Jump to content

diver

♥ Konto Płatne
  • Content Count

    453
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

diver last won the day on December 3

diver had the most liked content!

Community Reputation

423 Good

About diver

  • Rank
    Sławek

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Koszalin

Recent Profile Visitors

1,844 profile views
  1. Noo, tutaj bym się zgodził. Ja takich "testów" jeszcze nie popełniłem i pewnie nie popełnię.
  2. Teraz kolory ziarenek gwiezdnego makowca mi się podobają. A "kłaczki" wg Grzędziela i wg Ciebie są równie fajne.
  3. Jeżeli mogę coś uważać, to uważam że fotka C34 technicznie jest bardzo dobra. Materiału jest można powiedzieć bardzo dużo, szczególnie tego w Ha. Nie zbierałem jeszcze w narrowband, ale wydaje mi się że to właśnie przewaga wąskiego pasma decyduje o purpurach i karminach. Nie ma na fotce w zasadzie czysto czerwonych i czerwono-pomarańczowych odcieni. Wydaje mi się to trochę nienaturalne. Ale to raczej kwestia gustu, a może po prostu wyboru techniki: chcę obrazować z przewagą Ha, to robię materiał w Ha. Ponieważ mam "pierd...ca" na punkcie gwiazdek uważam, że saturacja świateł na niebiesko jest zbyt mocna. Większość gwiazd, które w Twoim kadrze ma niebieski kolor jest typu widmowego A, więc moim zdaniem powinny być po prostu białe. Ale jeżeli ktoś na obrazkach lubi dużo niebieskich gwiazdek...
  4. Czyli mój TS Optics UNC 1000/f5 jest poza tymi kapitałowymi rozważaniami?... Uff...
  5. Moim zdaniem wiele czynników: seeing + skala + odpowiednia eskpozycja + jakość matrycy.
  6. @Przemo23, nie zapomniałem o "wyzwaniu" i w jednym z nielicznych tutaj ostatnio okienek pogodowych zebrałem trochę materiału na temat "rozdzielenie na obrazku Syriusza A i B". Najpierw zrobiłem stuklatkowe sesje z ekspozycją 0,1; 0,5 i 2,0 sek. za pomocą APT przy gain=0. Klatek z ekspozycją 0,1 i 0,5 s DSS nie chciał mi stakować, bo widział na nich tylko 1 gwiazdę. Stack z klatek 2,0 s nie pozwolił rozdzielić na obrazie składników Syriusza. Potem włączyłem Sharp Capa i zebrałem 500 x 0,01 s. z dość pokaźnym gainem. Po obróbce w Auto Stakkert a potem w PIX udało mi się uzyskać obraz, na którym składnik B jest zauważalny. Z użyciem mojego setupu w takich konkretnych warunkach obserwacyjnych raczej będzie ciężko o lepszy efekt. Są dwie główne różnice w warunkach realizacji naszych prac. Ty na krk (Syriusz o 10 st. wyżej) z ogniskową 5,8 m. Ja w północno-zachodniej dżdżystej Polsce (Syriusz o 10 st. niżej) z ogniskową 1,0 m. Twój setup i warunki gwarantują znacznie lepszy efekt. Za pomocą mojego setupu rozdzielam bez problemu gwiazdki o separacji od 5-6" w górę, a więc znacznie mniejszej niż Syriusz. Na czym więc polega problem? Zasadniczy problem polega na super-jasności głównego składnika i jednocześnie dużej różnicy w jasności obydwu składników. Przy dłuższej ekspozycji (bądź większym wzmocnieniu sygnału z matrycy) składnik B ginie w obrazie składnika A. Przy krótkiej ekspozycji (bądź mniejszym wzmocnieniu sygnału z matrycy) składnik B przestaje być widoczny. Więc większa skala, którą daje Twój setup zdecydowanie ułatwia zadanie. Przyznaję że liczyłem na nieco lepszy efekt mojej pracy. Niestety. Tym większy z mojej strony "lajk" dla Twojej pracy.
  7. Tubka może i tak (za relatywnie niewielkie pieniądze). Ale montaż to raczej półka wysoko-budżetowa. Choć jednego i drugiego już nie produkują. Ponieważ wydaje mi się dość często poruszasz temat "budżetu" zapytam z ciekawości, czy brałeś nówki? Jak to ładnie i super kulturalnie napisał Grzędziel. Podzielam Jego opinię. Obiektywna ocena jakości zebranego materiału i staranności podstawowej obróbki najlepiej wychodzi na materiale cz-b. Nie ma dylematu "prawdziwości" kolorów.
  8. diver

