Jump to content

Lustro home made


Jap
 Share

Recommended Posts

mam takie pytanko, czy ktoś wykonał samemu lustro? czy mógłby mnie NAMÓWIĆ do tego? ciągle się waham - mam obawy. Na niektórych stronach czytam, że jest to nietrudna sztuka na innych że jednak trudna. Interesuje mnie lustro ok 150mm sferyczne. No i tak się zastanawiam czy koszty jego "wyprodukowania" nie będą zbliżone do cen luster wykonanych przez fachowców. Chciałbym jednak wykonać teleskop od podstaw - chyba najbardziej cieszy człowieka dzieła stworzone własnymi rękoma. Dzięki .... pozdrawiam...

Link to comment
Share on other sites

Ja szlifuję proszkiem nr. 800. Idzie dobrze ale cos źle chyba z moim krążkiem szklanym co chwilę wychodzi kolejny mikro - bąbel. Nie wiem co z niego bedzie. Jeżeli mogę to gorąco zachecam. Fajna zabawa tylko trzeba sie z tym jak z jajkiem obchodzić bo przez moją nieuwagę musiałem zaczynać 2 razy od początku. :roll:

 

Pozdrawiam Pitter

Link to comment
Share on other sites

Krótko: warto, warto, warto.............samemu wykonać lustro !!!

Takiej satysfakcji nie da Ci kupno gotowego lustra( lub całego teleskopu).

 

95 do 100% prac można wykonać w warsztaciku domowym. Należy tylko "przeliczyć" własne możliwości.

 

Chcąc mieć naprawdę dobrą OPTYKĘ (a o "to" w tym sprzęcie chodzi) - nie zrobisz wszystkiego w warunkach domowych (napylenie(aluminizacja) odbywa się w specjalnych komorach próżniowych).

Można "podejmować" obserwacje na "gołym" ( nie aluminizowanym) lustrze.

Sam to robiłem przed wysłaniem do P.Poruczki z W-wy.

 

Tak, zgadza się, jest sporo kłopotów i "zabawy" z wykonaniem, ale nie jest to aż takie trudne i nie niemożliwe.

Nie wahaj się. Śmiało podejmij WYZWANIE.

 

Teoretycznie wyglądać "to" może jako bardzo skomplikowany proces : te wykresy, obliczenia, "mdła" teoria, itp.

W praktyce, przy zachowaniu konsekwencji, "samozaparcia", dokładności oraz ustalonych reguł i zasad ( np. ze stronki Janusza Wilanda http://www.astrojawil.pl/jazzz.htm) jest to w miarę proste,

Ale..............zaznaczam BARDZO pracochłonne.

Pomocnym( wręcz podstawowym i nieodzownymi) są programy autorstwa Janusza , pt.: teleskop_jawil wykonany jako arkusz Exela ( do zciągnięcia z Janusza strony) oraz NEWTON.

Bez "zbędnych" obliczeń( wykonują to ww programy) można zaplanować główne parametry lustra, wielkość diafragm, długość tubusa, parametry lusterka wtórnego , itp..

 

Pomocne są również publikacje:

-Biblioteka Uranii nr 2 -"Amatorski teleskop zwierciadlany" autorstwa A.Rybarski

i K.Serkowski z 1990 roku,

-"Szlifowanie zwierciadeł" P.T.Kozara,

(posiadam ww publikacje w wersji elektronicznej, w wypadku gdybyś nie znalazł w necie, służę pomocą).

 

Od strony finansowej, to .....................nie ma się nad czym zastanawiać.

 

Płytę szklaną wielkości 40x40cmx18mm zakupiłem w Tarnowie za 20 zł.

Z niej wyciąłem 2 krążki( lustro i matryca) o średn. 16 cm i został mi materiał jeszcze

na 2 krążki 22- 25 cm-we. Proszki( korborund i róż polerski) otrzymałem "gratis" w hutach szkła - po odpowiednim przedstawieniu mojego "problemu".

