Jump to content

Tomek_P

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tomek_P

  1. Może i nie jest materialistą ale materialistami są ci od których finansowanie tych projektów zależy. Ty też nie masz pojęcia jakie badania podstawowe przydadzą się kiedyś gospodarczo mało tego na gruncie tego co już wiemy, na przykład nie ma sensu przenosić badań biotechnologicznych w środowisko zmniejszonej grawitacji, bo potrzebuje zerowej a taka jest do osiągnięcia bez lądowania na księżycu.... Nie rozumiesz że te wszystkie zarzuty o mantrowaniu odnoszą sie właśnie do Ciebie, to kolejny przełomowy wątek o kolonizacji..... cały czas o tym samym. Pozdrawiam
  2. Z tego właśnie powodu nikt nie będzie Księzyca kolonizował. Ktoś kto wyśle misje poza Ziemię myśli w kategoriach zysku do zagrożeń ( ang. r:r - risk:reward ), jeśli jest tak jak piszesz i zagrożenia są podobne a jednocześnie potencjalna nagroda ze "zdobycia" Marsa znacznie większa nie ma to sensu. Pozatym nadal nie rozwiązuje to problemu opłacalności takich misji, kiedyś o tym pisałem w podobnym wątku także założonym przez Ciebie. Koszt wyniesienia 1kg to ok 10k$ ( te dane mogą być nieaktualne ). Oszacuj po prostu czego będziesz potrzebował na Księżycu i policz ile tzw. minerałów ziem rzad
  3. Znajomy ma znajomego który też ma jakiegoś znajomego a znajomy tego znajomego zna człowieka który zna ścisłowca klasy wszechświatowej i ten powiada że pomysł jest bez sensu. Gdybym zapytał o pochodzenie internetu, większość od razu odpowie rząd USA, armia USA. To jest pośrednio prawda. Amerykanie mając dostęp do ogromnych zasobów i konieczność ochrony przed śmiertelnym komunistycznym zagrożeniem byli w stanie położyć na stół ogromne środki na cały przekrój projektów od badania telepatii aż po migracje ptaków, zupełnym przypadkiem jeden z pobocznych projektów rozwinął się w to co stało s
  4. I za ten tekst powinieneś dostać bana i kopa w jednym.
  5. Mam bratanka, w lipcu skończy 5 lat. Odwiedzając mnie w święta zauważył mój sprzęt, zaczął się dopytywać, zaglądać w "studnie" opowiadać jak śmiesznie widać w LG. Na koniec skończyliśmy na balkonie na mrozie spędzając tam blisko godzinę, nie widział ani Jowisza ani Księzyca, same gwiazdy na zaświetlonym niebie. Nie wiem czy to był początek pasji do astronomii, choć ja pamiętam swoje "pierwsze" spojrzenie w gwiazdy które wszystko zaczeło właśnie z tego okresu swojego życia. Wiem natomiast że był bardzo zainteresowany, tak po dziecięcemu zafascynowany opowiadaniem stryjka o tym co widzi, zadawał
  6. Sam napisałeś że księżyć był "chybotliwą" atrakcją, planety z miasta ( Wrocław o ile dobrze pamiętam ) to trudny orzech do zgryzienia. Gdzieś za miasto musisz skoczyć wtedy zobaczysz więcej. Pozdrawiam
  7. Kiedy stackuje registaxem dostaję na dolnej belce info n=30 (1x1) co jak rozumiem oznacza stack 30klatek rozmiar 1x1 (sic!) oczywiście brak czegokolwiek na wyniku. O co chodzi?

