Jump to content

Tomi

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    392
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

96 Neutral

About Tomi

  • Rank
    Altair
  • Birthday 05/24/1985

Kontakt

  • Strona WWW
    http://
  • Facebook / Messenger
    7588001

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Lublin
  • Zainteresowania
    Astronomia, astrofizyka, kosmologia, sport
  • Sprzęt astronomiczny
    TAURUS 270/1300, SK 80/400, Skylux, platforma LJ, Nagler 9mm, WO SWAN 33 mm, Vixen ZOOM 8-24 mm, Soligor Barlow 2", filtry Baader UHC-S, Orion UltraBlock, kolimator laserowy Baader, Nasadka bino SV, CG5, Canon 300D

Recent Profile Visitors

710 profile views
  1. Sprzedam wyciąg okularowy Crayford GSO z mikrofocuserem zmodyfikowany pod astrofotografię (nagwintowany) i złączkę do korektora komy Baader MPCC. Stan wizualny i mechaniczny bardzo dobry. W przypadku mojej tuby optycznej (GSO 200/1000) musiałem zastosować podkładki pod śruby mocujące wyciąg, aby zachować jego osiowość (śruby i podkładki dołączam do wyciągu). Pod obciążeniem około 1 kg pracował bez zarzutu. Więcej informacji znajduje się w poniższym wątku: Cena wyciągu: 370 zł plus przesyłka Cena złączki do korektora komy: 80 zł plus przesyłka Wyciąg + złączka: 440 zł plus przesyłka Sprzedaję, ponieważ wymieniłem go na Baader Steeltrack, który znosi większe obciążenia.
  2. W takim razie zdecyduję się na polecane przez Was rozwiązanie i zakupię mocowanie u Ciebie.
  3. Dziękuję za pomoc, napisałem do Ciebie PW w sprawie mocowania. Orientujesz się, czy ten wyciąg po demontażu pokrętła mikroruchów może pracować poprawnie, bez zwiększonego tarcia i ocierania?
  4. Hej, zamontowałem silnik oznaczony symbolem JK42HS34-0404 poprzez sprzęgło do głównej osi wyciągu Baader Diamond Steeltrack. Motofocuser pracuje poprawnie do czasu, gdy dokręcę nieco mocniej śrubę odpowiedzialną za docisk. Jest to konieczne, ponieważ wyciąg w pozycji pionowej samoczynnie opada pod obciążeniem około 1 kg (kamera + koło filtrowe). Po zwiększeniu docisku silnik nie ma wystarczającej mocy, aby kręcić osią. Nie jestem w stanie tak wyregulować siły docisku, aby wyciąg nie opadał, a jednocześnie silnik pracował poprawnie. Silnik zamocowałem na głównym pokrętle, gdyż zależało mi na możliwości opcjonalnego ręcznego ustawiania ostrości pokrętłem mikroruchów bez demontażu silnika. Drugą ważną dla mnie kwestią była szybkość działania - silnik na pokrętle mikroruchów przesuwa wyciąg dziesięciokrotnie wolniej. Dokładność motofocusera (USBFocus 2.0) powinna być do moich potrzeb wystarczająca nawet w tej konfiguracji. Czy w związku z powyższym jedyną opcją jest przeniesienie silnika na drugą stronę wyciągu i połączenie go z osią, na której zamontowane jest pokrętło mikroruchów, do poruszania którą potrzeba znacznie mniejszej siły? Czy istnieje jakiś sposób, aby rozwiązać ten problem? Proszę również o poradę w kwestii montażu silnika poprzez pokrętło mikroruchów. Przychodzą mi na myśl 2 opcje połączenia - poprzez sprzęgło oraz pasek zębaty (na pokrętle mikroruchów jest oryginalna zębatka). Pierwszy sposób wymaga użycia odpowiedniego sprzęgła. Oś silnika ma 4 mm średnicy, a oś pokrętła mikroruchów zaledwie 2 mm. Są takie w sprzedaży? Problemem w