Trzeba sporo pracy włozyć w wycięcie krążków, szlifowanie, wykonanie polerownika, polerowanie i figuryzację. Trawać to może tygodniami ( zależy ile czasu i zaangażowanie jakie się temu poświęca dziennie).

Ja zaczynałem od podstaw, nie mając NIC.

Doszły problemy:

- jakie szkło wybrać - Float czy Pyrex i czy właściwe dostanę w moim rejonie,

- czym i jak wyciąć krążki (nie każdy szlifierz wykonuje taka usługę- w Tarnowie takowego

nie znalazłem)),

- jak i z czego wykonać "urządzenie" do wycinania

- gdzie "dostać" korborund w wystarczającej ilości i numerach,

- jak wykonać dobre( obrotowe)stanowisko pod szlifowanie, itd. , itd,

-..............................

-..............................

- na koniec : jak poprawnie wykonać nóż Foca do figuryzacji i nauczyć się samef figuryzacji.

 

Jak widzisz "problemów" jest sporo.

 

Oczywiście można kupić gotowe krążki (matryca + lustro) i rozpocząć szlifowanie.

Ale to już koszt ( o tej średnicy) około 90-140 zł.

- figuryzacja przeprowadzona przez fachowca - koszt od 50-150zł

(w zależności od "stanu" dostarczonego , wypolerowanego lustra i o ile nie zrobisz tego

sam),

- aluminizacja - koszt od 30 - 180zł( nie da się samemu zrobić w warunkach domowych).

 

Dolicz koszty przesyłek od 10-35 zł za przesyłkę.

 

Tak, że przelicz koszty sam.

W efekcie : samodzielne wykonanie lustra jest wiele, wiele tańsze.

W efekcie : samodzielne wykonanie TELESKOPU typo Newton, jest o wiele mniej kosztowne.

 

Włożony wkład "własnej pracy" jest niewymiernym do satysfakcji z samodzielnie wykonanego lustra, ale żeby to docenić należy je samemu wykonać.

 

Mam "skromną" zasługę w wykonywanym przez Pittera lustrze( post wyżej) -

po konsultacjach zdecydował się SAM wykonać zwierciadło i CHWAŁA mu.

Służyłem mu radą i materiałami.

Piotrze - nie zrażaj się i dokończ dzieła.

 

Pamiętać należy, że jak wykona się zwierciadło, to reszta w budowie teleskopu to "pikuś"

( tak uważam).

Należy również i głównie pamiętać o tym, że OPTYKA jest najważniejsza

 

Dzisiaj CIESZĘ SIĘ obrazami z własnoręcznie wykonanego teleskopu. WARTO BYŁO.

I postanowiłem , że niedługo podejmą kolejne wyzwanie z około 20 cm lustrem.

 

Zostaje kwestia podjącia DECYZJI

- czego Ci życzę.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Ja też gorąco namawiam, szlifuj i poleruj bo to kawał męskiej przygody wymagającej myślenia i "trochę" samozaparcia, zacząłem sam wiele lat temu w epoce powrotu Halleya, piękny to był rok 1985 od samomodzielnego szlifowania luster 13 i 17cm a teraz po latach prowadzę dobrze prosperującą firmę astronomiczną, jestem szczęśliwym człowiekiem bo robię to co naprawdę lubię czyli zajmuję się astronomią zarówno jako hobby jak i w pracy zawodowej :salu: :lol::lol::lol:

Link to comment
Share on other sites

...

Jednemu się uda, drugiemu nie !

 

Zresztą jak chcesz to sobie spróbuj. Sam się później przekonasz że wyjdzie "dupa", nie teleskop. Mojemu koledze też sie nie udała ta sztuka. I znam jeszcze kilka takich osób...

 

Kolego Jap, jeżeli masz czas i chęci to bierz się do roboty. Sam nie szlifowalem nigdy lustra, ale sporo o tym czytałem i wydaje mi się, że jeśli się do tego naprawe przyłożysz osiągniesz to do czego zmierzasz - otrzymasz dobrej jakości lustro. Na forum jest kilka osob, ktorym ta sztuka się udała, więc kolego Binocooler nie zakładaj z góry, ze cala praca pojdzie na marne :?

