Jump to content

Piotrek Guzik

Moderator
  • Content Count

    2,076
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Piotrek Guzik last won the day on December 15 2018

Piotrek Guzik had the most liked content!

Community Reputation

4,167 Excellent

About Piotrek Guzik

  • Rank
    Syriusz
  • Birthday 08/02/1985

Kontakt

  • Strona WWW
    http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
  • Facebook / Messenger
    5883591

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Niżna Łąka
  • Zainteresowania
    1. astronomia (głównie komety)
    2. przyroda (głównie ptaki i motyle)
    3. uczenie maszynowe i analiza danych
    4. przetwarzanie obrazów
    5. meteorologia
    6. inwestowanie
  • Sprzęt astronomiczny
    Newton 32.6 cm
    Omegon Argus 25x100
    Nikon Action EX 10x50 CF
    sokole oczy ;)

Recent Profile Visitors

4,190 profile views
  1. Gdyby Betelgeza wybuchła jako supernowa, to w maksimum blasku miałaby jasność rzędu -10mag lub nawet nieco większą i w dzień byłoby ją widać bez najmniejszego problemu. Pół roku po wybuchu jej jasność ciągle wynosiłaby coś koło -5mag. Tak więc nie ma strachu - bez względu na to, kiedy wybuchnie, będziemy mieć duuużo czasu, żeby to zaobserwować.
  2. Mówisz o wartości odczytanej z mapy, czy rzeczywistym pomiarze? Warto na to zwracać uwagę, bo to dwie zupełnie różne rzeczy.
  3. Dasionek jest z okolic Czaplinka. W Beskidzie niskim te obiekty będą o 4 stopnie wyżej niż u niego.
  4. Prawda jest taka, że różnica pomiędzy niebem, które na mapach LP ma obliczoną jasność nieba równą 21.60 mag/"2 a tym, gdzie jest 21.80 mag/"2 jest głównie estetyczna, o ile nie patrzysz akurat w kierunku jednej z niewielkich łun. Choć pod względem różnica w wyglądzie takiego nieba jest pomiędzy takimi miejscami dość wyraźna, to tyczy się ona głównie zasięgu i intensywności stosunkowo niewielkich łun. Poza łunami różnice w jasności tła nieba są na tyle niewielkie, że ledwie widoczne przy użyciu naszych oczu. Mimo wszystko, na tym ciemnym niebie zobaczysz troszeczkę więcej. Jadąc na obserwacje zwracaj jednak zwłaszcza uwagę na to, żeby obiekty które planujesz obserwować nie znajdowały się nad którymś z sąsiednich miasteczek. Wybór południa zamiast północy wydaje się tu bardzo rozsądny.
  5. Ale przecież napisałeś, że traci 10 mas Słońca rocznie. Gdyby to trwało 200 tysięcy lat, to musiałaby ona wtedy (te 200 tysięcy lat temu) mieć masę 2 miliony mas Słońca (skoro każdego roku traci 10 mas Słońca). W tym tempie 20% masy Słońca straciłaby w 1/50 roku, czyli w tydzień.
  6. Chyba coś Ci się pomyliło. Z tego co widzę, to ta gwiazda ma masę zbliżoną do masy Słońca, więc w tym tempie zniknęłaby całkowicie w miesiąc...
  7. Jak się ociepli dom, to ogrzewanie gazem wcale nie wychodzi drogo. Jeśli stać kogoś na ogrzewanie nieocieplonego domu węglem, to po ociepleniu (które może mieć dofinansowane) będzie go stać na ogrzewanie gazem. Ja za ostatni rok zużyłem gaz za ~2800 zł na ogrzanie domu (powierzchnia około 140 m2, a licząc po podłogach to około 170 m2) do temperatury 22°C i na grzanie wody. Dla porównania, na ogrzewanie nieocieplonego domu (powierzchnia około 100 m2) i grzanie wody mój tato potrzebował około 4-5 ton węgla rocznie, co przy obecnych cenach oznaczałoby wydatek rzędu 4000 zł, czyli znacznie więcej niż to, co ja płacę za ogrzewanie gazem domu o większej powierzchni.
  8. Składamy się wszyscy na wymianę pieców i ocieplenie. http://www.nfosigw.gov.pl/czyste-powietrze/obwiazujacy-program-czyste-powietrze-/ Nie wiem, jak w praktyce działa linkowany wyżej program, ale z tego, co tam piszą wynika, że jeśli chcesz docieplić dom i zmienić ogrzewanie na gazowe, to w zależności od dochodów można dostać od 30% do 90% bezzwrotnego dofinansowania, a resztę uzupełnić pożyczką o bardzo niskim oprocentowaniu (obecnie jest to 2.54% rocznie, czyli mniej niż inflacja) i okresie do 15 lat. Jeśli dobrze liczę, to dla tych najbardziej ubogich (dochód na osobę poniżej 600 zł/miesiąc), przy koszcie inwestycji na poziomie 50 000 zł oznaczałoby miesięczną ratę w wysokości 33 zł. Po ociepleniu domu, nawet przy przejściu z węgla na gaz oszczędności oszczędności byłyby znacznie większe.
