Jump to content

lumen

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    218
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

63 Neutral

About lumen

  • Rank
    Antares

Recent Profile Visitors

1,439 profile views
  1. Kiedy maiłem Maka 127, używałem budżetowej nasadki bino SW.
  2. Miałem Maka 127 SW (Sky-Watcher) przez dłuższy czas. Moim zdaniem podstawowy komplet do tego teleskopu to parki: 15mm, 20mm i 25mm. I ewentualnie 12mm na specjalne okazje, ale tej ogniskowej w bino bardzo rzadko używałem, ponieważ wolę jaśniejsze obrazy. Mak 127 nie jest wymagającym optycznie teleskopem. Doskonale sprawdzały się w nim budżetowe SW WA 15mm i 20mm 66* - wygodne, kontrastowe, z dużym polem widzenia i bardzo dobrą jak na tę cenę transmisją ("jasne") no i tanie. Cena sklepowa ok. 130 zł za nówkę, a na giełdzie jeszcze taniej. Jeżeli chodzi o 25mm, to można poszukać przyzwoitych Plossli albo Kellnerów. Na pocżątku miałem kitowce 25mm i też dawały radę, ale tylko na początku. Po porównaniu z trochę droższymi okularami 25mm od razu poszły w odstawkę. W tym przypadku im mniej soczewek, tym lepiej (ale pod warunkiem, że mają dobre warstwy przeciwodblaskowe).
  3. Ja na swoim sprzęcie nakleiłem napis "OPTICON".
  4. Podpisuję się pod tym stwierdzeniem obiema rękami. Miałem nasadki bino SW, jak i WO, przez pewien czas jednocześnie. Więc porównywałem je bezpośrednio w tych samych teleskopach. Różnice w dawanych przez nie obrazach, jeżeli chodzi o kontrast, ostrość i przede wszystkim jasność obrazu to właściwie przepaść, oczywiście ze wskazaniem na WO. W szczególności bino William Optics ma dobre odwzorowanie bieli, natomiast w SW obrazy są dużo ciemniejsze i jakby zażółcone, jak w tanich lornetkach. Na podstawie tych porównań obecnie nasadki bino SW w ogóle nie brałbym pod uwagę, przynajmniej nowej ze sklepu. Zdecydowanie lepszym wyborem będzie WO, oczywiście jeżeli trafi się dobrze skolimowania. Niestety, WO ma na stałe przyklejane pryzmaty bez możliwości ich kolimacji. W nasadkach bino SW jest możliwość regulacji optyki. Natomiast zestawowe Barlowy w obu nasadkach są bardzo niskiej jakości i moim zdaniem praktycznie nie nadają się do użytku.
  5. Jak w tytule ogłoszenia. Sprzedam parkę okularów Bresser 20mm 5 Elements 60* w standardzie 1,25". Jest to dokładnie ta sama optyka co trudno już dostępne na rynku wtórnym Plossle Meade 5000, tylko w innej obudowie. A więc doskonała ostrość i transmisja, plus duże pole widzenia - słowem idealne do nasadek bino. Dają identyczne obrazy jak Meade. Parametry można znaleźć pod linkiem. Okulary używane, ale w bardzo dobrym stanie, zapakowane w oryginalne plastikowe pojemniczki. Cena 260 zł za parkę. Do podanej ceny należy doliczyć koszty wysyłki. Zdjęcia dodam później. https://www.bresser.de/en/Astronomy/Accessories/BRESSER-20mm-Eyepiece-60-5-Elements-31-7mm-1-25.html
  6. SCT 8" - 5kg AZ-4 na stalowych nogach 1,5" - ok. 6,5kg. Razem: 11,5kg. Miałem i szczerze polecam ten bardzo mobilny i uniwersalny zestaw, z konkretna aperturą. Tuba SCT 8" pod względem rozdzielczości zamiata Maka 127 pod dywan.
  7. To jest chyba ogólna tendencja do zmian wyglądu i funkcjonalności stron internetowych (m.in. upraszczanie grafiki) pod kątem klientów, których coraz więcej przegląda je na małooekranowych smartfonach a nie na tradycyjnych komputerach (laptopach). Myślę, że w DO dobrze wiedzą co robią.
  8. To raczej kolejny gadżet dla fanów marki, niż wchodzenie na rynek optyki. Widziałem już refraktory w malowaniu Ferrari (WO) a nawet Lufthansy (Bresser). Czy to znaczy, że Ferrari i Lufthansa stali się producentami teleskopów? Nie, to jedynie element ich marketingu, taki sam jak breloczki, długopisy czy koszulki z logo.
