Jump to content

mgr

Społeczność Astropolis
  • Posts

    13
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mgr

  1. Jako ciekawostka... W Fotozakupy kupowałem rok temu swojego 10" SW Flex. Cenę mieli >400 zł niższą niż w Delcie... Napisałem do Delty z zapytaniem o rabat. Zaoferowali obniżkę 200 zł. Odpisałem, czy dadzą radę zejść do ceny Fotozakupów... Już się nie odezwali :))) Ostatecznie sprzęt przyszedł oczywiście z taśmami Delty i chyba nawet listem przewozowym do Fotozakupów. Ja nie miałem problemu z dostawą bo: (1) wówczas sprzęt był względnie dostępny, (2) i tak poprosiłem o wysyłkę 3 tyg. później (wyjazd). Czytałem w Internecie opinie, że faktycznie bywają u nich problemy z deklarowanymi czasami dostaw. Tak w ogóle to miałem kontakt chyba z wszystkimi polskimi sklepami astro i wg mnie... żaden nie wypada dobrze W jednym (a) kontakt nagle się urywa, (b) piszą że towar zamówiony do 15 dostarczą w kolejnym dniu roboczym, a przy składaniu zamówienia pojawia Ci się dostawa za 2 dni, w drugim dostajesz odpowiedź na maila dopiero po 3 dniach, w kolejnym w gratisie otrzymujesz wykłady o pisowni + polemika na każdym możliwym polu, w jeszcze innym klikasz na powiadomienie o dostępności produktu, a to nie przychodzi nawet gdy towar trafia na półki itp. itd. Z kolei na takim Aliexpress zamówiłem okular, który przyszedł po 5 dniach! bezpośrednio z Chin, dwa razy taniej niż w Polsce, a towar ten sam. Dla mnie i tak ostatecznie liczy się cena. Nie kupuję usług, a towar - nie wchodzę w dłuższe relacje ze sklepem. Ewentualny zwrot w ciągu 14 dni to kwestia ustawowa, a gwarancja i tak zazwyczaj jest realizowana przez głównego dystrybutora.
  2. Świetnie zobrazowane. Nie żałowałbym pieniędzy na tego typu opracowanie, gdyby pojawiło się w druku
  3. Przewijał się już w kilku wątkach na forum - ja na balkonie korzystam czasem z https://www.ikea.com/pl/pl/p/lack-stolik-bialy-30449908/ . 10" SW Flex i jest bardzo stabilnie. Mieści się "na styk", ale nie spada Ps. Widzę, że tytułowy montaż to dzieło artystyczne Podoba się!
  4. Dla potomnych - ja polecam ogrzać gwóźdź nad ogniem. Jak gwóźdź krótki to trzymać kombinerkami Przechodzi przez plastik gładko, jak po maśle. Ps. Sam muszę przysiąść do porządnej kolimacji. Przede mną drugie lato z 10". O ile nie narzekałem dotychczas na dawane obrazy (świetne obrazy planet, co chyba jest jakimś wyznacznikiem) tak dopiero po kilku miesiącach spostrzegłem, że pająk nie na środku (i to całkiem sporo przesunięty)... Czeka mnie walka ze śrubami bo te w pierwszym rzucie nie chciały drgnąć.
