Skocz do zawartości

Piotrek Guzik

Moderator
  • Zawartość

    2032
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Piotrek Guzik w dniu 15 Grudzień 2018

Użytkownicy przyznają Piotrek Guzik punkty reputacji!

Reputacja

4073 Excellent

O Piotrek Guzik

  • Tytuł
    Syriusz
  • Urodziny 02.08.1985

Kontakt

  • Strona WWW
    http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
  • Facebook / Messenger
    5883591

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Krosno/Kraków
  • Zainteresowania
    1. astronomia (głównie komety)
    2. przyroda (głównie ptaki i motyle)
    3. uczenie maszynowe i analiza danych
    4. przetwarzanie obrazów
    5. meteorologia
    6. inwestowanie
  • Sprzęt astronomiczny
    Newton 32.6 cm
    Omegon Argus 25x100
    Nikon Action EX 10x50 CF
    sokole oczy ;)

Ostatnie wizyty

3600 wyświetleń profilu
  1. Co więcej, ta pojedyncza obserwacja jest "zbiasowana" - żeby zaobserwować powstanie inteligentej formy życia (albo życia w ogóle), potrzeba inteligentnej formy życia. Jeśli my sami widzimy, że jesteśmy, ale aby móc to zaobserwować, musieliśmy zaistnieć, to fakt, że jesteśmy nie niesie ze sobą żadnej ilościowej informacji na temat prawdopodobieństwa, że poza nami jeszcze ktoś taki we Wszechświecie istnieje.
  2. Piotrek Guzik

    Kometa C / 2018 Y1 (Iwamoto)

    U mnie na mapie LP jest 21.29 mag/"2, jednak jasność nieba zmienia się w bardzo dużym zakresie. W te kilka lutowych pogodnych nocy wieczorami notowałem wartości rzędu 20.60 mag/"2, jednak wraz z upływem nocy robiło się coraz ciemniej i po północy było już lepiej niż 21.20 mag/"2, a jednej nocki po godzinie 3:00 SQM-L pokazywał nawet 21.39 mag/"2. Co do jasności komety, to ocena "na oko" jest obarczona olbrzymią niepewnością. Jeśli chciałbyś bardziej miarodajnie wyznaczać wizualnie jasności komet, to przeczytaj sobie np. ten poradnik (4. Metody obserwacji i ich wykonywanie.) http://cok.wis.pk.edu.pl/abcobserwatora.html#4
  3. Piotrek Guzik

    Kometa C / 2018 Y1 (Iwamoto)

    Czy to są wyniki pomiarów SQM-Lem, czy wartości odczytane z mapy? Bo to jest naprawdę duża różnica. Ja w ubiegłym tygodniu widziałem ją kilka razy. Podczas ostatniej z tych obserwacji (9/10 lutego) oceniłem jej jasność lornetką na 6.4 mag, a gołym okiem na 6.1 mag. Tak z ciekawości zapytam - jaką metodą "typowałeś" jasność komety?
  4. Adam, w wątku są dwie odpowiedzi, w których pojawiają się kompletne dane z dość długiego okresu: Tyle, że jak doskonale widać, cherry picking wiele osób przekonuje bardziej niż twarde dane :(.
  5. Piotrek Guzik

    Obserwacje astronomiczne z okolic Rzeszowa

    Jeśli łuna była na południu, to na pewno był to Sanok. Brzozów był na wschód od Was. Jak będziecie tam jechać następnym razem, to może i ja do Was dla towarzystwa dołączę ;).
  6. Podajesz te dane wybiórczo. Zmienność jest tu na tyle duża, że bez problemu znajdziesz zarówno w przeszłości okresy kiedy było więcej pogodnych dni niż teraz jak i odwrotnie. Zresztą nawet patrząc na to co napisałeś wyżej możemy zauważyć np. taką zależność: grudzień 2013 - luty 2014: 36 obserwacji listopad 2001 - styczeń 2002: 32 obserwacje W 3-miesięcznym zimowym okresie na przełomie 2001 i 2002 roku miałeś mniej nocy obserwacyjnych niż w 3-miesięcznym (i krótszym o dwa dni) zimowym okresie na przełomie lat 2013 i 2014. Czy to znaczy, że jednak liczba pogodnych dni się zwiększa?
  7. Ja dałem dwa linki wyżej, wraz z wykresem, który wygenerowałem z tych danych.
  8. Warto zauważyć, że zmiany na wykresie przez Ciebie podlinkowanym są bardzo małe (ilość chmur niskich waha się pomiędzy 27% a 30%) i dodatkowo dotyczy to (o ile się nie mylę) całej kuli ziemskiej. Lokalnie może się to znacząco różnić.
  9. Grzędziel, Ale to są wybrane dane! Ja w tym (2018) roku w sierpniu obserwowałem komety w ciągu 15 różnych nocy. Co więcej, jeśli trafiła się dobra noc około pełni, to nie obserwowałem, więc bardzo możliwe, że nocy dostępnych dla obserwacji gwiazd zmiennych było więcej. Kilka chwil poszukiwania danych meteo zaowocowało takim znaleziskiem: https://meteomodel.pl/klimat/poltemp/uslonecznienie/uslonecznienie.txt Jest to usłonecznienie w Polsce w latach 1966 - 2015. Suma usłonecznienia we wszystkich miesiącach danego roku przedstawia się nastepująco:
  10. W tym roku jak przychodziły wyże to też stały dłuugo - nie pamiętam dokładnie ile, ale we wrześniu i październiku słonecznie było prawie każdego dnia.
  11. Ja obserwuję regularnie od około 25 lat i jakoś nie zauważyłem istotnej zmiany jeśli chodzi o ilość dni pogodnych czy pochmurnych. Są lata, kiedy pogody jest więcej, są takie że jest jej mniej, ale jednoznacznego trendu nie widzę. Inna sprawa, że żeby wyciągać tu jakiekolwiek wnioski, pasowałoby jednak przeprowadzić solidną analizę statystyczną, bo zmienność jest na tyle duża, że nie szans, żeby stwierdzić to "z pamięci".
  12. Piotrek Guzik

