Jump to content

Piotr K.

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    524
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

318 Good

About Piotr K.

  • Rank
    Procjon

Recent Profile Visitors

2843 profile views
  1. Moje doświadczenie z Equinoxem 120 SW i montażem AZ4 na stalowych nogach 1,75” jest takie, że przy niskich powiększeniach rzędu 30x jest bardzo dobrze, a przy wysokich, planetarnych, drgania tuby zaczynają być widoczne. Equinox 120 to długa i ciężka tuba, łatwo wpada w drgania, które wprawdzie gasną po kilku sekundach, ale przy dużym powiększeniu obiekty szybko uciekają z pola widzenia, więc znowu trzeba dotykać montaż albo teleskop, znowu drgania, i tak w kółko. Dlatego planety najlepiej mi się obserwowało Dobsonem GSO 10”, a Equinox był do DSO. PS: „z tym, że” piszemy osobno
  2. Bardzo mi się podoba, że szczegółowo z linkami opisałeś czego używasz i co tym robisz. Super, oby więcej takich opisów! EDIT - kolega @tex88 też ma za to propsy
  3. Panie, a w ogóle prawdziwe astrofoto to było tylko kiedyś, na dagerotypach. A montaż napędzany przez jakiegoś niewolnika Stać na to było tylko światowych arystokratów, hrabiów i innych "sirów", a pospólstwo mogło się tylko pozachwycać i patrzeć w nabożnym podziwie, jaką to magię wielkie paniska robią. A teraz, panie, obłęd jakiś, nakupował se jeden z drugim chińskiego sprzętu zamiast karkówki na grilla, wozi to jakąś 10-letnią Audicą raptem 10 km poza miasto i mu się wydaje, że jest astrofotografem i szpanuje przed znajomymi, i strachu ani "szaconku" nie czuje przed "prawdziwymi" astrofotogra
  4. Ha, a więc tu Cię boli Że ludzie, którzy wg Twoich standardów robią foty nadające się co najwyżej do oceny jakości ustawienia kadru i ostrości śmią się uważać za astrofotografów i jeszcze się chwalą swoimi osiągnięciami? A co gorsza - zbierają całkiem sporo lajków, może nawet więcej niż "święte" prace, cyzelowane miesiącami, sprzętem za cenę kilku używanych samochodów
  5. Kolego @wessel , jeśli chcesz poprawy jakości, to może opublikuj szczegółowe tutoriale, pokazujące krok po kroku jak obrabiasz materiał, i tłumacząc dlaczego tak, a nie inaczej. Gdyby to samo zrobili inni, stojący na wysokim poziomie obróbki, to nie byłoby przeszkód, żeby średni poziom prac wzrósł. Niestety mam wrażenie, że ci, którzy uważają się za mistrzów obróbki bardzo zazdrośnie strzegą swoich tajemnic, ograniczając się do uwag typu „popraw gwiazdy”, „popraw balans kolorów” itp. Bo przecież nie będą prowadzić za rączkę tych nowych, radosnych leni, przyzwyczajonych, że wszystko
  6. To stwierdzenie jest wg mnie absurdalne „Bezsensowny” dla Ciebie, ale dla kogoś innego będzie to miało sens. Np. dla mnie - nie mogę się doczekać, aż skompletuję sprzęt i ogarnę obróbkę, żeby móc wreszcie przestać się zastanawiać i kombinować co jest nie tak z obiektywem / matrycą / moim brakiem umiejętności i zacząć wreszcie fotografować obiekty. Na początek chcę zrobić całego Messiera, po jednej, góra dwóch nocy na obiekt, ponieważ interesuje mnie jak wyglądają one i ich otoczenie, w kolorach w miarę naturalnych (nie chcę tu zaczynać kolejnej dyskusji o kolorach ). A w międzycz