 

-> Do Binocoolera : A tak odnośnie Twojego kolegi, to może nie przyłożył się zbytnio do tej pracy i skutek byl taki jaki był, czyli jak Ty to napisałeś "dupa" :?

 

Pozdrowienia:

-Paweł

Link to comment
Share on other sites

No nie wiem czy będziesz się tak cieszył jeżeli na końcu pracy nad telepem, okaże się że nic normalnie przez niego nie widać i coś się rozlatuje. Można wpaść w deprechę nawet. I nie ma co się tu unosić dumą, że "Ja to potrafię zrobić sam".

 

A patrzyłeś przez teleskop Madolo :?: Obrazy daje piękne - sprawdziłem. Jeżeli się przyłożysz to da się zrobić dokładne lustro tego najlepszym przykładem jest MADOLO.

Jak się ma 2 ręce i dużo checi NA PEWNO SIĘ DA trza chcieć. Jeżeli jednej osobie się udało to mi też - jeżeli tak się podejdzie do każdej sprawy w życiu to wszystko się uda, pomijam to, że może to zająć dużo czasu. Prawda jest taka samo sie nie zrobi, ale jak masz trochę wolnych finansów to warto zaryzykować.

 

Ja mam raczej 2 lewe ręce, ale już kończę szlifowanie. Zawód pojaiwa się wtedy gdy już ma się lustro niemal wyszlifowane i przez nieuwage utrąci się kawalek szkłą albo jakis paproch dostanie się między matrycę i lustro. Wtedy trzeba od nowa. Ja tak miałem 2 razy dlatego ze szlifowaniem meczę się juz 3 tydzień 8) Dzisiaj oglądałem lustro i zostały mi 3 mikro - dziurki do wyszlifowania. :roll:

 

Podsumowując: jeżeli mój przyszły telskop pokaze mi niebo takie jak w teleskopie MADOLO to będę bardzo zadowolony, i zostaje niekwesiotnowana satysfakcja zrobienia czegoś swoimi rencami :wink:

 

 

Pozdr. Pitter

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Zgadza się, to zadanie dla ludzi inteligentnych i mających sporo wolnego czasu na swoje hobby i samozaparcia w tym co robią :salu:

Cel osiagną tylko wytrwali, jak to zwykle to w życiu bywa 8)

Link to comment
Share on other sites

A u mnie właśnie z wolnym czasem jest na razie dobrze (mam nadzieję, że niedługo) bo obecnie skończyłem studia i poszukuję pracy. A że znaleźć ją jest ciężko trzeba jakoś wolny czas zagospodarować. Co do precyzji to wydaje mi się, że nie powinienem mieć problemów - innym moim hobby jest elektronika - wykonywanie skomplikowanych układów elektronicznych nauczyło mnie cierpliwości i precyzji. :rr:

I właśnie te hobby jako pierwsze pozwoliło mi się cieszyć stworzonymi własnymi rękoma urządzeniami - to na prawdę fajne uczucie.

Z materiałami dotyczącymi szlifowania zamieszczonymi w necie już się zapoznałem.

Dziękuję wszystkim za porady i mknę czymprędzej po szkło!

Link to comment
Share on other sites

Samodzielna budowa teleskopu to sprawa nie na jeden tydzień. Sam się o tym przekonałem. Po znalezieniu kilku stron internetowych z opisami budowy teleskopu zacząłem realizować swój plan. Kupiłem 2 płyty szklane grubości 19mm z których wyciąłem dwa blanki. Najpierw próbowałem to wycinać jakimś przerobionym garnkiem o średnicy 155mm, ale szybko zrezygnowałem, bo po odcięciu dna z okrągłego garnka zrobiło się jajo. Później wykonałem przyrząd do wycinania na bazie rysunków ze strony Janusza Wilanda. Działał ok. Dwie płyty wycinałem około 3,5godz. używając proszku chyba nr 60.

