Skocz do zawartości

Agent Smith

Społeczność Astropolis
  • Zawartość

    906
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana Agent Smith w Rankingu w dniu 27 Kwiecień

Agent Smith posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

589 Excellent

O Agent Smith

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie ustawione
  • Skąd
    Okolice
  • Zainteresowania
    All this work and no play makes me a dull boy.
  1. Obłoki srebrzyste

    Ale robimy OT! Czas pozakładać wątki o tajmlapsach.
  2. Obłoki srebrzyste

    Nie mam pojęcia, trzeba by to sprawdzić na jutubie albo zapytać autora
  3. Obłoki srebrzyste

    To na pewno, ale samo to nie gwarantuje (jak właśnie doświadczam :)) tej "maślanej gładkości", którą widzę w tym kawałku a za cholerę nie mogę uzyskać. Fakt, że niewiele umiem. Wydaje mi się, że sporo ma tu do powiedzenia sposób generowania pliku wideo a zapewne też zrobiona jest "stabilizacja software'owa" - jeśli nie to chyba te aparaty do czegoś bardzo masywnego są przyspawane bo nic nie drgnie ani ciut ciut...
  4. EQ3-2 Czyszczenie, redukcja oporu.

    PS. Jest też kwestia ślimaka, a właściwie jego łożysk. Często są one luźne powodując - tak, zgadłeś, luzy. Jeśli jest pewne, że źródłem luzu na ślimaku są właśnie te łożyska i nie da się tego wyeliminować inaczej należy je wymienić na łożyska dobrej jakości. Jeśli nie (u mnie nie było tej konieczności) obowiązkowo wymiana chińskiego "smaru" (do tego używamy, tak, zgadłeś: smaru do łożysk) Dobra, to tyle.
  5. EQ3-2 Czyszczenie, redukcja oporu.

    Ucieszę Cię: możesz pożyczyć także od niej nożyczki do paznokci
  6. EQ3-2 Czyszczenie, redukcja oporu.

    1. Kupić trzeba: arkusik teflonu 0,5mm, A4 wystarczy jeśli będziesz oszczędzał. 2. Do tego najprostszy cyrkiel tnący (tj z żyletką na końcu). Oba do znalezienia na Alledrogo. Łącznie z 50 zł (?) 3. Mont rozebrać wyjmując podkładki - w razie słabej pamięci - jak np. moja - robiąc fotki co było gdzie 4. Wyjęte podkładki (po odczyszczeniu ze starego syfu) należy pomierzyć dokładnie suwmiarką i skopiować w teflonie. Dobrze przed tym poćwiczyć - to wycinanie jest lekko tricky. Są tacy, którzy olewają cyrk z cyrklem i odrysowują podkładki na teflonie i wycinają je nożyczkami do paznokci. Wspominam o tym z bólem serca 5. Kluczowa jest też wymiana syficznego chińskiego smaru na inny, najlepiej mrozoodporny. Pamiętam, że dyskusje o przewagach jednych smarów nad drugimi zajmowały kiedyś po kilka stron. Do tego celu konieczna jest szczoteczka do zębów (pożycz od Teściowej) i jakiś rozpuszczalnik. O ile pamiętam są tam też dwie (?) podkładki twarde - te zostawiłem dla twardości, dodając pod nie drugie teflonowe dla poślizgu. Jest gdzieś w sieci instrukcja step-by-step Powodzenia
  7. EQ3-2 Czyszczenie, redukcja oporu.

    Napisałem co wiedziałem na ten temat 3 albo 4 posty wyżej. Aby zażyć trochę (lub nawet pełnię!) zadowolenia z tego montażyku konieczna jest wymiana wszystkich podkładek na teflonowe. Howgh!
  8. Astrozlot Bieszczady 2017 - relacje