  8. Jesli zależy Ci na komfortowej obserwacji kup polaryzacyjny. Wtedy będziesz mógł obrotem jednego szkiełka względem drugiego regulować ilość światła jaką przepuści, jest to bardzo przydatne szczególnie w przypadku obserwacji księżyca, który przecież w różnym wieku "świeci" z różną jasnością. Chyba że te 50 PLNów robi dużą różnicę wtedy oszczędzaj na okular i bierz ten tańszy bo to naprawdę nie ma wielkiego znaczenia. Pozdrawiam
  9. Nie bardzo rozumiem czy to zarzut czy potwierdzenie tego co piszę. Jeśli porównujemy to musimy porównywać teleskopy o takiej samej obstrukcji i takiej samej światłosile w tych samych warunkach LP i takiej samej źrenicy wyjściowej, wtedy jedyną zmienna jest wielkość lustra. W innym wypadku to porównywanie ołowiu do pszenicy. Chyba jednak nadinterpretuję twój wpis Pozdrawiam
  10. Ekologu. To nie tak. Niemcy już dominują w EUropie, czy to z WB czy bez nie ma znaczenia bo wyspa nie znika a wszystkie problemy jakie powoduje dominacja niemiecka ...... Tu jest problem że za kilkadziesiąt lat Niemcy będą mówić po Arabsku nie Niemiecku nawet jeśli drugim językiem, tym "wyuczonym", będzie niemiecki to językiem cywilizacji, kultury, religi będzie język koranu - język arabski. Pozdrawiam p.s. To nie jest także język nauki i nigdy nie był ( wbrew temu o czym myśli wielu ) nigdy też nie będzie.
  11. Gdy patrzysz w okular widzisz cokolwiek z powodu kontrastu między obiektem który obserwujesz a "tłem nieba". Większy teleskop poza większą ilością light pollution zbiera także więcej światła obiektów astronomicznych więc akurat zanieczyszczenie nieba światłem nie jest problemem dla większych teleskopów. O obserwacjach balkonowych, okiennych raczej zapomnij, szcególnie okiennych. Ruchy ciepłego powietrza, ograniczone pole widzenia ..... same minusy jedynym plusem są sytuacje gdy zaskoczy Cię pogoda i da Ci szansę sprawdzenia czy z Jowiszem wszystko w porządku czy na księżycu bez zmian. To
  12. A ty jesteś słabo zorientowany w rzeczywistości ale trzymając się niuansów demograficznych i przyszłości języków świata. Jest taka metoda, polska metoda, pamięciowego wkuwania informacji. Opiera się na prostej i odczuwalnej w życiu codziennym zasadzie że informacje do których nie wracasz z biegiem czasu "znikają" z twojej pamięci. Metoda nazywa sie supermemo, program na niej oparty waży niecałe 20MB plus kurs konkretnego języka kilkaset MB. Wystarczy dziennie opanowywać 10 słówek, wyrażnień w danym języku po roku poznasz w ten sposób 3650 słów/wyrażeń ( lub 3660 ). Znajomość takiej liczby
  13. Może więcej o kryteriach bo wykres w moim odczuciu jest jednak mało wymowny. Gdzie zaczyna się dyskusja forumowa o sprzęcie a gdzie o astrofotografi, gdzie jest część wspólna np. sprzęt do astrofotografii itd. Pozdrawiam
  14. Mi to przypomina pyzy nie pierogi
  15. No wiosna idzie trzeba rower wyciągać :)

    1. astrokarol

      astrokarol

      Ale jak jest śnieg to ciężko się jeździ co nie ? Ja też trochę jeżdżę ale raczej małe odcinki, z reguły jadę gdzieś po lesie pochodzić.

