Jump to content

Tomi

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    387
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

95 Neutral

About Tomi

  • Rank
    Altair
  • Birthday 05/24/1985

Kontakt

  • Strona WWW
    http://
  • Facebook / Messenger
    7588001

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Lublin
  • Zainteresowania
    Astronomia, astrofizyka, kosmologia, sport
  • Sprzęt astronomiczny
    TAURUS 270/1300, SK 80/400, Skylux, platforma LJ, Nagler 9mm, WO SWAN 33 mm, Vixen ZOOM 8-24 mm, Soligor Barlow 2", filtry Baader UHC-S, Orion UltraBlock, kolimator laserowy Baader, Nasadka bino SV, CG5, Canon 300D

Recent Profile Visitors

601 profile views
  1. Jeśli do niedzieli nie pojawi się propozycja, zamówię na Aliexpress. Zaproponowałbym cenę podobną do tych obecnych we wspomnianym serwisie. Pozdrawiam
  2. Nadal poszukuję niedrogiej i lekkiej kamerki do guidingu, która będzie współpracowała z SharpCap i PHD2.
  3. Kupię kamerkę do guidingu, najchętniej T7M. Pozdrawiam
  4. W ramach testów zmodyfikowanej tuby, jednocześnie poszukując nowych gwiazd zmiennych, wykonałem zdjęcie galaktyki NGC 6946 znajdującej się na granicy gwiazdozbiorów Cefeusza i Łabędzia. Warto wspomnieć, że jest ona rekordzistką pod względem liczby zaobserwowanych supernowych w jednej galaktyce. Jeśli dobrze policzyłem, odkryto w niej już 10 takich gwiazd. Uzbierałem 50 klatek po 120 sekund, a fotografowałem opisanym wyżej Newtonem 200/1000 i kamerą QHY9 na montażu iOptron iEQ30 Pro. Celowo zamieszczam pełną klatkę (nieco zmniejszoną) bez obcinania brzegów, aby można było ocenić rezultat modyfikacji. Na pewno jest znacznie lepiej niż było wcześniej. Obróbka tylko podstawowa, czyli poziomy i krzywe plus kalibracja darkami, flatami i biasami. Załączam jeszcze wycinek w skali 1:1 z centralnie umieszczoną galaktyką. Nienajlepsza ostrość jest głównie wynikiem błędów prowadzenia montażu, który jest zbyt delikatny pod tak duży teleskop (szczególnie widać to przy silnym wietrze). Na szczęście do pomiarów fotometrycznych nie potrzebuję idealnie ostrych gwiazd.
  5. Dziękuję za poradę. To będzie następny krok modyfikacji teleskopu. Przy okazji pokażę jak zachowuje się drawtube wyciągu GSO podczas dokręcania i odkręcania śruby regulującej opór wysuwu. Odchyłkę tę należy uwzględnić zarówno podczas ustawiania wyciągu w osi teleskopu jak i w czasie wykonywania kolimacji. wyciąg GSO.mp4
  6. Kilka miesięcy temu stałem się posiadaczem tuby optycznej GSO 200/1000, którą nabyłem na forumowej giełdzie. Jeśli dobrze pamiętam, zapłaciłem za nią około 700 zł. Zakup był przemyślany. Chciałem niewielkim kosztem stać się posiadaczem teleskopu o jak największej aperturze, który po pewnych modyfikacjach będzie nadawał się do astrofotografii (w tym przypadku chodzi o obserwacje tranzytów planet pozasłonecznych oraz poszukiwanie nowych egzoplanet). Zdecydowałem się na zakup tego konkretnie egzemplarza, gdyż trafił się Newton, który posiadał już dwie interesujące mnie modyfikacje: - wykonane owręgowanie w postaci dwóch wewnętrznych pierścieni zamocowanych po obu stronach wyciągu - nagwintowana końcówka wyciągu Wraz z teleskopem otrzymałem złączkę do zamocowania korektora komy. Dodatkowo teleskop posiada podniesione lustro główne i w związku z tym można wyostrzyć obraz w podłączonej kamerze