    Moje podwójne

    σ Ori czyli Struve 762 i Struve 761 w Orionie Zajrzałem "szybko" do Oriona. Tam jest mnóstwo ciekawych obiektów, również gwiazdowych. Głównym obiektem mojej sesji z cyklu "moje podwójne" miała być gwiazda σ Ori. Obrazek pokazał jednak dużo więcej w postaci bardzo ciekawch układów gwiazd. σ Ori leży w pasie Oriona, w gromadce innych gwiazd wchodzących w skład asocjacji Ori OB1b w pobliżu dobrze znanego (głównie z "Końskiego Łba") gorącego obszaru mgławicowego HII - IC434. Poniżej prawie pełny (z minimalnym cropem technicznym) kadr poglądowy z okolicy σ Ori. Wyodrębnienie wszystkich interesujących mnie gwiazdek wymagało znacznie mniej agresywnej obróbki materiału w porównaniu do pierwszego obrazka. Wynik poniżej. Setup: HEQ5 belts, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 132 x 8 s, gain 180, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 2800x2100, resize 1600x1200 W pobliżu σ Ori narzucają się dwie gromadki gwiazd: jedna związana z samą σ Ori, zanana jako Struve 762 i pobliski układ gwiazdek znany jako Struve 761. Obydwie gromadki składają się z młodych bardzo gorących i gorących gwiazd typów widmowych O, B i A. Struve 762 σ Ori (AB): mag 4,1; ciasny układ grawitacyjny o separacji 0,26", typy widmowe składników O+B ADS4241 (C): mag 9,1; typ widmowy A HD37478 (D): mag 6,6; typ widmowy B HD37479 (E): mag 6,6; typ widmowy B Układy AB-C: separacja optyczna 11,6"; nie wiadomo czy układ jest grawitacyjny AB-D: separacja optyczna 12,9"; nie wiadomo czy układ jest grawitacyjny AB-E: separacja optyczna 41,5"; układ nie jest grawitacyjny Przedstawione powyżej układy nie wyczerpują pełnej listy gwiazd z katalogu WDS, związanych z σ Ori. Struve 761 HD294271 (A): mag 7,9; typ widmowy B HD294272 (B): mag 8,4; typ widmowy B TYC 4771-1204-1 (C): mag 8,6; typ widmowy B Układy A-B: separacja optyczna 68", nie wiadomo czy układ jest grawitacyjny B-C: separacja optyczna 8,5"; układ nie jest grawitacyjny A-C: separacja optyczna 72"; układ nie jest grawitacyjny
  9. Masz dwa razy większą średnicę lustra od mojego, więc teoretycznie przy dobrych warunkach obiekty o jasności mag 15 są w zasięgu Twoich obserwacji wizualnych (bo o takich chyba mówisz?). Ale zdecydowanie łatwiej będzie zobaczyć punktowe gwiazdki mag 15, niż malutkie ale jednak nieco rozległe galaktyki. Ciekaw jestem, co tam zobaczysz.
  10. Dzięki. Starałem się wyciągnąć nieco gwiazdki i "kłaczki", bo one są na tym obrazku najważniejsze, a w tle tam w zasadzie nic nie ma. Musiałem więc trochę przyciąć tło, jednak fakt - trochę kolorowego szumu pozostało. Ale masz rację, można to było obrobić odrobinę lepiej.
  11. diver