Później zrobiłem sobie blat z dwóch sklejek o grubości 30mm do szlifowania. Szlifowanie zajęło mi chyba tydzień (1-2godz. dziennie - żeby się za szybko nie znudziło) Dojechałem tak do proszku nr 1200 i w zasadzie lustro mam przygotowane do polerowania. Niestety z braku czasu wstrzymałem prace na dłuższy okres, później kilkakrotnie próbowałem zrobić polerownik, ale wychodziły mi na nim ciągle jakieś bąble. W miedzy czasie w wyniku przypływu gotówki zamówiełm lustro 170/1190 u p. Poruczko. Teleskop to nie tylko lustro , ale też dobry szykacz, okular i montaż - a to wszystko kosztuje. Pomimo że sam swojego lustra nie zrobiłem wcale nie uważam że popełniłem błąd nie kończąc prac nad nim. Przecież liczy się efekt końcowy, a ja taki osiągnąłem i poznałem przy okazji technikę szlifowania, kilka wzorów i miałem przede wszystkim odpowiednio długi czas na przemyślenia i zapoznanie się z niebem.

W obecnej chwili rozkoszuję się widokami DS i innymi, podczas gdy nieskończone lustro czeka na dalsze prace.

Pozdrawiam Sławek

Link to comment
Share on other sites

Dobrze się stało, że odkryłem te forum 8) . Mam nadzieję, że w przypadku wystąpienia problemów podczas pracy nad teleskopem znajdę tu fachowe porady. Za szlifowanie zabiorę się na 100% gdy tylko zdobędę szkło, a co z tego wyjdzie - zobaczymy.

 

Madolo! a skąd bierze się aż taka rozbieżność cen aluminizacji??? :shock: Chyba będę musiał odnowić znajomości z pewnym drkiem z politechniki - przeprowadzaliśmy kiedyś aluminizacje na laborce, toteż może jakoś da się to załatwić. :roll:

Link to comment
Share on other sites

Różnica w cenach aluminizacji lustra bierze się z :

- średnicy lustra - nie napisałeś jakiej średnicy masz zamiar wykonać lustro;

w przybliżeniu (z reguły) "przelicza się" średnicę na "złocisze", np lustro

150cm to 150zł.

Dalej będę się "posiłkował" tą wielkością lustra.

- ceny ustalonej przez wykonawcę aluminizacji, w Astrokraku około 180zł, w QuasarPJ

( lub Janusz Wiland) - 150zł, u Pana Sochy( i tu nie ma reguły) za lustro 140cm - 30zł(

wiem z prywatnej korespondencji z jednym z forumowiczów, który własnie tam "napylał").

 

Warto wiedzieć, że przed umieszczeniem w komorze, każdy z tych fachowców, sprawdzi powtórnie posiadane lustro. W razie błędów w figuryzacji("niesferyczności", niedokładnej paraboli) zostanie ono przez niego poprawione. Niestety ta "usługa" również kosztuje i to nie mało , w zależności od "wad" lustra( kwoty od 50-200zł).

Ale podstawą teleskopu jest DOBRA OPTYKA - i o to tu chodzi.

Pozdrawiam

 

PS. Już działa: http://republika.pl/astromad/ - choć jeszcze w "przebudowie"

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.
Różnica w cenach aluminizacji lustra bierze się z :

-  średnicy lustra - nie napisałeś jakiej średnicy masz zamiar wykonać lustro;  

  w przybliżeniu (z reguły) "przelicza się" średnicę na "złocisze", np lustro  

  150cm to 150zł. ...

 

 -  ceny ustalonej przez wykonawcę aluminizacji, w Astrokraku około 180zł, w QuasarPJ

  ( lub Janusz Wiland) - 150zł, u Pana Sochy( i tu nie ma reguły) za lustro 140cm - 30zł(  

  wiem z prywatnej korespondencji z jednym z forumowiczów, który własnie tam "napylał").