  5. Mogłoby być fajne, ale: - zobaczyłem kadr przypadkiem, przy kolacji - aparat tylko stałoogniskowy i z rozładowaną baterią - na telefonie za to... 3% baterii Złapałem zatem lornetkę 8x42, przyłożyłem telefon i cyk. Po minucie telefon padł, a księżyc przysłoniły chmury... Po lewej "oczywiście" Giewont. Niestety nie mam takiego widoku na codzień. Robione z Kościeliska, na styku z Witowem. Cudne upalne wakacje
  6. Ja swojego 10" Flexa stawiam czasem na takim samym stoliku na balkonie. Sprawdza się idealnie
  7. Jeżeli zamówiłeś flexa to ja swojego trzymam pod (na 90% linkuje do dobrego modelu): https://www.jula.pl/catalog/ogrod/wyposazenie-ogrodu/grille-i-paleniska/pokrowce/pokrowiec-ochronny-na-grill-004307/ Stoi złożony w rogu, w pokoju syna i nie specjalnie rzuca się w oczy. Trzymam go pod pokrowcem nawet w domu bo na chacie kurzy się niemiłosiernie... O okularach na pewno już coś czytałeś. Jak sięgam pamięcią wstecz to chyba miałem tutaj większą zagwozdkę niż przy wyborze teleskopu. W każdym razie na forum jest już mnóstwo wiedzy, a także wskazówek np. u kogo kupować niedrogie ES-y na Aliexpress. Sam mieszkam w bloku, balkon nieduży, a obok drugi blok i wysokie latarnie. Przy obserwacjach US niespecjalnie to przeszkadza. W każdym razie myślałem, że będzie kiepsko, a widoki jednak wspaniałe. Przez Morpheusy obraz "4K" U mnie akurat można w lecie podziwiać Jowisza i Saturna od 22-23. Także piwko w rękę i przyjemny wieczór Za pierwszym razem obserwowałem księżyc przez otwarte okno sypialni, czyli "niezgodnie ze sztuką", ale obraz i tak był super. Przy okazji mogę też polecić ciekawe siedzisko, które przyda się nie tylko na obserwacjach, ale też w domu. Tutaj również znajdą się na forum wątki pełne różnych sugestii i stwierdzeń (np. takich że do 10" wystarczy zwykłe krzesełko i faktycznie na balkonie zwykle wystarcza). Ja w każdym razie zakupiłem: https://www.ikea.com/pl/pl/p/kullaberg-stolek-sosna-czarny-10363651/ + okrągła nakładka/poduszka i mogę polecić. Jeżeli chodzi o transport teleskopu to tuba flexa wchodzi do auta na miejsce pasażera (warto dokupić jakąś linkę bo same pasy mogą się ślizgać), a dobson wejdzie chyba do większości bagażników. Jak posadzisz tubę z przodu to dzieciaki z żoną muszą się zmieścić z tyłu. Nie sądzę, że się zmieści, ani też nie radzę wciskać tuby między foteliki dzieci z tyłu Ps. Dźwiganie teleskopu przypomina noszenie bobasa w Maxi-Cosi, czyli dla Ciebie nic nowego
  8. Cześć Lublin i reszta kraju! Dopiero kilka miesięcy temu zakupiłem swój pierwszy teleskop, miałem ekstremalnie mało czasu w tym roku na obserwacje, ale rozeznanie w miejscówkach do obserwacji jako takie zrobiłem Raz wyrwałem się na obserwacje aż do Hoszni Ordynackiej bo znałem tam fajne miejsce, do tego wg mapy LP SQM 21,82. Traf chciał, że jak dojechałem to niebo zaczęło zachodzić chmurami i jedyną atrakcją był skowyt lisów oraz psy pędzące po polach, za zwierzyną. O innych, dalszych miejscówkach nie wspominam bo temat tego nie dotyczy. Pomyślałem któregoś razu, że sprawdzę jak na żywo wygląda niebo nieco bliżej bo Osmolicach Drugich - kawałek za Zalewem Zemborzyckim. Ode mnie, z Wrotkowa, 15 min Wydawało