tym przypadku jest to, że po demontażu pokrętła mikroruchów, które jest bardzo ciężkie (pełni rolę balansu?) wyciąg przestaje poruszać się płynnie - coś się mocno ociera podczas poruszania. Czy tak powinno to wyglądać? Drugi sposób wymaga użycia odpowiednich paska i koła zębatego. Pokrętło mikroruchów posiada podobno zębatkę HTD3M56 (Gates HTD 3mm pitch, 5.6mm wide). Czy zatem poniższy pasek będzie odpowiedni? https://www.ebmia.pl/pasy-zebate-htd-3m/4012-pas-zebaty-150-3m-06-z50.html Jakie koło zębate będzie mi potrzebne? Jedyne jakie posiadam to GT2 o 36 zębach. Pozdrawiam, Tomek
  5. Jeśli do niedzieli nie pojawi się propozycja, zamówię na Aliexpress. Zaproponowałbym cenę podobną do tych obecnych we wspomnianym serwisie. Pozdrawiam
  6. Nadal poszukuję niedrogiej i lekkiej kamerki do guidingu, która będzie współpracowała z SharpCap i PHD2.
  7. Kupię kamerkę do guidingu, najchętniej T7M. Pozdrawiam
  8. W ramach testów zmodyfikowanej tuby, jednocześnie poszukując nowych gwiazd zmiennych, wykonałem zdjęcie galaktyki NGC 6946 znajdującej się na granicy gwiazdozbiorów Cefeusza i Łabędzia. Warto wspomnieć, że jest ona rekordzistką pod względem liczby zaobserwowanych supernowych w jednej galaktyce. Jeśli dobrze policzyłem, odkryto w niej już 10 takich gwiazd. Uzbierałem 50 klatek po 120 sekund, a fotografowałem opisanym wyżej Newtonem 200/1000 i kamerą QHY9 na montażu iOptron iEQ30 Pro. Celowo zamieszczam pełną klatkę (nieco zmniejszoną) bez obcinania brzegów, aby można było ocenić rezultat modyfikacji. Na pewno jest znacznie lepiej niż było wcześniej. Obróbka tylko podstawowa, czyli poziomy i krzywe plus kalibracja darkami, flatami i biasami. Załączam jeszcze wycinek w skali 1:1 z centralnie umieszczoną galaktyką. Nienajlepsza ostrość jest głównie wynikiem błędów prowadzenia montażu, który jest zbyt delikatny pod tak duży teleskop (szczególnie widać to przy silnym wietrze). Na szczęście do pomiarów fotometrycznych nie potrzebuję idealnie ostrych gwiazd.
  9. Dziękuję za poradę. To będzie następny krok modyfikacji teleskopu. Przy okazji pokażę jak zachowuje się drawtube wyciągu GSO podczas dokręcania i odkręcania śruby regulującej opór wysuwu. Odchyłkę tę należy uwzględnić zarówno podczas ustawiania wyciągu w osi teleskopu jak i w czasie wykonywania kolimacji. wyciąg GSO.mp4
  10. Kilka miesięcy temu stałem się posiadaczem tuby optycznej GSO 200/1000, którą nabyłem na forumowej giełdzie. Jeśli dobrze pamiętam, zapłaciłem za nią około 700 zł. Zakup był przemyślany. Chciałem niewielkim kosztem stać się posiadaczem teleskopu o jak największej aperturze, który po pewnych modyfikacjach będzie nadawał się do astrofotografii (w tym przypadku chodzi o obserwacje tranzytów planet pozasłonecznych oraz poszukiwanie nowych egzoplanet). Zdecydowałem się na zakup tego konkretnie egzemplarza, gdyż trafił się Newton, który posiadał już dwie interesujące mnie modyfikacje: - wykonane owręgowanie w postaci dwóch wewnętrznych pierścieni zamocowanych po obu stronach wyciągu - nagwintowana końcówka wyciągu Wraz z teleskopem otrzymałem złączkę do zamocowania korektora komy. Dodatkowo teleskop posiada podniesione lustro główne i w związku z tym można wyostrzyć obraz w podłączonej kamerze bądź lustrzance. Nie jestem