    Moi Drodzy, zbieram się do napisania paru swoich słów tak długo, że już pewnie wszyscy myślicie o następnym zlocie, ale nic to. Z góry przepraszam wszystkich, którzy nie znoszą wyboldzania w tekscie - skopiujta se do Notebooka. Po pierwsze: dziękuję Wam wszystkim za to, że jesteście taką fantastyczną bandą nawiedzonych odmieńców. Jak wiecie na poprzedniej imprezie tego typu byłem 40 lat temu, niezmiernie cieszy mnie więc fakt, iż mimo kompletnej zmiany dekoracji i dostępnych zabawek Duch pozostał w astronarodzie taki sam. Było pouczająco, pracowicie i bardzo zabawnie. Chyba już pierwszego wieczora usłyszałem za plecami dyskretny szept: "patrz, ale ryj niedopasowany do ksywki!" Wydestylował mi się z tego pomysł: organizujmy na każdym zlocie konkurs (obowiązkowy dla zlotowych nowicjuszy!) pod nazwą: "NAJBARDZIEJ NIEDOPASOWANY RYJ" ! Zwycięzca tegoż będzie oczywiście nosił zaszczytny tytuł "Najbardziej Niedopasowanego Ryja" Jeśli chodzi o moje typy, to ranking w tym roku bezdyskusyjnie wygrywa @MateuszW !!! Stary, ale wszystkim wywinąłeś numer... ! Drugie miejsce na mojej liście zajmuje (hmm... nie wiem czy się odważę).... @Paether (choć nadal nie wiem jak to się wymawia! :)) Zaś miejsce trzecie (jest kilku kandydatów) niech przypadnie koledze @Agent Smith, którego zawsze wyobrażałem sobie jakoś tak: A teraz podziękowania bardziej personalnie - proszę o wybaczenie jeśli ktoś poczuje się pominięty. Dziękuję szczególnie: - Adamowi: - jesteś dla mnie Supermenem ! Za Twój znój i olimpijski spokój: kudos!. - Grzędzielowi: za 12 godzin przegadanych w samochodzie (mieliśmy o czym gadać), uczynność, odwiezienie z gratami do domu a także za załatwienie miejscówki w domku, do którego inaczej bym nie trafił: Paweł (Pav1007), Szymek_O, Dziki... co za typy! - w/w kolegom z chatki za całokształt: ciepłe przyjęcie, kapitalne poczucie humoru, nastrój wiecznej balangi, dla mnie nieco surrealistycznej bo wypełnionej gorącymi dyskusjami w nieznanym mi narzeczu (same darki, flaty, studnie, krzywe, szumy itd.), za barwne, intensywne osobowości...no i tolerowanie moich rozstawionych pudeł. Przepraszam ale ja tak zawsze mam. Szymek i Paweł byli nawet tak uprzejmi, że zwolnili nam dwa wolne wyrka, sami przenosząc się na małżeńskie łoże.Swoją drogą, sprawiało to wrażenie, jakby mieli w tym sporą wprawę. Szymkowi dziękuję też, za dosadne uświadomienie mi, że czasy się zmieniły radykalnie - Szymek był na zlocie tylko "towarzysko", jak twierdził, a lewą ręką obsługiwał po cichu swoje zdalne obserwatorium w RODOS... co za mistrzowska perwersja! Dla mnie to już klimaty rodem z sci-fi. Pełen szacun. No i tylu lądowań co startów Ci życzę. - Bellatrix - po prostu za bycie niesamowitą, wiedzącą bardzo wiele, widzącą więcej i chcącą ciągle więcej Adelą! Bardzo jestem rad, że mogliśmy się poznać. - Ursuli za drive, wiedzę i ciężką pracę, poczucie humoru, oraz za fajkę Bardzo Ci z nią do twarzy. - Agatkowi - za bycie osią zlotowej galaktyki i ciałem prawdziwie niebieskim. Co my byśmy bez Ciebie zrobili - Agnieszce i wszystkim pozostałym kobietom na zlocie - za to, że jesteście! (dawniej bywało z tym o wiele gorzej, stosunek 50:1 :)) - Paetherowi - za ascetyczne, lecz świeże poczucie humoru. - Miszudzie - za lekcję języka śląskiego -- zwięzłą ale w najbardziej przydatnym zakresie. - Tysonowi - za mistrzostwo ciętej riposty . A poza tym, to jesteś gość. Gatunek na wymarciu. - Nieznanemu koledze nr 1 - za arcyciekawą dyskusję o eutanazji prowadzoną po ciemku tak, że nie widzieliśmy nawet swoich twarzy...spooky! - Nieznanemu koledze nr 2 - za uświetnienie zakończenia trzeciego wieczoru (you know who you are!) - Koledze nr 3 (pamiętam osobę, ale nie pamiętam ksywki - kolega Don Pablita...) za cierpliwe pokazywanie nam Słońca i niewiarygodnych zachodzących na nim turbulencji i bulgotów przez swoje etalony (czy jak to się nazywa). Nigdy tego cuda wcześniej nie widziałem, a jako aktywny członek Sekcji Obserwatorów Słońca PTMA w latach 70-tych ubiegłego wieku, zliczający w każdy możliwy dzień magiczne liczby Wolfa na ekranie z brystolu, bardzo chciałem zobaczyć. To co zobaczyłem przywiodło mi na myśl ten Ocean z Solaris Lema. Dziwne. Czytaliście? Czy ten Ocean to był Waszym zdaniem "the Bad Guy"? - Koledze nr 4 (jw) - producentowi "Taurusów", za miłą rozmowę, udostępnienie widoku kilku znanych mi obiektów przez półmetrowe lustro: nawet przy słabym seengu w ostatnią noc, widoki były niezwykłe. Duża w tym pewnie zasługa dobrych okularów. Inna rzecz, że tym typkom, którzy zdominowali kolejkę do owego okularu, chętnie skopałbym dupy. Ale do tego potrzebowałbym time machine, oraz czarny pas w karate, niestety. Przy okazji: chciałbym zdementować pogłoski, że podczas zlotowych nocy zajmowałem się wyłącznie: 1. Grzebaniem w swoich przepastnych pudłach z gratami: 2. Nieustannym przykręcaniem i odkręcaniem różnych rzeczy: 3. Pozostawianiem po sobie rozsianych przypadkowo po polu statywów: (Powyższe 3 zdjęcia są autorstwa Pawła Radomskiego - z góry dziękuję!) Cóż, może w każdym z tych twierdzeń można znaleźć ziarnko prawdy ale w tym szleństwie była metoda! Czasami udawało mi się znaleźć w moich pudłach jakieś części i kable, dające się poskręcać i połączyć i wtedy... timelapsiłem! (oto nowe słowo w naszym języku!) "Onie focili (zdalnie) i pili a ja timelpsiłem i...nie piłem" Coś nawet wymęczyłem i wkrótce jak się odważę to Wam pokażę. Na początek taka mała próbka (938 klapnięć): c.d.n.!
  9. Kupię duży refraktor APO

