Skocz do zawartości

Piotrek Guzik

Moderator
  • Zawartość

    1988
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Piotrek Guzik w dniu 30 Wrzesień

Użytkownicy przyznają Piotrek Guzik punkty reputacji!

Reputacja

3944 Excellent

O Piotrek Guzik

  • Tytuł
    Kanopus
  • Urodziny 02.08.1985

Kontakt

  • Strona WWW
    http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
  • Facebook / Messenger
    5883591

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Krosno/Kraków
  • Zainteresowania
    1. astronomia (głównie komety)
    2. przyroda (głównie ptaki i motyle)
    3. uczenie maszynowe i analiza danych
    4. przetwarzanie obrazów
    5. meteorologia
    6. inwestowanie
  • Sprzęt astronomiczny
    Newton 32.6 cm
    Omegon Argus 25x100
    Nikon Action EX 10x50 CF
    sokole oczy ;)

Ostatnie wizyty

3229 wyświetleń profilu
  1. W 13" teleskopie można wypatrzeć w M 33 kilkanaście obszarów H-II. Kiedyś takie obserwacje opisałem tu na forum:
  2. Piotrek Guzik

    Kometa 38P/Stephan-Oterma

    Różnice pomiędzy prognozami sięgają czasem 5 mag, podobnie różnice między prognozami, a tym co jest w rzeczywistości, bo komety są dość mocno nieprzewidywalne. Prognozy są przydatne, jeśli chcemy wiedzieć co będzie w przyszłości, bo są często w miarę niezłym przybliżeniem tego, co nas czeka. Jeśli jednak chcemy wiedzieć, jakie komety są na niebie widoczne właśnie teraz i jak są jasne, to jednak lepiej korzystać ze źródeł, które podają aktualnie obserwowaną jasność, np. baza cobs.si lub strona aerith.net.
  3. Piotrek Guzik

    Kometa 38P/Stephan-Oterma

    Kometa jest trochę jaśniejsza od tej prognozy. Nocą 5/6 października widziałem ją z Beskidu Niskiego i oceniłem jej jasność na około 10.7 mag. W ogóle, prezentowane na stronie theskylive.com prognozy jasności komet często znacząco odbiegają od ich obserwowanych jasności.
  4. Piotrek Guzik

    46P/Wirtanen - jasna kometa na zimę 2018/2019

    To prawda. Co gorsza, przez najbliższe 4 tygodnie jeszcze się o kilka stopni obniży. Później kolejne 3 tygodnie zajmie jej powrót do tej wysokości, którą ma teraz...
  5. Piotrek Guzik

    46P/Wirtanen - jasna kometa na zimę 2018/2019

    Tak, to właśnie ona. Ta gwiazda to GSC 6431 581 (alternatywnie: SAO 167399 lub HD 11829). Jej jasność to 8.5 mag.
  6. Piotrek Guzik

