Jump to content

JSC

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    1,631
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

835 Excellent

About JSC

  • Rank
    Kanopus

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Gdańsk/Słupsk
  • Sprzęt astronomiczny
    refraktor Vixen 80/1200 (EQ Vixen NP), pryzmat Vixen, Zoom Vixen LV 8-24, Kellner Daiichi Kogaku 40mm, RKE Edmund 28,7mm, RKE Edmund 8mm, Abbe Circle T 6mm, Abbe Circele V 12mm, BCO 10mm. Lornetka 20x60 TENTO. Kamerka Neximage5.

Recent Profile Visitors

4,124 profile views
  1. I jeszcze jedna uwaga, sorki, ze tak przerywam, ale nie mam teraz za wiele czasu, aby dokładnie coś opisać. Z własnych obserwacji wiem, ze ponad dachami budynków turbulencje powietrza windują się do góry na wysokość o wiele większą niz owe 2 metry (głównie zimą), więc obserwacje Ksiezyca, planet, gwiazd podwójnych nie mają sensu w takim położeniu, nawet jak te obiekty sa wysoko na niebie. Zapewne duzo zalezy od wielkosci budynku i odległości od teleskopu. Z kilometra bydynek już przeszkadzał nam za bardzo nie będzie jesli obiekt astronomiczny znajdzie sie powiedzmy na wysokości 2...3x większej niz budynek.
  2. Co to za znaczek wygladający jak by namalowany czarnym markerem (w górnej środkowej części zdjęcia)? Widać zrobiony przed nałożeniem rys.... EDIT Chociaż może i nie...
  3. Jeszcze obrazek idealnego obserwatorium (w/g mnie idealnego)
  4. Ja uważam wiem, ze seeing lokalny ma gigantyczny wpływ na całościowy seeing. Wystarczy sobie ustawić teleskop w pokoju i obserwować przez otwarte okno. Obraz będzie zmasakrowany turbulencjami (objawi się to np. zanikiem kontrastu i utratą pasków na Jowiszu). Podobne turbulencje występują podczas obserwacji na balkonie i otwartych drzwiach balkonowych, lub pootwieranych oknach sąsiadów z dołu. Ogromne turbulencje występują także ponad dachami budynków, dlatego nie warto obserwować nad nimi szczegółów obiektów astronomicznych. Sacek pokazuje to tak (szary wykres z wybrzuszeniem na wysokości ok. 0,5m - wysokosci na osi pionowej, seeing na poziomej): https://www.telescope-optics.net/turbulence_error.htm Patrząc na falowanie atmosfery ponad rozgrzanym gruntem w bardzo gorący dzień łatwo to sobie uzmysłowić. Oczywiście skala turbulencji zależy od róznicy temperatury gruntu i powietrza. Ważną sprawą są turbulencje wywołane przeszkodami terenowymi. Co dobrze pokazuje poniższy rysunek: http://www.ifa.hawaii.edu/~meech/a281/handouts/seeing.pdf Niektórzy twierdzą, że dobre właściwości długich refraktorów wynikają z umiejscowienia obiektywu właśnie na wysokości ok. 2m ponad gruntem. Myślę wiem jednak, ze rozgrzany taras lub dach budynku można traktować jak teren, więc nic nie da wejście na dach Najlepsza byłaby chyba jakaś forma kratownicowa. Nie byłoby takiego nagrzewania i turbulencji przy ścianach budowli. O seeingu z wyższych warstw atmosfery nie ma co się rozpisywać, bo i tak nic na to nie poradzimy (możemy jedynie ograniczyć obserwacje w wietrzne dni, ale nie jest to chyba regułą), aczkolwiek poczytać tez można: https://www.telescope-optics.net/induced.htm Ten seeing z wysokich warstw jest podawany np. na meteoblue, które to oczywiście nie może pokazywać seeingu lokalnego, bo jest to niemożliwe.
  5. Nie ma się co obrażać tylko po koleżeńsku zrozumiec jeden drugiego. Sam się tutaj ujawniłeś i podjąłeś dobrą decyzje w sprawie przyjęcia zwrotu, więc wszystko jest OK (nalezy tez zrozumieć nerwy wynikające z sytuacji). Więc po koleżeński nalezy przybic piatkę :) PS Rafał P powinien na własny koszt przywieźć teleskop, bo też miał udział w całym zamieszaniu, ze niedość dokładnie sprawdził. Sorry, ze poczułem się sędzią
  6. To jest nawet dostępne w lornetce. Będą pasy, czerwona plama, a nawet cienie księzyców na planecie. Będzie pięknie widac pierścienie Saturna, oczywiście oddzielone od planety i z widoczna zwykle szczelina Cassiniego, na Marsie czapy polarne i brązowe struktury. Oczywiście muszą byc dogodne ku temu warunki. Planeta musi byc dość wysoko na niebie i musi byc akurat blisko Ziemi. No i najważniejsze - najlepszy teleskop to taki z którego często korzystasz, wiec przemysl jego mobilność. Te wszystkie szczegóły widac bowiem juz w znacznie mniejszych aperturach. Jesli nastwaisz sie głównie na planety to lepiej kupic bardziej planetarny i bardziej bezobsługowy teleskop (Mak, refraktor). Kolimacja jest trywialnie prosta, ale jak widze co sie dzieje, to śmiem twierdzic, że gdzieś tak 90% Newtonów jest źle skolimowanych.
