Jump to content

Loxley

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    962
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

Loxley last won the day on April 2

Loxley had the most liked content!

Community Reputation

4057 Excellent

About Loxley

  • Rank
    Wega

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Częstochowa
  • Zainteresowania
    Księżyc - nie dlatego, że jest i świeci ale, że ma znaczenie.
    Słońce.
    Lotnictwo, fizyka, filozofia, kosmologia.
  • Sprzęt astronomiczny
    Refraktor achromatyczny TS 152/900, Barlow Celestron Ultima 2x, ASI 290 MM z filtrem Ha 35nm, EQ-ATM,...... MAK150, ATM CassegrainRC 9", EQ3-2, Bresser 8x56, Celestron Outland 10x42.

Recent Profile Visitors

13037 profile views
  1. Przyjemność również po mojej stronie. Dzięki.
  2. Księżyc 1 dzień i 8 godzin przed pełnią, 6 kwietnia 2020r, na wysokości około 30o, w słabych warunkach widoczności. Słaby wschodni wiatr, temperatura 13oC, obraz zmienny, drżący. Nie chciałem wracać z pustymi rękami ale równie dobrze mogłem zrezygnować z sesji zdjęciowej. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x ED (F ekw. 2400mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6. Powtórzę słowa opisu. W kręgu europejskim struktura znana pod nazwą: "krzyża św. Andrzeja", bo przypomina znak drogowy o tej nazwie. Za oceanem, określana jest bardziej finezyjnie - "Miyamori Valley". Miyamori Valley jest zadziwiająco prosta, kontrastowa, jakby była częścią arterii komunikacyjnej. Jest pięknym łącznikiem pomiędzy księżycowym dniem i nocą. Jest oszczędnym w formie drogowskazem - do krateru Riccioli, któremu zapewnia (?) wydajny drenaż z resztek nocy. Osobny temat: https://astropolis.pl/topic/54114-miyamori-valley/ Schickard, Wargentin, Nasmyth, Phocylides, Inghirami. W całym kadrze widoczne "pióropusze" od Mare Orientale - materiał promieniście wyrzucony w czasie impaktu. Przy krawędzi: Bailly i Pingre i kolejne "pióra" materiału wyrzuconego z Mare Orientale. Góry Leibnitza. Z prawej strony widoczny fragment zewnętrznego pierścienia Basenu Biegun Południowy-Aitken. Cienie podkreślają wyniosłość tej formacji.
  3. Piękna praca i olbrzymi szacun za próbę analitycznego opisu terenu. Na tak skonstruowanym kadrze Aristarchus Plateau nie mogło mieć właściwego koloru. To tak jakbyśmy fotografowali niebo o zachodzie Słońca i twierdzili, że na całej planecie niebo jest pomarańczowe. Przy terminatorze nasycenie kolorem jest inne niż w głębi lądu. Twierdzę, że Aristarchus Plateau powinno być brązowo pomarańczową wyspą, tak mniej więcej jak okolica Prinz lub Keplera, bo jako wyspa będąca "oprószona" różnymi substancjami erupcji wulkanicznych uniknęła zalania lawą. Zatem kolorystyczniena zdjęciu jest zafałszowana. Nie dlatego, że Łukasz zrobił coś źle, ale że zrobił to w nietypowy sposób i wynik jest taki, a nie inny. Tak skonstruowany kadr dobrze wygląda w luminacji bo podkreśla rzeźbę terenu. Dobra praca krytyk się nie boi (że tak sparafrazuję znane powiedzenie). I jestem ostatni, który nieprzychylnym okiem patrzy na Księżyc, ale i owszem, jestem zagorzałym przeciwnikiem takiej barwnej fotografii Księżyca. Każde zdjęcie czegokolwiek, np. krajobrazu, czy portret osoby, mógłbym saturować kolorystycznie, tylko po co? I kto by mnie za to chwalił? Podsumowując. Luminacja świetna. Mój ukłon za bardzo dobre zdjęcie Księżyca. Łukasz, przepraszam. Byłem po prostu szczery. Nie obraź się, proszę.
