Jump to content

Teleskop

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    115
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Teleskop

  1. Na szczęście w najbliższych wyborach parlamentarnych i prezydenckich jest wybór poza tak zwaną bandą czworga, dla mnie jest nim Konfederacja i Pan Krzysztof Bosak, inaczej w ogóle nie brałbym w nich udziału. Tak długo jak miernotom do zdobycia władzy w Polsce będzie wystarczać pomachanie darmową kasą, socjalem, przed nosem wyborców i wypowiedzenie kilku miłych propagandowych słówek, tak długo nic się nie zmieni. P.S Droga Mleczna w Wieliczce wyszła, bo pogasili światła, ale numer. U mnie w Krakowie, nad Rondem Barei, gołym okiem widać, że coś majaczy w Łabędziu jak jest wyżej na niebie, albo mi się wydaje, a przez lornetki widać bardzo dużo gwiazd. Ostatniej pogodnej nocy specjalnie poświęciłem trochę czasu na gapienie się w ten rejon nieba i próbowałem wyłuskać DM
  2. Ludzie którzy piszą tego typu komentarze, jak ten przykład z fejsa, się mylą. Jakiś czas temu krakowska policja, zabrała na ten temat głos i twierdzi, że było spokojnie w czasie kiedy zgaszono światła, żadna tragedia się nie rozegrała, nie było żadnych napadów, gwałtów. I tym samym dała argument do ręki tym, którzy chcieliby, żeby w nocy nie marnować energii na oświetlenie ulic, które późno nocy są puste. Fajnie by było, gdyby udało się przekonać władze miasta, żeby już zawsze wyłączano oświetlenie w jakiś godzinach. Pracowałem w ochronie, w obiekcie przy ul. Wawrzyńca, w Kazimierzu, turystyczne miejsce, między 2 a 4 w nocy, naprawdę nikt tamtędy nie chodzi i można śmiało w tych godzinach wygasić oświetlenie. Wcześniej nie, bo między 1 a 2, zdarzają się pijaczki, imprezowicze wracający z lokali do domu i turyści pod wpływem itp. Z pewnością da się wyłączyć oświetlenie uliczne o jakiś porach, nawet w takim mieście turystycznym jak Kraków.
  3. I znów światła uliczne w Krakowie zgasły, chmur niema, gwiazdki wyszły, jest fajnie Chciałbym, żeby tak zostało i to wyłączanie świateł stało się tradycją, u mnie różnica jest ogromna. Wczorajszej nocy, niedługo przed włączeniem świateł, przed 4-tą, z mojego pokoju, udało mi się wypatrzeć Galaktykę Andromedy przez lornetkę 20x60, była bardzo słaba i nisko nad horyzontem, prawie niewidoczna. W normalnych warunkach mogę sobie o czymś takim najwyżej pomarzyć. P.S. Po dłuższym zastanowieniu, stwierdzam, że niebo u mnie, a mieszkam blisko Ronda Barei, jest jednak nawet ciemniejsze od tego jakie miałem w latach 90 za dzieciaka, kiedy stawiałem pierwsze kroki w astro na balkonie. M13 widoczna na wprost przez lornetkę, normalnie, gdy jest jasno, trzeba trochę się wysilić.
  4. I znów w Krakowie światła uliczne wyłączyli, dużo gwiazd widać! :astro:

    Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie...

    1. radio-teleskop.pl

      radio-teleskop.pl

      Pięknie będzie! ;) Pozdrowienia z "małego Krakowa" :)

    2. Teleskop

      Teleskop

      O, tak, niema chmur, są lepsze warunki niż wczorajszej nocy. ^_^

      Ja również pozdrawiam :)

    3. M.K.

      M.K.

      Po północy latam z teleskopem i komety oglądam w mniejszej łunie krakowskiej, a jak ciemniej to komety same wyskakują z tła :D

  5. Aaa..to już wiem dlaczego od około 30, 40 minut niema oświetlenia ulicznego u mnie na Prądniku. Nie poznaję nieba, wydaje mi się jakby było więcej gwiazd. Mieszkam bardzo blisko Ronda Barei. Jest różnica. Takie niebo jakie jest teraz to ja pamiętam jeszcze z wczesnych lat 90, kiedy stawiałem moje pierwsze kroki w Astronomii ( balkonowej ), jako dzieciak
  6. Wenus piękne wygląda w pobliżu Plejad w mojej lornetce 20x60. :astronom:W polu widzenia lornetki wyraźnie widać jasną połówkę Wenus i wszystkie siedem córek tytana Atlasa i Plejone, do których ta nieuchronnie się zbliża. Jutro i pojutrze będzie jazda, oby była pogoda :happy: 

