Skocz do zawartości

lemarc

Społeczność Astropolis
  • Liczba zawartości

    4822
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2571 Excellent

1 obserwujący

O lemarc

  • Tytuł
    Syriusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Lublin

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Wczorajsza chwila pogody na mój ulubiony motyw.
  2. Baszta jest otwarta, ale na kierunku Warszawy są lasy. Może z pobliskiej Parchatki będzie łatwiej, jak zbudują ten wieżowiec.
  3. Panorama z Change-4. https://roundme.com/tour/350106/view/1179570/
  4. Żyję trochę dłużej i śledziłem na bieżąco wszystkie misje planetarne, ale też nie przypuszczałem że zobaczę tak odległe obiekty. To już właściwie komplet tego co można było zobaczyć w naszym U.S.
  5. Grudzień to najgorszy miesiąc pod względem zachmurzenia. Trzeba przeczekać. Inna sprawa że kiedyś pogoda była na tyle przewidywalna, że przysłowia ludowe o pogodzie sprawdzały się co do dnia, nawet kalendarze to drukowały. Teraz już nie. Jak było pogodnie latem to przynajmniej tydzień. Jak przeszedł niż, to padało kilka dni. Zimą najpierw nawaliło śniegu, potem wyż rosyjski w styczniu stał tydzień, albo dłużej i mroziło do minus 15 stopni. Od mniej więcej lat 80-tych coś się popsuło.
  6. Wytnij z blachy grubości 1,5 mm. taki otwieracz. Dopasuj jego grubość w miejscu gdzie zagłębi się w oba rowki. Rozstaw tych występów w środku ma mieć tyle ile ma wewnętrzna średnica pierścienia zaciskowego. To są gwinty prawoskrętne, więc odkręca się w lewo .
  7. Nie sugeruj się zdjęciami w kolorze, bo tej zieleni nie zobaczysz wizualnie. Kometa ma w prawdzie jasność całkowitą porównywalną z rozogniskowanym obrazem gwiazdy 4,5 magnitudo, ale ma słabiutkie centrum i stopień kondensacji bardzo niski, maksymalnie 2 w skali od 0- do 9. Załączam schematyczną skalę stopni kondensacji DC.
  8. Wybrałem się z bratem na południe od Lublina pod Górę Piotrkowską, gdzie przy szosie mieliśmy dobre warunki do obserwacji lornetką 10x50. Kometa widoczna gołym okiem, w lornetce lekko jaśniejąca do środka, ale nie widać centrum gwiazdowego (za mały sprzęt, DC = 2/) Rozmiar otoczki nie większy niż pół stopnia. Po powrocie do domu widziałem ją wyraźnie z balkonu tą sama lornetką. Pokusiłem się też o ocenę jasności, bo w terenie jakoś nie dało się tego zrobić (pokrętło ostrości zamarzło) Zgrubnie dałbym jej 5 mag. W bino 25/100 coś błyskało w centrum komy, jakby słaba gwiazdka, ale to też był za mały sprzęt żeby mieć pewność. Rozstawiać teleskop już mi się nie chciało.
  9. Jaką może mieć jasność wizualną zgęszczenie centralne (jądro)?
  10. Większych kamieni by nie zamiotły. Takich nie ma przy lądowniku, chyba że głębiej. Przynajmniej na razie można mówić o szczęściu, bo przecież mogli się nadziać na większy głaz.
  11. Jeszcze jedno. Do mniej więcej 14 grudnia Księżyc nie będzie przeszkadzał w obserwacjach, później już tak. Czasu mało, a pogody brak.
  12. Wylądował w gładkim miejscu, trzeba przyznać.
  13. Nie ma co się napinać żeby dorównać warunkom jakie ma Piotr w Beskidach. I na równinach da się ją zobaczyć w pełnej karasie, ale daleko od świateł cywilizacji. Wirtanen to trudny obiekt, bo duży kątowo i słabo skondensowany. Nie należy się też sugerować kolorowymi fotkami, bo wizualnie kometa jest czarno biała.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.