Skocz do zawartości

wimmer

Społeczność Astropolis
  • Zawartość

    4558
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana wimmer w dniu 1 Kwiecień

Użytkownicy przyznają wimmer punkty reputacji!

Reputacja

3767 Excellent

O wimmer

Kontakt

  • Strona WWW
    http://www.astro-art.pl

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Warszawa
  • Zainteresowania
    astro, szkice astro, s-f, space-art

Ostatnie wizyty

7828 wyświetleń profilu
  1. wimmer

    Tabela Wimmera v3

    Mam kilka pomysłów, ale póki co jestem pochłonięty pisaniem prozy Na razie nie planuję. To znaczy planuję, ale na planach się kończy
  2. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - relacje

    Pozwól, że pomogę Ci powiązać fakty =
  3. wimmer

    Filmy sci-fi 2018

    Nowa odsłona Predatora... O matko! https://www.filmweb.pl/film/Predator-2018-723027 Absurdem i kiczem film wystrzelił prawie od samego początku. Na naprawdę wysokim poziomie. Po pierwszych kilkunastu minutach byłem przekonany o tym, że to taka konwencja. Że to będzie pastisz. Na to się zanosiło. A więc mamy wojaków. Mamy autystycznego, genialnego dzieciaka, który ma szansę załatwić Predatora - zaraz po Obcym największego skurczybyka w kosmosie. Mamy również ładną panią doktor. Tak samo ładną, jak nieporadną, gdy strzela sobie strzałką usypiającą w stopę. (Strzał w stopę - symbol). Jest golizna. Pani rozbiera się do dekontaminacji, a Predzio patrzy sobie na nią od tyłu. Potem się okazuje, że niezła z niej 'badass'. Wszystko się zgadza. Żałuję, że podstawą pod pastisz jest kultowa postać kosmicznego łowcy, ale jak to mówią: papier przyjmie wszystko. Albo i "świętość nie istnieje". Nie mam nic przeciwko pastiszom. Umiejętność zaprezentowania dobrego pastiszu jest rzadką cechą w Hollywood. Potem pojawiają się postaci walniętych wojaków. Jakby absurdu było jeszcze ciut za mało. A wśród nich gość z syndromem Tourette'a; fanatyk religijny; czarnoskóry, niedoszły samobójca oraz typ od dużych wybuchów. W obsadzie widzimy twarze ze znanych, "dużych" seriali (Gra o Tron, The Expanse i Opowieść Podręcznej). Rubaszne dowcipy w autobusie o gracji odpowiadającej potworowi doktora Frankenstaina - tak myślałem - musiały świadczyć o przemyślanej konwencji prześmiewczej. Scena w motelu, jak pani doktor się budzi, szurnięte wojaki obkładają ją darami, robią jej kawkę, a mój ulubiony świrnięty typ robi dla niej maskotkę jednorożca z folii aluminiowej mniej rozbroiła. W tym miejscu już byłem przekonany, że to zmyślna komedia o świrach, dzieciach i dzielnych paniach doktorkach walczących z największym (po Obcym) skurczybyku w kosmosie. Potem pojawiają się Predo-psy, ku*wa z "dredami" (!) podobnymi do samego łowcy. Oho! Przeginają. Potem pojawia się trzy-i-pół-metrowy Predator. To już o dwa Predo-psy i jednego Predo-giganta za dużo. Tu już się waham! Czy oby na pewno pastisz, czy już zwyczajna kicha? Predo-pies aportuje granat! Chyba jednak komedia - myślę. Oglądam. Nawet czasem się śmieję... Potem, po każdej następnej minucie filmu śmieję się już z filmu, a nie z żartów w filmie. Nie ma już żartów. To nie pastisz. Jak dla mnie to po prostu kicha. O absurdalnym, monstrualnym, gargantuicznym rozmiarze. Zrobili to samo, co z Obcym i Terminatorem. Sprowadzili kolejną ikonę s-f na dno. Jak dla mnie mocne 2/10. Jeden punkt za Predatora (tego mniejszego). Drugi za jajcarską ekipę szurniętych wojaków.
  4. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - relacje

    Niekoniecznie! Z obliczeń wynika, że powinieneś mieć półtora żony. I teraz: Albo jedna rzeczywista i połówka holograficzna. Albo jedna holograficzna, a pół rzeczywistej. Lub też całe półtora holograficznej
  5. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - relacje