pewien czy wykonał to poprzedni właściciel, czy też jest to fabryczne rozwiązanie. Aby przystosować powyższy teleskop do astrofotografii najlepszy efekt przyniosłyby następujące modyfikacje: - wymiana wyciągu - Crayford GSO z mikroruchami ugina się pod dużym obciążeniem - wymiana pająka - ten fabryczny jest bardzo delikatny, dodatkowo ramiona pająka były skrzywione - wymiana mocowania lusterka wtórnego lub całego LW - nieuwzględniony offset - wymiana tuby na karbonową - metalowy tubus jest podatny na deformacje i rozszerzalność cieplną - wykonanie owręgowania tuby w okolicach wyciągu (w nowej tubie) - wymiana obejm i dovetaila na solidniejsze - dokupienie korektora komy Tak naprawdę zostałaby sama optyka, a koszt wymiany powyższych elementów zbliżyłby się do wartości dobrego firmowego astrografu. Tego chciałem uniknąć - postanowiłem zmieścić się w budżecie równym zakupowi używanego korektora komy - dokładnie 350 zł. Wykonałem następujące czynności: 1. Ustawienie wyciągu w osi teleskopu. a) wyznaczamy punkt wewnątrz tubusa znajdujący się dokładnie naprzeciw środka wyciągu (w osi drawtube): Odkręcamy wyciąg. Wykonujemy obrys wyciągu i otworów montażowych na tekturze. Wyznaczamy środek tego otworu i robimy w tym miejscu małą dziurkę. Mocujemy tekturowy szkic dokładnie w miejscu wyciągu. Zawieszamy ciężarek (np. niewielką śrubkę z nakrętką) na nitce taki sposób, aby nitka przechodziła przez dziurkę w tekturze. Poziomujemy tubę z otworem na wyciąg skierowanym dokładnie ku górze. Ustawiamy tubę tak, aby zwisająca nitka znajdowała się pośrodku dziurki, zaś ciężarek wisiał tuż nad dolną powierzchnią tubusa. Zaznaczamy punkt, w którym nitka prawie styka się z tubusem. b) potwierdzamy poprawność wykonanego pomiaru: Mierzymy odległość od początku tubusa do środka otworu na wyciąg oraz odległość od początku tubusa do zaznaczonego punktu. Obie odległości powinny być takie same. Sprawdzamy np. za pomocą paska papieru odległości (po wewnętrznym obwodzie tuby) między środkiem otworu wyciągu oraz zaznaczonym punktem. Odległości po obu stronach tuby powinny być identyczne. c) przykręcamy wyciąg d) za pomocą (skolimowanego) kolimatora laserowego, który umieszczamy w wyciągu skierowanym pionowo do góry sprawdzamy czy promień lasera trafia w wyznaczony w pierwszym kroku punkt. Podczas tej czynności nie dokręcamy kolimatora śrubkami lecz opieramy na końcu drawtube wyciągu. e) jeśli promień lasera trafia w wyznaczone miejsce zarówno przy wsuniętym jak i wysuniętym wyciągu, nie są niezbędne dalsze czynności związane z ustawianiem wyciągu (jest zachowana osiowość). f) jeśli promień lasera nie trafia w punkt (tak było w moim przypadku), stosujemy podkładki pod śruby mocujące wyciąg tak, aby po przykręceniu wyciągu laser trafiał w znacznik. Ja zastosowałem po 2 cienkie podkładki pod obie dolne śruby. Po wykonaniu tej czynności uzyskujemy odpowiednie ustawienie wyciągu. g) kontrolujemy czy drawtube znajduje się dokładnie pośrodku otworu na wyciąg. 