeżyzny się przyda ] Tu masz wideo: https://www.icelandreview.com/wp-content/uploads/2021/03/20210321_142223_1.mp4 A tu 2 newsy aktualne: https://www.icelandreview.com/nature-travel/shorter-hiking-path-to-eruption-site-marked-experts-urge-caution/ https://www.icelandreview.com/nature-travel/gas-pollution-on-eruption-hiking-path/ Tylko się nie oparzcie i nie nawdycha
  4. 20x80 zabierze tyle samo miejsca i wagi w bagażu, co ten refraktor. Wymagać będzie staranniejszego pakowania (kolimacja!) i przede wszystkim solidniejszego i wyższego statywu. Dla mnie sprawa jest jasna. Łukasz ma już idealny sprzęt na te podróż i tylko z Żoną wynegocjować musi to i owo. Taniej niż na gwałt jakieś duże bino kupować wyjdzie kupno ciut większej walizki/torby podróżnej. Serio. Pozdrawiam -J.
  5. Wbrew pozorom, lornetka 15x70 wcale nie zabierze dużo mniej miejsca. Duża wymaga bardziej starannego pakowania, ze względu na bezpieczeństwo kolimacji. Refraktor ma jeden tor optyczny i zniesie więcej, byle dobrze obłożyć rejon obiektywu. Ja do tej pory nie byłem jeszcze tak daleko na południe, a przymiarki (aktywne) robiłem już kilka razy. Moja rada: jedziecie stacjonarnie, nie idź w półśrodki. To może być życiowa okazja, potem będziesz pluł sobie w brodę. Bierz statyw foto i ten 102/500. O okulary się nie nie martw, one podróż zniosą bez problemu. Oczywiście jadą w podręcznym. Podałem C
  6. Obawiam się, że... żaden. Może poza konstrukcjami typu 152/900 i 152/1200. Ale to będzie drogie i masywne, a w przypadku 152/1200 paskudnie wielkie. A taki 150/750 (refraktor) będzie ział aberracją chromatyczna na wszystkim, co jaśniejsze. Oczywiście mówimy tu o achromatach, bo o cenach APO tego kalibru lepiej nie wspominać. Newton 150/750 to wprawdzie optyka bardziej DS-owa, ale planety też nim pooglądasz z odpowiednim okularem. Sprzęt stosunkowo mobilny. Analogiczny refraktor (150/750) też, ale ten na dużych powiększeniach (planety) polegnie z kretesem. 152/900 to nadal sprzęt raczej d
  7. Jedziesz stacjonarnie (a), czy bardziej trampingowo? W tym drugim przypadku własne auto z rentala (b) czy transport publiczny i własne nogi (c)? Mam trochę praktyki, jeśli chodzi o skrajna mobilnośc sprzetu -w plecaku na własnych plecach przez cały wyjazd (c). 1) Wersja minimum: lornetka 10x50 + statyw lub bez, moze tezbyc coś kalibru 56-60mm 2) Wersja średnia (raczej a, b): lornetka 15x70 + statyw 3) Wersja maks.: refraktor 102/500 + statyw foto Tu krótka uwaga: przeszedłem kawałek Nadbajkala,w tym góry z refraktorem 80/400 w plecaku, statywem i namiotem (2008, po z
  8. Nie chcę wątku o astromiejscówkach na Słowacji przerabiać na wątek o niedźwiedziach. Ale naprawdę zamiast snucia domysłów mocno rekomenduję poczytanie trochę nt. ochrony ludzi przed niedźwiedziami i samych niedźwiedzi przed ludźmi (to są 2 strony tego samego medalu). W PL zupełnie nie ma literatury na ten temat, szukajcie po angielsku z USA i Kanady. Strony magazynów outdoorowych, serwisy parków narodowych. Googlajcie bear safety itp. hasła (ostrzegam, temat rzeka i wciąga).Także nt. skuteczności i praktyki użycia bear spray. Polecam materiały szkoleniowe 1 z producentów: www.udap.com. A
  9. Ah, te miejskie legendy... Uwierz mi, gdyby doszło realnie do ataku, byłoby o tym głośno we wszystkich mediach. To są przeważnie bardzo paskudne obrażenia, ale b. rzadko śmiertelne, bo większość tych ataków ma charakter (z punktu widzenia zwierzęcia) defensywny i dlatego nie kończy się zabiciem ofiary. W Polsce do pogryzień średnio dochodzi co 1.5-2 lata. Wypadki śmiertelne? Tak. Jeden, w listopadzie 2014. Co najmniej od końca lat 80 XXw., odkąd śledzę sytuację i o takim zdarzeniu bym na 99% wiedział... Słowackich statystyk nie znam. Jakbyś na tej Certovicy pasiekę stawiał, a nie z tele
