Jump to content

Serwer do obserwatorium


Recommended Posts

Witam,

 

Zastanawiam się nad serwerem do obserwatorium.

Gerenalnie temat nie jest szczególnie wymagający, jeśli założymy postawienie normalnego stacjonarnego komputera. Praktycznie każdy obecnie kupiony komp się sprawdzi. Pozostaje jednak kwestia miejsca i dlatego wpadł mi do głowy pewien pomysł, natomiast potrzebuje on weryifkacji.

 

Założenia:

- Windows XP Pro

- Maxim, FocusMax, ACP, Cały ASCOM + ScopeDome, TheSky6, jakieś pewnie inne dodatki - większość będzie chodzić pewnie symultanicznie.

- Praca prawie wyłącznie w trybie remote desktop (LAN 1Gbit)

- Praca non-stop

- Podstawowa obsługa sesji foto + kontrola obserwatorium

- Forward plików na osobny serwer FTP

- Obróbka poza obserwatorium

 

Monitor oczywiście będzie CRT i już go mam.

 

Tutaj jedyne wąskie gardło wydajnościowe to TheSky6 oraz praca z plikami FIT z kamery 8 megapikselowej.

Nie mówię o zaawansowanej obróbce, bo założenia są takie, że ta konfiguracja ma wyłącznie obsługiwać bieżącą sesję (ściągnięcie obrazka z kamery, zapis na dysk, ocena jakości, plate solving). Oczekuję zatem komputera, który będzie pozwalał na komfortową pracę podczas sesji.

 

I teraz kluczowa kwestia - miejsce. Nie mam za bardzo miejsca na midi tower. Pewnie się zmieści, ale wiadomo - im mniejsze pudło tym lepiej.

Zastanawiam się zatem nad rozwiązaniem opartym o Atom i płytę Intel mini-ITX. O ile wiem te procesory są taktowane zegarem 1.6 Ghz, do tego 2 GB DDR2 667.

Niestety nie miałem do czynienia z takim sprzętem i trudno mi ocenić, czy sobie poradzi. Z tego co wiem, to ledwie radzi sobie z materiałami video HD (playback) a Vista to już ponad możliwości. To daje obraz wydajności. Pytanie czy taki komputer da radę w obserwatorium? W necie są testy z 3DMarka, ale powiem szczerze, że te numerki mi nic nie mówią.

 

Gdyby się udało, to będzie spory zysk miejsca. Płyta główna ma 17x17cm

Z drugiej strony są też jakieś płyty micro ATX - ok 25x25 cm. Może na tym zrobić konfigurację?

Może ktoś z Was zna jakieś dobre obudowy do tego typu sprzętu? Tzn odporne w miarę na warunki atmosferyczne i jak najmniejsze?

 

Jeśli ktoś z was ma jakieś wskazówki, będę wdzięczny za pomoc.

Przy czym wolałbym uniknąć wszelkich dyskusji ideologicznych itp. Proszę o rzeczowe porady.

Link to comment
Share on other sites

szczerze mówiąc, odradzałbym mało wydajny serwer w obs,

ale po prostu najlepiej sprawdź sam, podepnij co tam masz teraz i sprawdź obciążenie processora podczas guidingu,

jego obsługa w Maximie jest bardzo "zaborcza" o symultanicznej pracy z TheSky6 raczej zapomnij, mnie się nie udało tego dokonać na amd64 3000+ chyba, że nie przeszkadzałby Ci slideshow pokazujący się na ekranie

 

chociaż z drugiej strony, to po co chcesz w ten sposób używać thesky'a?

obiekty wyszukuj sobie na komputerze domowym, a na serwer dajesz tylko nazwy czy współrzędne celu, tym bardziej że myślisz o acp, a tam tylko w ten sposób programuje się sesje

Link to comment
Share on other sites

chociaż z drugiej strony, to po co chcesz w ten sposób używać thesky'a?

obiekty wyszukuj sobie na komputerze domowym, a na serwer dajesz tylko nazwy czy współrzędne celu, tym bardziej że myślisz o acp, a tam tylko w ten sposób programuje się sesje

 

Święta racja.

Zagalopowałem się.

W sumie to faktycznie współrzędne będę słał.