 

Warto wiedzieć, że przed umieszczeniem w komorze, każdy z tych fachowców, sprawdzi powtórnie posiadane lustro. W razie błędów w figuryzacji("niesferyczności", niedokładnej paraboli) zostanie ono przez niego poprawione. Niestety ta "usługa" również kosztuje i to nie mało , w zależności od "wad" lustra( kwoty od 50-200zł)....

 

Co do pierwszej kwesti to chciałbym znależć wykonawcę na usługowe parowaniue lustra 150cm średnicy za 150 zł :lol::lol::lol:

 

Co do drugiej kwestii to zmycie starej warstwy, czyszczenie powierzni, naparowanie i utwardzenie lustra 150mm kosztuje u nas około 100 zł i 140 z lusterkiem wtórnym w komplecie.

 

Trzecia kwestia to już zupełny niewypał bo nikt z "próżniaków" nie bada i nie figuryzuje luster, im się płaci za położenie dobrej warstwy a o figuryzacji raczej nie mają bladego pojęcia nie wspoominajac o jej kosztach stasnowiących zwykle do 80% wartości lustra.

 

Proszę raczej nie wypowiadaj się w kwestiach o których masz jedynie mgliste pojęcie bo potem więcej jest prostowania i uzupełnień niż pożytku z takiej wypowiedzi :?

Link to comment
Share on other sites

Komentarz Janusza :

"Co do pierwszej kwesti to chciałbym znależć wykonawcę na usługowe parowaniue lustra 150cm średnicy za 150 zł :lol:

 

Co do drugiej kwestii to zmycie starej warstwy, czyszczenie powierzni, naparowanie i utwardzenie lustra 150mm kosztuje u nas około 100 zł i 140 z lusterkiem wtórnym w komplecie.

 

Trzecia kwestia to już zupełny niewypał bo nikt z "próżniaków" nie bada i nie figuryzuje luster, im się płaci za położenie dobrej warstwy a o figuryzacji raczej nie mają bladego pojęcia nie wspoominajac o jej kosztach stasnowiących zwykle do 80% wartości lustra.

 

Proszę raczej nie wypowiadaj się w kwestiach o których masz jedynie mgliste pojęcie bo potem więcej jest prostowania i uzupełnień niż pożytku z takiej wypowiedzi"

 

*

 

Januszu , nie wiem, co Cię tak "poruszyło". Mój poprzedni post, jak i poniższy komentarz nie miał/ma na celu w jakikolwiek sposób " obnażać" działalności Twojej czy innej firmy. Wynika/ł bardziej z mojego, praktycznego zorientowania się w cenach tych usług.

"Jap" się mnie pyta - więc udzielam odpowiedzi - popartą osobistymi doświadczeniami.

 

Faktem, że to Ty jestes fachowcem z kilkuletnim stażem i doświadczeniami w tej dziedzinie

i "PRAKTYKĘ" wolę powierzyć takim jak Ty - fachowcom( w dobrym tego słowa znaczeniu).

Natomiast moje wiadomości na ten temat(procesu aluminizacji) są zdecydowanie teoretyczne- z czystej ciekawości(teoretycznie) zapoznałem się z tym procesem.

Tak, przy okazji, to naprawdę ciężko znaleść na necie coś, szczegółowego na temat technologii aluminizacji.

Ale, wydaje mi się, że Tobie w Twej rypoście nie o "to" chodziło :wink: ,

(może ja Cię źle rozumiem).

 

Moje "rozważania" odnośnie "rozbieżności" cen ( o które pytał "Jap") wynikają

z własnego doswiadczenia, gdyż też miałem dylemat gdzie NAJLEPIEJ( pod względem JAKOŚCI) i w miarę tanio "napylić" lustro.

 

A teraz do sedna sprawy:

Jak to ładnie nazwałeś :D

 

Kwestia pierwsza :

- np. Jerzy Poruczko lub Janusz Wiland - z pryw. maili i z "faktycznego" napylenia lustra u Jerzego wiem ,że u nich jest to właśnie tak(praktycznie i realnie) przeliczane: "średnica" lustra na "kwotę" usługi. O czym wcześniej informują klientów.

Innych "ofert" w tej cenie Ci nie podam , bo nie znam.