mi się, że nierealnym jest, żeby niebo tak niedaleko od sporego miasta nadawało się do obserwacji, przeżyłem jednak szok bo łuna od miasta aż tak wielka nie była (pagórkowaty teren + lasy), a na niebie widoczna Droga Mleczna, Plejady i masa innych obiektów, jak z obrazka - miałem wrażenie, że oglądam makietę. Fakt, że seeing musiał być świetny. Pomyślałem wtedy, że fajnie byłoby się tam wybudować. Uważam, że jest szansa na dobrą miejscówkę w naszych okolicach, niedaleko od miasta, zwłaszcza że okolice Lublina nie są tak zurbanizowane. Najważniejsza wg mnie to zabudowa bardziej "rolna niż jednorodzinna". Mam na myśli chata + dużo pól uprawnych, a nie dom na domu, jak ma to miejsce bliżej centrum. Co do konkretnych miejscowości, interesująco może też być w okolicach Majdanu Kawęczyńskiego. Dobry dojazd od strony Świdnika i nie taka ścisła zabudowa. Byłem tam ostatnio u znajomych, ale niestety niebo w chmurach... Odnośnie okolicy można zorientować się kto jakie ma pola, jak je wykorzystuje i jakie ma plany na najbliższe lata. Koło wspomnianych znajomych sporo terenu należy do ich rodziny, a mieszkańcy doskonale się znają. Kogo nie zapytasz to będzie orientował się co u sąsiada słychać. W takich miejscach można wcelować się z domem i mieć większą pewność, że ktoś Ci nie postawi przed nosem szklarni Wydaje mi się też, że (względnie) dobre warunki + niezły dojazd byłby w rejonie Jabłonnej. Wyremontowana droga, dobry dojazd. Byłem tam kiedyś u innych znajomych, na wschód od głównej drogi. Nie pamiętam nazwy miejscówki, ale było blisko, a teren urokliwy, lasy i mało domów. Zasadniczo celowałbym w boczne drogi, niekoniecznie w pierwszej linii zabudowy. Z dala od pola rażenia długich świateł przejeżdżających samochodów. Myślę, że taki wójt, sołtys, orientuje się, czy są plany na budowę dodatkowej infrastruktury / oświetlenia. We wspomnianych Osmolicach nie ma latarni w miejscu, w którym ja się zatrzymałem, a oświetlenie kawałek dalej, przy głównej drodze, wyłączają podobno o 23... Zdaje się, że wyłączenia oświetlenia po konkretnej godzinie jest częstą praktyką na wsiach(?) Zauważyłem, że czasem niewielka różnica w ukształtowaniu terenu wpływa znacząco na zamglenia. Blisko Osmolic płynie Bystrzyca. Przy samej rzece były mgły i nędzna widoczność. Kilometr dalej, na niewielkiej górce, na której się zatrzymałem, ani śladu zamglenia i widoczność rewelacyjna... Wiadomo, że wypatrzoną w dzień działkę warto odwiedzić kilka razy wieczorem. A nuż u sąsiada zapalają się reflektory LED czułe na ruch (a na posesji psy, które ciągle załączają lampy...). Widziałem już takie rzeczy. Ciemno wszędzie, jak... a tu z kilometra wali po oczach reflektor :/ Raczej wątpliwe, żeby na jesieni / w zimie ustrzec się palących wszystkim sąsiadów. Na otwartym terenie jednak bardziej wieje co powinno w pewnym stopniu niwelować ten problem. Polecam rower i wybranie się w okolice miasta - najlepsza metoda na eksplorację terenu. Ja tak wypatrzyłem wiele interesujących miejsc, w które samochodem bym raczej nie trafił. Później można sobie podjechać wieczorkiem autem ze sprzętem