    46P/Wirtanen - jasna kometa na zimę 2018/2019

    Widziałem ją znów ostatniej nocy (5/6 października 2018) z ciemnego miejsca w Beskidzie Niskim (z pięknie widocznym przeciwblaskiem i słabym, ale ocztywistym pasmem zodiakalnym). W 33 cm teleskopie kometa była widoczna dość słabo, jednak wynikało to z małej wysokości nad horyzontem oraz z tego, że świeciła blisko jasnej gwiazdy. Jej jasność oceniłem na około 10.5 mag, a średnicę jej głowy na 3'. Kometa będzie się wtedy przemieszczać o około 10' na godzinę, czyli jakieś 10" na minutę.
  7. Na porannym niebie jaśnieje już kometa 46P/Wirtanen, która ze względu na to, że przejdzie blisko Ziemi, w grudniu powinna być poza miastem dość dobrze widoczna gołym okiem. Na razie kometa ma jasność około 11 mag i świeci w północnej części Pieca, więc u nas bardzo nisko (w południowej części Polski podczas górowania jej wysokość nad horyzontem jest mniejsza niż 15 stopni). W październiku warunki do jej obserwacji jeszcze się pogorszą, bo przesunie sie ona jeszcze kilka stopni na południe. Jednocześnie jednak znacząco wzrośnie jej jasność - pod koniec października powinna być już jaśniejsza od 8 mag. Na przejrzystym niebie zapewne uda się ją wtedy wypatrzeć z południowych krańców Polski. Później kometa ruszy na północ. Najpierw będzie się przesuwać powoli, bo będzie lecieć niemal dokładnie w naszym kierunku. Pod koniec listopada będzie świecić już w południowej części Wieloryba. Powinna wtedy być już jaśniejsza od 5 mag i jeśli na niebie nie będzie Księżyca, a niebo będzie przejrzyste, to zapewne pojawią się pierwsze obserwacje tego obiektu wykonane gołym okiem. Najlepsze czeka nas jednak w grudniu. Kometa przemknie szybko przez Erydana, a później przejdzie do Byka. 12 grudnia przejdzie przez peryhelium w odległości 1,055 j.a. od Słońca, a już kilka dni później znajdzie się w odległości zaledwie 0,077 j.a. od Ziemi (będzie to jedno z najbliższych obserwowanych w historii spotkań Ziemi z kometą). Dzięki temu wyjątkowo korzystnemu położeniu komety jej jasność będzie w tym czasie wynosić około 3 - 4 mag. Niestety, ze względu na niewielką odległość od Ziemi, kometa będzie obiektem o olbrzymich rozmiarach kątowych. Obserwacje z poprzednich powrotów sugerują, że średnica głowy komety może sięgać 1 stopnia. Oznacza to, że choć kometa poza miastem powinna być dość dobrze widoczna gołym okiem, to w mieście może być problem, żeby dostrzec ją w lornetce. Do końca grudnia kometa powinna być jaśniejsza od 5 mag. Co więcej, będzie świecić w doskonałych warunkach, całą noc wysoko nad horyzontem. Najpierw w Byku, później w Perseuszu, Woźnicy i Rysiu. Przez cały styczeń będzie powoli tracić na jasności poruszając się powolutku przez Rysia, a później Wielką Niedźwiedzicę. W lutym kometa przestanie być widoczna w lornetkach, a w marcu w teleskopach.
  8. Chodzi o to, że źrenica nie jest obiektem punktowym. W sumie, to pewnie nawet będzie się sprowadzało do tej różnicy w akomodacji.
  9. Wynik zależy od średnicy źrenicy oka. Wynikiem byłby rozmiar kątowy źrenicy widzianej z odległości 20 cm. Na gwiazdę patrzylibyśmy w nocy, więc można założyć, że średnicy źrenicy wynosi wtedy 6-7 mm (dla osób starszych będzie to bliżej 5 mm), więc otrzymalibyśmy rozmiar kątowy rzędu 2 stopni!
  10. Piotrek Guzik

    Złapać Trytona

    Ciekawy i dający bardzo rozsądne wyniki kalkulator zasięgu teleskopu jest tutaj: http://www.cruxis.com/scope/limitingmagnitude.htm
  11. Piotrek Guzik

    Złapać Trytona

    Rzeczywiście, przeoczyłem to, że obserwowałeś refraktorem. Refraktor rzeczywiście ma nieco większy zasięg niż reflektor o tej samej średnicy. W przypadku gwiazd ta różnica to coś około 0.3 - 0.5 mag (w zależności od jakości optyki). W przypadku DSów sytuacja jest bardziej skomplikowana, bo tam (zwłaszcza w przypadku dużych, rozmytych obiektów) ważniejsza od jasności całkowitej jest jasność powierzchniowa, a ta w refraktorze jest większa niż w relfektorze. Jeśli pisząc "naocznie" masz na myśli gołym okiem, to tak - widziałem ją w swoim życiu pewnie kilkaset razy. Po raz ostatni było to 4 dni temu, ale pod ciemnym niebem w Beskidzie Niskim. Określenie "podmiejskie" niebo jest bardzo nieprezycyjne i bardzo możliwe, że niebo, na którym ja obserwowałem było znacznie ciemniejsze niż to, które Ty masz na myśli. Na moim podmiejskim niebie warunki takie, żeby widzieć gołym okiem M 33 miałem kilka - kilkanaście razy do roku. U mnie akurat świeciła ona wtedy w najciemniejszej części nieba. M 31 gołym okiem (choć zerkaniem) widać w idealnych warunkach nawet z miasta. Jeśli jednak chodzi o M 33 to jest to obiekt bardzo wymagający. Jeśli niebo nie jest wystarczająco ciemne, to nie widać jej ani gołym okiem, ani lornetką, ani niedużym teleskopem. W dużym teleskopie nawet na jasnym niebie zobaczymy jej jądro (o rozmiarze kilkanaście razy mniejszym niż rozmiar całej galaktyki). Spójrz na tę mapę: https://www.lightpollutionmap.info/#zoom=8&lat=6422428&lon=2376819&layers=B0FFFFTFFFF tutaj masz jasność nieba, w miejscu gdzie w okolicy nie ma latarni. W mojej "podmiejskiej" miejscówce o której pisałem szare niebo było tylko nad północnym, północno-wschodnim i północno-zachodnim horyzontem. Drogę Mleczną widać było prawie przez całe lato, jesień i zimę, przy czym latem była pełna jasnych i ciemnych plam. Ta symulacja ze Stellarium o której piszesz wygląda jakoś dziwnie. Tryton powinien być znacznie dalej od Neptuna. Jeśli chodzi o takie symulacje, to nigdy nie da się realistycznie tego przedstawić, bo albo pole widzenia będzie inne niż w okularze, albo wszystko będzie jakieś takie malutkie. Skoro miałeś pole widzenia 0.3 stopnia, to odległość między Neptunem a Trytonem powinna wynosić około 1/80 pola widzenia.
  12. Piotrek Guzik