  7. Bardzo dużo ;), ale nie nastawiaj sie np. obrazu mgławic tak jak to jest na zdjeciach. Poszukaj sobie w googlach dany obiekt + Newton 8" + sketch, to będziesz wiedział czego sie spodziewać. Fajna do DSów jest Tabela Wimmera. Zresztą i bez DSów obiektów jest tysiące (samych kraterów na Księzycu są setki, a są tam nie tylko kratery, bo równiez kopuły, rozpadliny). Planety się ciagle zmieniają, więc ich podglądnie zwykle się nie nudzi. Ze swojej strony namawiam na gwiazdy podwójne.
  8. Podsumowując, bo nie ma sensu juz monożyc postów. Moim zdaniem wszystko jest w rękach Rafała P. Jesli mu nie pasuje taki z rysami, to sprzedający powinien przyjąć zwrot (z róznych względów - nie tylko prawnych). No chyba, ze Rafał sam stwierdzi, ze obrazy sa super i nie ma co bić piany. 100%, z tym, ze ja bym dodał, ze akurat to lustro moze dawać nawet lepsze obrazy niz inne (pomimo rys z tyłu), ale to juz swiadomie kupiłaby następna osoba.
  9. A co bys zrobił jak bys zobaczył, ze wszystkie inne nie mają takiego "ulepszenia"? Gdybys w sklepie miał do wyboru, to który byś wybrał?
  10. Tylko po co odwracał? Zauważył jakies wady po tej stronie? Nie chce mi sie wierzyć, ze w fabryce nie pusciliby tego przez jakąć polerke, aby było ładnie. No chyba, że idą w taka masówkę, ze nie zwróciliby na to uwagi.
  11. Tu masz rację. Moze tak byc i ten porysowany moze dawać nawet lepsze obrazy (chociaz lustro może było juz napylane, ponownie figuryzowane lub nie jest fabryczne - nie wiem tutaj po prostu filozofuję...). Ciężko tez będzie sprawdzić nowicjuszowi "na oko" czy jest OK, a innym taki nowicjusz moze nie dowierzać, bo nie ma wsytarczającej wiedzy . To nie jest tak, ze najmniejsza ryska, pyłek czy nierówność tak zdegraduja obraz, ze nic nie będzie widać. To są niuanse, które cieżko zauważyć. Trzeba by poogladać obraz dyfrakcyjny gwiazdy i porównywać na żywo z innym (tu znowu kwestia kolimacji...). Do takiej operacj trzeba by było miec jakiś krótkoogniskowy okular i najlepiej sztuczna gwiazdę.
  12. Pytanie tylko po co ktos robił te rysy? I czy ewentualnie tak wyszedł z fabryki?
  13. I jeszcze kwestia osobistych preferencji. Jedni wolą małe powiększenia, inni duże. Jedni preferują US a inni DS. I do tego są wyspecjalizowane teleskopy. Są też teleskopy uniwersalne, które zwykle pokażą troche tego i trochę tamtego (szczególnie te tanie). Nie bez powodu jest na rynku tyle różnch teleskopów. Zresztą nie musisz kupować teleskopu z którym sie nie rozstaniesz, aż do smierci :). Zwykle wymienia sie teleskopy po jakimś czasie na inne, bardziej trafiające w nasze gusta.
  14. Niektórych niestety nie zadowoli nawet telskop za 20 tysięcy złotych (w sensie, ze po roku postoju w kącie, sprzedadzą go z grubą warstwą kurzu i przeświadczeniem , ze nie ma sensu tracić czasu na oglądanie jakichś pllamek), a inni maja opad szczęki z obrazów w teleskopie za 300zł. Tego się nie da przewidzieć. Moim pierwszym teleskopem był refraktor 70/700* i pierwszym obserwowanym obiektem Jowisz. Powiekszenie miłem 70x, co uważam dzis za śmiesznie małe, ale widząc na żywo dwa paski na Jowiszu byłem zachwycony i przeszczęśliwy, chociaz planeta była wielkości ziarenka grochu. Dzisiaj uważam, ze zmarnowałbym życie, gdybym nie oglądał kosmosu na żywo przez teleskop. *Nie namawiam Cie do zakupu SkyLuxa 70/700, bo w dzisiejszch czasach za 600zł mozna kupic lepszy teleskop. Cały czas nie chcę Ci jednak podawać konkretnych typów, bo uważam, ze lepiej będzie jak sam poświęcisz trochę czasu na czytanie o teleskopach, o optyce i o obserwacjach astronomicznych. Ten czas naprawde nie bedzie stracony! Co Ci po tym jak napiszę, ze ten albo tamten zestaw ma źrenicę 5mm. Że innym mozesz powerować do źrenicy 0,4mm. Że Dobson to montaż AZ a sa jeszcze EQ, jakie masz niebo w skali Bortle'a, i ile "mag" gołym okiem zobaczysz... itd itp.
  15. Ale my tu mówimy o koleżeństwie, o braci astronomicznej... Widzę, ze kupujący zraził sie juz do tego telskopu, miejmy nadzieje, że nie do astronomii. Wiele razy piszę się "kup z forum, wtedy masz gwarancje, ze wszystko jest OK", bo wszyscy sa tutaj kolegami.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.