Link to comment
Share on other sites

Podpinam sie pod temat, bo stoję przed dokładnie tym samym problemem i jest on do rozwiązania w ciągu następnego miesiąca. Co do wydajności, to TheSky faktycznie jest bardzo "wydajno-żerczy", Maxim podobnie, natomiast sumas chyba trochę przesadza. U mnie aktualnie na laptopie PII 450Mhz 256MB RAM działa TheSky wraz z Maximem 5DL, guidemasterem z webcamem ( to już historia co nie zmienia faktu, że sterowniki Vesty ciągną kompa dość mocno ) i ...... działa ... choć prędkość pracy jest .... nom .... "raczej mała"... dlatego zmieniam.

 

Ponieważ postanowiłem wszystkie szpargały i elektroniczne pudełka, zasilacze itp wsadzić do szafy Rackowej wiec i padło na pomysł wsadzenia także serwera do takiej szafy ... tym samym serwer miał być "prawdziwym serwerem" rackowym 19" ... Niestety pomysł ten upadł bezpowrotnie z tego powodu, ze serwery te moze nie są wysokie ale za to mają dużą "głębokość" i wymagają szafy o rozmiarach co najmniej 90cm. Zaleta tego rozwiązania jest to, że serwer taki siedzi w ciepłym i suchym miejscu jakim jest taka szafa ( finalnie udało mi się kupić szafę rackową 19" x 12U x 45cm która ma rozmiar jak dla mnie "idealny" dla trzymania samym "szpargałów" a komp stanie obok będąc jednocześnie sprzężony z szafą jednym systemem podgrzewania na zimowe mrozy - temat podgrzewania do realizacji jesienią )

 

No więc powrót do idei zwykłego kompa.... Pewnie będzie to finalnie zwykły dual core w obudowie ATX "normalnej MIDI"... Główne wymaganie jakie ja stawiam komputerowi a właściwie płycie głównej to całkowicie sprawne w 100% włączanie kompa przez WAKE-ON-LAN gdyż nie planuje trzymania włączonego cały czas kompa ( to jest jakieś 50-100W czyli miesięcznie kosztuje takie cos 100Wx24Hx30dni = 75kWh x 0,3zł = 23zł za samego kompa, niby mało ale jednak, jeden serwer działający non-stop już mam i starczy ).

I teraz mała uwga co do karty graficznej. Testowałem TheSkya pod wyżej wymienionym PII jaki i pod DualCore2 z kartą graficzną na płycie, pod PIII z kartą GeForce2, pod Quadro-Core z karta graficzną jakąś wypasioną () grałem na tej karcie w Crisis-a na maxymalnych ustawieniach i było OK ) i ..... różnicy duzej w prędkości nie ma miedzy tymi kompami, nie licząc tego PII na którym działa bardzo wolno... po prostu TheSky ogólnie jest źle napisany i działa wolno...tak wiec co do karty graficznej to ja bym sie nie spinał jakos bardzo, niech będzie "jakaś" ( tzn nei na płycie głównej tylko oddzielna). Oczywiście maxymalnie duzo RAMu no i Maxim 5 chyba w końcu obsługuje wiele procesorów wiec co najmniej Dual Core się przyda.

 

Co do warunków atmosferycznych, to jak pisałem, temat jest do rozpracowania jesienią i mam kilka pomysłów, jedne drozsze, drugie tańsze. Oczywiście wszyscy zaraz powiedzą, że nie ma potrzeby ale każdy robi jak chce. Na etapie zakupu kompa dałbym tylko jakiś dobry markowy zasilacz licząc na to, że markowy to wykonany z lepszych podzespołów więc i trwalszy i bardziej pogodo-odporny. Jeśli jednak planujesz trzymać kompa włączonego non-stop to on sam będzie się "regulował" wiec nie powinno byc większych problemów ( moim zdaniem problem pojawia sie gdy włączasz zupełnie zimnego kompa i w tym momencie intensywnie zaczynają się grzać jedne elementy kiedy zimne sa inne i powstają naprężenia... jak masz technologie mikronową to dużych naprężeń nie trzeba żeby coś się urwało... od 20* w pokoju do tych 40* na procesorze masz różnice tylko 20*... ale jak masz nie 20* a -10* to różnica jest już 50*, nie wiem co sie z dyskami twardymi dzieje na mrozie ). Jako anegdotkę dam info, że kupiłem sobie laptopa dualCore firmy HP, tak współczesny normalny laptop do pracy. Niestety na mrozie -5 po 15 minutach wyskakuje blue-screen i tyle z niego pożytku w zimowej astronomii ( próbowałem juz różnych sztuczek aby go zmusić do pracy na mrozie ale nic nie pomagało, po prostu zimno mu w tyłek i on chce do domu ... )