  10. Ad.2 Jeśli to południowe przedmieścia, to nieźle. Ad.1-3 To ten taras jest od góry odkryty? To jedyny przypadek, aby to co opisujesz było łącznie możliwe. Jeśli tak, jest super. Ważne, aby dom nie zasłaniał południowej strony. Taras musi być po południowej stronie, bo to jest kierunek, gdzie przez noc przesuwa się większość obiektów. W tym te wymagające dużych powiększeń (planety, Księżyc), a więc wrażliwych na turbulencje powietrza. Tuż nad dachem wyjdą kiepsko, nie mówiąc o chowaniu się za niego czasami. Na szczęście mało kto stawia taras od północnej strony, tylko po przeciwnej, t
  11. Stare i w dodatku bzdura. Pamiętam. A wszystko dlatego, że głupi ludzie nie zabezpieczali śmietników jak trzeba, co jest podstawą na terenach zamieszkanych przez misie. No i doczekali się problemu. Z tematem astro nie ma to nic wspólnego. Chociaż z drugiej strony swojego "pierwszego" i jak dotąd jedynego (śladów nie zliczę przez lata) misia piechotą na szlaku spotkałem właśnie kilka godzin marszu na wschód od Certovicy, godzinę przed dojściem do utulni Ramża. Przy której oprócz niedźwiedzioodpornego kontenerka na śmieci zastałem leżącą przy ognisku łuskę od pistoletu gazowego W
  12. Na Słowacji masz sporo obszarów górskich o umiarkowanej wysokości (są drogi dojazdowe), ale prawie nie zamieszkanych i z niezbyt rozbudowaną infrastrukturą turystyczną/narciarską. Czyli bez świateł. Koledzy wskazali Ci rejony wschodniej Słowacji: Laborecka Vrchovina, Bukovske vrchy (te 2 obszary przylegają do naszych Bieszczadów), Vihorlat (Ah, Vihorlat! - łezka w oku). Ale to nie jedyne opcje. Ze środkowej Słowacji masz np. masyw Polana, Levocke Vrhy i in. Ale możliwości jest naprawdę sporo... Np. blisko od siebie możesz pojechać na przeł. Certovica w Niżnych Tatrach (Nizke Tatry) i
  13. Ruxpin, czy ja dobrze pamiętam, że pisałeś o swoim astygmatyzmie? W takim razie musisz obserwować w okularach korekcyjnych na nosie. Co z automatu zawęża wybór okularów do teleskopu do modeli z dużym wysunięciem źrenicy wyjściowej (ER - eye relief) na poziomie 18-20mm. Zwracaj uwagę na ten parametr, inaczej nie obejmiesz okiem pełnego (a nawet większej części) pola widzenia okularu, uzyskując drastyczny efekt dziurki od klucza. Reguła jest taka,że okulary długoogniskowe (np. 20-25mm) mają długi ER niezależnie od konstrukcji, natomiast w świecie okularów średnio-, a zwłaszcza krótkoognisk
  14. Nie szalałbym na początek z tym 80mm. Nie zapominaj o najważniejszym: polu widzenia! Szukacz 8x50 itp. Bedzie miał pole widzenia zbliżone do typowej lornetki 50mm, czyli całkiem zacne (5.5-7.0st.). Natomiast refraktor 80/400 to przy tym dziurka od klucza. Z akcesoriami 1.25" będziesz miał problem z wyciągnięciem 3.0st., a już na pewno nie więcej. Coś o tym wiem z praktyki. 80/400 robi(ł) u mnie za traveller. Oczywiście, możesz temu 80/400 wsadzić wyciąg 2", takąż kątówkę (najlepiej prostującą obraz) i okular. Wtedy hulaj dusza, tylko taki szukacz łatwo przekroczy koszt 1.5-2k PLN. Do półm
  15. Dostawcy notorycznie mylą pryzmaty Amiciego i Schmidta. W każdym razie jest tak: -Kątówki "odwracające", które pozwalają uzyskać prosty, ziemski obraz w teleskopie mogą występować zarówno w wersji 45st. jak i 90st. -Te 45st. są nie do pomylenia z innymi kątówkami, ponieważ... -Te astronomiczne, lustrzane lub pryzmatyczne występują tylko i wyłącznie w wersji 90st. Do obserwacji naziemnych kup sobie kątówkę odwracającą obraz, wszystko jedno, 45 czy 90 st (przy tej drugiej uważaj na specyfikację, by nie kupić niewłaściwej). Z tym, że te najtańsze 45st. są często słabej jakośc
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.