Jump to content

Sąda "Deep Space One" poza układ słoneczny ?


yetiozyrys
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Czy ktoś interesował się tematyką sądy „Deep Space One” wystrzelonej w 1998 roku z silnikiem jonowym która po 9 miesiącach dotarła do planetoidy Braille. Obejrzałem ostatnio program właśnie o tej ekspedycji, ale zakończył się w momęcie spotkania z planetoidą „Braille”.. Myślę, że to szalenie ciekawy temat, bo to pierwsza sonda kosmiczna, która miała w planach lot poza układ słoneczny a przynajmniej ten egzemplarz miał być testowy tak wiec raczej tak daleko nie poleciał. Ciekaw jestem co dalej z tym projektem.

 

http://statki-kosmiczne.black.pl/deepspace1.html

 

Tu znalazłem jeszcze troche informacji.

 

 

Pozdrawiam B)

ds.one.large.jpg

Edited by yetiozyrys
Link to comment
Share on other sites

Hmm, mówisz o tym programie na Discovery?

 

Jak dla mnie to ta sonda stanowiła poważny krok, ponieważ była sterowana przez autoguider. Fakt ze matryca tak szumila a oprogramowanie bylo tak niedopracowane ze praktycznie caly czas rozwiazywali problemy, ale ostatecznie zdobylismy wiedze ktora pomoze w budowie innych tego typu misji (byly juz jakies?).

Link to comment
Share on other sites

Misji na razie nie było chyba tylko ta jedna. Zakończyła się w 2001 roku przygotowanie poprzedniej trwało zaledwie 3 lata, może mamy szanse na podróż za układ słoneczny jeszcze przed 2010. To było by coś niesamowitego!!

Link to comment
Share on other sites

Też oglądałem ten program na Discovery. Jakiś rok temu, ale jeszcze dużo pamiętam. Wtedy pierwszy raz usłyszałem o tej sondzie. Ciekawa sprawa z tą podróżą poza układ słoneczny. Tylko najpierw musi się rozpędzić...

Link to comment
Share on other sites

Podobno do 100 km/h rozpędza się w 4 dni. Ale potem jest już chyba z górki. Ale zato liczy sie długośc pracy silnika i ilośc spalanego paliwa. Pozatym sąda nie rozpędzała się od zera tak mi sie wydaje.

Edited by yetiozyrys
Link to comment
Share on other sites

No i jest jeszcze pewien problem. Sonda pobiera energię elektryczną potrzebną do pracy silnika z baterii słonecznych. Jeśli poleci poza układ słoneczny, a chociażby za orbitę Saturna, to ciężko będzie lecieć... Gdyby miała reaktor atomowy tak jak Voyagery i Pioniery, to może by coś z tego wyszło. Może następny model sondy będzie napędzany atomowo?

Link to comment
Share on other sites

Ludzie! Ludzie! Co post, to bzdury wypisujecie... a przynajmniej wprowadzacie mase nieporozumień.