 

Takiego DualCore z 4GBRAMU i resztą "standardową" oraz oryginalnymi XP PRO można złożyć za 1500zł-2000zł.

 

PS. Te ATOMy to jakiś chłam z tego co słyszałem... to jak kupowanie płyty głównej firmy ASRock które słyną z awaryjności.

Edited by philips
Link to comment
Share on other sites

PS. Te ATOMy to jakiś chłam z tego co słyszałem... to jak kupowanie płyty głównej firmy ASRock które słyną z awaryjności.

Pierwszy link z brzegu:

Atom is slower than your pentium 2.6ghz, Atom is designed specifically for nettops, which are cheap desktops built primarily for web surfing, email, and basic internet usage. If you buy a new laptop, buy one powered by a dual core processor like core2duo.

 

Intel Atoms are a new type of low power laptops(called Netbooks) designed to give off enough procesisng power to write a small essay and browse the web. They were specifiaclally built for Netbook's and arent designed for desktops.

 

http://answers.yahoo.com/question/index?qi...25100958AAfv4VS

Edited by philips
Link to comment
Share on other sites

O Atomie zapomnij to nawet do rozbudowanych stron we flashu się nie nadaje a nie mówiąc o komputerze który ma służyć w obserwatorium.

Najlepiej sobie złóż komputer w obudowie SFF (Small Factor Form) do której pasuje płyta microATX - musisz bacznie sprawdzić ile taka płyta ma wyjść USB (niektóre mają tylko po2 a są też takie mające po 6 i 8).

 

Jak będziesz potrzebował to mogę Ci wynaleźć i pomóc zestawić taką konfigurację - tylko musisz podać maksymalną granice kosztów na tą "obserwatoryjną skrzynkę".

Link to comment
Share on other sites

szczerze mówiąc, odradzałbym mało wydajny serwer w obs,

ale po prostu najlepiej sprawdź sam, podepnij co tam masz teraz i sprawdź obciążenie processora podczas guidingu,

jego obsługa w Maximie jest bardzo "zaborcza" o symultanicznej pracy z TheSky6 raczej zapomnij, mnie się nie udało tego dokonać na amd64 3000+ chyba, że nie przeszkadzałby Ci slideshow pokazujący się na ekranie

 

chociaż z drugiej strony, to po co chcesz w ten sposób używać thesky'a?

obiekty wyszukuj sobie na komputerze domowym, a na serwer dajesz tylko nazwy czy współrzędne celu, tym bardziej że myślisz o acp, a tam tylko w ten sposób programuje się sesje

 

Ja tylko gwoli sprostowania:

 

1. odnośnie TheSky, wiele osób odnosi mylne wrażenie, że TheSky muli. To nie jest prawda. Ta aplikacja tak działa i nie wynika to z braku zasobów, ale z oszczędzania tych zasobów. On nigdy nie będzie płynnie przesuwał/animował mapy. Tak po prostu ma - przesuwa się o X jednostek. Po używaniu Stellarium, które dla bajeru pracuje pod OpenGL'em może się wydawać, że coś "stanęło". Przy pracy "zawodowej" sposób pracy TheSky jest jego zaletą i mam nadzieję, że się to nie zmieni w przyszłości.

 

2. ACP i The Sky... Jacek widział tylko jeden ze sposobów pracy z ACP - tzw. Web Interface, czyli dostęp za pomocą przeglądarki. Tam faktycznie wprowadza się tylko współrzędne/nazwę obiektu, filtry, ekspozycje i wciska "enter". Sposobów pracy z tą platformą jest kilka, jest także możliwość pracy z TheSky poprzez ACP Planera (aplikacja pod Win). Wtedy wszystko robi się w TheSky, ustawia kadry (także rotator), potem dane lecą do Plannera, a z niego generowany jest skrypt sesji, który odpalamy pod samym ACP i idziemy spać.