 

Podana cena "usługi" u Ciebie ( może to Cię poruszyło??? :D ) pochodzi od :...................samego Ciebie : podczas osobistej wizyty w Twojej siedzibie firmy(koniec maja br. - zakup okularów), udzieliłeś mi właśnie takiej "cenowej"odpowiedzi.

Cenę u P.Sochy tłumaczy komentarz ByZone( nie wiedziałem o tym).

 

Kwestia druga:

Jeśli, jest tak jak napisałeś, cytuję fragm.:

"zmycie starej warstwy, czyszczenie powierzni, naparowanie i utwardzenie lustra 150mm kosztuje u nas około 100 zł i 140 z lusterkiem wtórnym w komplecie".

To dlaczego klientowi z Tarnowa(mi) , za samo "napylenie" lustra sugerowałeś cenę 180zł??? skoro"tyle czynności w jednym" kosztuje około 100 zł jak obecnie podajesz.

Oczywiście, możesz zaprzeczyć, tej podanej "cenie" - świadków nie było( oprócz tego klienta -"gościa" w kombiniezonie służb miejskich, co pytał się o teleskop - oferowałeś ten,komisowy, leżący w pudle po lewej stronie od lady, przy ścianie za lunetami, za chyba 4 tysiaki - co mnie wogóle nie obchodziło)

Jak byś mnie dodatkowo poinformował, że z "napyleniem" dostanę jeszcze wtórne i za taką "kasę" - wybór by był tylko jeden : Astrokrak.

 

Kwestia trzecia:

- napewno "próżniacy" tego nie robią i tu masz rację :D .

Jednak żaden z "próżniaków" ( jakoś jeszcze nie "spotkałem" ofert???), nie "afiszuje się".

Jest to Wasza "słodka tajemnica" - biznes to biznes - nikt nie powinien mieć wątpliwości.

Lustra, pełni zaufania My Klienci, wysyłamy do Was( Ciebie, Janusza W., Jerzego P.,

i innych), bo taką usługę macie w ofertach.

Naszą powinnością jest ocenić gdzie dobrze zostanie to wykonane i za jaka kwotę.

-

Raczej chodziło mi o "POZYTYWNY" wydźwięk" tej "kwestii",tzn. : jeśli ja wysyłam do Ciebie lustro do napylenia, to jako fachowiec( już nie z "obowiązku", ale z własnej inicjatywy lub nawet z ciekawości i satysfakcji), powinieneś sprawdzić, jak klient wykonał "sferę" czy "parabolę".

O ewentualnych "błędach i wadach" lustra(przed napyleniem) informujesz klienta - czy godzi się na "poprawę" i dodatkową zapłatę - kolejna zasada i aby nie było późniejszych "niedomówień".

Czyż nie tak powinno być???. I tu.......... CHWAŁA tym fachowcom, co tak robią:salu:

Uzyskać lustro "IDEALNE" w warunkach domowych to rzecz bardzo trudna -

ale nie niemożliwa.

Dlatego , mimo własnego wielokrotnego sprawdzania i osobistego zaangażowania w samodzielne wykonanie lustra, nie wszystko do końca "wychodzi" jak by sie chciało.

W tej sytuacji zdajemy się" na Was - fachowców, w końcowym procesie wykonania, mając świadomość dopłat.

To co dla mnie wydaje się właściwe, w oczach fachowca takowym nie musi być.

 

Ale, jesli ja wysyłam lustro, np. do Ciebie i "liczysz" je tylko jako "sztuka wsadu" do komory, to wybacz ...... bez komentarza!!!

Jak to napisałem , nic nie jest za darmo, i za tę usługę( dodatkowej figuryzacji)

należy się (Tobie czy komuś innemu) zapłata i raczej mało osób by to negowało.

 

To by było tyle w gwoli odpowiedzi na Twoje kwestie.

*

Cytat: "Proszę raczej nie wypowiadaj się w kwestiach o których masz jedynie mgliste pojęcie bo potem więcej jest prostowania i uzupełnień niż pożytku z takiej wypowiedzi".

