Jump to content

Jarek

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    2054
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

425 Good

About Jarek

  • Rank
    Syriusz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mateusz, nie polecę Ci konkretnych typów, koledzy są tu bardziej kompetentni. Ale podrzucam jedną uwagę ogólną: Do jakiej turystyki z opcją oglądania ptaków to ma być? Czy krótkie spacery czy całodzienne/wielodniowe wyprawy w teren/las? W skrócie: W 1-szym przypadku (dużo długiego noszenia) nie brałbym nic większego niż 30-35mm. I to przy założeniu,że nie nosisz jednocześnie np. dużego aparatu foto. Tylko wtedy tą lornetkę będziesz mógł nosić cały czas na sobie, pod ręką i używać stale, na każdym wyjeździe. Minus takiego wyboru jest taki, że do nocnego nieba będzie absolutnie za mał
  2. Astrobiologia to (wbrew pozorom) całkiem poważna dziedzina nauki, ale z jednego powodu wielce specyficzna na tle innych: na dzień dzisiejszy jej kierunek czy wręcz całość badań polega na próbach ustalenia, czy formalny przedmiot jej badań w ogóle istnieje. -J.
  3. Hej! Kupiłeś, więc jak w starym katowskim dowcipie: Już po wszystkim! A tak serio, nie jest źle. Mogłeś trafić z wyborem znacznie gorzej. Sprzęt nie jest najgorszy (co nie znaczy, że wybór był optymalny). Sam zaczynałem na podobnej rurze. Jedyną rzecz, którą bym w nim zmienił natychmiast, to ten Barlow 3x, który jest kompletnie od czapy. Niegłupim pomysłem byłaby jego wymiana na taki 2x, o możliwie dobrej jakości (czytaj: nie pierwszy z brzegu najtańszy). To da Ci w tym teleskopie sensowne powiększenia z posiadanymi okularami. Na początek zacznij od najprostszych obserwacji, typu K
  4. Znów wiele hałasu o nic (przynajmniej w kwestii tych wrzuconych nagrań). Zgadzam się w 100% z Alice, nt. ich niskiej wartości dokumentacyjnej (ten zoom na maksa). Źródeł takich zjawisk może być naprawdę wiele, bez kontekstu nie rozpozna ich nawet ktoś, kto podobne rzeczy widział i poprawnie zidentyfikował. A taka identyfikacja nie zawsze jest możliwa z przyczyn obiektywnych (okoliczności, krótki czas obserwacji, brak właściwej dokumentacji) i subiektywnych (przypadkowym obserwatorem jest osoba, która nic podobnego nie widziała). Jednym z częstych zjawisk tego typu są reflektory lądowan
  5. To kup co najmniej 6" (150-152mm) a jeszcze lepiej 8" (200-203mm). Nawet używany. Różnica w stosunku do 130mm będzie zauważalna. Masz idealne warunki do użycia większego sprzętu, z Twojego punktu widzenia 130 to maleństwo. Pozdrawiam -J.
  6. Tego bym unikał zdecydowanie. Newton F/4 wymaga dokładnej kolimacji i w obserwacjach wizualnych ma parę innych niekorzystnych cech (b. krótka ogniskowa, niski kontrast z powodu sporej obstrukcji, duże wymagania co do okularów). Zwykle to jest specjalizowany sprzęt do astrofoto, gdzie F/stop ma pierwszorzędne znaczenie. Zdarzają się tak wykonane małe Newtony tanich "marek", przeznaczone niby do użytku ogólnego, ale lepiej omijać szerokim łukiem... Pozdrawiam -J.
  7. Doskonały! Gratulacje. Gdzie to? Pozdrawiam -J.
  8. Mogę się mylić, ale chyba w tym rosyjskim filmiku o lunetce Levenhuka była informacja o rozmiarze gwintu mocującego okular zoom, chyba słyszałem wartość 40x1, ale trzeba sprawdzić, najlepiej dodatkowo u dystrybutora. Na filmie widać, że to gwint wewnętrzny sporej średnicy. Jeśli by to się potwierdziło, to od biedy da się wytoczyć cienkościenny adapter na okulary 1.25" (niecałe 32mm), który będzie wchodził w korpus lunety i wtedy da się ostrzyć. Ale to do gruntownego sprawdzenia. Pozdrawiam -J.