    46P/Wirtanen - jasna kometa na zimę 2018/2019

    Na ciemnym niebie ciągle widać ją bez większego trudu gołym okiem. Dziś wieczorem w okolicach Markus w warmińsko-mazurskim widziałem ją jako duży (60') okrągły obiekt położony pomiędzy dwoma gwiazdami o jasności około 6.5 mag (gwiazdy te znajdowały się na obrzeżach głowy komety i były dostrzegalne zerkaniem). Jasność komety oceniłem na 4.4 mag. Niebo było całkiem niezłe - SQM-L pokazywał 20.94 mag/"2. W lornetce 10x50 bez większego trudu widać też nadal było kometę 64P/Swift-Gehrels (jej jasność oceniłem na 9.1 mag przy średnicy głowy równej 10').
  13. Piotrek Guzik

    Jakie były by skutki zderzenia ziemi z (99942) Apophis?

    To jest artykuł z 2006 roku. Teraz już wiemy na pewno, że w 2036 roku Apophis minie nas w bezpiecznej odległości. Za to w 2029 roku przeleci na tyle blisko nas, że będzie go bez trudu widać gołym okiem.
  14. Piotrek Guzik

    Jakie były by skutki zderzenia ziemi z (99942) Apophis?

    Trochę Cię uspokoję: 1. Szacuje się (na podstawie rozmieszczenia planetoid w Układzie Słonecznym), że obiekt o średnicy rzędu 1 km uderza w Ziemię z grubsza raz na kilkaset tysięcy lat, a obiekt o średnicy rzędu 10 km uderza w Ziemię raz na jakieś 100 milionów lat. To, co spowodowało zagładę dinozaurów miało prawdopodobnie trochę więcej niż 10 km średnicy. Obiekt o średnicy 10 razy większej od tego, który zgładził dinozaury uderza w Ziemię statystycznie raz na kilkadziesiąt miliardów lat, więc z dużym prawdopodobieństem aż do końca trwania Układu Słonecznego takie coś się nie zdarzy. 2. Załóżmy jednak, że taki obiekt (o średnicy 100 km) miałby rzeczywiście uderzyć w Ziemię. Gdyby była to planetoida o krótkim okresie obiegu wokół Słońca, to byłaby już dawno znana, bo taki obiekt nawet jak jest daleko od nas, to ma całkiem dużą jasność. Gdyby ten obiekt miał uderzyć w Ziemię, to musiałby zbliżać się do Słońca na co najmniej 1 j.a. Można oszacować, że taki obiekt nawet podczas niekorzystnych powrotów do Słońca, miałby w maksimum blasku jasność rzędu 10 mag. Gdyby taki obiekt krążył wokół Słońca z okresem rzędu 10 lat, to nawet w aphelium miałby jasność rzędu 18 mag. Taki obiekt już dawno zostałby znaleziony przez amatorów i nie dałoby się ukryć jego istnienia. Pewnym problemem mógłby być obiekt długookresowy, zwłaszcza taki, który wraca do Słońca co kilkaset lat lub rzadziej. Taki obiekt zostałby zapewne odkryty dopiero podczas bieżącego powrotu. Gdyby to była planetoida, to rok przed zderzeniem z Ziemią miałaby już jasność rzędu 14 mag, a miesiąc przed zderzeniem, w zależności od tego, czy poruszałaby się ruchem prostym, czy wstecznym, miałaby 6 mag, lub 10 mag. Znów więc, przynajmniej na kilka tygodni (a może i rok lub więcej) przed odkryciem nie dałoby się już tego raczej utrzymać w tajemnicy. Na tydzień przed zderzeniem taki obiekt miałby jasność rzędu 5 mag gdyby poruszał się ruchem wstecznym lub nawet 0 mag gdyby poruszał się ruchem prostym. Na dobę przed zderzeniem, taki obiekt miałby już jasność rzędu 1 mag gdyby poruszał się ruchem wstecznym lub nawet -4 mag, gdyby poruszał się ruchem prostym. Obiekty poruszające się po orbitach długookresowych to w znakomitej większości są aktywne komety. Znacznie mniejsza kometa C/1995 O1 (Hale-Bopp) już na niecałe dwa lata przed peryhelium miała jasność rzędu 10 mag. Gdyby to była kometa, której jądro miałoby 100 km, to byłaby prawdopodobnie jeszcze o jakieś 2-3 mag jaśniejsza. Taka kometa zostałaby odkryta przez amatorów kilka lub nawet kilkanaście lat przed zderzeniem z Ziemią. Swoją drogą, to przez ostatnie kilkadziesiąt lat blisko Słońca nie dotarł ani jeden obiekt o długim okresie obiegu wokół Słońca i średnicy większej niż kilkadziesiąt kilometrów. Nawet jeśli przyleci taki obiekt (który w peryhelium znajdzie się mniej niż 1 j.a. od Słońca), to można dość łatwo oszacować, że prawdopodobieństwo, że trafi on dokładnie w Ziemię jest bardzo, bardzo małe (jeśli założymy, że peryhelia takich obiektów rozłożone są izotropowo wokoł Słońca, to prawdopodobieństwo to wyniesie mniej więcej 1 do 100 milionów).
  15. Piotrek Guzik

    46P/Wirtanen - jasna kometa na zimę 2018/2019

    Małe sprostowanie - okres rotacji równy 8.9 godziny wyznaczono z obserwacji optycznych, a nie radarowych.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.