    Złapać Trytona

    Ja dawniej przez wiele lat obserwowałem niebo w 8" teleskopie. W idealnych warunkach, w Beskidzie Niskim, sięgałem tym teleskopem do 14.8 mag w okolicach zenitu. Na podmiejskim niebie (trochę lepszym niż to, które masz obecnie w Skalmierzycach Nowych), w zenicie w najlepsze noce (kilka razy do roku, kiedy gołym okiem w miarę łatwo dało się wypatrzeć np. M 33) widywałem gwiazdy o jasnościach 14.2 - 14.3 mag. Neptun jest jednak obecnie znacznie niżej - w trakcie górowania świeci około 30 stopni nad horyzontem. Na takiej wysokości ekstynkcja atmosferyczna "przygasza" wszystkie obiekty o około 0.3 - 0.4 mag w porównaniu do tego, co jest w zenicie. Dodatkowo, zasięg teleskopu o średnicy 6" to o jakieś 0.6 mag mniej niż zasięg teleskopu o średnicy 8". Myślę, że zobaczenie obiektu słabszego od 13 mag w tych warunkach w 6" byłoby bardzo trudnym zadaniem (zwłaszcza że Tryton miał się znajdować dość blisko znacznie jaśniejszego Neptuna). Czy wgrywałeś do Stellarium jakieś dodatkowe katalogi? Bo z tego, co widzę, to standardowo są tam gwiazdy do około 10 mag. Blisko Neptuna (w odległości około 1.4', czyli mniej więcej 1/15 Twojego pola widzenia) była wczoraj gwiazda GSC 5248 1346, której jasność wynosi 11.7 mag. Z drugiej strony Neptuna, w odległości około 55" (około 1/20 Twojego pola widzenia) świeciła jeszcze jedna gwiazda o jasności 13.6 mag. Czy widziałeś je obydwie? Pierwsza z nich powinna być widoczna bardzo dobrze, druga ledwo ledwo, tak jak Tryton. Ogólnie, przy obserwacjach tak słabych obiektów, warto rysować dokładnie to, co widzimy w polu widzenia okularu - łatwiej wtedy zweryfikować, czy to było właśnie to, co się nam wydawało. Swoją droga obecna jasność Trytona to 13.5 mag. Chyba najlepszym źródłem informacji o jasnościach nieaktywnych obiektów (planetoid i księżyców planet) w Układzie Słonecznym jest: https://ssd.jpl.nasa.gov/horizons.cgi#top
  13. Piotrek Guzik

    21P/Giacobini-Zinner

    Ja ostatnio obserwuję ją prawie co noc. Przedwczoraj widziałem ją z Beskidu Niskiego (z miejsca, które na mapie LP ma współczynnik Ratio równy 0.27), gdzie SQM-L pokazywał 21.40 mag/"2. W 33 cm teleskopie warkocz (o długości około 0.4 stopnia) było widać całkiem nieźle. W lornetce 10x50 oceniłem jej jasność na 8.0 mag, a średnicę jej głowy na 8'. Wczoraj widziałem ją za to ze znacznie gorszej miejscówki, bo z obrzeży miasta Krosna (na mapie LP ma współczynnik Ratio równy 3.3), gdzie SQM-L pokazywał 20.29 mag/"2. Tu także widać ją było w lornetce 10x50, choć oczywiście była trudniejsza niż w Beskidzie Niskim. Tym razem jej jasność oceniłem na 8.2 mag, a średnicę jej głowy na 7'.
  14. Piotrek Guzik

    Kometa 21P Giacobini-Zinner powrót 2018

    Tak uważam. Po pierwsze, widać na nim znacznie większą część komy. Po drugie, lepiej odwozorwuje kolory komety - np. warkocz tej komety to warkocz pyłowy, który na pewno nie jest zielony (na Twoim zdjęciu ma jakiś taki zielonkawy "zafarb"). Po trzecie, bardziej naturalnie odwzorowane są na zdjęciu Michaela Jägera względne różnice w jasnościach różnych fragmentów komety.
  15. Piotrek Guzik

    Kometa 21P Giacobini-Zinner powrót 2018

    Zobacz na zdjęcie Michaela Jägera z 4 sierpnia:
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.