Jump to content

kruzd

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    25
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

16 Neutral

About kruzd

  • Rank
    Alderamin

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Piotrków Trybunalski
  • Sprzęt astronomiczny
    Mod Canon 700D, SW Star Adventurer, Samyang 135mm 2.0, Samyang 16mm 2.8.

Kontakt

  • Facebook / Messenger
    AstroPTB
  • Instagram
    @astroptb

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. własnie to mnie najbardziej przekonuje, małe, mobilne, będzie również idealne do większego montażu. Cenowo chyba najlepiej wybrać jeśli chodzi o nówki jakiś bundle z zagranicy, ewentualnie czekać aż coś pojawi się na giełdzie.
  2. Okej, czyli koszt rośnie jeszcze o jakiś laptop. Wiedziałem, że kiedyś to nastąpi. raczej nigdy nie mam z tym problemu, ciągne 1m30s klatki przy Samyangu 135mm.
  3. Cześć Nim przesiądę się w przyszłości na CEM25 albo CEM26, chciałbym spróbować dołączyć do mojego Star Adventurera jakiś zestaw do guidingu, który może będzie także odpowiedni na przyszłość jak przeskoczę na większy montaż. Macie jakieś polecane rozwiązania? edit: Poszperałem trochę i wydaje mi się, że najrozsądniejszym wyborem na ten moment byłby zestaw T7C i do tego ZWO30F4. Obsługa guidingu w takim zestawie odbywa się już z poziomu jakiejś aplikacji na komputerze?
  4. Mam do sprzedania znany i lubiany obiektyw radzieckiej konstrukcji na złączu m42.Egzemplarz z 86 roku, jestem jego drugim właścicielem. Optyka bez rys, plam czy jakiś uszkodzeń. Powłoki nienaruszone. Na obudowie śladu użytkowania. Obiektyw nigdy nie był rozbierany. Używany do astrofotografii, obecnie od ponad roku leży sobie spakowany.Mechanicznie działa bez żadnych zarzutów, płynnie, bez zacięć. Przesłona bezproblemowo w całym zakresie.Sprzedaję z kompletem dekielków, osłoną przeciwsłoneczną i oryginałem dowodu zakupu.Dorzucam w zestawie również telekonwerter 2x oraz przejściówkę na bagnet Ca
  5. Ładna skala. Na tapetę się nada.
  6. Jak przepuszczam przez PIPP dostaje taki komunikat i tylko jedna klatka jest zrobiona. Takimi ustawieniami robię. Czy Anchor ja powinienem dla każdej klatki osobno ustawić czy powinno mi to z automatu łapać na powierzchnię księżyca? Jeśli się robi offtop to proszę moderatorów o wydzielenie tematu.
  7. Na surface nie wychodzić w ogóle, jak zmieniałem na planet problem był mniejszy, ale nie znika całkowicie. W stacku pewne klatki wyskakują jako "cienie". AZ4 nie ma mikroruchów.
  8. Do tej pory Samyang 135mm i lornetka Ecotone Kamakura 10x50. W przyszłości mam nadzieje, że będzie to Cem26.
  9. Stackowanie nie wyszło, więc wstawie jeden pojedyncza klatkę. Miał ktoś kiedyś taki problem, że przy stackowaniu klatek Księżyca czy to w AutoStakkerze czy Registaxie program nie potrafi złapać "kotwicy" na obiekcie? Mam ten problem tylko gdy stackuje niepełnego rogala >40%. Jak Księżyc jest dostatecznie doświetlony to problem nie występuje. Istnieje możliwość ręcznego ustawienia, ale przy np 200 klatkach staje się to udręką. Mam AZ4, więc co kilkanaście klatek muszę ręcznie ustawić kadr, nie mam jak zautomatyzować tego by obiekt był ciągle pośrodku.
  10. A próbujesz wyciągnąć sygnał ze stacka w jakimś programie graficznym?
  11. Póki nie zrobiłem modyfikacji było super jak na początek, chociaż brzegi kadrów nie były idealne, trzeba było mocno przymknąć przysłone. Samyang to deklasacja jeśli chodzi o ostrość już nawet na pełnej dziurze. Problem pojawił się po zrobieniu modyfikacji lustrzanki, brakuje milimetra do ustawienia idealnie ostrości na nim. Da się do poprawić rozbierając obiektyw i coś tam przestawiając. Problem jest do rozwiązania. Na początek ja byłem zadowolony z tego obiektywu, dość niskim kosztem można na początek osiagnąć zadowalające efekty, do nauki jak znalazł. Jednak szybko chciałem czegoś więcej.
  12. Ustawiasz odpowiednio balans bieli i nie ma problemu z normalnymi fotkami, a nawet czasami mogą mieć fajniejsze kolory. Ja zaczynałem od Jupitera 135mm, mam wolnego na stanie. Obecnie foce i tak na Samyangu.
  13. Jak ktoś się boi cholernego wirusa, może chyba po prostu zostać w domu i nie musi ryzykować. Każdy z nas podejmuje ryzyko na własną odpowiedzialność. Nie ma co popadać w paranoje, która jakby nie było trwa w najlepsze. Każdy z nas to przechoruje prędzej czy później i tak. Nie dajmy się zwariować.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.