bądź lustrzance. Nie jestem pewien czy wykonał to poprzedni właściciel, czy też jest to fabryczne rozwiązanie. Aby przystosować powyższy teleskop do astrofotografii najlepszy efekt przyniosłyby następujące modyfikacje: - wymiana wyciągu - Crayford GSO z mikroruchami ugina się pod dużym obciążeniem - wymiana pająka - ten fabryczny jest bardzo delikatny, dodatkowo ramiona pająka były skrzywione - wymiana mocowania lusterka wtórnego lub całego LW - nieuwzględniony offset - wymiana tuby na karbonową - metalowy tubus jest podatny na deformacje i rozszerzalność cieplną - wykonanie owręgowania tuby w okolicach wyciągu (w nowej tubie) - wymiana obejm i dovetaila na solidniejsze - dokupienie korektora komy Tak naprawdę zostałaby sama optyka, a koszt wymiany powyższych elementów zbliżyłby się do wartości dobrego firmowego astrografu. Tego chciałem uniknąć - postanowiłem zmieścić się w budżecie równym zakupowi używanego korektora komy - dokładnie 350 zł. Wykonałem następujące czynności: 1. Ustawienie wyciągu w osi teleskopu. a) wyznaczamy punkt wewnątrz tubusa znajdujący się dokładnie naprzeciw środka wyciągu (w osi drawtube): Odkręcamy wyciąg. Wykonujemy obrys wyciągu i otworów montażowych na tekturze. Wyznaczamy środek tego otworu i robimy w tym miejscu małą dziurkę. Mocujemy tekturowy szkic dokładnie w miejscu wyciągu. Zawieszamy ciężarek (np. niewielką śrubkę z nakrętką) na nitce taki sposób, aby nitka przechodziła przez dziurkę w tekturze. Poziomujemy tubę z otworem na wyciąg skierowanym dokładnie ku górze. Ustawiamy tubę tak, aby zwisająca nitka znajdowała się pośrodku dziurki, zaś ciężarek wisiał tuż nad dolną powierzchnią tubusa. Zaznaczamy punkt, w którym nitka prawie styka się z tubusem. b) potwierdzamy poprawność wykonanego pomiaru: Mierzymy odległość od początku tubusa do środka otworu na wyciąg oraz odległość od początku tubusa do zaznaczonego punktu. Obie odległości powinny być takie same. Sprawdzamy np. za pomocą paska papieru odległości (po wewnętrznym obwodzie tuby) między środkiem otworu wyciągu oraz zaznaczonym punktem. Odległości po obu stronach tuby powinny być identyczne. c) przykręcamy wyciąg d) za pomocą (skolimowanego) kolimatora laserowego, który umieszczamy w wyciągu skierowanym pionowo do góry sprawdzamy czy promień lasera trafia w wyznaczony w pierwszym kroku punkt. Podczas tej czynności nie dokręcamy kolimatora śrubkami lecz opieramy na końcu drawtube wyciągu. e) jeśli promień lasera trafia w wyznaczone miejsce zarówno przy wsuniętym jak i wysuniętym wyciągu, nie są niezbędne dalsze czynności związane z ustawianiem wyciągu (jest zachowana osiowość). f) jeśli promień lasera nie trafia w punkt (tak było w moim przypadku), stosujemy podkładki pod śruby mocujące wyciąg tak, aby po przykręceniu wyciągu laser trafiał w znacznik. Ja zastosowałem po 2 cienkie podkładki pod obie dolne śruby. Po wykonaniu tej czynności uzyskujemy odpowiednie ustawienie wyciągu. g) kontrolujemy czy drawtube znajduje się dokładnie pośrodku otworu na wyciąg. 