Jump to content

lumen

Społeczność Astropolis
  • Posts

    339
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

2087 profile views

lumen's Achievements

128

Reputation

1

Community Answers

  1. Mak 127 nie wymaga dobrych okularów. Ogólnie im mniej soczewek po drodze, tym lepiej. Przynajmniej ja miałem takie wrażenie. Zamiast inwestowania w drogie szkła lepiej kup do Maka 127 nasadkę bino (jeśli jej nie masz) i parkę choćby najtańszych, budżetowych okularów, w granicach 15mm, 20mm, 25mm. Na Księżycu nie poznasz teleskopu.
  2. O Aculonie 8x42 można poczytać w wątku poniżej z sąsiedniego forum. DO Entry miałem kiedyś w wydaniu 10x50. W dzień dawała wprawdzie obrazy zbliżone jakością do Nikona Action EX, natomiast w nocy była już niestety bardzo słaba. Zakładając, że mniejsza 8x40 ma tę samą jakość optyczną, to nie polecam. Olympus DPS 8x40 zbiera dobre opinie (nie wiem jednak, czy wszystkie lornetki z tej serii były na szkłach Bak-4, bo niektóre modele były chyba na gorszym Bk-7), ale osobiście Opticron wydaje mi się lepszym wyborem. https://www.astromaniak.pl/viewtopic.php?f=10&t=62244
  3. Aculon to taki uboższy Action. Miałem kilka razy okazję patrzeć w nocy przez Nikona Action Ex 10x50. O ile na gwiazdach ta lornetka dawała radę, to już przy patrzeniu na Księżyc z powodu irytujących odblasków była dla mnie nie do zaakceptowania. Ponadto te Nikony mają nienajlepsze odwzorowanie bieli, dając w dzień obrazy o lekko kremowej tonacji. Dlatego ja również chyba wybrałbym Opticrona, pomimo nieco mniejszego pola widzenia.
  4. Miałem kiedyś taki zestaw SW Mak 127 + AZ-4. Będziesz zadowolony, a jeśli dokupisz do niego nasadkę bino do obserwacji księżycowych, to żona wpadnie w zachwyt. ;-) Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie Maka 127 bez bino, dlatego możesz pomyśleć o zakupie używanego sprzętu z giełdy, zaś za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze go doposażyć w taka nasadkę i niezbędne okulary.
  5. Mieszkanie z balkonem na Południe.
  6. Jest omijana, ponieważ duża waga, bardzo mała źrenica wyjściowa na papierze wynosząca zaledwie 2,8mm (lornetki nocne mają 7mm, a uniwersalne 5mm) + słabe warstwy przeciwodblaskowe + zażółcony obraz + rozmyte ok. 30% pola widzenia = astronomiczna porażka. W nocy niewiele przez nią widać, ponieważ z powodu małej źrenicy i kiepskich powłok jest bardzo ciemna. Dlatego jest mało popularna w astronomii, natomiast co niektórzy kupują ją do obserwacji w dzień samolotów na wysokościach przelotowych (do czego jako tako się nadaje z racji dużego powiększenia). Zdecydowanie ją odradzam, podobnie jak SkyMastera 15x70, którego również miałem i w mojej opinii jest on bardzo słabą lornetką (ale lepszą od SM 25x70). DO StarLight to praktycznie to samo co Skymaster i TPL (ta sama półka jakościowa i cenowa), więc nie wiem, czy jest sens drugi raz wchodzić do tej samej rzeki. Gdybym miał kupować jedną lornetkę uniwersalną do astronomii, obserwacji przyrody i wycieczek w góry, to kupiłbym dobrą 8x40.
  7. To jedna z najgorszych lornetek, przez które patrzyłem. Szczerze mówiąc nie chciałbym jej nawet za darmo. Ciężka, bardzo ciemna nawet w dzień, z powodu małej źrenicy wyjściowej, słaba optycznie, a na dodatek tandetnie wykonana. Brrr ....