    Dziękuję za miłe słowa. Zapomniałem o kilku rzeczach: Konkurs Astrebus III wygrał @Paether uzyskując dużą, niezagrożoną przewagę punktową. Drugie miejsce zajęła @Czarna, a trzecie w emocjonującej dogrywce @Pav1007, wygrywając z Wojtkiem (przepraszam, nie znam nicka) Dziękuję wszystkim za uczestnictwo i wspólną zabawę! Wielkie podziękowania dla @Lukasz83 za dorzucenie do puli super fajnych nagród! Następna edycja Astrebusa odbędzie się na zlocie zimowym. Nowa forma z odkrywanymi kartami wydaje się być łatwa i przyjemna w rozgrywce, ale najprawdopodobniej zamienię podpowiedzi słowne w obrazkowe! To znaczy kilka obrazków będzie trzeba skojarzyć z hasłem. Będzie ciekawiej i trudniej @Paether, dzięki o White Christmas pamiętam. I faktycznie wydawało mi się, że obejrzałem wszystkie sezony Black Mirror, ale okazuje się, że nie widziałem najnowszego (myślałem, że serial skończył się na III sezonie). Teraz jednak zacząłem oglądać The Expanse. Wypadałoby zapisywać takie rzeczy, o których mówimy na zlocie, bo potem człowiek zapomina. Ten serial, który polecaliśmy z Anią to "Opowieść Podręcznej" (The Handmaid's Tale). Odnośnie populacji oraz ilości kobiet i mężczyzn: No doczytałem tu i ówdzie i wszystko wskazuje na to, że się myliłem. Jednakże nie przyjmuję tego do wiadomości, bo w każdej mojej dyskusji z @sawes1 chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby po prostu się z nim nie zgadzać Ze względu na to, iż Sawes bardzo twardo obstaje przy swoim zdaniu, ja również obstaję przy swoim, nawet najbardziej absurdalnym, byleby tylko się z nim posprzeczać Ponadto muszę odnaleźć źródło mówiące o stosunku 1,5 kobiety na 1 mężczyznę. Od zarania dziejów mężczyźni giną masowo we wszystkich wojnach i tu niby nagle ma być niemal pół na pół? To oni musieliby się rodzić chyba 100 razy częściej niż kobiety. Mój ostateczny argument to: TO SPISEG! Spiseg WHO i ONZ mający na celu idealizować monogamię Koniec prywaty, dziękuję
  6. wimmer

    Teleskop do obserwacji z tarasu/podwórza

    Rewelacyjny pomysł, ale niestety w tygodniu nie dam rady. W tym miesiącu jadę jeszcze na urlop. Ale myślę, że fajnie by było gdybyśmy założyli jakiś wątek i się w nim umawiali. Sporo nas z Wawy i okolic, i aż głupio, że nigdzie wspólnie nie wyjeżdżamy.
  7. wimmer

    Teleskop do obserwacji z tarasu/podwórza

    @Nikt, kometami się na razie nie przejmuj, bo nie ma ich zazwyczaj dużo na niebie A jak już się trafi, to z pewnością będziesz je obserwował przez to, co będziesz miał. Jest takie powiedzenie, że najlepszy jest ten teleskop, którego będziesz najczęściej używał... więc lepsze 5" w polu czy przed domem 3 razy w tygodniu, niż 12" w piwnicy przez pół roku. Jesteś spod Warszawy. To może zrób tak: Wybierz się do Delty Optical lub do Teleskopy.pl (pod most Poniatowskiego) albo najlepiej i tu i tu. Obydwa są czynne w sobotę, a Delta ma w sklepie wystawione większość popularnych teleskopów. "Pomacaj" sobie te, które bierzesz pod uwagę. Będziesz miał wtedy pojęcie o rozmiarach i wadze, mechanice, wykonaniu. Jak chcesz to mam SCT 5". Możemy się kiedyś wybrać razem na obserwacje. W jakiś weekend. Piszesz, że interesuje Cię zestaw nowy i kompletny. Ok. W sklepie kupisz nowy, ale nie kompletny. To znaczy - są okulary w zestawie, ale to "startery". Żeby nacieszyć oko obiektami, przyszykuj kilkaset PLN na lepsze okulary. Ale zostawmy to, bo to temat rzeka. Jeszcze Cię czeka przeprawa przez nią A moje typy to: Newton 150/750 na EQ3-2 - bo jeszcze nie jesteś pewien czego dokładnie chcesz. Bo pewnie niedługo padnie pytanie, czy jak podłączysz napęd i aparat to będzie można robić astrofotogarfie. Tym zestawem możesz próbować działać z pierwszym astrofoto. Newton 8" na dobsonie - bo mimo, że jakiś taki dziwny, to w tych pieniądzach pokaże najwięcej i obsługuje się go łatwo i intuicyjnie. Kierujesz, oglądasz i masz. Refraktor 120/1000 na jakimś stabilnym montażu - bo nic innego uniwersalnego nie przychodzi mi do głowy, a koledze Wampum przyszło
  8. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - relacje