  9. Statywy foto i video, przynajmniej te budżetowe, moim zdaniem słabo sprawdzają się jako podstawa do teleskopów pod obserwacje astronomiczne. Główny problem to drgania oraz trudności z wyszukiwaniem obiektów, precyzyjnym ustawieniem teleskopu na obiekt i jego dalszym śledzeniem. Kiedyś próbowałem używać małych tubek na dość solidnym, jak mi się wydawała statywie foto i muszę przyznać, że była to zupełna porażka.
  10. Wprawdzie jestem zadeklarowanym zwolennikiem refraktorów ale przy tak skromnym budżecie na początek - skoro ma to być teleskop na balkon do oglądania Księżyca i planet - pomyślałbym o Maku 102 na montażu azymutalnym AZ-3, Miałem kiedyś taki zestaw i muszę przyznać, że dał mi wiele radości. Nawet więcej, niż większy Mak 127, nie mówiąc już o Syncie 8 (za którą nigdy nie przepadałem), często polecanej tutaj nawet na miejskie balkony, co jest zupełnym nieporozumieniem. Przy odrobinie szczęścia kupisz taki zestaw, oczywiście używany, w założonym budżecie (500-600 zł). Krótkie refraktory achromatyczne np. SW 120/600 są fajne do przeglądu nieba za miastem w szerokim polu, i w zasadzie tylko do tego się nadają. Na Księżycu i planetach będzie w nich wychodzić nieprzyjemna aberracja chromatyczna, więc tych obiektów sobie za bardzo nie pooglądasz. Długie achromaty o mniejszej światłosile są trochę lepsze pod tym kątem, ale ich długość może stanowić problem w przypadku małych balkonów, i jeszcze większy w przypadku tanich, rachitycznych montaży (chodzi o duże drgania odbierające przyjemność z obserwacji). Montaż AZ-3 (można go kupić na giełdzie nawet za 150-200 zł) też nie jest mistrzem udżwigu, ale Maczek 102 to bardzo krótka tuba, więc z AZ-3 sprawuje się bardzo dobrze. Mak 102 to teleskop typowo księżycowo-planetarny i praktycznie bezaberracyjny. Dzięki długiej ogniskowej (dłuższej niż polecane tutaj refraktory) można nim uzyskiwać duże powiększenia, a mała światłosiła sprawia, że nie wymaga drogich okularów. Daje ładne obrazy nawet z okularami z giełdy za 50 zł (w przypadku Synty 8 koszt zakupu jednego okularu musiałbyś pomnożyć x10).Minusy to dłuższy czas chłodzenia i małe pole widzenia, ale do Księżyca i planet duże pole nie jest konieczne . Na początek to naprawdę bardzo fajny sprzęt, a potem się zastanowisz co dalej. Jeśli to hobby Cię wciągnie, to pomyślisz o większym teleskopie (np. refraktorze APO/ED) Oczywiście gdybyś zwiększył budżet, to alternatyw byłoby więcej, ale przy podanym przez Ciebie będzie to moim zdaniem realne i satysfakcjonujące rozwiązanie. To tak ode mnie
  11. Analogia byłaby wtedy, gdyby kolega poszedł do Biedronki i spytał, czy nie znają kogoś z Lidla. I jak widać, czasami warto zadawać takie pytania
  12. Ja osobiście odradzałbym kupowanie Nikona Action 10x50 EX, ponieważ ta lornetka daje dość nieprzyjemne odblaski na jasnych obiektach. np. na Księżycu. Jeżeli zależy Ci na 10x50 (choć moim zdaniem lepszym wyborem w przypadku podstawowej lornetki jest 8x40), to na Twoim miejscu pomyślałbym o Ecotone Kamakura 10x50 WP 2, które o wiele lepiej radzi sobie z odblaskami niż Nikon (ponoć ma więcej elementów pokrytych powłokami przeciwodblaskowymi). Jest przy tym równie dobra optycznie, jak i pod względem wykonania. Jedynie wizualnie prezentuje się może trochę gorzej, ale to rzecz gustu. Na forach znajdziesz opisy z porównania tych lornetek, o ile dobrze pamiętam kolegi polarisa.
  13. Denis Levatić przerabia nasadki mikroskopowe, dostosowując je do standardów astro. Aby znaleźć takie przekonwertowane bino Zeissa, nie trzeba szukać na astromarcie
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.