    Moje podwójne

    Według mojego rozeznania CLS nie jest typowym filtrem mgławicowym. Jego zadaniem jest uwolnienie tła od light pollution, w szczególności od żółtego światła lamp sodowych, które jasno świecą przy mojej ulicy. Stosuję go świadomie, gdyż rzeczywiście w mojej sytuacji znacznie poprawia mi jakość tła. Zgodzę się, że wycinanie "przy okazji" żółtego światła z barw gwiazd jest pewną wadą filtra CLS. Z dwojga złego... Jeżeli zaś chodzi o obiekty mgławicowe, to do nich dedykowane są raczej filtry UHC, nieco podobne w charakterystyce do CLS, ale bardziej "agresywne".
  12. Gromada otwarta M44 w Raku ma wiele nazw własnych. Z angielska "Beehive", z łaciny "Praesepe", po polsku "Żłóbek". Ze względu na dość dużą rozległość i obecność jasnych gwiazd jest popularną "lornetkową" gromadą. Rzeczywiście nie sposób odmówić jej malowniczości. Wiek gromady szacuje się na ok. 600 mln lat. Nie jest to więc gromada bardzo młoda i gwiazdy zdążyły się już nieco rozbiegnąć. Zdecydowana większość gwiazd gromady jest typu widmowego A (białe), nie znajdziemy tam więc niebieskości. Ale jest też trochę gwiazd typu F, G i K, kilka gwiazd jest więc zółto-pomarańczowych. Od M44 dzieli nas ok. 520-610 ly, nie jest więc "super" DSO. W jej obszarze nie ma widocznych obszarów mgławicowych, więc można tam dostrzec nieco obiektów rzeczywiście DSO. I tak też się stało, gdy zacząłem dokładniej przyglądać się gromadzie. Pomimo tego, że materiał był zbierany "szybko", zauważyłem dość dobrze widoczne "kłaczki", które na pewno gwiazdami nie są. Według bazy którą mam w Stellarium oznaczyłem pięć galaktyk. Co ciekawe, tych większych "kłaczków", będących galaktykami spiralnymi widocznymi z profilu, w bazie Stellarium nie odnalazłem. Żeby je oznaczyć, musiałem pogrzebać w bazie SIMBAD. Poniżej lista ośmiu galaktyk, które udało mi się oznaczyć w moim kadrze M44. NGC2643 mag 15,6; rozmiar obserwowalny ok. 40" NGC2637 mag 15,5; rozmiar obserwowalny ok. 40" IC2388 (PGC 24365) mag 15,7; rozmiar obserwowalny ok. 35" NGC2625 mag 15,1; rozmiar obserwowalny ok. 35" NGC2624 mag 14,5; rozmiar obserwowalny ok. 35" LEDA24400 (UGC4526) mag 14,8; rozmiar obserwowalny ok. 60" LEDA2800946 mag 15,2; rozmiar obserwowalny ok. 40" LEDA24284 mag 15,2; rozmiar obserwowalny ok. 30" Oznaczenia galaktyk umieściłem na osobnym obrazku "czarno-białym". Okazało się również, że główne skupiska gwiazd w gromadzie są układami podwójnymi lub wielokrotnymi. Starałem się je opisać w osobnym wątku: Poniżej obrazki M44 z pełnego kadru.
  13. diver

    Moje podwójne

    M44 Praesepe (Żłóbek) Malowniczy układ gwiazdek w gromadzie otwartej M44 układa się w kilka skupisk gwiazd. Okazuje się, że są to grawitacyjne układy wielokrotne ze składnikami o wyraźnej separacji. Na podstawie katalogu WDS prezentowanego w https://www.stelledoppie.it odrobiłem swoje lekcje i oznaczyłem 4 układy gwiazd. 1. Meleph (epsilon Cnc) <-> HD73711 Układ podwójny: mag 6,3 i 7,5; typy widmowe A i A (biały i biały), separacja 134" 2. Układ związany z HD73598 HD73618 (A): mag 7,3; typ widmowy A (biały) składnik B: niewidoczny z powodu separacji 0,9" od składnika A HD73619 (C): mag 7,5; typ widmowy A (biały) HD73598 (D): mag 6,7: typ widmowy K (zółto-pomarańczowy); jest gwiazdą podwójną o separacji 0,5" Składnik nie zidentyfikowany (E): mag 11,8 Separacje optyczne: AC 45,7"; AD 92,1"; DC 99,5"; DE 35,4" 3. Układ związany z HD73710 HD73710 (A): mag 6,5; typ widmowy K (zółto-pomarańczowy) ADS6921 (B): mag 10,4; typ widmowy K (zółto-pomarańczowy); jest gwiazdą podwójną o separacji 1,8" HD73709 (C): mag 7,6; typ widmowy F (biało-żółty) ADS6921 (D): mag 9,2; typ widmowy F (biało-żółty) Składnik nie zidentyfikowany (E): mag 12,5; typ widmowy G (żółty) Separacje optyczne: AB 20,8"; AC 62,5"; AD 83,5"; AE 15,6"; CD 76,1" 4. 39 Cnc i 40 Cnc 39 Cnc (A): mag 6,5; typ widmowy K (zółto-pomarańczowy) 40 Cnc (B): mag 6,6; typ widmowy A (biały); ; jest gwiazdą podwójną o separacji 0,4" HD73617 (C): mag 9,2; typ widmowy F (biało-żółty); jest gwiazdą podwójną o separacji 0,4" TYC 1395-819-1 (D): mag 8,8; typ widmowy F (biało-żółty) Separacje optyczne: AB 151,8"; AC 134"; AD 134,9"; AE 15,6"; CD 76,1" Zbieranie klatek szybkie, obróbka i opisy żmudne. W celu identyfikacji niektórych gwiazdek korzystałem z bazy SIMBAD. Setup: HEQ5 belts, UNC 1000/f5, ZWO ASI294 Pro, filtr Astronomik CLS Zbieranie: APT, 200 x 8 s, gain 180, temp. -10 Obróbka: DSS, PIX, GIMP2, crop 3200x2400, resize 1600x1200
  14. diver

