Jump to content

dominiksito

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    222
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

dominiksito last won the day on February 22

dominiksito had the most liked content!

Community Reputation

738 Excellent

2 Followers

About dominiksito

  • Rank
    Antares

Recent Profile Visitors

950 profile views
  1. Tak, tylko w wypadku kiedy istnieje naturalny dryft w określoną stronę, a również używa się DSLR, gdzie niemożliwe jest przeprowadzenie super dokładnej kalibracji, liniowe artefakty z matrycy (takie jak hotpiksele, itd) na stacku również będą wychodzić w tej samej linii. Wtedy dostaniemy paskudny i trudny do poradzenia sobie w obróbce tzw. "walking noise".
  2. W kamerach OSC stosując dithering i integrację drizzle, przy odpowiednio dużej ilości materiału można sporo tego zagubionego detalu odzyskać. Mając naświetlone klatki z różnymi przesunięciami, fotocela z czerwonym filtrem zarejestruje też trochę detalu z miejsca gdzie detal rejestrowały wcześniej sąsiednie fotocele z filtrem niebieskim i zielonym. W ten sposób w procesie odtworzenia koloru stosuje się realne dane, a nie dane, które daje algorytm interpolacji przy tradycyjnym de-bayerze. Nie jest to tak efektywne jak kamera mono i naświetlanie klatek luminacji, ale w ten sposób możn
  3. @Lena Bukowska serdecznie Cię przepraszam, ale wprowadziłem Cię w błąd. Pomyliłem puszki i przez cały czas miałem na myśli d5300. Twoja pucha, czyli d3300 to starszy typ sensora i jego punkt, kiedy szum odczytu staje się pomijalny znajduje się na poziomie ISO 800, czyli tej i tylko tej wartości powinnaś używać dla sesji. W załączniku wysyłam źródło, którym się posiłkuję: https://www.photonstophotos.net/Charts/DXOPDR.htm Najkrócej mówiąc, najlepsza wartość ISO do użytku w astrofotografii, to mniej więcej miejsce, gdzie wykres dynamiki tonalnej staje się liniowy. Jest to miejs
  4. Dlatego nie warto posiłkować się Live View w przypadku ustalania czy coś się rejestruje. Wysokie wartości ISO z tego co mówisz potrzebujesz w zasadzie tylko żeby widzieć czy dobrze skadrowałaś W takim celu można używać nawet i ISO 6400. Ale normalna sesja już spokojnie może iść na ISO 200.
  5. Jakkolwiek brakuje mi doświadczenia, to byłem w pozycji tej co @Lena Bukowska stosunkowo niedawno, więc postaram się podzielić moimi "game changerami", które pozwoliły mi wyraźnie poprawić jakość. 1. Kwestia doboru parametrów i naświetlania klatek: tutaj z tego co zauważyłem, "idealny histogram" bardzo często nieco odbiega od tego do czego dąży się w tradycyjnej dziennej fotografii. Bardzo dużo zależy od rozkładu tonalnego na zdjęciu, ale zwłaszcza w przypadku DSLR nie chodzi o to, żeby naświetlać ile wlezie. Oprócz rejestracji ciemnych obiektów chcemy zachować kolor gwiazdek, prze
  6. A poza swoim ogródkiem masz jakąś przepaść?
  7. No jakbyśmy rzeczywiście brali liniowe RAWy jako punkt odniesienia, to wszystkie zdjęcia astrofoto byłyby czarnymi prostokątami z kilkoma kropkami, a nasze życie o wiele smutniejsze Nie wiem jak inni, bo ja swierzak w temacie, ale dla mnie najbardziej ekscytujące jest to co można dostać w formie jak najmniej „naturalnej”, bo to mnie ekscytuje Inaczej to co robimy nie miałoby żadnego sensu. Aczkolwiek bardzo szanuje inne podejścia. Ja jednak wole iść w taka bajkę, jakkolwiek nienaturalne to jest
  8. Moc w kamerkach wielka jest. Wiedzieć człowiek musi jak wykorzystać ją
  9. Moje ulubione słowo, jeżeli chodzi o astrofotografie ... „naturalnie”
  10. Podczas ostatniej sesji tak na dobicie wrzuciłem jeszcze na ruszt wyłażącą z łuny IC 1396. Zrobiona została w celach porównawczych (sprawdzałem czy w moim setupie jest sens robić dithering). Jest to zdecydowanie obiekt do którego chcę wrócić z nieco dłuższą sesją, dla tych ciemnych kawałków, w których się prawie nie zarejestrowały dane 30x 180s, ASI 294 + RedCat
  11. Tak, ciągle nie jestem do końca zadowolony z tych gwiazdek. Największe gwiazdki nie były przygaszone w pierwszej wersji, ale wtedy zdjęcie sprawiało dziwne wrażenie. Takie złudzenie, jakby tło nie było równe. Ostatecznie taka wersja z gwiazdami równomiernie przygaszonymi najlepiej mi odpowiadała. Ale musze sobie zrobic przerwę, bo tych wersji już było z 50 Dzięki wielkie Technicznie to było 3 godziny sumarycznie, a dodatkowa rozdzielczość w mozaikach dodaje nieco detalu na ostatecznej fotce. W planach na ten kadr było po 4 godziny na panel, ale zawsze to tak wychodzi z s
  12. W Pixinsight, robiłem takie kroki: Ekstrakcja tła i kalibracja fotometryczna na obu panelach. Star Alignment w trybie Register/Union Mosaic, na jednym z panelów, zaznaczając jako referencyjny drugi (tak aby nałożyć jeden obrazek na drugi). Dostałem w ten sposób wyrównane dwa panele, jeszcze bez blendowania. Ten obrazek służył jako referencja do przygotowania panelów. Star Alignment dla każdego panela na podstawie przygotowanej mozaiki, tak żeby z obu została stworzona taka sama ramka, gdzie każdy panel ustawiony jest w odpowiednim miejscu, a reszta ramki wypełniona była czarn
  13. Trochę czasu minęło odkąd miałem jakiś nowy materiał. Niedawno w końcu się udało. Zagwozdek w obróbce było co nie miara, ponieważ w kadrach takich jak ten i w takiej skali mega ciężko jest zapanować nad gwiazdkami. Zmieniające się światło księżyca również wpłynęło na różnice w poszczególnych panelach, co sprawiło że wyrównanie ich było dosyć ciężkie. Ciągle się uczę, ale jestem całkiem zadowolony z efektu. Zdjęcie to wycinek z 2-panelowej mozaiki. Każdy panel to 30x 180s. Sprzęt to tradycyjnie ASI 294 MC Pro + RedCat.
  14. Proszę się nie śmiać z początkujących! PS: fajnie robi ten dodatkowo dopalony wodorek. Spróbuje tak zrobić w przyszłym roku!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.