    2. Show next comments  6 more
  16. Naprawdę? Bo ja tego nie widzę. Więc może to nie kwestia tego że mamy kompleks ale tego że niektórzy z nas jako ludzie go mają i nie chodzi tu o pytanie kupić od tego czy tamtego poducenta z tego czy innego kraju ale o pytanie czy "zasługuję" na to czy nie a że "zasługuję" na wszystko co najlepsze, to nie powinienem mieć skrupułów przed kupywaniem najlepszego w jak najlepszej cenie. Pozatym chyba zostałem źle zrozumiany, pisałem o sytuacji w której mam szansę kupić ten sam produkt w cenie np. 1190 PLN i 1230PLN. Jeśli koszty wyglądają podobnie nie będę miał wątpliwości że lepiej kupić go za 11
  17. Z biedą to bym nie przesadzał człowiek który wybiera między LVW a ESem raczej nie decyduje się na taki dylemat kosztem miesiecznego postu, dobra luksusowe to też delikatnie pisząc przerost pojęcia nad rzeczą. Jestem patryjotą, jeśli mam działać tak aby rodakom żyło się lepiej, to mam pytanie czy nie tego powinni oczekiwać od ustanawiających wielkość VAT, sami Polacy a kiedy będzie im się lepiej żyło gdy płacić będą 19% czy 23% VAT. Co do samego ogłoszenia, skoro jesteś w stanie sprecyzować punkty to znaczy że masz jakieś kryteria oceny. Proponowałbym więc po prostu poprosić społecznoś
  18. Początkujący jeśli będzie chciał zachować sie racjonalnie będzie szukał nie teleskopu tylko pomocy osoby z teleskopem. Wątpie aby wiedział czego chce tym bardziej czego tak naprawdę potrzebuje. Pomysł delty wydaje mi się że nie wypalił z powodu ogromnej kaucji, bardziej opłacalne byłoby kupić nówkę sztukę i odsprzedać ją po miesiącu, dwóch. Druga sprawa, płacisz za miesiąc dwa wypada więc wykorzystać sprzęt w 100% żadnych nie masz gwarancji że pogoda Ci na to pozwoli. Natomiast zastanawiałbym się czy posiadając duży sprzęt nie móglbyś zrekompensować sobie nieco kosztów wynajmując go na zl
  19. Czasami podczas odwiedzania astropolis ładowanie srony zatrzymuje się tzn. na stronie głównej załaduje kilka wątków i koniec kółeczko na zakładce kręci się ( opera 42.0.239... ) podobnie podczas przeglądania wątków kilka postów załaduje się a ja muszę spamować F5. Czasami też podczas pisania postów strona crashuje się z info o braku pamięci co przy 16gb na jednym kompie 12 na drugim nie powinno mieć miejsca (?) Zakładam że to wina po mojej stronie ale co to może być opera, net ( router )?

    1. Paether

      Paether

      Ja mam często wrażenie, że ile bym pamięci nie miał, to przeglądarka jest w stanie zassać :D Z tego powodu zrezygnowałem po wielu latach z Mozilli ale też u siebie widzę, że Opera zaczyna robić to samo ;)

    2. _Spirit_

      _Spirit_

      Mozilla przeszła na ten sam silnik co Chrome - więc zasysa zasoby ostro. Opera należała do najlżejszych ale aby przetrwać z konkurencją - synchronizacja , dodatki itd weszła w silnik Chrome i Mozilli. Tak więc w zasadzie jeden pieron czego używamy. Silnik ten sam - zasobożerny.

  20. No cóż na twój post oedippus jest tylko jedna odpowiedź, wyżej zacytowany post ekologa. Co mnie to obchodzi takie jest życie. Ktoś się nie załapał na fajne ziemie jego strata, my się nie załapaliśmy na fajne położenie i mordują, wywożą nas od setek lat czy duńczycy się przejmowali? To bardzo ważne aby tak postawić sprawę bo alternatywą jest system który zrzuca odpowiedzialność na świat rozwijający się, świat rozwinięty mówi: "co nas to obchodzi, nie załapaliście się wasza strata" Dlatego uważam ekologię za współczesną religię, gorszą nawet od wojującego islamu. NIe wynika z niej nic a ze s
  21. Udają bo nic nie robią, dzisiaj wnocy chińczycy podali dane nt.wzrostu PKB 1,7% za ostatni kwartał 2016, całoroczny najniższy od 25 lat ( dane podawane przez chińczyków i tak sa mało wiarygodne i uważane za zawyżone ). W takiej sytuacji budowanie nawet 50 elektrowni to szaleństwo. Jest to raczej oznaka zbliżającego się kryzysu i jako jego skutek przechodzenie na węgiel właśnie na całym świecie dlatego że jest tani i uruchomienie całego procesu ( elektrownia plus wydobycie ) też jest stosunkowo tanie. Energia napędza gospodarkę więc gdy chińczycy zapowiadają że będą jej mniej potrzebować ( nie
  22. Ktoś kiedyś powiedział "religia to opium dla mas", ktoś inny dodał więc stwórzmy własną religię. Wszystkie pomysły walki z globalnymi zagrożeniami służą jednemu, ugruntowaniu władzy i zwierzchności pewnych państw nad pozostałymi więc utrzymaniu aktualnie istniejącego porządku międzynarodowego. Przykład z nieco innej dziedziny choć też łatwo poddający się emocjonalno histerycznym uniesieniom obrańców pokoju, ziemi i innych wyznawców pseudoreligi. Proliferacja broni masowego rażenia w powszechnej opinii zakazy, regulacje mają sprzyjać pokojowi i porządkowi na świecie i co mamy? Ukraina pogrą
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.