    1. mack_mnk

      mack_mnk

      Też obserwowałem dziś, wygląda super. :)

  7. Tak pustych ulic to ja w moim Krakowie dawno nie wdziałem, w autobusach prawie niema ludzi. Można śmiało wychodzić na środek zwykle bardzo ruchliwych ulic koło Ronda Mogilskiego, albo Barei i robić zdjęcia pustych ulic po których latają jakieś papiery... Klimat postapo niezły. 

    Zdrowia życzę wam wszystkim Rodacy B)

    1. Show previous comments  5 more
    2. szuu

      szuu

      ruletka - niezależnie co wybierzesz i tak możesz przegrać :P

    3. Alice
    4. Alice

      Alice

      Wrzucam, bo część mediów przedstawia w tej chwili Włochy tak jakby było tam już po wszystkim. Nie mamy zielonego pojęcia, czy wytwarza się odporność po przebyciu. Za mało wiemy. Czy w takich okolicznościach nie lepiej jednak maksymalnie opóźniać zakażenie?

  8. Szkoda, że te wszystkie mgiełki nie wyglądają tak pięknie i kolorowo gdy na nie patrzymy. Może kiedyś w przyszłości będzie można zrobić upgrade naszych oczu i będziemy mogli rozkoszować się takim widokiem bez potrzeby cykania fotek
  9. Pana Płeszkę poznałem osobiście w czasie imprezy teleskopowej w okolicy Dworku Biało-Prądnickiego w Krakowie, było to chyba w 2010 roku. Za jego zgodą mogłem przetestować szukacz ( dobrze pamiętam, że specjalnie dla mnie go wymontował z teleskopu i dał mi do rąk, mimo, że oto nie prosiłem, bo wiem, że montowanie go z powrotem, a potem ustawianie, zajmuje czas ) otrzymałem też kilka cennych porad jaki wybrać. Był bardzo pozytywnym człowiekiem. Niechaj spoczywa w pokoju [*]
  10. Eh..dlaczego postanowiłem przeglądnąć ten temat? Założę się, że dla autora tego tematu Ziemia z pewnością jest płaska, albo jeszcze lepiej, wklęsła, a Księżyc to sztuczny twór
  11. Patrząc na Księżyc przez teleskop wydaje ci się, że jesteś tak blisko, że uczestniczysz w misji kosmicznej i zaraz tam wylądujesz. Człowiek poleciał na Księżyc, to nie cud, po prostu zdecydowaliśmy, że tam polecimy, chciałbym postawić tam stopę.

  12. Niestety poległem, bardzo jasny Księżyc skutecznie uniemożliwił obserwację Neptuna. Gratulacje dla tych którym udało się zaobserwować zjawisko
  13. Ale jasna noc, łysy daje pięknie :)

    1. cobranocka

      cobranocka

      Opalać się można było :)