  4. Księżyc 4 dni i 7 godzin po pierwszej kwadrze, 5 kwietnia 2020r, na wysokości około 35o, w słabych warunkach widoczności. Słaby wschodni wiatr, temperatura 10oC, obraz zmienny, drżący. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x ED (F ekw. 2850mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6. Duży krater Schickard z cieniami przy północnej krawędzi, pod nim Wargentin z masywnym cieniem i wybrzuszeniami w kształcie litery "Y", Nasmyth i Phocylides, po prawej Basen Schiller-Zucchius. W centrum zdjęcia kratery: Hansteen i Billy a między nimi Mons Hansteen. W prawym górnym rogu duży krater Mersenius i sieć rowów Rimae Mersenius. Na dole fragment sieci rowów Rimae Sirsalis. Kratery z płaskim dnem, kratery z kolistymi strukturami wewnątrz, kratery "zanikające" w morzu magmy, kratery "uskrzydlone" jak ten w górnym lewym rogu, kratery "uśpione" pogrążone w mroku nocy - prawdziwe zoo kraterowe. Aristarchus Plateau z piękną doliną "Kobry" - Vallis Schróteri. Po lewej, Montes Agricola, u góry, struktura Prinz. Szkoda, że nie było warunków do rejestrowania wielu subtelności płaskowyżu.
  5. Dziękuję, ryszardo. Jest jeszcze jedna, w pewnym sensie ukryta, symetria. Krater Letronne jest kropka w kropkę przeniesieniem Fracastoriusa ze wschodniej półkuli. Czy to nie za dużo zbiegów okoliczności? Dla porównania, warto rzucić okiem na obraz z Astrobin : Gassendi
  6. Księżyc 3 dni i 7 godzin po pierwszej kwadrze, 4 kwietnia 2020r, na wysokości około 50o, w słabych warunkach widoczności. Bezwietrznie, temperatura 6oC, mgliste halo wokół Księżyca. Jak widać poniżej, pogodne niebo to nie wszystko czego potrzeba, musi być jeszcze odpowiednia widoczność. Zdecydowałem jednak cały czas używać Barlowa 3x, bo łaknę dużej skali obrazu. Może kiedyś trafią się idealne warunki. Tym razem Meteoblue prognozował seeing około 2,14" i chyba tak było. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x ED (F ekw. 2850mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6. Gassendi-Letronne, para kraterów na północ od Mare Humorum. Zwracają uwagę dwie struktury w kształcie litery "V" leżące w górzystym obszarze pomiędzy kraterami. Zachodnia część Mare Humorum z Gassendim na północy i trójką kraterów Doppelmayer, Lee i Vitello na południu. Jasny klif to Rupes Liebig. Sieci rowów: Rimae Doppelmayer i Rimae Mersenius. Otoczenie Jeziora Doskonałości (Lacus Excellentae). Basen Schiller-Zucchius. Struktura dwupierścieniowa. Panorama Montes Jura i Sinus Iridum. Na południu kopuły Gruithuisen. Mozaika dwóch paneli.
  7. Spróbuj z tym atlasem, 1:1 Million-Scale Maps of the Moon:: https://drive.google.com/file/d/0B7cEmxzU9ceBakNZRGxuNVFEQzg/ Może zainteresuje Cię któreś z tych narzędzi: Pomoce KLUB LUNARYSTÓW:
  8. Zwyczajowo mówi się na nie - grzbiety, ale wydmy, zmarszczki, fale - też i tak można je nazywać. Kolejne ciekawe i dobre zdjęcie. Lubię zwracać uwagę na taką owalną strukturę poniżej Plato (to w zasadzie tylko zarys, prawie dokładnie w rozmiarze Plato) - Starożytny Newton, stary krater pochłonięty przez magmę. Nietypowa technika a jakie ciekawe efekty i jest okazja wymieniać poglądy i zdobywać nowe informacje. Gratuluję.
  9. Chyba nie ma oficjalnej nazwy, ale czemu by nie nazwać ciągu kraterów np. kaskada Clarke'a? Nie pamiętałem, że w Claviuszu była baza. Dzięki.
  10. To stadium światłocieniowe w Claviuszu było w tym cyklu lunacji swoistą ciekawostką. Jesteś drugą osobą, która to ładnie pokazuje. Jeśli pamiętam, to wątek dotyczący czarnego obelisku na Księżycu wiązał się z kraterem Tycho ale masz rację, pisząc, że krater Clavius cieszy się sporym zainteresowaniem. Jest duży, mieści we wnętrzu mniejsze struktury, a dodatkowo te struktury (małe kratery) układają się w pewien ciąg o rosnących (lub malejących - zależy jak się na to patrzy) rozmiarach. Takie związki rodzą pytania, domysły. Istotne jest to, że po prostu ten postępujący ciąg nam się podoba. Jest jednym z wielu aspektów estetycznych. Pozdrawiam.