 

Prawda jest jednak taka, że nie trzeba robić tego lokalnie. Plannera można zainstalować na dowolnym komputerze i tam sobie całą sesje zaplanować. W konfiguracji można wpisać dane FTP obserwatorium i pogram sam wyśle skrypty po zakończeniu planowania sesji. Potem je automatycznie odpali w ACP w obserwatorium.

 

ACP jest genialnie uniwersalne. Można z nim pracować w dowolny sposób zarówno lokalnie, jak i zdalnie (remote desktop, web interfece, skrypty ftp, planner, scheduller, i parę jeszcze innych wynalazków).

 

Moje obserwatorium działało wcześniej na laptopie 1,5GHz (już z ACP). Nie było problemu. Teraz działa na zwykłym PC (stary ze strychu) bodajże 2,4 Ghz. Wychodzę z założenia, że lepiej tego PC wywalić jak się zfajczy, niż inwestować w PRO serwery, które w realiach są bardziej wymagające jeżeli chodzi o atmosferę pracy (klima, szafy, etc) niż zwykły blaszak za 200 zł z Allegro.

 

Mój blaszak chodzi non stop od roku (wcześniej wiele lat w domu). Działał sobie całą zimę w wyjątkowo podłych warunkach. Nie miałem z nim jeszcze żadnego problemu. Dla przykładu - w między czasie jeden z moich serwerów pro w idealnej serwerowni zepsuł się 2 razy, nie włączając w to spalonego zasilacza.

 

Wg mnie, w wypadku obserwatorium narażonego na wiele czynników (złodziej, meteo, etc.) najlepsze rozwiązania to najtańsze rozwiązania. Też mam chęć wstawić rackowy serwer, ale potem przychodzi rozsądek i każe walnąć się o futrynę ;).

Link to comment
Share on other sites

Niestety muszę Cię zmartwić, jeśli masz mało miejsca, to raczej takie coś jak intel core 2 duo będzie ciężko opanować, chodzi głównie o grzanie się, o ile zimą ten problem jest troche zniwelowany, to latem przy naszych +25 moze być kiepsko, nie raz miałem przypadki że komputer stojący w szafce biurkowej nie wyrabiał bo mu za ciepło było. Do tego dochodzi fakt że będą to raczej ciężkie warunki, jeśli chcesz taki sprzęt zimą wyłączać dla oszczędzania prądu to musisz zainwestować w markową płytę główną oraz dobry zasilacz (chiftec?) jeśli nie, to zwykły komp na najzwyklejszych podzespołach sobie poradzi, wbrew pozorom one mają swoje parę stopni, i nie tak łatwo go schłodzić (więc zimą też będzie trzymał te swoje pare stopni). Co do wydajności to niestety nie jestem w stanie się wypowiedzieć, bo nie wiem jak zasobożerne są te programy, ale karta sieciowa 1Gb to już przesada, przecież w Remote Desktop lecą same JPG a nie film HD (który nawet na karcie 100Mb spokojnie można puścić). Po za tym pamiętaj o kablach do sieci, nie kładź zwykłych tylko przynajmniej kategorii 6 i to zewnętrznych. Monitor - jeśli nie będziesz go w zimę zbyt często używał, i wpadniesz do obserwatorium przy -20 i będziesz chciał go włączyć to na pewno strzeli, przy LCD pewnie też by coś nawaliło, ale to już mniejsze prawdopodobieństwoogólnie przy takich temperaturach nie jest zalecane uruchamianie sprzętu, ale jeśli cały czas pracuje - to na pewno nic mu się nie stanie... co do kolegi laptopa to pewnie procesor nawalał, w lapciach są zupełnie inne procki, mają inne chłodzenie (bardziej wydajne) i spadek temperatury poniżej zera może mu faktycznie przeszkadzać. Co do dysku - czy nie zamarznie, to niestety muszę was zmartwić bo o ile dobrze pamiętam to temperatura pracy dysku to +5, niżej już mu nie wolno pracować bo sie będzie psuł, ale rozwiązaniem na to są karty pamięci podłączane zamiast dysku. Wystarczy podłączyć jakąś 8GB kartę i zmieścicie i windowsa i pare programików, a jeśli chodzi już o samego windowsa, to osobiście zainstalował bym pirata, który jest na maxa okrojony z wszystkich pierdół, takie wersję krążą po internecie i po zainstalowaniu zajmują ok 800 MB