  9. Gdzieś mi to umknęło Swoją drogą 8" na combat.pl było w czerwcu, z okazji Dnia Dziecka, przez kilka dni dostępne w cenie ok. 1200 zł... Ja tam bym czekał i w międzyczasie zerkał na giełdę. Oczywiście jak ktoś nie ma ciśnienia i liczy kasę Na razie wygląda to jakby oszaleli bo wszystko i tak się wyprzedawało. Może w przyszłym roku się uspokoją i opanują z tymi cenami. Tak samo jak z laptopami i chyba też rowerami
  10. Flex 10" świetnie się sprawdza przy transporcie. Tuba na przednie, ew. tylne siedzenie (pasy + jakaś linka dla lepszej stabilności), a dobson do bagażnika (stosunkowo nieduży - można sobie sprawdzić wymiary). Przy okazji postawiony w rogu, w pokoju, nie rzuca się tak bardzo w oczy. Wiadomo, że nie jest to sprzęt do wzięcia "pod pachę", ale który dobry i stosunkowo niedrogi sprzęt pod DS-y taki jest... Kolimacją flexa nie przejmowałbym się (co zresztą potwierdzają też opinie innych właścicieli). Problemem jest aktualnie cena. Kilka miesięcy temu 10" flex kosztował na Fotozakupy.pl koło 2,5 tys. a teraz... Widzę jednak, że na giełdzie pojawiają się fajne okazje. Może warto obserwować. Ceny niektórych okularów też poszybowały w górę - niedawno Morpheusy były za 849 zł, a teraz 1000 zł. Na szczęście ES-y na Aliexpress wciąż są do wyrwania o wiele taniej niż u nas, a przesyłka nawet w 5 dni (tak, tak - w tyle dostarczyli mi ostatnio ES 4.7mm). Zresztą z tymi cenami w naszych sklepach zawsze coś można urwać. Jak rozpytywałem to zawsze oferowali coś koło 10% upustu. Kolega jest trochę na forum i pewnie wie więcej niż ja Ja w każdym razie po kilku miesięcznym studiowaniu forów wybrałem 10" flexa jako najlepsze dla mnie rozwiązanie pod względem ceny/mobilności/dawanych obrazów. U mnie rewelacyjnie sprawdza się też na niedużym ok. 5m2 balkonie (na stoliku z Ikei za 30 zł) - daje świetne obrazy planet i księżyca. Ps. Ostatnia normalna cena jaką widziałem i nadal widzę to https://www.mediaexpert.pl/foto-i-kamery/optyka/teleskopy/teleskop-sky-watcher-synta-sk-dobson-8-quot-pyrex (chyba możliwe -50zł za zapisanie do newslettera), ale tuba dłuższa (nie postawi się tego na siedzeniu w pionie) i pewnie wiele osób powie, że lepiej dopłacić do GSO...
  11. Niedawno przerabiałem ten temat to się wypowiem Co więcej, kupiłem ostatecznie polecany tu 10" Flex, tyle że bez go-to W związku z tym, że sprzętu i tak nie ma teraz u dystrybutorów to proponowałbym Ci spędzić kilka najbliższych wieczorów na lekturze forum oraz powszechnie dostępnych informacjach. No chyba, że możesz lekką ręką wydać te 6-7,5 tys. zł i w razie wpadki odsprzedać wszystko (oczywiście ze stratą). Nie neguję takiej opcji. Mamy w kraju ludzi dobrze sytuowanych i to całkiem sporo Dla mnie istotny jest zupełnie świadomy zakup. Opinie mogą być różne, ale jak już ogarniesz w miarę temat to przynajmniej będziesz wiedział co "najbliższe twemu sercu" Ze swoich doświadczeń i WIELU TYGODNI lektury forów polskich i zagranicznych przekazuję kilka spostrzeżeń, w możliwie zwięzłej formie: 1. synty na dobsonie to najczęściej polecane teleskopy "uniwersalne", ale rodzajów konstrukcji i montażu jest kilka - warto je poznać; newtony trzeba kolimować, dbać o lustra itd.; nie powinno stanowić to problemu, ale powinieneś być