  7. Jak widzę, tłumaczenie Ci jak działa optyka nie ma większego sensu - w tym wątku masz wszystko, co potrzebne by zrozumieć, co się tak naprawdę dzieje w Twoich układach testowych, i to napisane nawet po kilka razy, przez ludzi, którzy zęby na tym zjedli (ja się do nich nie zaliczam, ale mam nadzieję, że podstawy jednak rozumiem ). Niestety wygląda na to, że mimo (chwalebnej!) chęci testowania idziesz podobną ścieżką jak różni poprzedni "wynalazcy", którzy tu na przestrzeni ostatnich lat prezentowali różne swoje odkrycia. Czyli zamiast na spokojnie przeczytać wszystkie podlinkowane materiały
  8. Super! To teraz zastosujmy zoom cyfrowy - czyli zwykłe przycięcie zdjęcia: Górna fotka to sam obiektyw, dolna - z telekonwerterami. Wygląda na to, że telekonwertery są przereklamowane, bo obraz z krótszej ogniskowej jest bardziej wyraźny i kontrastowy
  9. Ależ mówi się, i to od dawna Po prostu Barlow TeleVue 5x daje zbyt wysokie powiększenie jak na możliwości optyczne Twojego obiektywu. Dlatego obraz jest ciemny i rozmazany - ale nie świadczy to o tym, że Barlow TV5x jest zły i przereklamowany (albo „ciemny” ), tylko o tym, że należy go używać świadomie i z odpowiednim sprzętem Tu jest stary wątek z Astromaniaka, w którym jest to wyłożone łopatologicznie: http://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=3&t=4317 Większość dotyczy obserwacji wizualnych, ale zasada jest ta sama - nie należy przesadzać z powięks
  10. Popieram Mam też nadzieję, że ten wątek nie zostanie zamknięty / usunięty, ponieważ - jak zwykle w przypadku takich wątków - oprócz różnego rodzaju waty słownej znajduje się w nim również sporo ciekawych, rzetelnych informacji. Może warto też byłoby przywrócić poprzedni wątek, ten o tytule „Mini-zestaw astrofoto” lub podobnym, bo były tam zdjęcia zestawów kolegi @Krzysztof Dreczkowski . Obecna dyskusja jest niepełna gdy nie widzi się, jakie mniej-więcej są odległości między obiektywem, Barlowami / telekonwerterami a matrycami aparatów zestawu autora. Ale tak z pamięci to sprawa jest dla mnie
  11. A zdajesz sobie sprawę z konsekwencji? Jeśli naprawdę chcesz zrobić coś dobrego dla tych młodych ludzi, to rozbudź w nich zainteresowanie czymś, co jest w jakiś sposób przydatne w prawdziwym życiu. Jako fizyk masz spore możliwości - elektryczność, wytrzymałość materiałów itp. Tak, żeby potem Twoi uczniowie mogli znaleźć pracę przydatną w społeczeństwie - elektroinstalatorstwo, budownictwo, stolarstwo, czy inna mechanika samochodowa. Próbując uczniów wciągnąć w astronomię w gruncie rzeczy im szkodzisz, ponieważ ci, którzy złapią bakcyla, będą mieli z tego powodu same problemy:
  12. Już tego pilota i napędu nie mam, przesiadłem się na czerwony z dwoma silnikami (RA i Dec), który ma wbudowany port ST-4. Przy modyfikacji pilota napędu jednoosiowego korzystałem z tego: http://www.store.shoestringastronomy.com/eq_mod.pdf Zdaje się, że dotyczy to pilota dwuosiowego, ale zasada ta sama. Jedno ważne to to, że w tym co pisałem wcześniej, o lutowaniu kabelków do przycisków 8x, jest w zasadzie błąd. O wiele lepsze efekty daje przylutowanie kabelków do przycików 0x i 2x (czy jakie tam są oznaczenia, nie pamiętam teraz ), wtedy jeden krok guidingu
  13. Sprzedany, proszę zamknąć
  14. @Astrobonq Twoje zdjęcie to świetny przykład, źe klasyczna obróbka rozwala naturalną kolorystykę. Za zielono? To ciach, suwamy histogramami, a potem jeszcze HLVG w Photoshopie, bo przecież „u nikogo nie ma zielonego”, „wszyscy tak robią, więc tak to musi wyglądać” itp. A takie zdjęcia z naturalnymi kolorami są super - o to właśnie chodzi w fotografii przyrodniczej
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.