  9. W Lublinie pogoda dopisała, z chwilowymi przerwami na przelatujące niskie cumulusy. Dałem okropnie ciała przygotowując się po nocy w półprzytomnym widzie. Zabrałem do pracy cały plecak sprzętu optycznego, ale do co drugiego zostawiłem w domu filtry W efekcie w akcji uczestniczyły: 2 szybki spawalnicze nr 14, lornetka 10x50 z filtrami Baader ND5, lunetka Yukon 20x50 z filtrem j.w. (weteranka spod Gross Ventre/Horsetail Creek 21.08.2017 tj. całkowitego zaćmienia w USA), teleobiektyw 300/5.5 i Olympus OMD EM10 II (filtr musiałem pożyczyć z lunetki 20x50, bo zapomniałem). Do tego 2 statywy.
  10. A, faktycznie! Ze wstydem przyznaję,że widziałem na optycznych ten test, tylko zdążyłem całkiem o nim zapomnieć. Ta konstrukcja wydaje się stworzona pod Twoje potrzeby. Jedna jedyna uwaga: jeślibyś znalazł coś porównywalnego ale z aperturą 56-60mm, zastanów się i nad tym. W dużych sprzętach pół cm apertury wte czy we wte nie zrobi żadnej różnicy, ale w takich maleństwach jednak się liczy. Pozdrawiam -J.
  11. Nie, to co linkujesz to jest monopod foto, też dobry patent pod ciężką lornetę, ale musiałby być bardzo długi, bo jest oparty o ziemię. Ten sam problem co ze statywem pod lornetkę lub prostą (nie kątową) lunetę- musi być dość wysoki. Ten mój wynalazek jest bardziej kompaktowy, bo to po prostu pasek na szyję o regulowanej długości przedłużony o (trzymany pi razy drzwi pionowo w górę) sztywny element dł. 65 cm, z przegubem na końcu (mini-głowiczka kulowa pod kompakta, z allegro) pozwalającym podpiąć lornetę pod odpowiednim kątem. Ciężar lornety znajdującej się nad głową (pasek kontroluje w
  12. Hmm... Przy tak małej aperturze sprzęt, który wymaga w polu zabawy z osobnymi elementami typu kątówka, wymienne okulary nie sprawdzi się na turystycznej wycieczce. Pamiętam, ile zabawy było z moim 80/400, gdy chciałem go na zaćmieniowym wyjeździe użyć do "normalnych" nocnych obserwacji. W takich warunkach logistycznych całkowicie zintegrowany konstrukcyjnie sprzęt typu lornetka/monokular/spotter będzie o niebo wygodniejszy z racji prostoty obsługi. Tudzież braku walajacych się osobno elementów, wymagających pakowania. Byle nie wpaść w pułapkę zbyt małego pola widzenia i za dużych powiększeń.
  13. Flaytec1, obawiam się,że masz zbyt sprzeczne wymagania. Mówię jako poniekąd praktyk, bo swego czasu nosiłem na wyjazdach plecakowych (po górach!) sporo sprzętu, od lornetek 15x60, 10x50 po refraktor 80/400 (ostatni ze statywem). Przede wszystkim, decydując się na lunetkę z powiększeniami 20x+ musisz taszczyć statyw, co Twoje założenia wagowe rozbija na samym wstępie. Po drugie, większe powiększenia wymagają większej apertury, inaczej idziesz w kierunku małych źrenic wyjściowych i spora część jasnych obiektów mgławicowych nie będzie wcale lepiej widoczna, bo umkną Ci ich zewnętrzne,
  14. Ha! Latem 2019 byłem o kilometr od tej stacji AMUPS w zat. Petunia. Nie wiedzieliśmy o niej, a pierwszy budynek od strony Pyramiden wynajmują czescy polarnicy i to ich flagę było widać w teleobiektywie aparatu. Nasza na budynku z tyłu była niewidoczna (znalazłem potem na fotce). Nie udało mi się namówić koleżeństwa na dojście tam i zawróciliśmy wcześniej do Pyramiden. Czekając na statek spotkaliśmy parę polskich alpinistów z Krakowa, którzy wcześniej wracali tamtędy z głębi lądu i to oni powiedzieli nam o poznańskiej stacji, łącznie z anegdotą o misiu polarnym przeganianym spod drzwi 3 dni wc
  15. No, to nie miałem szans W 1981 miałem 10 lat Ale zagadka fajna! Brawa dla Stalkera!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.