tego świadom; dobson jest wygodny w obsłudze - kupujesz krzesełko/taboret z regulowaną wysokością (w Ikea za jakieś 120zł) i jest komfortowo; niektórzy twierdzą, że do 10" wystarczy samo krzesło poczytaj też o wadze i rozmiarach tubusu i podstawy - do raczej spore sprzęty; flex jest dla mnie super, ale swoje waży no i miejsca (u mnie w pokoju) też trochę zajmuje (na pewno łatwo się go przewozi autem - tuba "siada" zamiast pasażera", a montaż do bagażnika; nie potrzeba kombi, czy składania siedzeń) 2. czy wiesz co możesz zobaczyć przez taki teleskop i czy to zaspokoi Twoje oczekiwania(?) na zdjęcia nie patrz bo kolorowe fotki to "inny wymiar" - na forach są szkice (w odpowiednich działach) obrazujące co i jak widać dany obiekt przy konkretnej aperturze, są też obrazki poglądowe; w ogóle astrofoto to "inny wymiar" 3. wybór samego teleskopu to pikuś jaja zaczynają się przy zakupie okularów; tutaj ile osób tyle opinii; oczywiście najlepiej zagaić jakąś astro-grupkę w okolicy co by wbić na obserwacje, posłuchać i zobaczyć wszystko na własne oczy, ewent. pojechać na jakiś zlot; na tym można byłoby uciąć dalsze dywagacje, ale czasem nie udaje się tego zrealizować (tak jak mi się nie udało / nie składało się, żeby na jakiś zlot pojechać) 4. wspomniany 10" flex go-to kosztuje w Delcie 5500 zł, ale na Fotozakupy.pl już 4733 zł; ja sam kupiłem w tym drugim sklepie; na opakowaniu były gdzieś nawet naklejki Delty z ich dostawy do Fotozakupów (bo Delta to zresztą główny dystrybutor); WSZĘDZIE możesz negocjować cenę - chciałem zresztą zakupić teleskop bezpośrednio w Delcie, żeby paczka nie wędrowała po Polsce, ale zaproponowali tylko ~200 zł rabatu, podczas gdy sprzęt był w Fotozakupach tańszy o 500 zł... (!) co do tego modelu to ja bym na Twoim miejscu poczytał w ogóle o samym napędzie go-to W TYM KONKRETNIE MODELU (flex & goto); kiedyś przewinęły mi się przed oczami krytyczne opinie i to co najmniej kilka - warto doczytać (na pewno było coś na anglojęzycznych forach i w opiniach sklepów) 5. wracając do okularów to 10" F/4.7 to już tzw. "szybki" reflektor, który wymaga dobrych okularów; nie będę się tu rozpisywał bo samemu trzeba doczytać, ale okulary klasy ES to podobno minimum; jest wiele innych opcji - z nieco droższych polecane są Morpheusy (które sam mam i również polecam; mają gwint umożliwiający podpięcie body aparatu...), ale tutaj też jest pewien haczyk; nie wszystkie ogniskowe okularów z danej serii są polecane; niektóre mają wady zwane (po angielsku) FC, EFOB i takie tam - znowu trzeba doczytać; przykładowo Morpheusy zasadniczo polecają wszystkie, ale za wyjątkiem 4,5mm i 14mm (i tu też uwaga - są opinie, które chwalą te ogniskowe - można zgłupieć, chociaż zawsze zostaje prawo do 2 tyg. zwrotu w przypadku zakupów online); z Pentaxów XW polecają 5mm - 10mm; Nagler T4 22mm, ES24mm 68 st. - praktycznie wszyscy; ES 24mm 82st. też mają dobre opinie; jak już wskakujemy na 24mm i 82st. pola widzenia to przechodzimy do tematu wyciągu 2" w miejsce 1,25" i znowu trzeba poczytać, żeby wiedzieć w jakie "złączki" się zapatrzeć... do tego pytanie, czy będziesz obserwował w okularach czy nie (tzw. ER)? jak się nic nie wie to