Edited by Lardux
Link to comment
Share on other sites

Ja też mam zwykłego składaka PC. który jesli chodzi o warunki atmosferyczne ma także przerąbane i jak na razie wszystko ok. Działa juz trzeci rok. Przedostatniej zimy fociłem przy minus 25!!! i było wszystko ok. Sam komputer miał wtedy naprawdę zimny start i wytrzymał :) NIe był wczesniej włączany. Do drugiego piera mam starego ThinkPada. Też działa ok. Ważne, i tego sam przestrzegam, żeby przy otwartym w nocy dachu gdy powstaje wilgoc sprzęt nawet nie używany był włączony i się suszył.

Pozdrawiam

Michał

PS Jeśli długo sie nie używa obserwatroium to może wtedy warto wyłączyc taki sprzęt. Teraz chyba wszystkie płyty mają funkcję Wake On Lan i siecią LAN lub włączając napięcie 230V można je obudzic. Zgasic można przez protokół VNC. Przez Pulpit zdalny tez można ale zapomniałem jaką komendą się to robi. BTW może ktoś z Was pamięta?

Edited by Tiamat
Link to comment
Share on other sites

Zaleta tego rozwiązania jest to, że serwer taki siedzi w ciepłym i suchym miejscu jakim jest taka szafa ( finalnie udało mi się kupić szafę rackową 19" x 12U x 45cm która ma rozmiar jak dla mnie "idealny" dla trzymania samym "szpargałów" a komp stanie obok będąc jednocześnie sprzężony z szafą jednym systemem podgrzewania na zimowe mrozy - temat podgrzewania do realizacji jesienią )

 

To tak, jak w tym kawale o babci i pilocie - "lataj wnusiu nisko i wolno". :szczerbaty:

Komputer lubi działać bez przerwy i do tego w niskich temperaturach. Ludzie wydają fortunę, żeby schładzać swoje maszyny do mega niskich temperatur, ty chcesz swojego ogrzewać. Po co? Dokłądasz wentylatory (żeby powietrze krążyło) i cieszysz się, że jest mróz. Możesz dodatkowo sobie na zimie overclocking zrobić na zwykłym chłodzeniu powietrzem. Do póki nie będziesz takiego komputera wyłączał, to gwarantuje ci, że będzie działał. Paradoksalnie, to właśnie włączanie i wyłączanie może być problematyczne dla takiego komputera. Wiem, że brzmi to dziwacznie, ale niestety - tak po prostu jest. Koszt na poziomie 2 piw za pełną gotowość jest chyba do zniesienia.

 

I teraz mała uwga co do karty graficznej. Testowałem TheSkya pod wyżej wymienionym PII jaki i pod DualCore2 z kartą graficzną na płycie, pod PIII z kartą GeForce2, pod Quadro-Core z karta graficzną jakąś wypasioną () grałem na tej karcie w Crisis-a na maxymalnych ustawieniach i było OK ) i ..... różnicy duzej w prędkości nie ma miedzy tymi kompami, nie licząc tego PII na którym działa bardzo wolno... po prostu TheSky ogólnie jest źle napisany i działa wolno...tak wiec co do karty graficznej to ja bym sie nie spinał jakos bardzo, niech będzie "jakaś" ( tzn nei na płycie głównej tylko oddzielna). Oczywiście maxymalnie duzo RAMu no i Maxim 5 chyba w końcu obsługuje wiele procesorów wiec co najmniej Dual Core się przyd

 

TheSky nie jest źle napisany. Nie jest zabawką i nie musi mieć latających elementów w 3D. To aplikacja profesjonalna i działa rewelacyjnie. Czy naprawdę potrzebujecie mieć animowane w real time niebo z migającymi gwiazdkami??? Karta graficzna 3D nie ma żadnego znaczenia dla TheSky, bo zwyczajnie nie korzysta on z żadnego API (DirectX, czy OpenGL).

