Jump to content

ZbyT

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    3,968
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

ZbyT last won the day on February 17

ZbyT had the most liked content!

Community Reputation

3,332 Excellent

About ZbyT

  • Rank
    planeciarz
  • Birthday 12/08/1964

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Wrocław
  • Sprzęt astronomiczny
    ATM GUCIO 180/1124, SW MAK127EQ3-2, ORION MAK180 HEQ5, TS APO 70/420 AZ4, Coronado PST, kamerki: PGR Chameleon, PGR FireFly, ASI178MM-C, T7C (ASI120MC), bino PZO 11x40, Lidletka, Celestron 12x60, w budowie Newtony 10" i 11"

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. a co to za różnica? Bzdura to bzdura. Duże teleskopy mają znacznie mniejsze pole widzenia niż ten MAK więc taki Newton 22" właściwie nie nadaje się do obserwacji DSO z tak głupimi argumentami nie warto dyskutować pozdrawiam
  2. nie ma Maków 127 z przelotem 2". Są za to z visualbackiem 2". Nawet jeśli fabrycznie ten MAK ma visualback 1,25" to spokojnie można dokupić do niego też 2" jeśli MAK ma być stosowany do obserwacji DSO to warto zastosować akcesoria 2". Z okularem Erfla 32 mm spokojnie zmieści się M31 z M32 i M110 w jednym polu sama wymiana kątówki na dielektryczną pozwoli uzyskać wyraźnie jaśniejsze obrazy. Różnica w transmisji na poziomie 10% jest bardzo dobrze widoczna AZ4 dobrze się sprawdza przy małych powiększeniach ale przy większych zaczyna być kłopotliwy. Mak127 zazwyczaj był sprzedawany na EQ3-2 lub na Virtuoso. Oba te montaże będą wygodniejsze niż AZ4 pozdrawiam
  3. tylko, że oś RA jest cały czas napędzana więc luz nie ma żadnego znaczenia. Tu liczy się błąd okresowy, który powoduje nierównomierny obrót osi RA pozdrawiam
  4. rzeczywiście są wzmianki w Biblii, że niektórzy ludzie żyli nawet 600 lat ... ale pamiętaj, że nie mieli wtedy kalendarza gregoriańskiego i chodziło o lata księżycowe. To znaczy, że w rzeczywistości było to tylko 50 lat. Jeśli 50 lat kiedyś było uznawane za wyjątkowo długi czas by wspomnieć o tym w Biblii to pomyśl jak długo żył wtedy przeciętny człowiek pozdrawiam
  5. z tego co wiem to kamery SBIG i SQM-y były zakupione znacznie wcześniej. Przez kilka lat leżały nieużywane i zostały wreszcie wykorzystane w tym projekcie jako ciekawostkę mogę podać, że jest ogromne zainteresowanie stacjami pomiarowymi i to nie tylko w Polsce. Autorzy raczej nie zamierzają ich produkować ale udostępniają cały projekt pozdrawiam
  6. Pod patronatem Centrum Badań Kosmicznych PAN powstała obszerna monografia dotycząca zanieczyszczenia światłem kliknij pobrać można całe opracowanie jak i jego fragmenty oraz streszczenia część opracowania dotycząca pomiarów pt. "ALPS - stacje obserwacyjne zanieczyszczenia światłem" powstała przy współpracy z członkami wrocławskiego oddziału PTMA. Również oprogramowanie i część elektroniczna to ich dzieło. Zebrane dane są dostępne online monografia zapewne będzie przydatna dla wszystkich, którzy chcą w lokalnych ośrodkach samorządowych działać na rzecz obniżenia zaświetlenia nieba pozdrawiam
  7. w przypadku obiektów rozciągłych nie ma wielkiego znaczenia czy to planeta czy mgławica lub galaktyka. Inne będą czasy pojedynczych ekspozycji bo ilość docierających do nas fotonów jest inna ale prawa optyki są te same. Przy dużej skali z jasnych gwiazd będą duże placki ale detal na mgławicy może być całkiem drobny. Tu seeing może być nawet ważniejszy niż przy fotografii planetarnej ale generalnie rozdzielczość na zdjęciu może być lepsza niż to wynika z definicji zdolności rozdzielczej teleskopu. Zresztą widać to na fotkach. Słabe gwiazdy są zazwyczaj bardzo małe, a tylko te najjaśniejsze są duże pozdrawiam