  9. Mgławicę Płomień poza miastem widać już w lornetce 10x50. Choć nie jest w niej obiektem ekstremalnie trudnym, to jednak przepaść między nią a M 42 jest olbrzymia. Koński Łeb jest z kolei znacznie trudniejszy od Płomienia i aby go dostrzec potrzeba ciemnego nieba i filtra H-beta lub UHC. Wszystkie trzy mgławice (i kilkanaście innych) obserwowałem ostatnio kilkanaście godzin temu z dość ciemnej miejscówki na Podkarpaciu. Płomień widziałem zarówno w lornetkach (10x50 i 25x100) jak i w 13" teleskopie. Koński łeb był widoczny jedynie w 13" teleskopie z filtrem UHC.
  10. Zielonkawy kolor na powyższym zdjęciu to akurat kwestia balansu bieli - ten warkocz, to warkocz pyłowy, którego kolor jest zbliżony do słonecznego. Na niektórych zdjęciach, np. tu: http://fg-kometen.vdsastro.de/pix/2017T2/2017T220191214rgbKopie-LARGE.jpg widać słabą, okrągłą zielonkawo-niebieską otoczkę. Za zielony kolor odpowiedzialne są cząsteczki węgla C2, za niebieski cząsteczki CN. Jeśli na zdjęciach pojawia się niebieski warkocz (jak u komety C/2016 R2 (PANSTARRS) to są to z kolei jony CO+).
  11. Na razie wygląda na to, że podczas tego spotkania kometa będzie słabsza od 15mag, więc przy galaktyce o jasności około 8mag raczej nie będzie wyglądać imponująco, o ile w ogóle uda się ją zarejestrować.
  12. Obiekt podpisany na zdjęciu "Nereida", to najprawdopodobniej gwiazda GSC 5248 1130 (o jasności 11,7 mag). Nereida znajdowała się tej nocy 2 razy dalej od Neptuna, a do tego w innym kierunku (z grubsza tym samym co Tryton). Do tego wszystkiego, jak już zauważył gawain74, Nereida była znacznie słabsza - około 100 razy słabsza od Trytona i niemal tysiąc razy słabsza od wspomnianej gwiazdy.
  13. A jesteś pewien, że duży rozmiar tarczy nie wynikał z rozmycia seeingowego? Ja wczoraj zerknąłem około północy lornetą 25x100 na gwiazdy tuż nad horyzontem i wszystkie były tarczkami o średnicy co najmniej 2' (tak, dwóch minut(!) kątowych). Trzy razy sprawdzałem czy z ostrością wszystko ok celując lornetę w obiekty świecące znacznie wyżej .
  14. Oczywiście, że nie mówi o "wszystkim". Jedną liczbą nie da się opisać jakości nieba. Jest to jednak całkiem niezłe przybliżenie i miara, która pozwala porównywać miejscówki między sobą. Ta liczba mówi Ci, jakiej jasności nieba w *zenicie* możesz się spodziewać w bezchmurną i bezksiężycową noc z niskim airglow. W rzeczywistości jasność nieba w danym miejscu zmienia się w dużym zakresie. Np. u mnie koło domu (na mapie 21.29 mag/"2) w bezchmurne i bezksiężycowe noce notuję wartości od 20.4 mag/"2 do 21.4 mag/"2. Te pierwsze wczesnym wieczorem (choć i z wieczora bywa 20.6 - 20.7), te "ciemniejsze" trafiają się po północy (zwykle jest to jednak około 21.1 mag/"2) kiedy gaśnie oświetlenie dróg w okolicznych miejscowościach. A Dęblin (~10 km), Kozienice (~15 km), Puławy (~30 km), Garwolin (~30 km), Radom (~50 km) i wiele mniejszych źródeł światła (. Wszystko to się składa na jasność nieba u Ciebie na podwórku... W okolicach zenitu byłoby praktycznie tak samo, jeśli trafiłbyś na takie same warunki atmosferyczne. W innych kierunkach mogłoby być inaczej. W szczególności, gdybyś patrzył z południowej części jakiegoś miasta (z taką samą jasnością nieba z mapy) w kierunku południowym, a na południe od tego miasta nie byłoby sztucznych źródeł światła, to widziałbyś tam znacznie więcej niż u siebie nad tymi szklarniami...
  15. A co zmieniłeś, że teraz pokazuje inną wartość?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.