 

Jeśli jednak planujesz trzymać kompa włączonego non-stop to on sam będzie się "regulował" wiec nie powinno byc większych problemów ( moim zdaniem problem pojawia sie gdy włączasz zupełnie zimnego kompa i w tym momencie intensywnie zaczynają się grzać jedne elementy kiedy zimne sa inne i powstają naprężenia... jak masz technologie mikronową to dużych naprężeń nie trzeba żeby coś się urwało... od 20* w pokoju do tych 40* na procesorze masz różnice tylko 20*... ale jak masz nie 20* a -10* to różnica jest już 50*, nie wiem co sie z dyskami twardymi dzieje na mrozie ). Jako anegdotkę dam info, że kupiłem sobie laptopa dualCore firmy HP, tak współczesny normalny laptop do pracy. Niestety na mrozie -5 po 15 minutach wyskakuje blue-screen i tyle z niego pożytku w zimowej astronomii ( próbowałem juz różnych sztuczek aby go zmusić do pracy na mrozie ale nic nie pomagało, po prostu zimno mu w tyłek i on chce do domu ... )

 

No to się rozpisałem, a na koniec sam to napisałeś. Rozumiem, że pierwszy paragraf dotyczył opcji koniecznego wyłączania - wtedy faktycznie trzeba to grzać, choć wg mnie - nie wyłączanie jest prostszym rozwiązaniem i na pewno tańszym (koszty szaf, etc). 200 zł rocznie, 10 lat to 2000. :P

 

Co do markowego sprzętu - odnoszę wrażenie, że on się nie nadaje do takich zastosowań. Tanie badziewie działa, a markowe sprzęty odmawiają współpracy w takich warunkach. Może to tylko legendy miejskie, lub pech - ale...

 

Takiego DualCore z 4GBRAMU i resztą "standardową" oraz oryginalnymi XP PRO można złożyć za 1500zł-2000zł.

 

Po co komu taki Dual Core? Przecież wszystkie aplikacje astro są jednowątkowe, inaczej mówiąc, nic nie wykorzystają architektury wielordzeniowej. Sam WinXP też generalnie marnie przydziela zasoby (w kontekście wielu jednostek procesora) aplikacjom, więc... albo czekać na Win7 i wersje aplikacji astro wielowątkowych, albo po prostu kupić np. 2-2,5Ghz starego grata na allegro za pare stów.

 

Po cholerę DualCore w obserwatorium?

Link to comment
Share on other sites

PS Jeśli długo sie nie używa obserwatroium to może wtedy warto wyłączyc taki sprzęt. Teraz chyba wszystkie płyty mają funkcję Wake On Lan i siecią LAN lub włączając napięcie 230V można je obudzic. Zgasic można przez protokół VNC. Przez Pulpit zdalny tez można ale zapomniałem jaką komendą się to robi. BTW może ktoś z Was pamięta?

Michał, Microsoft trochę ukrył możliwość resetowania czy wyłączania komputera w trybie RD - i chwała za to. Wyłączenie komputera stojącego 9 tys. km od nas może być trochę problematyczne ;). Dlatego wszystkie te opcje masz zgrupowane w "zabezpieczeniach systemu" - to złota kłódka zaraz nad standardowymi przyciskami wyłączania (wylogowania). Tam masz zakładkę "Zamknij". Dalej znajdziesz...

Link to comment
Share on other sites

Albo z linii komend:

 

shutdown -i -f

 

Opcja -f Wymusza zamknięcie działających aplikacji bez ostrzeżenia - należy być z tą opcją ostrożny :)

 

(mozna sobie nawet skrót na pulpicie taki zrobic i dać jakąś ciekawą ikonkę ;> ) ;)

Edited by ax
Link to comment
Share on other sites

ja polecam do takich celów firmówki poleasingowe, tanie to, z licencją, a do tego mają złącza com/lpt, duzo usb (w zależności od modelu oczywiście), mała objętość, etc.