2. Modyfikacja pająka. Ponieważ lusterko wtórne zostało przyklejone do mocowania bez uwzględnienia odpowiedniego przesunięcia (offset), rozwiązania były dwa: umieścić lusterko w odpowiedniej pozycji bez offsetu bądź spróbować "wyczarować" offset. Jedynym sposobem, który przyszedł mi do głowy (poza odklejeniem i ponownym przyklejeniem LW) była modyfikacja pająka. Wyznaczamy offset ze wzoru: szerokość_LW/(światłosiła*4). Wyginamy 2 ramiona pająka (oba identycznie) prostopadłe do wyciągu okularowego w taki sposób, aby lusterko wtórne było przesunięte - odsunięte od wyciągu - o obliczony odcinek. W moim przypadku ramiona pająka są bardzo delikatne, dlatego zaginanie mogłem wykonać bez użycia narzędzi, ale dla zwiększenia dokładności użyłem kombinerek. Zagięcia znajdują się blisko mocowania, czyli "w cieniu" lusterka wtórnego, także patrząc na nie z góry nie widzimy zakrzywienia ramion, a jedynie przesunięcie LW (na zdjęciu - w górę). 3. Poprawienie mocowania lustra głównego (LG). Po wyjęciu celi z LG okazało się, że lustro swobodnie porusza się w niej na boki. Do trzech korkowych podkładek, które powinny przylegać do lustra, przykleiłem po 3 warstwy dociętej taśmy montażowej. Teraz lustro nie przesuwa się na boki po zmianie pozycji tuby. Przemieszczanie się lustra głównego w celi przy zmianie położenia teleskopu przekładało się na powstawanie różnic w oświetleniu klatek i brak możliwości wykonania prawidłowych flatów. 4. Usztywnienie mocowania stopki szukacza/guidera. Moja stopka jest inna niż standardowa. Zamocowanie jej na dwie śruby okazało się niewystarczające - stopka nie przylegała to tubusa całą powierzchnią. Wywierciłem otwór w tubie i przykręciłem trzecią śrubkę. Teraz mocowanie guidera jest bardzo sztywne. 5. Przykręcenie drugiego dovetaila, aby zmniejszyć ugięcia tubusa. 6. Zamocowanie osłony przeciw światłu z tyłu lustra głównego. LG z tyłu teleskopu było całkowicie odkryte. Podczas nocnego fotografowania zauważyłem, że tylne światło powoduje powstawanie odblasków na zdjęciach. Dlatego wyciąłem osłonę z grubej tektury i umieściłem ją za lustrem. 7. Wykonanie dokładnej kolimacji. Skorzystałem z metody zaproponowanej przez jolo: https://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/4121-kolimacja-newtona-pod-astrofoto/ Mam nadzieję, że przedstawione tu modyfikacje przełożą się na zdjęcia lepszej jakości, a opis i zdjęcia pomogą również Wam przygotować teleskopy do astrofotografii.
  7. Odnalazłem 2 wątki dotyczące problemów z kontrolą temperatury kamer QHY: https://www.indilib.org/forum/ccds-dslrs/4817-alccd-qhy-9-not-supported-by-indi.html#36476 https://www.qhyccd.com/bbs/index.php?topic=6705.0 Cytat z ostatniego posta pierwszego wątku: "The trick was to either connect in 'local mode' or to start indiserver with my regular user and without systemd. I am sure, there is a way to start it with systemd too, but for now I am doing it without." Co oznacza uruchomienie indiserver bez systemd? W drugim wątku QinXiaoXu radzi, aby zamienić program indi_qhy_ccd na ten, który zamieścił na forum? Jak to zrobić?
  8. Po wykonaniu przedstawionych na powyższej stronie czynności zegar ruszył Jednak nie zamieniałem ds1307 na ds3231, gdyż w takiej formie nie chciało działać. Z kolei po aktualizacji systemu nadal występuje problem z chłodzeniem QHY. Da się coś jeszcze w tej materii zrobić?
  9. Dziękuję za odpowiedź. Sprawdziłem napięcie na baterii - miernik pokazał ponad 3,6 V. Czy to znaczy, że jest rozładowana?
