Jump to content

krzysiek81

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    465
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

150 Good

1 Follower

About krzysiek81

  • Rank
    Altair
  • Birthday 10/29/1981

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Andrychów
  • Zainteresowania
    astronomia,sport
  • Sprzęt astronomiczny
    ATM Columbus 20",ATM AstroScope14"ATM AstroScope 9" walizkowy, ATM Saturn 6",Meade SCT 10" modyfikowany, Intes MN 5",Intes Alter M500,Celestron C90, Orion SkyScanner 4",TS 25x100,TS Marine 15x70,Bresser Galaxy 16x80, SkyMaster Pro 20x80, Zeiss, Nikon 10x50, Steiner 8x30, Canon 350D, i trochę dobrych szkiełek

Recent Profile Visitors

2524 profile views
  1. Ja akurat nie sięgam tam daleko ze wspomnieniami ale regularnie obserwuję perseidy od początku lat 90 i rzeczywiście to co obserwujemy obecnie to namiastka tego co było w tamtych latach. Na przykład wczoraj dwa dni po maksimum meteorów można było policzyć na palcach jednej ręki i to w przeciągu prawie dwóch godzin obserwacji, dawniej o tej porze intensywność była prawie na poziomie maksimum dziś niestety można liczyć na klika meteorów.
  2. Napisałem o serii Sky Master Pro a nie zwykłym Sky Masterze za ponad 300zł,mialem do czynienia z modelem Pro 15x70 i jestem właścicielem modelu 20x80 i nie wyssałem sobie tego z palca, dodatkowo nie będę zwierzał się z tego przez jakie lornetki w życiu miałem okazję obserwować, a było tego sporo i mam dobre rozeznanie, w dalszą polemikę nie wchodzę z takim cwaniakiem jak ,, ty,, Widać że nie masz pojęcia o jakiej lornetce pisze, żal że na tym forum z takich ludzi robi się moderatorów
  3. Moim zdaniem zdecydowanie SkyMaster Pro 15x70,to już praktycznie docelowa lornetka do Astro jeśli nie jesteś maniakiem sprzętu z wysokiej półki
  4. To samo widzę między innymi w maku C90 nie wspominając już o innym sprzęcie na lustrzanej optyce
  5. Przykro to mówić ale w obecnej dobie to jednym słowem dramat
  6. To nie to samo co zwykły sky master, wersja Pro daje bardzo dobre jasne obrazy, abberacji ciężko się dopatrzyć na jasnych obiektach w dzień. Na Jowiszu jest ona lekko widoczna, zresztą, punktowość księżycy, ostra tarcza i widoczne bez problemu dwa pasy równikowe świadczą o bardzo dobrej optyce zastosowanej w tej lornetce łącznie z dużymi pryzmatami oraz warstwach XLT na wszystkich powierzchniach optycznych co zauważalnie przekłada się na dobrą transmisję światła. W tej cenie to naprawdę świetny sprzęt, moim zdaniem powyżej średniej.
  7. Doskonale pamiętam komety Hyakutake oraz Hale Bopp, obie były dużo bardziej spektakularne od Neowise. Obecna kometa jest piękna, długo było nam dane czekać na takiego przybysza lecz to nie ta klasa komety z 1997r. Tak jak zauważył kolega wyżej w tamtych czasach w astrofoto rządził rosyjski aparat Zenit z kliszami Fuji lub Kodak o ISO 400,800 lub1600 przy czym ta ostatnia to był już rarytas.Po otwarciu migawki aparatu naświetlało się klatkę prowadząc obiektyw lub teleskop ręcznie, nieliczni posiadali montaże z napędem, zazwyczaj była to produkcja firmy Uniwersał, lub domowy ATM. To była całki
  8. Dzięki za odp. Lornetkę 10x50 biorę jako podstawowe narzędzie, myślałem również do tego zabrać Newtona 100/400 z okularem LVW 22 i 13 co pozwoli przy tej ogniskowej teleskopu uzyskać duże pole i jasny obraz, oraz lornetę 20x80
  9. Może trochę głupie pytanie ale w jakim sprzęcie jest ona najlepiej widoczna? Chodzi o to aby nie taszczyć za dużo sprzętu przed pracą a możliwie maksymalnie wykorzystać potencjał obserwacyjny. Pytanie kieruję do tych którzy ostatnimi czasy obserwowali kometę sprzętem różnego rodzaju i kalibru i wyciągli z tego wnioski. Ja osobiście obserwowałem tą kometę 4 i 6 lipca lornetką 10x50 i 16x80 ale to były całkiem inne warunki. Dziś chce być optymalnie przygotowany bez zbędnych tobołów.
  10. Przy jeszcze niewielkiej liczbie satelit na niebie zrobił się już niezły śmietnik,satelity widać niemalże wszędzie, niedługo po zachodzie słońca niektóre są tak jasne jak ISS. Nie sądziłem że tak zapaskudzą niebo a to dopiero początek
  11. Przy takich cenach jakie chcieli za SCT wcale mnie to nie dziwi, następny będzie Celestron bo podobnie jak Meade kroją za przeciętne teleskopy Schmidta nie małe sumy, a to praktycznie jedyny gatunek teleskopów na których produkcji skupiały się obie firmy. Zresztą z tego co wiem Meade było wykupione przez Chińczyków, być może właśnie aby pozbyć się konkurencji...
  12. Ja osobiście z kolegą Mateuszem na przyszłoroczną opozycję Marsa będziemy budować dwa planetarne Newtony 200/1800 na bazie bardzo dokładnej optyki z lusterkiem wtórnym 26 mm. Będą to teleskopy o specjalnej konstrukcji nie przekraczające wagi 10 kg składające się z dwóch baflowanych części. Mam nadzieję że tym razem burze piaskowe nie przeszkodzą w obserwacji subtelnych detali na tarczy planety i będzie można się spotkać na Kudłaczach i wspólnie zerknąć na Marsa przez specjalnie przygotowane na te okazję teleskopy
  13. To super, kolejna modyfikacja, wrzuć jakieś zdjęcia to sobie obejrzymy.
  14. Dziękujemy. Przy budowie 14 calowych jak i tych mniejszych teleskopów kładziemy nacisk na jakość wykonania, funkcjonalność oraz prostotę obsługi.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.