 

1. Nigdy, prowadząc przez 5 lat firmę komputerową, NIGDY - nie wypominałem Klientowi, że ma , cyt:"mgliste pojęcie" ( czy jakiekolwiek), np. o sprzęcie IT( inaczej, jak to sugerujesz (i ja to tak odbieram), że jest "głąbem").

Uważam, że brak wiadomości u Klienta na dany temat nie powoduje, że "przestaje" być Klientem i/a wręcz przeciwnie - należałoby to "delikatnie przemilczeć"

i "ukierunkować"klienta - własnymi radami i uwagami popartymi doświadczeniem.

Czego niestety nie uczyniłeś w wypowiedzi na mój post, ani nie czynisz tego w odpowiedziach na inne posty forumowiczów - "początkujących" astroamatorów , stosując podobne , jak w moim przypadku - "uwagi".

 

Zamiast uzywać "obraźliwego języka", proponował bym, spożytkować to na opracowanie "posta" dla wiadomości ogółu forum , np., na temat "technologii" aluminizacji - wiele spraw by sie wtedy wyjaśniło.

Wiem, jesteś osobą konkretną i rzeczową, ale nie zwalnia Cię to od zachowania

i uszanowania zasad panujacych na forum.

 

 

2. W Twojej wypowiedzi druga kwestja sama w sobie się wyklucza oraz "kłuci się"

z pierwszą !!! w temacie, np. cen

 

Jesteśmy tylko ludżmi - SZANUJMY się i traktujmy jak ludzie :Beer:

 

Pozdrawiam

 

PS. Czy posiadasz obecnie w ofercie okular Plossla 6mm 1 1/4" i jaka aktualna jest cena???

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Odpowiem tylko na PS że jeszcze są 6 mm Plossle Antaresa po 105 zł bo resztę już wyjaśniłeś :wink: i szkoda do tego wracać.

Jako fachowiec klienta z powierzonym lustrem zwykle pytam, naparować, zbadać czy sfiguryzować oraz zwykle podaję orientacyjne ceny usług :salu:

 

Ps. Z tego co pamiętam pytałeś mnie o cenę naparowania lustra 250mm i otrzymałeś odpowiedź 180 zł, aby uniknąć takich nieporozumień na przyszłość trzeba ustalić oficjalny cennik i będzie po problemie :Beer:

Link to comment
Share on other sites

Januszu :

Czy uważasz, że moje zapytanie Ciebie o cenę "napylenia" 250mm lustra,

mając li tylko do aluminizacji własne, 155mm - miałoby jakiś sens ???.

 

Dobra - koniec, basta :salu: :Beer:

 

PS. Dzięki za wieści w sprawie okularu - jeszcze w tym tygodniu zamówię, ewentualnie

"odwiedzę" Cię.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Madolo! zebyście się tylko za bardzo nie pobili w Krakowie z Januszem :wink: bo będę musiał przejąć jego firmę :D (Moje imię i pierwsza litera nazwiska się zgadza to może się nikt nie kapnie :lol: ). Może lepiej zamów przez pocztę bo Janusz będzie miał wycelowanych na ciebie tubusów nie koniecznie z ich pierwotnym wyposażeniem :vikin:

 

Pozdrowienia Janusz P. (Jap)

Link to comment
Share on other sites

Madolo! zebyście się tylko za bardzo nie pobili  w Krakowie z Januszem :wink: ......................

 

JaP - nie ma obawy.

Gentlemen`i załatwiają takie sprawy przy pomocy :D i "białej rękawicy".

Wybór "broni" będzie należał do Janusza :

- na tubusy ...... jeżeli Janusz nie przywlecze tej 350`ki

( fotka w avatarze Janusza) - to napewno wygram ze swoim 160-cio cm) :Cheers:

- :Beer: - no, tu.... może się okazać, że mam "słabszą głowę" :Cry:

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Janusz! Ja nie chcę być Twoim wspólnikiem, ja PRZEJMUJE TWOJĄ FIRMĘ (po spotkaniu z Madolo oczywiście) :lol: !