  8. no właśnie! Jak to możliwe skoro każdy punkt na planecie tworzy na matrycy krążek Airy'ego o średnicy 1,45"? Właściwie to nie powinno być żadnych szczegółów mniejszych niż 1,45" na obrazie planety. Tymczasem są! ... i to nawet 3 razy mniejsze. Zastosowanie przelicznika o wartości 3,3 nie pozwoliłoby tych detali zarejestrować nieśmiało przypomnę, że już kilka razy tu pisałem, że kryterium Dawesa dotyczy możliwości rozdzielenia gwiazd podwójnych, a nie detalu na planetach im większa różnica jasności sąsiednich obszarów na tarczy planety tym bardziej stromy jest skok sygnału, a to oznacza wyższe częstotliwości harmoniczne zawarte w sygnale. Każdy kto stackował zdjęcia planet zapewne zauważył, że programy stackujące oceniają jakość klatek na podstawie analizy FFT czyli szybkiej transformaty Fouriera. Im wyższe częstotliwości tam występują tym lepsza klatka. Nawet aparaty fotograficzne stosują podobne metody do oceny ostrości zdjęć na potrzeby AF pozdrawiam
  9. też mam tylko jedno pytanie: a te najmniejsze obszary są otoczone ciemnym niebem? pozdrawiam
  10. wszędzie sami specjaliści od mojej roboty, wykonywanej od kilkudziesięciu lat. Ręce opadają jak czytam te brednie. Ludzie! To jest elementarz dziedziny zwanej cyfrowym przetwarzaniem informacji! Tu nie ma nic o czym można by dyskutować! Zostało to rozgryzione teoretycznie grubo ponad 50 lat temu obraz planety nie składa się z krążków Airy'ego. Krążki te są wytworzonym w ognisku obrazem punktowej jasnej gwiazdy na ciemnym tle nieba obraz planety wygląda całkiem inaczej bo planeta nie składa się z jasnych gwiazd na ciemnym tle ale z jaśniejszych i ciemniejszych obszarów o różnym kształcie, rozmiarach i jasności. Jeśli zeskanujemy ten obraz linia po linii to uzyskamy jakiś przebieg elektryczny. Ten przebieg możemy poddać dyskretnej transformacie Fouriera i w ten sposób uzyskać jego widmo składające się z częstotliwości harmonicznych o różnych amplitudach. Twierdzenie o próbkowaniu mówi nam, że aby można było ten sygnał przetworzyć na cyfrowy, a potem ponownie na analogowy (bez zniekształceń) próbkowanie powinno odbywać się z częstotliwością przynajmniej 2 razy większą niż największa częstotliwość harmoniczna zawarta w tym sygnale (nierówność Nyquista). Jest tu pewien haczyk bo w zasadzie sygnał może składać się z ogromnej ilości częstotliwości harmonicznych. Podam prosty przykład. Sygnał sinusoidalny posiada tylko jedną harmoniczną ale już sygnał prostokątny teoretycznie zawiera ich nieskończenie wiele. Oczywiście w rzeczywistości propagacja sygnału nie jest idealna więc wyższe harmoniczne są mocno tłumione co powoduje zniekształcenie sygnału. Z tego powodu np. im dłuższe kable USB tym większe problemy z błędami transmisji i potrzeba stosowania regeneratorów sygnału (potocznie nazywanych wzmacniaczami choć działają one zupełnie inaczej). gdyby w sygnale były zawarte częstotliwości wyższe niż 1/2 częstotliwości próbkowania doszłoby do interferencji tych częstotliwości z częstotliwością próbkowania co objawia się jako tzw. dudnienia. Z tego powodu w technice audio przed próbkowaniem z częstotliwością 44,1kHz sygnał przechodzi przez stromy filtr 20kHz. W przypadku obrazu sytuacja jest nieco inna ponieważ próbkowanie odbywa się odrobinę inaczej. Nie mamy filtra tłumiącego wyższe harmoniczne, a próbkowanie nie jest "punktowe" bo piksel ma pewne rozmiary. Wyższe harmoniczne są tu "sprzętowo uśredniane" na powierzchni piksela i dlatego dudnienia się nie pojawiają ktoś pewnie zapyta: po co więc cała ta teoria? Otóż chodzi o to by na zdjęciu uzyskać obraz o jak największej ilości szczegółów. By maksymalnie wykorzystać to co daje nam obiektyw naszego teleskopu czyli obraz jaki obiektyw rysuje w ognisku. Rozdzielczość teoretyczna teleskopu wynika z wielkości krążka AIry'ego, który jest obrazem punktowego obiektu (gwiazdy) jednak planety nie są punktowe ale rozciągłe więc tej definicji nie możemy stosować bezpośrednio ... ot i cała tajemnica przy okazji kilka zdań o fotografowaniu gwiazd. Jeśli mamy do czynienia z fotografią estetyczną to zależy nam by gwiazdy były małe. Inaczej wygląda to gdy robimy fotometrię. Gdyby gwiazda zajmowała tylko jeden piksel mielibyśmy dla niej tylko tyle zliczeń ile przypada na jeden piksel. Dla przetwornika 12-bit byłoby to tylko 4095, dla 14-bit 16383, a dla 16-bit 65535. Uwzględniając szum fotonowy dokładność pomiaru byłaby bardzo mała, zwłaszcza dla przetwornika 12-bitowego. Jeśli jednak gwiazda rozleje się na 20 pikseli to tych zliczeń nawet dla przetwornika 12-bit będzie już całkiem dużo bo maksymalnie 81900, więc dokładność fotometrii będzie znacznie większa pozdrawiam