    I my dziękujemy za kolejny zlot. Mam garść przemyśleń. Niektóre już w pewnym sensie oklepane, ale cały czas kołaczą mi się w głowie: Organizacyjnie jak zwykle wszystko na bardzo wysokim poziomie. Adamo!, jak zwykle szacun. Uczestnicy bardzo dopisali. To był chyba największy jesienny zlot. Jak zwykle mam żal o to, że na wszystko jest za mało czasu. To znaczy wyznaczony na zajęcia czas jest zupełnie wystarczający, ale jak tak człowiek chciałby pogadać ze wszystkimi, ogarnąć wszystko, zdążyć wszystkich poznać, to nie ma szans. Mam pomysł: Przedłużmy zloty o 1 dzień. Od środy, do niedzieli I jeden dzień zróbmy taki, że o 6 rano wszyscy wstajemy, spotykamy się, i nie robimy nic. Ale razem nie róbmy "nic". Może wtedy byłby czas, żeby pogadać ze wszystkimi Choć nie brałem udziału w warsztatach astrofotograficznych, to jestem pełen podziwu. Nie ma się co dziwić, że poziom prac oraz aktywność astrofotografów tak szybko wzrasta, jeśli mają takie zaplecze programowe i są w stanie poświęcić tyle godzin na warsztaty. Pogoda, jak to pogoda. Była albo i nie. Dziękujemy i widzimy się na następnym zlocie!
  9. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - zapisy

    Adam, małe sprostowanie: konkurs to będzie jednak Astrebus III. Pisałem o tym dwie strony wstecz Co tam z moją prelekcją?
  10. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - zapisy

    Konkurs to będzie Astrebus III. Będą to astronomiczne zagadki, ale już w zmienionej formie. Pomysły na rebusy graficzne niestety już się wyczerpały. Zatem będzie to nowy, przyjazny uczestnikom konkurs z systemem podpowiedzi słownych. Zabawa raczej prosta i przyjemna. Drobne nagrody jak zawsze będą.
  11. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - zapisy

    Adam, tytuł mojej prelekcji to "1,25 do 0". Co do konkursu, to jeszcze się waham. Z pewnością jakiś będzie, ale jeszcze zastanawiam się nad formułą. Do końca tego tygodnia ostatecznie ustalę formę i dam znać.
  12. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - zapisy

    Klamoty "zwykłego człowieka" upchniemy raczej bez problemu. Numery swoje mamy, więc będziemy "in-tacz" ;)
  13. wimmer

    XIII Jesienne Star Party - zapisy

    Może tym razem się uda? Ja mogę Cię zabrać, ale niestety ze względu na ograniczone miejsce w bagażniku nie zmieszczę Twojej Synty
  14. wimmer

    Perseidy 2018

    A jeszcze rozjaśniłem trochę, bo na innym monitorze okazało się, że prawie nic nie widać ;)
  15. wimmer

    Perseidy 2018

    Byłem za miastem. Poszło całkiem nieźle. W ciągu około 1,5 h widziałem 12-15 sztuk, w tym trzy nie-Perseidy, gdzieś w Wodniku. Naprawdę niezłe. Jeden ku horyzontowi, długi szybki i taki "punktowy". A także jeden Perseid z okolic radiantu w kierunku zenitu - długi, jasny, zielonkawy, zostawiający za sobą wyraźny ślad. I jak wracałem samochodem, to nawet w niewielkiej miejscowości pod drogowymi latarniami przeleciał solidny meteor. Na zdjęciach złapały się jednak tylko "miernotki" Sporo ładnych flar widzieliśmy, a w tym przelot parki Iridium 55 i 60
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.