 

Madolo, szukałem tych książek w necie ale jakoś dzięki Google nie znalazłem. Jeśli nie jest to dla Ciebie problemem proszę o przesłanie mi tych pozycji na maila - japsystem@wp.pl

 

mam nadzieję, że znajdę tam coś poza informacjami opisanymi na stronie astrojawila.

Z góry dziękuję...

 

Acha, i jeszcze jedno - gdybym na początek (tak dla sprawdzenia optyki telepa) napylił lustro bez warstwy ochronnej na politechnice (doktorek powinien się zgodzić bo mnie lubił :twisted: ), czy miałoby to sens? Jak długo taka warstwa by wytrzymała? Czy mija się to z celem i od razu zrobić to odpowiednio? I czy można to jakoś później oczyścić przed prawidłowym napylaniem?

 

I pytanko do Janusza - czy zbyt mała próżnia znacząco pogorszy jakość lustra? (na laborce coś pompa troszkę szwankowała)

 

Madolo, piszesz, że na początku można prowadzić obserwację bez napylania - znośnie widać?

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.
Janusz! Ja nie chcę być Twoim wspólnikiem, ja PRZEJMUJE TWOJĄ FIRMĘ (po spotkaniu z Madolo oczywiście) :lol: !

 

Madolo, szukałem tych książek w necie ale jakoś dzięki Google nie znalazłem. Jeśli nie jest to dla Ciebie problemem proszę o przesłanie mi tych pozycji na maila - japsystem@wp.pl

 

mam nadzieję, że znajdę tam coś poza informacjami opisanymi na stronie astrojawila.

Z góry dziękuję...

 

Acha, i jeszcze jedno - gdybym na początek (tak dla sprawdzenia optyki telepa) napylił lustro bez warstwy ochronnej na politechnice (doktorek powinien się zgodzić bo mnie lubił  :twisted: ), czy miałoby to sens? Jak długo taka warstwa by wytrzymała? Czy mija się to z celem i od razu zrobić to odpowiednio? I czy można to jakoś później oczyścić przed prawidłowym napylaniem?  

 

I pytanko do Janusza - czy zbyt mała próżnia znacząco pogorszy jakość lustra? (na laborce coś pompa troszkę szwankowała)

 

Madolo, piszesz, że na początku można prowadzić obserwację bez napylania - znośnie widać?

 

Niska próżnia spowoduje utlenianie atomów glinu zanim dolecą do lustra i możemy mieć potem poważny problem ze zmyciem takiej skiepszczonej warstwy bo tlenek glinu w niczym się normalnie nie chce rozpuszczać i trzeba stosować bardzo agresywne środki co grozi naruszeniem powierzchni szkła.

Każde mycie ługiem starego aluminium wiąże się z wychodzeniem nowych mikrorysek, z powodu hydrolizy szkła w ługu, często amatorskie, kiepsko polerowane lustro raz naparowane i zmyte po drugim naparowaniu wyglada jakby go ktoś czyścił wycieraczką z piachem bo wychodzą wszystkie mikrorysji i mikropęknięcia w szkle, których delkwent nie usunął odpowiednio długim polerowaniem jak na profesjonalnej polerce z napędem silnikowym, tam godzina polerowania dłużej to standart i nie problem bo maszyna się nie męczy polerując sfery :shock:

Link to comment
Share on other sites

Guest cygnus
jestem szczęśliwym człowiekiem bo robię to co naprawdę lubię czyli zajmuję się astronomią zarówno jako hobby jak i w pracy zawodowej

Bardzo gratuluję! Też BYŁEM szczęśliwy gdy wreszcie trafiłem do firmy komputerowej. Potem zostałem jej prezesem i... zaczęły się pieriepałki z fiskusem. Wygranie sprawy w NSA trwa trzy lata :( (które trzeba jakoś przetrwać żeby odzyskać pieniądze).

Szczerze życzę żeby przypadkiem nie w tę stronę zboczyły Twoje, Januszu, troski! :Beer:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.