Jump to content

280CE z Kudłaczy


Tiamat
 Share

Recommended Posts

Witam,

Jako wspomnienie dzisiejszego spotkania na Kudłaczach dałem filmik nagrany w ciągu całej nocy. Jest to złożenie 280 klatek od godziny 22. do momentu wschodu Słońca nagranych kamerą SBIG11K oraz teleobiektywem Tokina z bagnetem Nikona ustawionym na ogniskową 28mm.

Pozwoliłem sobie dołożyć muzykę. Nie wiem, czy nie jest to już piractwo. Mam nadzieję, że spotka się to ze zrozumiem ze strony osób z ZAIKSU. Jest to niespełna półminutowy fragment z filmu Koyaanisqatsi Philipa Glassa.

Niestety gwiazdy są ogromnym złodziejem pamięci. Chcąc pozostawić widoczne gwiazdy a nie rozmyte plamy nie można zejść do sensownej wielkości avików. Mała wersja ma 25mb, większa 48mb. Pełny rozmiar, który dopiero jest satysfakcjonujący (np widać odbicia wielu gwiazd w szybach samochodów) ma ponad 328mb. Tego ostatniego nawet nie dałem na serwer.

Na filmie można zobaczyć krzątającego się przy FS128 Bogdana J, Janusza P, dzisiejszego solenizanta Mirka D. oraz kilka innych niestety mniej mi znanych osób. Szary zmieniający położenie po prawej stronie przedmiot to oczywiście Taurus 40:).

W środku kadru obiekt 280CE :)

Pozdrawiam

Tiamat

 

Mała wersja: przy neostradzie 1Mega to około 4 minut.

http://www.starrysite.com/index.php?m=Film...ilm&f_id=20

 

Duża wersja:

http://www.starrysite.com/index.php?m=Film...ilm&f_id=21

 

 

 

Zdjęcie to jedna klatka z przelatującym akurat meteorem.

 

PS Myślę, że mogę od razu przeprosić trochę urażonych offtopikowym tematem w dziale astrofotografia ;)

kudlacze_150.jpg

Edited by Tiamat
Link to comment
Share on other sites

Walnąłem wielkie faux pas! Przecież na mikrozlocie był Mateus van Lepus!

Mateusz wybacz :notworthy: Przez to, że wyjechałeś wcześniej, a ja sam pisząc posta zbyt świeżo się nie czułem zapomniałem.

Paweł,:)

Obiekt się porusza! Tylko jest guidowany, a cały Wszechświat sie kręci. Poruszał się też z i do Krakowa. Z prędkością nawet powyżej 100km/h. Wtedy może być również tematem foto, niekoniecznie astro-. Przeważnie panowie focą po dwóch a sprzęt mają różniasty. Od radioteleskopowego poprzez klasyczną fotografię a na wideo skończywszy. Ci ostatni to zakryciowcy:) Mają też stacje bolidowe....

Ok! Muchozol.

W lipcu jadę na wesele. Zrobię Pannie Młodej i gościom zdjęcie w h-alfa!

Pozdrawiam

Tiamat

Link to comment
Share on other sites

Koyaanisqatsi? No ciekaw jestem który fragment wybrałeś. Za chwilę się przekonam - już 1/4 ściągnięta :)

 

edit. Dopiero 58%. Wolniutkie to łącze, wolniutkie :)

edit. Świetne! Szkoda tylko, że tak nagle się zaczyna i równie nagle kończy. Brakuje 'miękkiego startu' ;) Poza tym rewelacja. Oryginalny pomysł.

Edited by Kuba
Link to comment
Share on other sites

Guest Benedykt

Super efekt. Podoba mi się.

Niemniej widział bym nieco inny podkłąd muzyczny: "The Great Gig in the Sky" Floydów z wokalizą Clare Torry.

 

Ciarki mnie przechodzą na samą myśl o takim zestawieniu. :szczerbaty:

Link to comment
Share on other sites

Niemniej widział bym nieco inny podkłąd muzyczny: "The Great Gig in the Sky" Floydów z wokalizą Clare Torry.

Ciarki mnie przechodzą na samą myśl o takim zestawieniu. :szczerbaty:

Nie wydaje mi się, żeby to połączenie było lepsze - jakoś nie pasuje mi kawałek Floyd'ów do szybkiego biegu czasu na filmiku, który muzyka dobrana przez Tiamata świetnie podkreśla i z którym się świetnie komponuje. Cały Koyaanisqatsi jest zresztą świetny!

 

Sam "The Great Gig in the Sky" oczywiście niczego sobie... B)

Link to comment
Share on other sites

:)

Wielkie dzięki!

 

Tom-cio, samochód zmieściłby się na pewno. Znam Twoje możliwości. Przekręcisz w Planetarium jakąś gałę i zrobi sie luz:) Niedawno ogladałem ponownie fragmentu filmu Truman Show. Przypomniała mi się wtedy wizyta w Śląskim Planetarium, gdzie kręcąc gałkami bawiłeś się w Stwórcę:)

 

Benedykt, "The Great Gig in the Sky" to jeden z najwspanialszych kawałków jakie znam. Do Philipa Glassa jednak od dawna mam też słabość. Jak zobaczyłem filmik w niemej wersji to od razu pomyślałem o tym fragmencie.

 

 

Korzystając z chwili wolnego czasu nadałem filmikowi odrobinę ogłady.

Teraz muza nie urywa się tak ostro i dołożyłem ciut pretensjonalny napis na końcu w langłidźu (Kudlacze) :)

 

Problem jest z kodowaniem gwiazd. Na komputerze mojego znajomego, gdzie jest zainstalowany Adobe Premiere nie da się zrobić takiego filmiku, gdyż podczas kodowania niezaleznie od sposobu jakim sie to robi wychodzą szarpane ruchy gwiazd. Brak płynności. Nowoczesny komputer i nic z tego. Niezależnie czy plik ma 26 czy 1500 mb.

Amatorską obróbkę zrobiłem na poczciwym VirtualDubie, gdzie te same kodeki działają OK.

 

Dziś znalazłem takie coś:

 

http://perso.orange.fr/astroanimations/videos/magw08.avi

http://perso.orange.fr/astroanimations/videos/milw08.avi

 

Filmy nakręcił Stephane Guisard człowiek od wielu lat pracujący pod niesamowitym niebem największych obserwatoriów Ameryki Południowej.

Mnie osobiście filmy zatkały. Wspaniałe.

 

Pozdrawiam

 

Tiamat

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.