  10. Całkiem niedawno stałem się posiadaczem Raspberry Pi 3 Model B z Astroberry na pokładzie Mam jednak problem z obsługą kamery QHY9, konkretnie z niepoprawną kontrolą temperatury. Znalazłem w internecie opisy podobnych przypadków, ale nie mogę odnaleźć rozwiązania problemu. Być może pomogłaby aktualizacja sterownika kamery, ale moje umiejętności obsługi Linuksa nie są wystarczające by to zrobić. Może ktoś z Was mógłby mi w tym pomóc? Drugą bolączką jest poprawne uruchomienie zegara czasu rzeczywistego. Zakupiłem ten moduł: https://kamami.pl/moduly-rozszerzajace-rpi-3-model-ab/233506-rpi-raspberry-pi-rtc-ds3231-modul-zegara-rtc-dla-raspberry-pi.html Próbowałem kierować się poniższym poradnikiem, ale po wykonaniu wszystkich czynności, po każdym włączeniu urządzenia nadal widnieje data z 2016 roku: https://geek.net.pl/poradniki/instalujemy-zegar-czasu-rzeczywistego-raspberrypi/ Pomożecie?
  11. Gratulacje Gabrielu! Choć można się było tego spodziewać Istnieje jeszcze możliwość dołączenia do KELT Follow-Up Network? Aktualnie prowadzę obserwacje w ramach TFOP
  12. Nie życzę 100 lat, bo patrząc jedynie przez pryzmat dotychczasowych osiągnięć LibMar powinien zbliżać się do tego sędziwego wieku Także 200 zarówno lat jak i odkryć planet pozasłonecznych!
  13. Obecnie staram się rejestrować coraz trudniejsze tranzyty egzoplanet, aby w przyszłości osiągnąć dokładność pozwalającą na „zaobserwowanie” planety skalistej, „drugiej Ziemi”. Aktualnie wydaje się to nieosiągalne, ponieważ jedyny znany mi układ planetarny z planetami skalistymi gdzie głębokość tranzytu jest na tyle duża, aby móc zarejestrować go amatorskim teleskopem to TRAPPIST-1. Niestety gwiazda TRAPPIST-1 świeci na niebie z jasnością zaledwie 18,8 magnitudo, czyli zdecydowanie zbyt słabo, aby pokusić się o wystarczająco dokładne pomiary fotometryczne. Jej absolutna wielkość gwiazdowa wynosi 18,4 mag, czyli aby osiągnęła 14,9 mag musiałaby znajdować się w odległości 2 parseków (około 6,5 roku świetlnego). Tak bliskich nam gwiazd jest zaledwie kilka. Ale można wziąć pod uwagę gwiazdy o promieniu <0,3 R Słońca (absolutne wielkości gwiazdowe około 15 mag) położone do 10 pc od nas. Nie wiem ile ich jest, ale odnalezienie tranzytujących skalistych planet krążących wokół takich gwiazd dałoby możliwości ich rejestracji amatorskim teleskopem. TESS jeszcze takich nie odnajdzie, ale na pewno pojawią się kolejne misje i związane z nimi odkrycia. Warto być przygotowanym... HAT-P-52 b (jasność 14,068 mag, głębokość 0,0146 mag) HAT-P-3 b (jasność gwiazdy 11,86 mag, głębokość tranzytu 0,0145 mag) HAT-P-5 b (jasność 12 mag, głębokość 0,0142 mag) WASP-57 b (jasność 13,04 mag, głębokość 0,0137 mag, pomiary uśrednione) KOI 0196 b (jasność 14,465 mag, głębokość 0,0109 mag) TrES-4 b (jasność 11,3 mag, głębokość 0,0105 mag) Kepler-5 b (jasność 13,9 mag, głębokość 0,0078 mag) HAT-P-23 b (jasność 12,43 mag, głębokość 0,0076 mag według Exoplanet Transit Database, w rzeczywistości około 0,015 mag) KELT-1 b (jasność 10,7 mag, głębokość 0,0066 mag, pomiary uśrednione) WASP-60 b (jasność 12,18 mag, głębokość 0,0065 mag) Dla porównania 2 głębsze tranzyty: EPIC-211089792 b (jasność 12,526 mag, głębokość 0,0215 mag, pomiary uśrednione) WASP-10 b (jasność 12,7 mag, głębokość 0,0394 mag, pomiary uśrednione)
  14. Dziękuję, zobaczymy czy rzeczywiście są nowe. Zgłaszanie trochę potrwa, gdyż jest ustalony limit do jednej zmiennej dziennie. Za jakiś czas poinformuję o rezultatach.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.