    2. antwito

      antwito

      Równie pięknie falował :P

  14. Ale jasna noc, łysy ładnie daje.

  15. Dokładnie w taki sam sposób Clyde Tombaugh odkrył Plutona, odnalazł na zdjęciach gwiazdkę która się przemieszcza.
  16. Pluton wyglądem podobny jest trochę do księżyca Neptuna, Trytona.
  17. No tak, ale im cięższy statek tym trudniej jest go rozpędzić, później zwolnić itd.
  18. I wszystko jasne i do tego jak ładnie podane. Dzięki wielkie Podsumowując, większość z nas nigdy nie dożyje orbiterów Urana, Neptuna, czy Plutona. Chyba że nastąpi jakiś wielki skok technologiczny.
  19. To akurat wiem, ale nie wiem, jakie liczby wstawił, jaka masę statku, jaki silnik, jaki ciąg, że wyszło 45 lat. Dlatego napisałem wcześniej, że nie wiem jak wyliczył 45 lat, dla jakiej masy, dla jakiego napędu i o jakiej sile ciągu. Jeżeli kolega wstawił masę 'zestawu' Cassini-Huygens to od razu mogę powiedzieć, że tak ciężkie bydle na Plutona nie poleci. Nie mam problemu z czytaniem ze zrozumieniem, i pokorą. To nie jest trolling.
  20. Mniej więcej, ekspertem nie jestem. Ma za małą siłę ciągu by wynieść cokolwiek w przestrzeń, start odbyłby się przy pomocy zwykłej rakiety, silnik jonowy byłby używany dopiero w przestrzeni. Napęd jonowy w sondzie Deep Space 1, został zaprojektowany tak, aby pracował przez 200 godzin, w praktyce działał ponad 50 razy dłużej. Z tym, że 'pchał' Deep Space 1, sonda z lądownikiem na Plutona to zupełnie inna bajka, a dokładniej masa. Dlatego napisałem ze znakiem zapytania, że może silnik jonowy powinien napędzać taką sondę? Ja również tak uważam, ciekawi mnie tylko czy taka Sonda z napędem jonowym doleciałaby do Plutona szybciej niż New Horizons? Tak, jeżeli napęd sondy byłby wstanie poradzić sobie z masą takiego zestawu. Huygens był zaprojektowany tak by poradzić sobie z warunkami panującymi na Tytanie, Pluton to zupełnie inny świat, więc masa takiego lądownika pewnie byłaby inna. Fakt, to jest problem. Za długo bo? Połowę drogi zajęłoby przyspieszanie, połowę hamowanie, ja tak sobie to wyobrażam. Jeżeli chodzi o trasę sondy, to nie sugerowałem żadnej. Nie wiem jak wyliczyłeś 45 lat, dla jakiej masy, dla jakiego napędu i o jakiej sile ciągu. Kontekst był taki, napisałeś że nie udzielasz się w temacie i się nie znasz. Jeżeli nie wiesz co oznacza znak zapytania, który postawiłem pisząc o silniku jonowym jako napędzie sondy która miałaby lecieć na Plutona, to może się nie znasz. Gdybyś wiedział... ..nie napisałbyś tego i atakował mnie zupełnie bezpodstawnie tak jak w twoim pierwszym poście, w prawdzie zrobiłeś to delikatnie ale jednak. To nie jest moja "zagrywka" tylko twój brak umiejętności interpretacji znaku zapytania. Bo ja nie twierdzę, że silnik jonowy powinien być zastosowany, zadaję pytanie. Nie będę już do tego się odnosić. Moim zdaniem najwięcej zależy od budżetu. A cięcia w NASA niestety sprawiają że nie jest z tym najlepiej. Stwierdziłeś w swojej pierwszej wypowiedzi adresowanej do mnie, że silnik jonowy jest do bani bez podania jakichkolwiek argumentów, więc zasugerowałem żebyś sobie poczytał na ten temat. Do tego też nie będę się już odnosić. Ja tego też nie rozumiem. Nie ty jeden.
  21. Ja mogę coś tam dać, robimy zrzutkę na misję na forum? Pluton zostałby ślicznie zbadany i przy okazji można by było wysłać tam nasze 'elity' polityczne, więc same plusy Jeżeli na Europie znajdują się kominy hydrotermalne jak na Ziemi to... Europa jest bliżej i oferuje możliwość odnalezienia pozaziemskiego życia więc mi też się wydaje, że prędzej coś na Europie wyląduje niż na Plutonie. Ale na Plutonie też coś kiedyś wyląduje, tam też jest co badać.
  22. Jak masz na zbyciu pluton-238, to można sporo zarobić. NASA gorączkowo poszukuje tego izotopu
  23. Według Wiki, był on najwydajniejszym z silników używanych na rok 2003 w przestrzeni kosmicznej, około dziesięć razy wydajniejszym niż powszechnie stosowane wtedy chemiczne silniki rakietowe. Radzę poczytać sobie o misji Deep Space 1. Ale ja go jeszcze nie wałkowałem. Gdybym miał lecieć na obiekt który może być tylko nudną mieszaniną lodu i skał, też zdecydowałbym się na jednorazowy przelot i sondę która dostarczy jak najwięcej danych, jak najmniejszym kosztem. Teraz już wiemy, że Pluton jest wart dokładniejszego zbadania, tak samo jak jego najbliższe okolice, czyli księżyc Charon itd. Nie zaprzeczę. A ja uważam, że szanse na taką misję są dużo większe, gdyż Pluton pokazał, że nie jest nudną kupą lodu i skał.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.