  11. popraw mnie jeśli źle zrozumiałem powołujesz się na twierdzenie Whittakera-Nyquista-Kotielnikowa-Shannona aby wyjaśnić dobór ogniskowej do wielkości piksela kamerki by za chwilę twierdzić, że jest ono błędne i należy zastosować inną liczbę w nierówności Nyquista? Dość nieszablonowe (i odważne) podejście to 3,3 to tzw. współczynnik Kowalskiego. Dobrany eksperymentalnie i nie mający nic wspólnego z jakimikolwiek teoretycznymi obliczeniami. Wynika z tego, że powszechnie stosowane kryterium rozdzielczości nie jest adekwatne do sytuacji z jaką mamy do czynienia w fotografii planetarnej. Liczba 3,3 dość dobrze sprawdza się na planetach ale już słabiej na Księżycu, gdzie lepiej sprawdza się liczba w granicach 4-5. MAK180 ma teoretyczną zdolność rozdzielczą 0,77" dla fali 560nm. Ja fotografuję Księżyc z filtrem dolnoprzepustowym 610nm czyli teoretyczna zdolność rozdzielcza wynosi wtedy około 0,84". Kamerka ma piksel 2,4um co daje skalę 0,18"/pix, a to z kolei daje nam liczbę 4,7. Oversamplingu nie zauważyłem. Przy dobrym seeingu mógłbym jeszcze powiększyć tę skalę. Co innego podczas fotografowania Jowisza czy Marsa. Tu lepiej sprawdza się kamerka z pikselem 3,7um dająca skalę 0,28"/pix. Tym razem kamerka z pikselem 2,4um daje wyraźny oversampling. Jak chyba wiesz detale na Jowiszu są znacznie bardziej subtelne niż na Księżycu i stąd inna kamerka do tego teleskopu a czy wiesz, że kamerki odczytują matryce linijka po linijce? Zdajesz sobie sprawę, że w rzeczywistości cały czas mamy do czynienia z jednowymiarowym sygnałem? Nawet programy astronomiczne określające położenie gwiazd na zdjęciu robią to linia po linii w poziomie? Dopiero gdy odnajdą sygnał o odpowiednim kształcie w danej linii sprawdzają go w linii pionowej? Jednak nawet wtedy nadal jest to linia. Dzięki temu, że gwiazda nigdy nie zajmuje jednego piksela w linii można wyznaczyć jej położenie z dokładnością do ułamka piksela. Tak robią programy do guide oraz astrometryczne proces tworzenia przez teleskop obrazu w ognisku jest dość skomplikowany i wymyka się uproszczonym obliczeniom. Wystarczy przypomnieć sobie Prostą Ścianę, która przy szerokości około 1 km powinna być widoczna jedynie w dużych teleskopach. Tymczasem widać ją nawet przez lornetkę. Wynika to z faktu, że jest ciemniejsza niż otaczający ją obszar. Przy niekorzystnym oświetleniu gdy jej jasność jest zbliżona do okolicy znacznie trudniej ją odnaleźć pozdrawiam
  12. tu masz odpowiedź na powyższe pytania pozdrawiam
  13. tylko, że matryce CMOS szumią znacznie mniej niż CCD więc to zdanie jest bez sensu. Powinno być raczej tak: ludzie nakupowali starych szumiących CCD-ków to teraz zaczynają szukać coraz mocniejszych algorytmów odszumiających przy okazji dyskusji co wolno, a czego nie wolno przypomniało mi się pewne zdjęcie widziane na FB. Koleś zrobił fotkę mono, a kolor "pożyczył" z jakiegoś zdjęcia z internetu. Skoro można zdjęcie ściągnąć za darmo to uważa, że jest niczyje i śmiało można taki zabieg zastosować. Na słowa krytyki zareagował dość dziwacznie. Twierdził, że to spisek producentów teleskopów do astrofotografii pozdrawiam
  14. sensor tej kamery powstał 20 lat temu jego sprawność kwantowa to około 25%. Dzisiejsze matryce mają sprawność 3 razy lepszą, a to oznacza, że w ciągu 1 sekundy złapią tyle fotonów co ta kamera w 3 sekundy. W dodatku szumi to potężnie. Kolejnym problemem mogą być drivery do nowych systemów poszukaj produkowanej obecnie kamery np. T7 lub jakiejś używanej kamerki do guide lub planetarnej. Bardzo stara kamerka i jej przeróbka plus nosek 1,25" i filtr IR/UV oznacza koszt wyższy niż nowa kamerka z tymi akcesoriami w standardzie kamerki Phillipsa były przerabiane na potrzeby astronomiczne gdy dedykowane kamery były bardzo drogie. Teraz to nie ma najmniejszego sensu pozdrawiam
  15. wygląda na bardzo drogi pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.