można oszaleć, ale kilka filmików i postów i będziesz miał większą klarowność moim zdaniem sama konieczność rozeznania się w temacie powinna być testem na to, czy to "sport" dla Ciebie 6. na giełdzie można wyrwać fajne okazje, ale te najlepsze schodzą po kilku-kilkunastu minutach; w temacie niskich cen - nie ograniczaj się do naszych sklepów; Pentaxy XW mają dobrą cenę na www.firstlightoptics.com, ES-y można spokojnie brać z AliExpress (StarPal Outdoor Store, 99% pozytywnych opinii - przesyłka w 1-1,5 tyg.) 7. pamiętaj, że w razie gdybyś nie był pewny czy złapiesz bakcyla to zawsze możesz kupić używaną syntę 8" (nowe były do wyrwania w Dzień Dziecka na combat.pl za 1,2 tys. zł i przez pewien czas na Media Expert za 1350 zł, ewent. zostaje giełda, ostatecznie OLX od pewnych sprzedawców); później taki sprzęt spokojnie odsprzedaż bez (większej) straty; ja sam mam teraz takie urwanie głowy, że nie mam kiedy się ruszyć ze sprzętem za miasto, ale podchodzę do tematu na luzie - jeszcze to sobie "odbiję", a na razie mogę popatrzeć z balkonu na Jowisza i Saturna; niektórzy mogą się jednak szybko zniechęcić jeżeli oczekują obrazków jak ze zdjęć, czy niemalże bezobsługowego sprzętu, dającego super efekty w każdych warunkach; nawet jak masz dobre niebo, dobry sprzęt, dobry osprzęt (okulary), wolny czas, to może się okazać, że nie będzie pogody lub seeing będzie nędzny i wszystko będzie widać o wiele gorzej niż tydzień wcześniej 8. co do go-to czytałem opinie , że to swego rodzaju pójście na łatwiznę; sporą przyjemność daje zapoznanie się z gwiazdozbiorami i samodzielne poszukiwanie DS-ów; do mnie to przemawia zamiast 10" go-to można kupić zwykłą tubę 12" i dodatkowo zaoszczędzić 1 tys. warto poczytać, żeby być pewnym swej decyzji; znajomymi bym się nie przejmował bo chyba nie kupujesz sprzętu do zabawiania gości myślę zresztą, że większości wystarczyłoby pokazać na księżyc, czy planety (przynajmniej moim znajomym) , a cała reszta wymaga i tak większego zachodu i dobrego nieba, co nie zostało w sumie potwierdzone (na ile ciemno ono jest)... dzieciaki - zależy; mój 6-latek wytrzymuje 30 min, a potem zimno, komary, nie widać statków kosmicznych. ziewanie i takie tam ;)))
  12. Zastanawiam się nad uzupełnieniem zestawu (Synta 10" Flex, 254mm/1200mm, F/4.7, Morpheus 12,5mm, 9mm, 6,5mm) o mniejsze ogniskowe, niekoniecznie kupując zestaw okularów ortoskopowych, czy polecane Pentaxy XW. Myślę nad wykorzystaniem posiadanych okularów i dołożeniu: 1) barlowa a) GSO 2x ED 1,25"/2" b) TV 2x 1,25" 2) TV Powermate 2,5x 1,25" Dobry seeing i tak nie zdarza się często, mowa tylko o wizualu, no i czasem warto mieć pod ręką, żeby zaszaleć z powiększeniami (pamiętając jednocześnie o ograniczeniach w postaci maks. użytecznego powiększenia i minimalnej ŹW). Niektórzy mówią, że lepszy porządny okular niż barlow, ale wydaje mi się że połączenie dobrego okularu i dobrego barlowa powinno być OK. Tak przynajmniej wynika z opinii wielu osób, które z takich zestawów korzystają (czytając fora polskie i zagraniczne). Barlow 2x dałby kolejno ogniskowe: 6,25mm (zdublowane), 4,5mm, 3,25mm. Przy Powermate 2,5x mamy kolejno: 5mm, 3,6mm, 2,6mm (tu akurat