2. Modyfikacja pająka. Ponieważ lusterko wtórne zostało przyklejone do mocowania bez uwzględnienia odpowiedniego przesunięcia (offset), rozwiązania były dwa: umieścić lusterko w odpowiedniej pozycji bez offsetu bądź spróbować "wyczarować" offset. Jedynym sposobem, który przyszedł mi do głowy (poza odklejeniem i ponownym przyklejeniem LW) była modyfikacja pająka. Wyznaczamy offset ze wzoru: szerokość_LW/(światłosiła*4). Wyginamy 2 ramiona pająka (oba identycznie) prostopadłe do wyciągu okularowego w taki sposób, aby lusterko wtórne było przesunięte - odsunięte od wyciągu - o obliczony odcinek. W moim przypadku ramiona pająka są bardzo delikatne, dlatego zaginanie mogłem wykonać bez użycia narzędzi, ale dla zwiększenia dokładności użyłem kombinerek. Zagięcia znajdują się blisko mocowania, czyli "w cieniu" lusterka wtórnego, także patrząc na nie z góry nie widzimy zakrzywienia ramion, a jedynie przesunięcie LW (na zdjęciu - w górę). 3. Poprawienie mocowania lustra głównego (LG). Po wyjęciu celi z LG okazało się, że lustro swobodnie porusza się w niej na boki. Do trzech korkowych podkładek, które powinny przylegać do lustra, przykleiłem po 3 warstwy dociętej taśmy montażowej. Teraz lustro nie przesuwa się na boki po zmianie pozycji tuby. Przemieszczanie się lustra głównego w celi przy zmianie położenia teleskopu przekładało się na powstawanie różnic w oświetleniu klatek i brak możliwości wykonania prawidłowych flatów. 4. Usztywnienie mocowania stopki szukacza/guidera. Moja stopka jest inna niż standardowa. Zamocowanie jej na dwie śruby okazało się niewystarczające - stopka nie przylegała to tubusa całą powierzchnią. Wywierciłem otwór w tubie i przykręciłem trzecią śrubkę. Teraz mocowanie guidera jest bardzo sztywne. 5. Przykręcenie drugiego dovetaila, aby zmniejszyć ugięcia tubusa. 6. Zamocowanie osłony przeciw światłu z tyłu lustra głównego. LG z tyłu teleskopu było całkowicie odkryte. Podczas nocnego fotografowania zauważyłem, że tylne światło powoduje powstawanie odblasków na zdjęciach. Dlatego wyciąłem osłonę z grubej tektury i umieściłem ją za lustrem. 7. Wykonanie dokładnej kolimacji. Skorzystałem z metody zaproponowanej przez jolo: https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/4121-kolimacja-newtona-pod-astrofoto/ Mam nadzieję, że przedstawione tu modyfikacje przełożą się na zdjęcia lepszej jakości, a opis i zdjęcia pomogą również Wam przygotować teleskopy do astrofotografii.
  11. Odnalazłem 2 wątki dotyczące problemów z kontrolą temperatury kamer QHY: https://www.indilib.org/forum/ccds-dslrs/4817-alccd-qhy-9-not-supported-by-indi.html#36476 https://www.qhyccd.com/bbs/index.php?topic=6705.0 Cytat z ostatniego posta pierwszego wątku: "The trick was to either connect in 'local mode' or to start indiserver with my regular user and without systemd. I am sure, there is a way to start it with systemd too, but for now I am doing it without." Co oznacza uruchomienie indiserver bez systemd? W drugim wątku QinXiaoXu radzi, aby zamienić program indi_qhy_ccd na ten, który zamieścił na forum? Jak to zrobić?
  12. Po wykonaniu przedstawionych na powyższej stronie czynności zegar ruszył Jednak nie zamieniałem ds1307 na ds3231, gdyż w takiej formie nie chciało działać. Z kolei po aktualizacji systemu nadal występuje problem z chłodzeniem QHY. Da się coś jeszcze w tej materii zrobić?
  13. Dziękuję za odpowiedź. Sprawdziłem napięcie na baterii - miernik pokazał ponad 3,6 V. Czy to znaczy, że jest rozładowana?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.