 

ostatnio do domu kupowałem http://www.komputerymarkowe.pl/product_inf...products_id/221 (potrzebowałem lpta do programatora ([avr, c]- a nawet kupne karty pci z nim nie współpracowały) i sprawuje się bardzo dobrze

Link to comment
Share on other sites

TheSky nie jest źle napisany. Nie jest zabawką i nie musi mieć latających elementów w 3D. To aplikacja profesjonalna i działa rewelacyjnie. Czy naprawdę potrzebujecie mieć animowane w real time niebo z migającymi gwiazdkami??? Karta graficzna 3D nie ma żadnego znaczenia dla TheSky, bo zwyczajnie nie korzysta on z żadnego API (DirectX, czy OpenGL).

 

Adamie, no więc znając to czym sie zajmujesz, bardzo mnie dziwi Twoje zdanie na temat TheSky'a

Sorki za off-topic.

Uważam, ze TheSky jest w wielu miejscach napisany i przemyślany bardzo dobrze, ale momentami to co on daje jest naprawdę beznadziejne. I własnie zaczynając od wydajności to oczywiście, ze to nie jest gra gdzie możemy sobie mierzyć fpsy tylko jak sam nazwałeś, aplikacja profesjonalna i wydajność jej działania jest własnie z tego powodu pierwszą kluczową sprawą. TheSky jako zespół różnych funkcji opartych o wirtualne planetarium powinno mieć to planetirum działajace w pełnej szybkości a dopiero reszta idzie w drugiej linii... no nie wiem jak to wytłumaczyć.... to tak jakbyś w autocadzie ( który jest zdecydowanie profesjonalnym pogramem i TheSky do niego raczej się nie umywa w swej profesjonalności ) miałbyś problem z przewijaniem ekranu, zoomowaniem itd ... a cieszył się, ze Autocad ma wpisywanie z linii komend czy tworzenie nowych skryptów robiących zestawienia elementów ( bo ma te funkcje ). Jednak tak jest, ze o sukcesie kolejnych wersji autocada decyduje właśnie najprostrzy test wydajności na kilku kreskach i zoomowaniu. Pod Autocada tworzy się karty graficzne i całą otoczkę....Jakby nie patrzeć TheSky i Autocad ma bardzo dużo ze soba wspólnego w swej filozofii działania, automatyce i możliwości sterowania z zewnętrznych programów... no i samym wyświetlaniu.

Każdy ma swój sposób pracy z programem. Może to Ciebie nie razi, mnie razi jak cholera i świadczy o tym, że twórcom programu coś nie wyszło do końca. Nie zmienia to faktu, że cała reszta w TheSky jest bardzo dobra..... ale nawet i oni mają zapędy do "elementów z gry" jak kiczowate obrazki konstelacji, droga mleczna z bitmapy która wygląda jakby ktoś coś rozlał na ekran czy dość dziwnie działający gradient od LP ( czyli te funckje które, mogę sie założyć, wyłączyłeś juz na samym początku ), jakieś chmurki jako obiekty zamiast rzeczywistego rozmiaru tego obiektu itd .... Generalnie jest trochę takich mało profesjonalnych fajerwerków w TheSky które po wyłączeniu troche przyśpieszają wyświetlanie, choć dalej jest źle.

Mój TheSky teraz bardziej wyglada jak "surowe i ascetyczne wydanie " CDC .... może dlatego też było w stanie działać na PII ...

 

O jakich latających elementach 3D Ty mówisz ? :blink:

 

PS. Edit - Autocad ostatnio uległ i przesiadł się na DirectX ... i dobrze.

Edited by philips
Link to comment
Share on other sites

1.

Główne wymaganie jakie ja stawiam komputerowi a właściwie płycie głównej to całkowicie sprawne w 100% włączanie kompa przez WAKE-ON-LAN

Druga rzecz, jaka jest potrzebna to włączanie/reset przez sterowanie zasilaniem.

 

I tutaj jest pytanie, czy rzeczywiście każda płyta ATX ma takie opcje? Jak odróżnić płytę, która ma te feature'sy?

 

2.

Kolejna sprawa - monitor. Ja właśnie specjalnie kupiłem CRT, bo wiem że żaden LCD nie wytrzymuje mrozów.

Ten monitor i tak będzie rzadko pracował, bo nie jest potrzebny do niczego. Ale żeby mi strzelił przy włączaniu na mrozie? Może ktoś to potwierdzić?

 

3.

Kwestia pracy remote desktop. Co przy założeniu szybkiej sieci (wszystko na 1Gbit) jest potrzebne, żeby zdalny pulpit działał szybko?