ŹW wychodzi 0,56 czyli chyba bez sensu?) Co począć Panie i Panowie? Cenowo, wychodzi kolejno ok. 300 zł, 600 zł, 1000 zł. Taki tysiak to już prawie Pentax XW, ale z powyższego połączenia wychodzą dwie użyteczne ogniskowe, a nie jedna. W dodatku cały czas mamy w użyciu fajne i sprawdzone Morpheusy. Zastanawiam się czego w ogóle nie przewidziałem. OGÓLNIE w tym temacie pisano o: możliwej zmianie ER przy barlowie, o kłopotach w ostrzeniu, o tym że Powermate bardziej przydatny do focenia i szkoda na niego kasy do samego wizuala, z drugiej strony w Powermate nie uwypukla żadnych paprochów (jest "przeźroczysty" w tym kontekście) itd. Wszystkie okulary mam na razie 1,25". Tu i tak mowa o podpięciu do okularów z krótszymi ogniskowymi. GSO ED umożliwia podpięcie takich okularów chociaż sam jest w oprawie 2". Morpheusy są niby 1,25"/2", ale mam jeszcze ES 24mm 68, który jest tylko 1,25", czyli chcąc żeby wszystko śmigało z GSO ED trzeba byłoby dokupić do ES-a jakąś złączkę, żeby wszystko było na 2". Tutaj z barlowów mniej problematyczny byłby chyba TV. Wszystkie połączenia wydają się być wagowo OK dla tej, średnio wyważonej tuby. Co lepiej by się sprawdziło wg Was, przy tym konkretnym zestawie?
  13. Cześć! To mój pierwszy post na tym forum także witam Was serdecznie Twój post spadł mi z nieba Zbieram się do zakupu pierwszego sprzętu, względnie mobilnego (wyjazd z pełnym bagażnikiem), względnie uniwersalnego (z wskazaniem na DS i większej liczby obiektów do obserwacji niż w US), w budżecie 1,5 tys., no może 2 tys. Wstępnie celowałem w SW 120/600. Dopiero dzisiaj pojawił się wątek alternatywy w postaci Messiera 127S... Dojrzałem kilka pochlebnych opinii i wydaje mi się, że mimo swych gabarytów udałoby się wcisnąć tubę między torby w bagażniku. Zakładam zakup montażu AZ4, ale od razu na nogach stalowych 1,75" - chociażby przyszłościowo, żeby różne tuby można było na nim powiesić. Wracając jednak do meritum Nie wiem, czy wolno i wypada linkować do odrębnych forów, ale nie chcę po prostu powielać całej litanii swoich przemyśleń i podaję link do oryginalnego posta: http://astromaniak.pl/viewtopic.php?f=10&t=57604 . W skrócie - który z tych dwóch modeli byś polecił i dlaczego? Przyznam, że Twój wybór zbił mnie trochę z tropu, ponieważ byłem przekonany, że to sprzęt zupełnie nie komplementarny... Jedno, albo drugie W odniesieniu do SW 120/600 niektórzy narzekają na wiele elementów, jak wyciąg, montaż. Widziałem nawet, że model ten zawitał na pewnej "czarnej liście". Są jednak użytkownicy, którzy zawzięcie bronią 120/600 i ich argumenty do mnie przemawiają. Zagorzali przeciwnicy podważają jednak sens zakupu SW. Może zatem Messier jest tutaj zbawieniem? A może mając doświadczenie sugerowałbyś szukać dalej? W zalinkowanym poście pisałem, że sprzęt miałby stanowić uzupełnienie 10" dobsa, którego docelowo bym zakupił. Przyznam, że słuchając o tych wadach, kompromisach itd. zaczynam się zastanawiać, czy na dalsze wypady nie kupić jakieś używki za kilkaset zł, która cokolwiek pokaże (chociażby księżyc, głównie z myślą o dzieciaku), a docelowo myśleć tylko o 10" lustrze... Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.