    Grawitacja

    Trochę szkoda. Nie ma jednak takiego "naukowego" obowiązku. Nie każdy (a nawet bardzo niewielu) ma takie zapędy i zdolności. Co to znaczy uczyć się teorii? Na jakim poziomie edukacyjnym (w sensie naszego systemu szkolnictwa) uznałbyś, że przeciętny ludek "nie fizyk teoretyk" jest wystarczająco teoretycznie wyedukowany, żeby wolno mu było podejmować interpretacje w wyobraźni? Podstawowym, średnim ogólnym, średnim technicznym, wyższym humanistycznym, wyższym technicznym czy może wreszcie wyższym przyrodniczym w sensie "fizyka teoretyczna"? A może to wszystko za mało i za dostateczny warunek dopuszczający ludka do prawa własnej intuicyjnej interpretacji dopuścisz tylko naukowców z dziedziny fizyki teoretycznej ze stopniem naukowym wyższym niż podstawowy magister? Prawda, przeoczyłem to. To nawet dość zgrabna odpowiedź na rozterki litara. Tylko czy aby idąc Twoim tropem myślenia, szuu (nie obrażając nikogo) jest wystarczająco teoretycznie wyedukowany, żeby podejmować takie interpretacje? No i bardzo ładnie! Potrafisz Bartek! W szkołach z reguły nie uczą zastanawiania się, samodzielnego myślenia, prób samodzielnej interpretacji. Pewną ważną rolę odgrywały kiedyś źródła popularnonaukowe. Dziś pewnie w jakimś stopniu też (większym czy mniejszym nie wiem). Tylko kto do nich sięga? Tylko ci, którzy mają głód wiedzy i stawiają sobie sami pytania, na które w szkole nie znaleźli odpowiedzi.
  15. diver

    Grawitacja

    Kolega @litar zabrał głos tylko raz i odnoszę wrażenie, nie doczekał się odpowiedzi. Z wątku zrobił się jeden wielki off top, a filozoficzny bądź co bądź wątek pytania inicjalnego został skutecznie ukatrupiony przez matematyczno-naukowe wywody (popisy) niektórych kolegów. Niektórzy też szydzili, że @litar nie odróżnia grawitacji od magnetyzmu. Czy za stwierdzenie, że pole grawitacyjne jest podobne do pola magnetycznego należy osądzać "litara" od czci i wiary? Nie sądzę, żeby nawet Newton miał jakiś wyrobiony pogląd na temat różnic między tymi dwoma zjawiskami. Powiem więcej, do dziś jest to pewien problem teoretyczny i matematyczny. Ponadto kolega @litar użył pojęcia "czasprzestrzeń", co świadczy o tym że słyszał jakieś hasła z OTW. Usiłuje on wyobrazić sobie intuicyjnie, jak to działa. Sądzę że jego wyobrażenie (cyt.) "...czasoprzestrzeń dociska ciała do planet chcąc wrócić do swojego pierwotnego stanu przed odkształceniem przez mase planety" jest w tym temacie tak samo uprawnione jak każde inne. Tym bardziej, że w żadnej wypowiedzi tego wątku nie znalazłem opisu żadnego innego wyobrażenia na ten temat. Bartek, czy na napisaniu pięknych formuł matematycznych kończy się u Ciebie rozmyślanie na temat istoty zjawiska? Nie masz żadnej potrzeby stworzenia sobie "ludzkiego", intuicyjnie zrozumiałego opisu? Jeżeli tak jest, jestem w stanie to zrozumieć. Nie odmawiaj jednak skłonności do takich rozmyślań innym. Czy odkrywcza zasada Einsteina równoważności masy bezwładnej i grawitacyjnej (czy mówiąc inaczej zasada równoważności natężenia pola grawitacyjnego i przyśpieszenia), eliminująca w gruncie rzeczy pojęcie siły grawitacyjnej, okraszona rezygnacją z inercjalnych układów odniesienia i odnajdująca się w niejednorodnej przestrzeni (wzięta w gruncie rzeczy z Henri Poincaré'a), opisana matematycznie w oparciu o teorię Minkowskiego (Minkowski był nauczycielem akademickim Einsteina) oraz narzędzia sformułowane przez Riemanna i innych matematyków odpowiada jakoś obrazowo na pytanie "litara"? Czy próby interpretacji opisowej OTW np. takie "zjawiska grawitacyjne wynikają z własności przestrzeni, a w szczególności z rozmieszczenia w niej mas" są w czymś lepsze niż próba opisu powstała w wyobraźni "litara"?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.