Sonda [nie: sąda] Deep Space 1 to obiekt testowy, głownym zadaniem było do zbadanie silnika jonowego w praktycznym zastosowaniu. W zadnym wypadku nie miała lecieć poza Układ Słoneczny. Zadaniem dodatkowym było badanie przestrzeni Układu Sł., głownie asteroidów i komet mijanych po drodze. Obecnie sonda jest juz nieaktywna, o ile dobrze pamietam, ze względu na wyczerpanie 'paliwa' -mówiąc umownie, chodzi zarówno o hydrazynę do silniczków korekcyjnych kontroli położenia[zwykłego typu, używanego powszechnie np. w sztucznych satelitach] jak i ksenonu, który stanowi czynnik roboczy dla silnika jonowego. Jego ciąg nie przekracza 150 czy paruset miliniutonow [mN], a to ze względu na niewielka moc zasilania z i tak sporych baterii słonecznych, rzedu paru kW. Masa sondy wynosi zaś ok. 300kg. Tym samym przyspieszanie w 4 dni do 100km/s mozecie między bajki włożyć. Cały dowcip polega na tym,że ze względu na duża szybkość wyrzucanej przez silnik jonowy masy, zużycie ksenonu jest znikome, a silnik moze pracowac miesiącami, dając zmianę predkości sondy nieporównywalnie większa niz w przypadku napędu chemicznego o tej samej masie. W przypadku misji daleko od Słońca nie będzie mozna wykorzystac baterii słonecznych, a tylko jadrowe źródła zasilania. Bynajmniej nie musza to być i z reguły nie są, także w przypadku Voyagerów reaktory jądrowe. Sa to generatory termoelektryczne, wykorzystujace ciepło pochodzace z rozpadu pewnych izotopów promieniotwórczych [zwykle pluton 238, nie ten od bomby atomowej] Moc takiego generatora maleje z czasem, zarówno ze względu na zużycie półprzewodnikowych termolelementów, jak i zanik aktywności 'paliwa'. O ile wiem, jest przez NASA przygotowywana misja do Jowisza z użyciem (chyba) napędu jonowego oraz (na pewno) nowej generacji generatorów energii, opartych na innym typie przetwarzania energi cieplnej na elektryczną. Pierwotnym źródłem energii ma być nadal rozpad nuklidu promieniotwórczego, chyba,że wsadzą tam mały reaktor, ale raczej wątpie(o ile pamięć nie zawodzi) -do sprawdzenia na stronach NASA poświęconych tej misji, chyba kryptonim JIMO, o ile pamiętam

Tak na zakończenie, jeśli piszecie w zamierzeniu coś poważnego o detalach misji kosmicznych, to sprawdzajcie poważne materiały źródłowe. To co napisałem, można znaleźc np. na stronach www NASA lub w innych poważnych źródłach. Korzystanie z pobieżnych,obiegowych informacji prowadzi czesto do nieporozumien i powielania różnych nieścisłości, czy wręcz idotyzmów. Polecam:

http://science.hq.nasa.gov/missions/phase.html

Pozdrawiam

-Jarosław

Link to comment
Share on other sites

Sprawdziłem JIMO: napęd jonowy, reaktor rozszczepieniowy jako źródło energii [jednak]. Z tego co pamietam, to dalej prowadzi sie prace nad generatorami bazującymi na rozpadzie plutonu lub innych izotopów, tak jak stosowane obecnie termoelektryczne. Np. próbowano użyć rodzaju prądnicy zasilanej czynnikiem roboczym w cyklu Rankine'a czy jakoś tak -chodzi głównie o wyciągnięcie z tych generatorów izotopowych większej sprawności termodynamicznej niz zapewniaja termoelementy obecnych generatorów, oznaczanych chyba jako RTG [Radioisotope Thermoelectric Generator]. W tego typu źródła energii wyposażone były Pioneer-y 10 i 11, Voyager 1 i 2, lądowniki Viking na Marsie, z nowszych Galileo i Cassini. Poza tym trochę satelitów wojskowych i zestaw pomiarowy ALSEP umieszczany na powierzchni Ksieżyca przez załogi Apollo.

Wracając do kwestii napedu jonowego, to ma on ogromna przyszłość w przypadku misji sond międzyplanetarnych, bo jego niewielki ciąg nie jest przeszkodą ze względu na niewielkie gabaryty sond oraz i tak długi z natury rzeczy czas misji. W przypadku lotów załogowych wygląda to trochę inaczej, potrzebne były by b. wydajne źródła zasilania, najpewniej reaktory jadrowe o małej masie. Do kolekcji mamy jeszcze silniki plazmowe. Jedna z wersji, tzw. VASIMR [Variable Specific Impulse Magnetohydrodynamic Rocket] jest szczególnie obiecująca, dzięki możliwości regulacji tegoż własnie impulsu właściwego. Nie wdając się w definicje, chodzi o to,że możemy mieć raz duży ciąg [kosztem zuzycia masy odrzutowej] do szybkich manewrów [np. wejscia na orbite itp.], a raz mały ciąg przy bardzo oszczędnym zużyciu "paliwa" i długotrwałej pracy, zapewniający osiąganie dużych prędkości końcowych. Pozdrawiam

-Jarosław

Edited by Jarek
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.