  8. Trochę lornetek przerzuciłem i jeśli chodzi o sprzęt o powiększeniu od 15x, według mnie DO SkyGuide 15x70 to minimum jakościowe, które powinieneś brać pod uwagę. Żadnych Skymasterów i DO StarLightów 15x70, ponieważ są to bardzo słabe lornetki, zarówno optycznie, jak i pod względem jakości wykonania. Jeszcze lepsza od pierwszej z wymienionych lornetek jest DO Extreme 15x70 oraz jej klony z serii BA8. Wprawdzie w dzień daje obrazy takie sobie, ale za to w nocy wymiata, za sprawą bardzo dobrej optyki i sporego pozornego pola widzenia, dającego poczucie przestrzeni. Moim zdaniem optycznie nie odbiega dużo od Fujinona 16x70 (który również w dzień nie zachwyca), poza nieco gorszą korekcją na brzegach. Jeśli kupisz w dobrej cenie i w takim samym stanie, np. używaną z giełdy, to będziesz z niej zadowolony. Ja swoją sprzedałem, ponieważ od pewnego czasu wolę bardziej mobilne lornetki do ręki, o małych powiększeniach.
  9. Kupowałem kiedyś u nich jakiś adapter. Figurował jako dostępny, a przyszedł po 3 tygodniach. Odniosłem wrażenie, że ściągają towar dopiero po złożeniu zamówienia przez klienta.
  10. Jeszcze żadnej ze swoich lornetek 6x, 7x i 8x nie używałem ze statywem, ponieważ nie widziałem takiej potrzeby. Przy tych powiększeniach wystarcza ewentualnie odpowiednie podparcie rąk. Ale to kwestia bardzo indywidualna.
  11. Co kto lubi. Lornetkę 8x40 można zabrać ze sobą praktycznie wszędzie i jest wygodna w obserwacjach, nawet z leżaka. Natomiast do 15x70 bezwzględnie trzeba dokupić statyw, co nie tylko znacznie podwyższa koszty i ogranicza mobilność, ale również negatywnie wpływa na komfort użytkowania. Miałem DO 15x70 Ekstreme, która pod względem jakości obrazu niewiele ustępowała Fujinonow 16x70, ale sprzedałem ją, ponieważ obserwacje w okolicach Zenitu musiałem prowadzić na klęczkach. Rozwiązaniem jest żuraw, ale to jeszcze mniejsza mobilność i większe koszty (względnie droga lorneta kątowa).
  12. Zamiast przyzwoitej 10x50 można też rozważyć coś w granicach 8x40. Powiększenie niewiele mniejsze, za to rekompensowane na ogół mniejszą wagą takich lornetek (dzięki czemu są bardziej mobilne), większym polem widzenia i stabilniejszym obrazem przy obserwacjach z ręki - co docenisz zwłaszcza pod nocnym niebem. W 10x50 bez statywu gwiazdy będą większymi zygzakami, chociaż tutaj wiele zależy od indywidualnych cech i preferencji obserwującego. Ja osobiście wolę 8x40.
  13. Czy porównywałeś ją bezpośrednio pod ciemnym niebem z inną lornetką, a jeżeli tak - to z którym modelem? Pytam, ponieważ sam kiedyś zachwycałem się SkyMasterem 15x70 za 300 zł uważając, że w tej cenie trudno znaleźć cos lepszego. Po pierwszym spojrzeniu w nocy przez równie tanią DO Silver 10x50, ten Celestron od razu trafił na giełdę. Zażółcenie obrazu, spory astygmatyzm, bardzo, ale to bardzo słaba transmisja skutkująca ciemnym obrazem w nocy i nieostrość na brzegach - dosłownie mnie od niej odrzuciły. Wcześniej , dopóki nie porównałem go z Silverem, nie zdawałem sobie sprawy jak kiepska optycznie jest ta lornetka.
  14. Starlight 15x70 to bardzo kiepska lornetka, zarówno optycznie jak i pod względem jakości wykonania. Kuzynka równie słabego Celestrona Skymaster 15x70, który z kolei jest młodszym bratem Skymastera 20x80 z tej samej półki jakościowej. Podlinkowany Bresser 20x80 wykazuje zadziwiające podobieństwo do tego ostatniego, zarówno jeśli chodzi o wygląd, jak i o cenę - co sugeruje, aby trzymać się od niego z daleka. Podlinkowana przez kolegę DO 10x50 Silver będzie znacznie lepszym wyborem. Dzięki dużo lepszej optyce pokaże pod ciemnym niebem więcej i ładniej niż kiepska 20x80, pomimo mniejszych obiektywów.
  15. Nie kupuj Starlight 15x70, ponieważ jeśli chodzi o optykę i wykonanie moim zdaniem jest to bardzo słaba lornetka. Po spojrzeniu pod ciemnym niebem nawet przez przeciętnego Nikona Action 10x50 EX - od razu Cię od niej odrzuci. Jeśli chodzi o jakość obrazu, to dzieli je przepaść, różnica kilku klas. Zamiast kupować statyw do kiepskiej lornetki, tak jak koledzy radzili, lepszym pomysłem będzie nabycie przyzwoitej lornetki do ręki, np. 8x40.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.