    Nie podlizuj się, Grzędziel, nie wypada... aż tak Cię trafiło?
  10. Obłoki srebrzyste

    Myśmy z Grzędzielem widzieli NLC po raz pierwszy na obozie w Edwardowie w 1976. To było coś, duże wrażenie. Są gdzieś nawet fotki, może kiedyś je znajdę
  11. Obłoki srebrzyste

    Faktycznie robi wrażenie. Zdradzisz swój "workflow" ?
  12. Jaki / czy to jest baader mpcc iii

    Czy dobrze wide, ze masz oaga zintegrowanego ze zlaczka EOSa? Tak, powodzenia I wytrwalosci ? :-)
  13. Moi drodzy, szukam programu, który wyświetlałby dane z EXIFA rawów z Canona - chodzi mi zwłaszcza o temperaturę, ISO i czas naświetlania. Mam oczywiście takie programy, ale szukam takiego, który wyświetlałby te dane dla wielu plików w folderze jednocześnie - w tabeli. Od razu się przyznam, że mam straszny bałagan w fotkach i chciałbym uporządkować sobie darki....(co ja wyprawiam?!)
  14. Dzisiaj po raz pierwszy w życiu użyłem Photoshopa, mimo, iż zastrzegałem się, że tego nie tknę.
    Więcej - zapłaciłem, zainstalowałem i użyłem już parę razy Lightrooma...

     

    Timelapsików mi się zachciało....

  15. Pier składany, kompaktowy (ATM)

    150 z przesyłką. Za tydzień się wyprowadzam, niech ktoś przygarnie bo szkoda go na złom...przydawał się do Adventurera.
×