Atomy chyba faktycznie odpuszczę.

 

4.

A jak wygląda kwestia remote desktop na MACu? Tzn chodzi mi o to, czy na OS Xsie mogę się podłączać do windowsowego pulpitu? Czy też muszę mieć Parallelsa?

Na codzień pracuję na Makach, więc chciałbym się mieć możliwość połączyć np. z mojego macbooka. Jak się nie da, to pewnie będę musiał w końcu postawić windę :(

Link to comment
Share on other sites

Nie słuchaj mnie, po prostu się przyzwyczaiłem, działam na skrótach klawiszowych, nic tam prawie że myszką nie przesuwam. Cyk, myk i enter. Słowo, nie chce tam np. czegoś takiego jak stellarium (które bardzo lubię, ale do czego innego).

 

To coś jak soft sterowania tokarką. Nie chcesz mieć fajerwerków. Ma być prosty, przaśny i przejrzysty. Faktem jest, że na początku wkurzał mnie potwornie.

 

Patrze na nowego TheSky X (pod Maca już jest od dawna) i jakoś nie wiem, nie wiem... nie wiem...

 

A może i masz rację, chyba się starzeje i rośnie mi granica tolerancji dla g...

Link to comment
Share on other sites

Ja też uważam, że TheSky ma do dupy zrobione wyświetlanie nieba i to poprostu przeszkadza w pracy.

Nie oczekuję fajerwerków, ale 1fps to jest masakra biorąc pod uwagę wydajność dzisiejszych komputerów.

Po postu to jest do dupy napisane.

 

A co do uwagi Phillipsa - w sumie to coraz więcej softu profesjonalnego robi użytek z akceleracji. Nie tylko autocad się przesiadł, ale ostatni Adobe CS4 tez zaczął korzystać z OpenGL'a. I to uważam za plus.

Link to comment
Share on other sites

A jak wygląda kwestia remote desktop na MACu? Tzn chodzi mi o to, czy na OS Xsie mogę się podłączać do windowsowego pulpitu? Czy też muszę mieć Parallelsa?

Na codzień pracuję na Makach, więc chciałbym się mieć możliwość połączyć np. z mojego macbooka. Jak się nie da, to pewnie będę musiał w końcu postawić windę :(

Ja wszystkim z Maca steruję. Zarówno laptopa, jak i stacjonarnego.

 

1. jest napisany przez MS Remote Desktop (nawet lepszy od odpowiednika Win) - włącznie z sharingiem dysków

http://www.microsoft.com/mac/products/remo...op/default.mspx

 

2. są setki programów VNC - polecam Vine Viewera.

 

A w Parallels używam Maxima (do składania i obróbki materiału). Nowy Parallels ma fajny tryb koherencji, w zasadzie nie widzisz czy odpalasz aplikacje Win, czy Mac. Maxim odpala mi się po prostu jak zwykła aplikacja MacOS. Wszystkie pliki są wspólne, nie ma znaczenia, czy Mac, czy Win.

Link to comment
Share on other sites

Ja wszystkim z Maca steruję. Zarówno laptopa, jak i stacjonarnego.

 

1. jest napisany przez MS Remote Desktop (nawet lepszy od odpowiednika Win) - włącznie z sharingiem dysków

http://www.microsoft.com/mac/products/remo...op/default.mspx

 

2. są setki programów VNC - polecam Vine Viewera.

 

A w Parallels używam Maxima (do składania i obróbki materiału). Nowy Parallels ma fajny tryb koherencji, w zasadzie nie widzisz czy odpalasz aplikacje Win, czy Mac. Maxim odpala mi się po prostu jak zwykła aplikacja MacOS. Wszystkie pliki są wspólne, nie ma znaczenia, czy Mac, czy Win.

 

Dzięki Adam!

Link to comment
Share on other sites

a nie lepiej jakiegoś cienkiego klienta zaadoptować do tych celów ?

 

np alledrgo : 619114720

 

ja mam do packet radio neoware 2000, a do firewalla SBC ISS-102 (3xLAN : pobiera 12W).

 

- bym szedł w tą stronę ;)

 

P.

Edited by P.Janowski
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 46 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.