  11. Jestem zachwycony i szczerze kibicuję takim niestandardowym projektom. Być może zdjęcia są obarczone pewnymi niedoskonałościami, ale to i tak mało istotne w porównaniu z klasycznym podejściem. Jak już gdzieś pisałem, zdjęcie to tylko jeden z aspektów, które się ocenia. Twoje opisy zawierają nie tylko informacje, ale można dostrzec aspekt emocjonalny, a to jest bardzo mocny motywator miłośniczej astronomii. Chciałbym podkreślić, który to już raz, że bez podania danych sprzętowych, wartość nawet najlepszego zdjęcia jest niewielka. Nie wszyscy muszą pamiętać jaki masz sprzęt, a już w drugim swoim poście tego nie podajesz. A zdjęcie klifu Rupes Recta jest naprawdę warte uwagi. Jeśli ma dla Ciebie znaczenie to, czy ktoś aktywuję "ikonkę reakcji" lub odpowie na Twój post, to musisz dać nam szansę na rzeczową wypowiedź, a nie tylko pytać: "jakim sprzętem?, "czym robione" itd. Na razie w pełni zasłużenie daję "polubienie" i chciałbym móc oglądać kolejne zdjęcia. Zdjęcia Księżyca a zwłaszcza w takiej skali są podatne na seeing. Za jakiś czas sam ocenisz jaki wpływ na Twoje zdjęcie maja warunki widoczności. Pozdrawiam i trzymam kciuki.
  12. Twierdzę, że nie da się zrobić tych zdjęć... Nikonem z Barlowem 2x. Prawa optyczne na to nie pozwalają.
  13. Księżyc 1 dzień i 7 godzin po pierwszej kwadrze, 2 kwietnia 2020r, na wysokości 60o, w słabych warunkach widoczności. Lekki wiatr, temperatura 6oC. Skromny wynik sesji zdjęciowej. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x ED (F ekw. 2850mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2000), Registax6. Kopernik z masywnym cieniem i Eratostenes. Clavius i ciemna czeluść Blancanusa oraz mocno zacieniony Longomontanus. Ten motyw nigdy się nie znudzi.
  14. Widziałem bardzo wczesne stadium i nie zdecydowałem się na zrobienie zdjęć.
  15. Księżyc 7 godzin po pierwszej kwadrze, 1 kwietnia 2020r, na wysokości około 60o, w dość dobrych warunkach widoczności. Ekstremalna zachodnia libracja (W-8o). Bezwietrznie, temperatura 3oC, lekkie halo wokół Księżyca. Mam wrażenie, że kiedy Orion staje się "tragarzem" Księżyca, widoczność jest znakomita. Wenus pod Plejadami kłuła w oczy, a pod koniec sesji fotograficznej Starlinki majestatycznie płynęły przez zenit. Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow Celestron Ultima 2x (F ekw. 2270mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6. Panorama od formacji leżących wewnątrz Mare Imbrium: Archimedes, Aristillus i Autolycus aż po Sinus Aestuum i Mare Vaporum leżące po południowej stronie Apenin. W wielu miejscach widać ciekawie ukształtowane obszary wypełnienia lawowego - grzbiety, pofałdowania, "grube warkocze" zmarszczek. Dzięki cieniom masyw Apenin wyraźnie "wystaje" ponad okoliczny teren. Panorama zawierająca formacje: PAA (Ptolemaeus, Alphonsus, Arzachel) i PRWD (Purbach, Regiomontanus, Walther, Deslandres) oraz atrakcyjną wizualnie Rupes Recta. *************************************************************************************************************************************** Refraktor achromatyczny TS152/900, Barlow GSO 3x ED (F ekw. 2850mm), ASI290MM, Filtr Baader Halpha 35nm, EQ-ATM, FireCapture2,6, Autostakkert!3 (400/2500), Registax6. Znudziła mnie standardowa skala F-2270mm - zapragnąłem fotografować powierzchnię Srebrnego globu w większej skali F-2850mm. Księżyc był wysoko na niebie, widoczne niewielkie falowanie nie degradowało ostrości - obraz był do zaakceptowania. Prognoza seeing'u wg Meteoblue (2") była moim zdaniem nietrafiona. Wnętrze basenu Mare Imbrium wzdłuż masywu Apenin. Otoczenie kraterów: Archimedes, Aristillus, Autolycus. Sieci rowów. Kontynuacja poprzedniego kadru - na północ od Archimedesa - Alpy i Vallis Alpes. Dwa kadry z atrakcyjną Prostą Ścianą (Rupes Recta) i formacjami PAA i PRWD.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.